Strona 2 wątek dla kobietek majacych problem z zajsciem w ciążę
Gość2010-01-25 13:59:30
slucghajcie :piszecie ze jezdzicie do bialegostoku napiszcie jakich lekarzy polecacie czy znacie jakies miejsca noclegowe blisko tej kliniki kogo jeszcze polecacie mam zdiagnozowane pco,mialam laparo ,hsg, inseminacje pomozcie
temat umiera,czyzby wszystkie kobiety byly juz w ciazy posluchajcie..wybieram sie na wizyte do artemidy do bialegostoku mozecie mi powiedziec cos blizej o invitro tam wykonywanym jakie koszty jaki proce gdzie mozna przenocowac tam moze ktoras z kobiet tez tam zaczyna leczenie czekam na opinie i dalsze dyskusje
z bia?ego stoku lecz? si? u prof J??wika, wysy?a on kobiety na inseminacj? - u niego koszt jest ok 100z?, reszt? refunduje NFZ, poniewa? jest to Akademia Medyczna
Nikt, raczej nie szukaj tu specjalisty, bo z do?wiadczenia wiem, ?e co niekt?rzy wciskaj? leki na czuja. Mnie nawet 1 ciechanowski lekarz, przyjmujacy tutejsze pacjentki, powiedzia?, ?e nigdy nie b?d? mie? dzieci. Mam 2 :) czego i Tobie ?ycz?.
szukam osob ktore dojezdzaja do bialej w celu leczenia chce sie wybrac tam 1 raz ale wolalabym z kims jechac kto juz tam byl oczywiscie pokryje czesciowe koszty transportu
Do ostatniego wpisu dotycz?cego dojazdu do B-stoku: Witaj! ja te? mamproblem z zajsciem w ci??? i mam zamiar op??ci? przasnyskich lekarzy i wyruszy? do Bia?egostoku ale nie wiem gdzie i do kogo? A Ty do kogo si? wybierasz?
witajcie! Ja 2 lata straci?am u przasnyskich lekarzy, rok czasu w Ciechanowie, teraz od roku lecz? si? w Warszawie w Invimedzie na Rakowieckiej u dr Dworniaka! Polecam, na efekty jeszcze czekam, ale nie podaje si?!
Dziewczyny, a kto Was pokierowa? do tych lekarzy... Ja zamierzam te? co? zrobi? z tym problemem.... Gdzie si? uda?? A nasi lekarze? DR Fularski czy Hubisz? Pomog??
Ja chodzi?am (dawno, dawno temu) do Fularskiego, wszyscy go dooko?a chwalili, jednak on ?adnym specjalist? od niep?odno?ci nie jest. Skierowa? mnie na badania do szpitala - i tyle by?o jego leczenia, popatrzy? na wyniki i stwierdzi?, ?e on to ju? wszystko zrobi?. (Przynajmniej by? szczery i nie naci?ga?, stwierdzi? ?ebym jakiego? innego lekarza poszuka?a).
Je?li chcesz zacz?? si? leczy? poszukaj typowego specjalisty od niep?odno?ci, bo Hubisz lub Fularski s? mo?e i dobrymi, ale to zwyk?y ginekolog po?o?nik, a specjalista ma przecie? za sob? ukierunkowan? szko?? i jak?? praktyk? z kobietami w ci??y.
mam pytanie, czy kt?ra? z Was przyjmowa?a zastrzyk w czasie owulacji? Co? o tym s?ysza?am a nie wiem jakie s? po nim rezultaty. Co do przasnyskich lekarzy to polecam Hubisza i Fularskiego. Ja jestem pacjentk? jednego z nich i jak narazie jestem zadowolona a na efekt jeszcze czekam. Wcze?nij chodzi?am do Na??cz, straci?am sporo czasu i pieni?dzy.
"Je?li chcesz zacz?? si? leczy? poszukaj typowego specjalisty od niep?odno?ci, bo Hubisz lub Fularski s? mo?e i dobrymi, ale to zwyk?y ginekolog po?o?nik, a specjalista ma przecie? za sob? ukierunkowan? szko?? i jak?? praktyk? z kobietami w ci??y."
Nasi lekarze to te? specjali?ci, tyle ?e zajmuj? si? ca?? ginekologi? i po?o?nictwem. Maj? te same "ukierunkowane szko?y". Lekarze z du?ych miast maja t? sam? specjalizacj? z tym ?e jeden mo?e zajmowa? si? tylko USG, inny tylko po?o?nictwem a inny tylko niep?odno?ci?. Trzymaj? si? ?cis?o jednego dzia?u- i chyba od tego s? szpitale w akademii medycznej. Wi?c jak jest powa?ny problem to odsy?aj? nas do du?ych szpitali.
Skorzysta?am z pomocy podanego na forum lekarza i ju? od 2 miesi?cy ciesz? si? ze wspania?ego, ma?ego Skarbka, kt?ry przyszed? na ?wiat. Dlatego polecam doktora Tadeusza Wasilewskiego tel. (0-85) 653 12 70 (Bia?ystok). Wcze?niej pr?bowa?am przez kilka lat i nic nie wychodzi?o, a na serio nie ?a?owali?my na to ?rodk?w. Byli?my ju? wyko?czeni psychicznie. Dlatego nie ma sensu tego przechodzi?, lepiej zg?osi? si? do kogo? kto serio pomo?e, a nie tylko wyci?ga kas?. Pozdrawiam!
Witaj! Piszesz o dr Wasilewskim, wesz?am w google i poczyta?am sobie o nim, on leczy kobiety metod?, kt?ra nazywa si? naprotechnologia, napisz prosz? jak wygl?da?a twoja pierwsza wizyta i mniej wi?cej spos?b leczenia, my?limy z m??em zmieni? lekarza. Dotychczasowy troszk? naci?gn?? nas na pieni?dze, co prawda odda?abym ka?d? z?ot?wk? by mie? upragnionego maluszka - a ten lekarz to wykorzysta?.
Je?li mo?esz napisz co? o kosztach leczenia t? metod? - przyznam si? - praktycznie nic nie wiem o tej metodzie. Z g?ry dzi?kuj? i gratuluj? maluszka.
Beta HCG mo?na zrobi? w przychodni na Mazowieckiej w ?rody i pi?tki, wynik na cito mo?na odebra? tego samego dnia przed 18. Z tego co m?wi? mi lekarz, to najbli?ej ew. w Ciechanowie
Polecam klinik? "bocian" w Bia?ymstoku doktor Mrugacz Wiadomo jest to prywatna klinika, ale pieni?dze nie wa?ne kiedy mo?na mie? upragnionego dzidziusia.
Czy mo?ecie napisa? wi?cej szczegu??w o napro, ile jest wizyt u lekarza, spotka? z instruktork? i jaki koszt? Baaaardzo prosz? o cenne dla mnie informacj?. Tylko w tej metodzie pok?adam ca?? nadziej? na bobasa
Kobietki a ja mam jedn? sprawdzon? i najlepsz? rad? - WCZE?NIEJ NIE STOSOWA? ANTYKONCEPCJI i Dzidziusie b?d? i b?d? zdrowe.Uwierzcie ?e jest to najlepsza rada.?ycz? powodzenia wszystkim staraj?cym si? o dziecko.
O matko, chyba jaka? fanka nauk przedma??e?skich si? wypowiedzia?a ja nigdy nie stosowa?am antykoncepcji, a jednak mia?am problem z zaj?ciem w ci???, wi?c nie wyskakuj z takim tekstami, bo n?? w kieszeni si? otwiera
O matko, ale ?e? teraz si? popisa?a... nie stosowa?a? antykoncepcji to znaczy, ?e jeste? taka jak te, kt?re wy?mia?a?. Nie obra?ajmy si? mo?e na forum tylko sobie pomagajmy. Ka?dy ma jakie? pozytywne spostrze?enia. Wiem, ?e wielu kole?ankom, kt?re bra?y tabletki, trudno p??niej by?o zaj?? w ci???, niekt?re te? zbyt d?ugo zwleka?y z dzidziusiem. Z drugiej strony znam te, kt?re nie czeka?y po ?lubie i nie stosowa?y tabletek i maj? teraz pi?kne dzidzie. Ja na swoje jeszcze czekam :( Ale te? nie mam zamiaru sp?dzi? p?? ?ycia na stresuj?cym je?d?eniu po klinikach. Dali?my sobie czas do maja - jak nie wyjdzie to adoptujemy dw?jk? dzieci (mo?e nie naraz). ?ycz? Wam mniej stres?w i zdrowia (a tabletki na pewno je niszcz?)! Pozdrawiam wszystkie przysz?e mamusie
Masz racje, adoptuj dziecko, a potem odda ci? do domu starc?w lub jak u moich znajomych objawi si? u niego dziedziczna "choroba psychiczna". Zreszt? to nie pisanie o tym na forum. S? plusy i zdarzaj? si? minusy takiej decyzji - indywidualna sprawa.
Poprzez twoj? wypowied? jestem ?wi?cie przekonana, ?e nigdy nie mia?a? problemu z zaj?ciem w ci???.
Pos?uchaj: nigdy nie odk?adali?my z m??em my?li o dziecku, nigdy nie stosowa?am antykoncepcji, a od wielu lat "Jak ty piszesz" biegam do r??nych klinik i szukam pomocy.
Zastan?w si? nim napiszesz jakie? ?redniowieczne pogl?dy. Robisz komu? przykro?
Nie obra?ajmy si? ok, ale w czym niby jestem zacofana, ?e nie stosowa?am antykoncepcji? Bo takie odnios?am wra?enie po Twojej wypowiedzi.Wida? nie mia?am takiej potrzeby, mo?e od razu po slubie chcia?am mie? dziecko? Niestety chcie?, a m?c to dwie r??ne sprawy! I bardzo mnie denerwuje takie myslenie "nie mo?e mie? dzieci, pewno ?ar?a tabletki, to teraz niech ma"
Nie wiem jak d?ugo starasz si? o dziecko, ale gratuluj? decyzji o adopcji, tyle maluch?w czeka na mi?o??. My pewnie tez bysmy si? zdecydowali na adopcj?, je?li by nam si? nie uda?o, ale po 9latach leczenia i latania po lekarzach mam rocznego synka.
Kobieto sk?d ty si? wyrwa?a?, a od kiedy jak si? za?ywa tabletki to potem problem, "opinia lekarza" kiedy si? przestaje bra? tabletki kobieta wytwarza wi?cej jajeczek i jest wi?ksze prawdopodobie?stwo zaj?cia w ci??? ni? nie branie tabletek wog?le.
Nigdy nie bra?am tabletek, nigdy nie odk?ada?am dziecka na p??niej, a od d?u?szego czasu mamy problem, bardzo chcemy i jako? nie wychodzi. Swoje opinie zostaw dla siebie, je?li masz takie pogl?dy. Nawet nie wiesz co mo?e przezywa? kobieta, kt?ra chce a nie mo?e, wi?c przesta? pisa? g?upoty. Gdyby? by?a na moim miejscu ca?kiem inaczej na tym forum by? pisa?a.
Twoje pogl?dy dotycz?ce tabletek s? chyba ?redniowieczne, nie pisz g?upot, jest 21-szy wiek nie cofajmy si? do ty?u. Mo?e u?ywanie prezerwatyw twoim zdaniem te? jest negatywne w skutkach ch?ci posiadania dziecka.
Nie k???my si? tylko szukajmy rozwi?za?. Jedna z was zauwa?y?a, ?e jest taki problem u kobiet, kt?re bra?y wcze?niej tabletki (rozregulowane hormony), a inna twierdzi, ?e u niej tak nie by?o. Przecie? wasze pogl?dy nie musz? by? sprzeczne. U ka?dej mog? by? przecie? inne przyczyny... Mo?na - tak jak wspomnia?a? - nie stosowa? nigdy tabletek i mie? problemy od samego pocz?tku. Nikt w to nie w?tpi.
U mnie natomiast by?o tak, ?e mia?am problemy z utrzymaniem ci??y, a nie z zaj?ciem. Jak si? okaza?o w?a?nie przez rozregulowan? przez tabletki gospodark? hormonaln?. Kosztowa?o mnie wiele kasy i wiele lat zanim organizm "wszed?" na normalne tory. I prosz? was nie piszcie g?upot na podstawie informacji od jakiego? zwyk?ego ginekologa. Znajd?cie specjalist?w, kt?rzy maj? efekty, a nie zbijaj? kas? na przepisywaniu kolejnych tabletek, zastrzyk?w itp. A oni zwykle maj? jeden argument - mamy XXI wiek. Te? si? na to wiele razy nabiera?am (i p?aci?am). I nie piszcie, ?e najwa?niejsze jest ?eby mie? dziecko! To nie jest rzecz! A wy chcecie zap?aci? za to wszystkie pieni?dze?! Za mi?o?? nie mo?na zap?aci?! To tak jak by? chcia?a wyda? wszystkie pieni?dze bo chcesz mie? m??a! Czy to jest normalne? Chyba nie. Do posiadania potomstwa te? trzeba dojrze? i nie wspomina? o pieni?dzach tylko o swojej otwarto?ci i ch?ci zapomnienia o w?asnych potrzebach. Nie mo?e by? dla mnie wa?niejszy argument, ?e "mamy XXI wiek". Za sto lat b?d? was nazywa? i tak jaskiniowcami, ?e stosowa?y?cie takie metody! Na pocz?tku XX wieku te? nowoczesne kobiety smarowa?y dzieci kremem radioaktywnym (!!!) bo podobno mia? pot?gowa? prawid?owy rozw?j dziecka. do ubranek dzieci?cych dodawano r?wnie? substancje radioaktywne (bo dzia?aj? rozgrzewaj?co). A g??wnym argumentem by?o wtedy stwierdzenie, ?e przecie? "mamy XX wiek"! Tyle ?e efekty by?y odwrotne...
Wiem dobrze co to znaczy czeka? 10 lat na dziecko wi?c te? rozumiem te emocje, ale czemu kto?, kto skorzysta? z naprotechnologii i mu wysz?o nie mo?e si? z tego cieszy?? Czemu nie mo?emy uwierzy? ?e naprotechnologia ma wi?ksz? skuteczno?? (cho? jest w sumie ma?o skomplikowana) ni? in-vitro? Pos?ucha? zawsze warto (a mo?e i spr?bowa?), bo nie ma te? co si? ?mia? z mody na "zdrowe jedzenie", kt?re nie zawiera chemikali?w i w efekcie doskonale wp?ywa na organizm. Kto? z?o?liwy mo?e przecie? powiedzie?, ?e przecie? to "zwyk?e ?arcie" wi?c nie poprawi zdrowia cz?owieka. Ale przecie? dobrze wiemy, ?e to tylko z?o?liwo?? osoby, kt?ra wierzy tylko w leki i w ingerencj? medyczn?. Dla mnie dziewczyna, kt?ra odrzuca naprotechnologi? "bo to przecie? oczywiste rzeczy" nie czeka na dziecko, bo ja na pewno bym si? troch? pom?czy?a i spr?bowa?a (chocia? tak jak wspomnia?am - nie mia?am problem?w z samym zaj?ciem w ci???).
Jakim sposobem antykoncepcja ma utrudnia? zaj?cie w ci??e? Po latach, miesi?cach, nawet na drugi dzie? od jej stosowania? Po pierwsze, prezerwatywy s? jednorazowe. Tzn. prezerwatywa jest skuteczna tylko w czasie jednego stosunku. Po drugie: tabletki. Gdyby ich dzia?anie by?o tak d?ugotrwa?e to nie trzeba by ich by?o bra? codziennie. Mo?e tabletki produkowane 20 lat temu powodowa?y takie skutki, trudno?ci z zaj?ciem w ci???, ale nie dzisiejsze. Poza tym po odstawieniu tabletek w pierwszych miesi?cach s? w?a?nie du?e szanse na zaj?cie, cz?sto nawet na bli?niaki. Nie wiem co autorka zamierza?a wywo?a? tym komentarzem Wi?cej niechcianych ci?? u nastolatk?w?
dziewczyny ja kiedy zdecydowa?am si? zajsc w ci??e lekaz poleci? mi abym przed planowaniem za?y?a 2 opakowania tabletek by? mo?e ?e pomog?o bo w ci??? zasz?am w piewszym miesi?cu po odstawieniu tabletek ale branie ich na d?u?sz? met? mo?e zaszkodzi? poniewa? one powoduj? ?e nasze jajniki na czas brania tabletek nie pracuja jak gdyby zasypiaj? je?eli kto? za?ywa je non stop 2-3 lata jest mu trudno od razu pobudzi? je do ?ycia czasem obudzenie ich jest niemo?liwe. tak wi?c wszystko jest dla ludzi w miar? rozs?dku. A Wam kobietki ?ycz? cierpliwo?ci i oby ka?da z Was doczeka?a si? potomstwa-pozdrawiam
Czy ktos leczy sie na Starynkiewicza w Wawie? kto mial laparoskopie-wycinanie i wyszuszanie torbieli? czy po laparoskopi komus sie udalo zajsc w ciaze?
Ja mia?am laparoskopi? w klinice jednego dnia Ibis w Warszawie. Udro?niono jajow?d, pok?uto jajniki (to si? jako? fachowo nazywa) i zacz??y pracowa?. W pierwsz? ci??? zasz?am w 6mcy po laparoskopii bez przyjmowania lek?w. 2 dziecko po 2 latach od 1 by?o kompletnym zaskoczeniem :). Trzymam kciuki za Was dziewczyny.
Piszecie jakby torbiel to nic takiego a przecie? to jest ?agodna zmiana o charakterze nowotworowym, wymagaj?ca kontroli lekarskich nawet po laparoskopii.Zale?y gdzie jest umiejscowiona i na jakim pod?o?u powsta?a,mo?e si? odnawia?.Wiem, bo moja siostra mia?a i miala problemy z zaj?ciem w ci??? 2 lata.
NaProTechnologia jest metod? wykluczaj?c? wszelkie rodzaje rozrodu wspomaganego.
Rozr?d wspomagany jest za? w zasadzie jedyn? drog? dla par z zaawansowan? niep?odno?ci? m?sk?, jedyn? drog? dla par z niedro?no?ci? jajowod?w, jedyn? drog? dla par z zaawansowan? endometrioz? oraz dla wielu innych przypadk?w niep?odno?ci. Szacuje si?, i? przypadki niep?odno?ci m?skiej to 35-40% przypadk?w og?lnej niep?odno?ci. Kolejne 25% to przypadki niep?odno?ci, w kt?rych wyst?puje jednocze?nie zar?wno czynnik m?ski jak i ?e?ski.
Zatem dla ok. 60% par cierpi?cych na niep?odno?? NaProTechnologia oka?e si? by? nieskuteczn? metod? pocz?cia, cho? mo?e im wydatnie pom?c w uzyskaniu trafnej diagnozy w?asnego przypadku.
Nieprawda, ja akurat mia?am dane dw?ch lekarzy, ?e nie mog? mie? dziecka, a naprotechnologia mi pomog?a. Najlepiej wi?c samemu spr?bowa?, nic si? nie ryzykuje... Pozdrawiam
"dziewczyny ja kiedy zdecydowa?am si? zajsc w ci??e lekaz poleci? mi abym przed planowaniem za?y?a 2 opakowania tabletek by? mo?e ?e pomog?o bo w ci??? zasz?am w piewszym miesi?cu po odstawieniu tabletek ale branie ich na d?u?sz? met? mo?e zaszkodzi? poniewa? one powoduj? ?e nasze jajniki na czas brania tabletek nie pracuja jak gdyby zasypiaj? je?eli kto? za?ywa je non stop 2-3 lata jest mu trudno od razu pobudzi? je do ?ycia czasem obudzenie ich jest niemo?liwe. tak wi?c wszystko jest dla ludzi w miar? rozs?dku. A Wam kobietki ?ycz? cierpliwo?ci i oby ka?da z Was doczeka?a si? potomstwa-pozdrawiam" Bzdurę piszesz że tabletki na dłuższą metę utrudniają zajście w ciążę. Skoro Ty miałaś brać przez 2 miesiące to znaczy że miałaś, prawdopodobnie, 2 owulacje więcej, możliwe że po odstawieniu dostałaś okres później niż powinnaś. Pomyśl co się dzieje u kobiet, które przestają brać tabletki po 2-3 latach. .Owulacji może być jeszcze więcej, także większe szanse na zajście w ciążę.
slucghajcie :piszecie ze jezdzicie do bialegostoku
napiszcie jakich lekarzy polecacie
czy znacie jakies miejsca noclegowe blisko tej kliniki
kogo jeszcze polecacie
mam zdiagnozowane pco,mialam laparo ,hsg, inseminacje
pomozcie
prof. dr hab. n. med. Artur Jakimiuk - klinika NOVUM oraz poliklinika MSWiA w Warszawie ul.Wo?oska 137(jest tam ordynatorem oddzia?u gin- pol)
temat umiera,czyzby wszystkie kobiety byly juz w ciazy
posluchajcie..wybieram sie na wizyte do artemidy do bialegostoku
mozecie mi powiedziec cos blizej o invitro tam wykonywanym
jakie koszty jaki proce gdzie mozna przenocowac tam
moze ktoras z kobiet tez tam zaczyna leczenie
czekam na opinie i dalsze dyskusje
z bia?ego stoku lecz? si? u prof J??wika, wysy?a on kobiety na inseminacj? - u niego koszt jest ok 100z?, reszt? refunduje NFZ, poniewa? jest to Akademia Medyczna
inseminacje juz mialam niestety nieudana w wawie
a moze ktoras miala invitro w bialystoku robiona
jesli tak kogo polecacie
Witajcie przysz?e Mamy!
Mam pytanie dotycz?ce leczenia niep?odno?ci- kto w Przasnyszu jest specjalist? w tej dziedzinie?
Nikt, raczej nie szukaj tu specjalisty, bo z do?wiadczenia wiem, ?e co niekt?rzy wciskaj? leki na czuja. Mnie nawet 1 ciechanowski lekarz, przyjmujacy tutejsze pacjentki, powiedzia?, ?e nigdy nie b?d? mie? dzieci. Mam 2 :) czego i Tobie ?ycz?.
Ten ciechanowski to Pawlak - interesuje si? pacjentk? do momentu gdy trwaj? prywatne wizyty, na po?o?niczym ju? nie.
szukam osob ktore dojezdzaja do bialej w celu leczenia
chce sie wybrac tam 1 raz ale wolalabym z kims jechac kto juz tam byl
oczywiscie pokryje czesciowe koszty transportu
Do ostatniego wpisu dotycz?cego dojazdu do B-stoku: Witaj! ja te? mamproblem z zajsciem w ci??? i mam zamiar op??ci? przasnyskich lekarzy i wyruszy? do Bia?egostoku ale nie wiem gdzie i do kogo? A Ty do kogo si? wybierasz?
witajcie! Ja 2 lata straci?am u przasnyskich lekarzy, rok czasu w Ciechanowie, teraz od roku lecz? si? w Warszawie w Invimedzie na Rakowieckiej u dr Dworniaka! Polecam, na efekty jeszcze czekam, ale nie podaje si?!
te? polecam invimed !! doktora Rokickiego!!
powodzenia i oby si? uda?o
Ja dopiero um?wi?am si? na pierwsz? wizyt? u doktora Tomasza Dworniaka, polecony lekarz, mam nadziej?, ?e pomo?e.
Czekamy z m??em 5 lat i przez 3lata leczenia u r??nych specjalist?w cz?owiek czasami traci nadziej?.
Polecacie invimed - mo?e za jaki? czas napisz? tutaj na forum o moim male?stwie.
?ycz? powodzenia w Invimedzie!!! w razie pyta? napisz jak chcesz na moje gg 31968005 przerobi?am tam kilku lekarzy :)
Dziewczyny, a kto Was pokierowa? do tych lekarzy... Ja zamierzam te? co? zrobi? z tym problemem.... Gdzie si? uda?? A nasi lekarze? DR Fularski czy Hubisz? Pomog??
Ja chodzi?am (dawno, dawno temu) do Fularskiego, wszyscy go dooko?a chwalili, jednak on ?adnym specjalist? od niep?odno?ci nie jest.
Skierowa? mnie na badania do szpitala - i tyle by?o jego leczenia, popatrzy? na wyniki i stwierdzi?, ?e on to ju? wszystko zrobi?.
(Przynajmniej by? szczery i nie naci?ga?, stwierdzi? ?ebym jakiego? innego lekarza poszuka?a).
Je?li chcesz zacz?? si? leczy? poszukaj typowego specjalisty od niep?odno?ci, bo Hubisz lub Fularski s? mo?e i dobrymi, ale to zwyk?y ginekolog po?o?nik, a specjalista ma przecie? za sob? ukierunkowan? szko?? i jak?? praktyk? z kobietami w ci??y.
mam pytanie, czy kt?ra? z Was przyjmowa?a zastrzyk w czasie owulacji? Co? o tym s?ysza?am a nie wiem jakie s? po nim rezultaty. Co do przasnyskich lekarzy to polecam Hubisza i Fularskiego. Ja jestem pacjentk? jednego z nich i jak narazie jestem zadowolona a na efekt jeszcze czekam. Wcze?nij chodzi?am do Na??cz, straci?am sporo czasu i pieni?dzy.
"Je?li chcesz zacz?? si? leczy? poszukaj typowego specjalisty od niep?odno?ci, bo Hubisz lub Fularski s? mo?e i dobrymi, ale to zwyk?y ginekolog po?o?nik, a specjalista ma przecie? za sob? ukierunkowan? szko?? i jak?? praktyk? z kobietami w ci??y."
Nasi lekarze to te? specjali?ci, tyle ?e zajmuj? si? ca?? ginekologi? i po?o?nictwem. Maj? te same "ukierunkowane szko?y". Lekarze z du?ych miast maja t? sam? specjalizacj? z tym ?e jeden mo?e zajmowa? si? tylko USG, inny tylko po?o?nictwem a inny tylko niep?odno?ci?. Trzymaj? si? ?cis?o jednego dzia?u- i chyba od tego s? szpitale w akademii medycznej. Wi?c jak jest powa?ny problem to odsy?aj? nas do du?ych szpitali.
Czy kt?ra? z Was leczy?a si? u jakiego? specjalisty od niep?odno?ci i mo?e go poleci
Invimed w warszawie...(dr. Rokicki lub Dworniak.. Karwacka tam te? jest dobra) Nowum troch? przereklamowane...
Skorzysta?am z pomocy podanego na forum lekarza i ju? od 2 miesi?cy ciesz? si? ze wspania?ego, ma?ego Skarbka, kt?ry przyszed? na ?wiat. Dlatego polecam doktora Tadeusza Wasilewskiego tel. (0-85) 653 12 70 (Bia?ystok). Wcze?niej pr?bowa?am przez kilka lat i nic nie wychodzi?o, a na serio nie ?a?owali?my na to ?rodk?w. Byli?my ju? wyko?czeni psychicznie. Dlatego nie ma sensu tego przechodzi?, lepiej zg?osi? si? do kogo? kto serio pomo?e, a nie tylko wyci?ga kas?. Pozdrawiam!
Witaj!
Piszesz o dr Wasilewskim, wesz?am w google i poczyta?am sobie o nim, on leczy kobiety metod?, kt?ra nazywa si? naprotechnologia, napisz prosz? jak wygl?da?a twoja pierwsza wizyta i mniej wi?cej spos?b leczenia, my?limy z m??em zmieni? lekarza. Dotychczasowy troszk? naci?gn?? nas na pieni?dze, co prawda odda?abym ka?d? z?ot?wk? by mie? upragnionego maluszka - a ten lekarz to wykorzysta?.
Je?li mo?esz napisz co? o kosztach leczenia t? metod? - przyznam si? - praktycznie nic nie wiem o tej metodzie.
Z g?ry dzi?kuj? i gratuluj? maluszka.
Beta HCG mo?na zrobi? w przychodni na Mazowieckiej w ?rody i pi?tki, wynik na cito mo?na odebra? tego samego dnia przed 18. Z tego co m?wi? mi lekarz, to najbli?ej ew. w Ciechanowie
Polecam klinik? "bocian" w Bia?ymstoku doktor Mrugacz
Wiadomo jest to prywatna klinika, ale pieni?dze nie wa?ne kiedy mo?na mie? upragnionego dzidziusia.
Czy mo?ecie napisa? wi?cej szczegu??w o napro, ile jest wizyt u lekarza, spotka? z instruktork? i jaki koszt? Baaaardzo prosz? o cenne dla mnie informacj?. Tylko w tej metodzie pok?adam ca?? nadziej? na bobasa
Kobietki a ja mam jedn? sprawdzon? i najlepsz? rad? - WCZE?NIEJ NIE STOSOWA? ANTYKONCEPCJI i Dzidziusie b?d? i b?d? zdrowe.Uwierzcie ?e jest to najlepsza rada.?ycz? powodzenia wszystkim staraj?cym si? o dziecko.
O matko, chyba jaka? fanka nauk przedma??e?skich si? wypowiedzia?a ja nigdy nie stosowa?am antykoncepcji, a jednak mia?am problem z zaj?ciem w ci???, wi?c nie wyskakuj z takim tekstami, bo n?? w kieszeni si? otwiera
O matko, ale ?e? teraz si? popisa?a... nie stosowa?a? antykoncepcji to znaczy, ?e jeste? taka jak te, kt?re wy?mia?a?. Nie obra?ajmy si? mo?e na forum tylko sobie pomagajmy. Ka?dy ma jakie? pozytywne spostrze?enia. Wiem, ?e wielu kole?ankom, kt?re bra?y tabletki, trudno p??niej by?o zaj?? w ci???, niekt?re te? zbyt d?ugo zwleka?y z dzidziusiem. Z drugiej strony znam te, kt?re nie czeka?y po ?lubie i nie stosowa?y tabletek i maj? teraz pi?kne dzidzie. Ja na swoje jeszcze czekam :( Ale te? nie mam zamiaru sp?dzi? p?? ?ycia na stresuj?cym je?d?eniu po klinikach. Dali?my sobie czas do maja - jak nie wyjdzie to adoptujemy dw?jk? dzieci (mo?e nie naraz).
?ycz? Wam mniej stres?w i zdrowia (a tabletki na pewno je niszcz?)!
Pozdrawiam wszystkie przysz?e mamusie
Masz racje, adoptuj dziecko, a potem odda ci? do domu starc?w lub jak u moich znajomych objawi si? u niego dziedziczna "choroba psychiczna".
Zreszt? to nie pisanie o tym na forum.
S? plusy i zdarzaj? si? minusy takiej decyzji - indywidualna sprawa.
Poprzez twoj? wypowied? jestem ?wi?cie przekonana, ?e nigdy nie mia?a? problemu z zaj?ciem w ci???.
Pos?uchaj: nigdy nie odk?adali?my z m??em my?li o dziecku, nigdy nie stosowa?am antykoncepcji, a od wielu lat "Jak ty piszesz" biegam do r??nych klinik i szukam pomocy.
Zastan?w si? nim napiszesz jakie? ?redniowieczne pogl?dy. Robisz komu? przykro?
Nie obra?ajmy si? ok, ale w czym niby jestem zacofana, ?e nie stosowa?am antykoncepcji? Bo takie odnios?am wra?enie po Twojej wypowiedzi.Wida? nie mia?am takiej potrzeby, mo?e od razu po slubie chcia?am mie? dziecko? Niestety chcie?, a m?c to dwie r??ne sprawy! I bardzo mnie denerwuje takie myslenie "nie mo?e mie? dzieci, pewno ?ar?a tabletki, to teraz niech ma"
Nie wiem jak d?ugo starasz si? o dziecko, ale gratuluj? decyzji o adopcji, tyle maluch?w czeka na mi?o??. My pewnie tez bysmy si? zdecydowali na adopcj?, je?li by nam si? nie uda?o, ale po 9latach leczenia i latania po lekarzach mam rocznego synka.
Kobieto sk?d ty si? wyrwa?a?, a od kiedy jak si? za?ywa tabletki to potem problem,
"opinia lekarza" kiedy si? przestaje bra? tabletki kobieta wytwarza wi?cej jajeczek i jest wi?ksze prawdopodobie?stwo zaj?cia w ci??? ni? nie branie tabletek wog?le.
Nigdy nie bra?am tabletek, nigdy nie odk?ada?am dziecka na p??niej, a od d?u?szego czasu mamy problem, bardzo chcemy i jako? nie wychodzi.
Swoje opinie zostaw dla siebie, je?li masz takie pogl?dy.
Nawet nie wiesz co mo?e przezywa? kobieta, kt?ra chce a nie mo?e, wi?c przesta? pisa? g?upoty. Gdyby? by?a na moim miejscu ca?kiem inaczej na tym forum by? pisa?a.
Twoje pogl?dy dotycz?ce tabletek s? chyba ?redniowieczne, nie pisz g?upot, jest 21-szy wiek nie cofajmy si? do ty?u.
Mo?e u?ywanie prezerwatyw twoim zdaniem te? jest negatywne w skutkach ch?ci posiadania dziecka.
Nie k???my si? tylko szukajmy rozwi?za?. Jedna z was zauwa?y?a, ?e jest taki problem u kobiet, kt?re bra?y wcze?niej tabletki (rozregulowane hormony), a inna twierdzi, ?e u niej tak nie by?o. Przecie? wasze pogl?dy nie musz? by? sprzeczne. U ka?dej mog? by? przecie? inne przyczyny... Mo?na - tak jak wspomnia?a? - nie stosowa? nigdy tabletek i mie? problemy od samego pocz?tku. Nikt w to nie w?tpi.
U mnie natomiast by?o tak, ?e mia?am problemy z utrzymaniem ci??y, a nie z zaj?ciem. Jak si? okaza?o w?a?nie przez rozregulowan? przez tabletki gospodark? hormonaln?. Kosztowa?o mnie wiele kasy i wiele lat zanim organizm "wszed?" na normalne tory. I prosz? was nie piszcie g?upot na podstawie informacji od jakiego? zwyk?ego ginekologa. Znajd?cie specjalist?w, kt?rzy maj? efekty, a nie zbijaj? kas? na przepisywaniu kolejnych tabletek, zastrzyk?w itp. A oni zwykle maj? jeden argument - mamy XXI wiek. Te? si? na to wiele razy nabiera?am (i p?aci?am). I nie piszcie, ?e najwa?niejsze jest ?eby mie? dziecko! To nie jest rzecz! A wy chcecie zap?aci? za to wszystkie pieni?dze?! Za mi?o?? nie mo?na zap?aci?! To tak jak by? chcia?a wyda? wszystkie pieni?dze bo chcesz mie? m??a! Czy to jest normalne? Chyba nie. Do posiadania potomstwa te? trzeba dojrze? i nie wspomina? o pieni?dzach tylko o swojej otwarto?ci i ch?ci zapomnienia o w?asnych potrzebach. Nie mo?e by? dla mnie wa?niejszy argument, ?e "mamy XXI wiek". Za sto lat b?d? was nazywa? i tak jaskiniowcami, ?e stosowa?y?cie takie metody! Na pocz?tku XX wieku te? nowoczesne kobiety smarowa?y dzieci kremem radioaktywnym (!!!) bo podobno mia? pot?gowa? prawid?owy rozw?j dziecka. do ubranek dzieci?cych dodawano r?wnie? substancje radioaktywne (bo dzia?aj? rozgrzewaj?co). A g??wnym argumentem by?o wtedy stwierdzenie, ?e przecie? "mamy XX wiek"! Tyle ?e efekty by?y odwrotne...
Wiem dobrze co to znaczy czeka? 10 lat na dziecko wi?c te? rozumiem te emocje, ale czemu kto?, kto skorzysta? z naprotechnologii i mu wysz?o nie mo?e si? z tego cieszy?? Czemu nie mo?emy uwierzy? ?e naprotechnologia ma wi?ksz? skuteczno?? (cho? jest w sumie ma?o skomplikowana) ni? in-vitro? Pos?ucha? zawsze warto (a mo?e i spr?bowa?), bo nie ma te? co si? ?mia? z mody na "zdrowe jedzenie", kt?re nie zawiera chemikali?w i w efekcie doskonale wp?ywa na organizm. Kto? z?o?liwy mo?e przecie? powiedzie?, ?e przecie? to "zwyk?e ?arcie" wi?c nie poprawi zdrowia cz?owieka. Ale przecie? dobrze wiemy, ?e to tylko z?o?liwo?? osoby, kt?ra wierzy tylko w leki i w ingerencj? medyczn?.
Dla mnie dziewczyna, kt?ra odrzuca naprotechnologi? "bo to przecie? oczywiste rzeczy" nie czeka na dziecko, bo ja na pewno bym si? troch? pom?czy?a i spr?bowa?a (chocia? tak jak wspomnia?am - nie mia?am problem?w z samym zaj?ciem w ci???).
Naprotechnologia nie pomaga w zaj?ciu w ci??? - wiem bo leczy?am sie i nie jestem z niej zadowolona
Metoda ta jest dobra kiedy nie mo?esz np. utrzyma? ci??y
Jakim sposobem antykoncepcja ma utrudnia? zaj?cie w ci??e? Po latach, miesi?cach, nawet na drugi dzie? od jej stosowania?
Po pierwsze, prezerwatywy s? jednorazowe. Tzn. prezerwatywa jest skuteczna tylko w czasie jednego stosunku.
Po drugie: tabletki. Gdyby ich dzia?anie by?o tak d?ugotrwa?e to nie trzeba by ich by?o bra? codziennie. Mo?e tabletki produkowane 20 lat temu powodowa?y takie skutki, trudno?ci z zaj?ciem w ci???, ale nie dzisiejsze. Poza tym po odstawieniu tabletek w pierwszych miesi?cach s? w?a?nie du?e szanse na zaj?cie, cz?sto nawet na bli?niaki.
Nie wiem co autorka zamierza?a wywo?a? tym komentarzem Wi?cej niechcianych ci?? u nastolatk?w?
dziewczyny ja kiedy zdecydowa?am si? zajsc w ci??e lekaz poleci? mi abym przed planowaniem za?y?a 2 opakowania tabletek by? mo?e ?e pomog?o bo w ci??? zasz?am w piewszym miesi?cu po odstawieniu tabletek ale branie ich na d?u?sz? met? mo?e zaszkodzi? poniewa? one powoduj? ?e nasze jajniki na czas brania tabletek nie pracuja jak gdyby zasypiaj? je?eli kto? za?ywa je non stop 2-3 lata jest mu trudno od razu pobudzi? je do ?ycia czasem obudzenie ich jest niemo?liwe. tak wi?c wszystko jest dla ludzi w miar? rozs?dku. A Wam kobietki ?ycz? cierpliwo?ci i oby ka?da z Was doczeka?a si? potomstwa-pozdrawiam
Czy ktos leczy sie na Starynkiewicza w Wawie?
kto mial laparoskopie-wycinanie i wyszuszanie torbieli?
czy po laparoskopi komus sie udalo zajsc w ciaze?
Ja mia?am laparoskopi? w klinice jednego dnia Ibis w Warszawie. Udro?niono jajow?d, pok?uto jajniki (to si? jako? fachowo nazywa) i zacz??y pracowa?.
W pierwsz? ci??? zasz?am w 6mcy po laparoskopii bez przyjmowania lek?w. 2 dziecko po 2 latach od 1 by?o kompletnym zaskoczeniem :). Trzymam kciuki za Was dziewczyny.
Piszecie jakby torbiel to nic takiego a przecie? to jest ?agodna zmiana o charakterze nowotworowym, wymagaj?ca kontroli lekarskich nawet po laparoskopii.Zale?y gdzie jest umiejscowiona i na jakim pod?o?u powsta?a,mo?e si? odnawia?.Wiem, bo moja siostra mia?a i miala problemy z zaj?ciem w ci??? 2 lata.
mam torbilel na prawym jajniku 34mm bralam leki ale nic nie dalo wiec laparoskopia mnie czeka
mam torbilel na prawym jajniku 34mm bralam leki ale nic nie dalo wiec laparoskopia mnie czeka
Trzymam kciuki aby si? uda?a.
NaProTechnologia jest metod? wykluczaj?c? wszelkie rodzaje rozrodu wspomaganego.
Rozr?d wspomagany jest za? w zasadzie jedyn? drog? dla par z zaawansowan? niep?odno?ci? m?sk?, jedyn? drog? dla par z niedro?no?ci? jajowod?w, jedyn? drog? dla par z zaawansowan? endometrioz? oraz dla wielu innych przypadk?w niep?odno?ci. Szacuje si?, i? przypadki niep?odno?ci m?skiej to 35-40% przypadk?w og?lnej niep?odno?ci. Kolejne 25% to przypadki niep?odno?ci, w kt?rych wyst?puje jednocze?nie zar?wno czynnik m?ski jak i ?e?ski.
Zatem dla ok. 60% par cierpi?cych na niep?odno?? NaProTechnologia oka?e si? by? nieskuteczn? metod? pocz?cia, cho? mo?e im wydatnie pom?c w uzyskaniu trafnej diagnozy w?asnego przypadku.
Nieprawda, ja akurat mia?am dane dw?ch lekarzy, ?e nie mog? mie? dziecka, a naprotechnologia mi pomog?a. Najlepiej wi?c samemu spr?bowa?, nic si? nie ryzykuje... Pozdrawiam
"dziewczyny ja kiedy zdecydowa?am si? zajsc w ci??e lekaz poleci? mi abym przed planowaniem za?y?a 2 opakowania tabletek by? mo?e ?e pomog?o bo w ci??? zasz?am w piewszym miesi?cu po odstawieniu tabletek ale branie ich na d?u?sz? met? mo?e zaszkodzi? poniewa? one powoduj? ?e nasze jajniki na czas brania tabletek nie pracuja jak gdyby zasypiaj? je?eli kto? za?ywa je non stop 2-3 lata jest mu trudno od razu pobudzi? je do ?ycia czasem obudzenie ich jest niemo?liwe. tak wi?c wszystko jest dla ludzi w miar? rozs?dku. A Wam kobietki ?ycz? cierpliwo?ci i oby ka?da z Was doczeka?a si? potomstwa-pozdrawiam"
Bzdurę piszesz że tabletki na dłuższą metę utrudniają zajście w ciążę. Skoro Ty miałaś brać przez 2 miesiące to znaczy że miałaś, prawdopodobnie, 2 owulacje więcej, możliwe że po odstawieniu dostałaś okres później niż powinnaś. Pomyśl co się dzieje u kobiet, które przestają brać tabletki po 2-3 latach. .Owulacji może być jeszcze więcej, także większe szanse na zajście w ciążę.
jak tam kobietki ktorej sie udalo moze zajsc w ciaze starajac sie dlugo o dzidzie
temat przymarl :(
Czy ktos moze mi polecić specjalistę od leczenia niepłodności?
Polecam klinikę "Bocian" Białystok
jak starania o dziecko?podzielcie sie kochani
polecam Hubisza mi pomogl