[quote=][quote=]O
ni mają to gdzieś!!!
Nic podobneg
o . Nie macie racji,aWasze wymagania sa poprostu nie realne. Dlaczego ? Szanowni Panstwo- oni poprostu nie maja czasu na takie sprawy. Wiekszosc decydentow mimo,ze ma nie normowany czas pracy, nie sa w stanie nawet ogarnac i sprostac polowie swych obowiazkow tyle maja spraw do zalatwienia-a tu co ,doba ma tylko 24 godziny .( tez sie znalazl madry co tyle zarzadzil,a jeszcze madrzejszy co to zatwierdzil ) Nie wyobrazam sobie jak mozna byc takim nie wyrozumialym i szkodliwym spoleczenstwem. Najpierw wybiera sie kogos na stanowisko a potem kazdy uwaza go za swego przedstawiciela i kazdy ma wygorowane , potrzeby,rzadania prosby.... Miejmy rozum i kierujmy sie nim. Jak taki czlowiek spelni wszystkie nasze oczekiwania ,jak on majac swoj urzad ma jeszcze na glowie piec spolek,zasiada w czterech radach nadzorczych, szesciu komisjach trzech podkomisjach , jest czlonkiem rady powiatu i radnym powiatowym. Jak mozna tak szkodzic, gnebic i z przemeczenia - zywcem pchac do grobu. Dajcie im pokoj i swiety spokoj , moga Wam w rewanzu zrobic na zlosc i poprostu nie wystawic swej kandydatury na nastepna kadencje - no i co ? Jak Wam bedzie do twarzy ,jak przyjdzie Wam to tak nie moralne zlo konieczne wybierac? Zaprawde powiadam Wam - nie ma gorszej kary jak samemu do siebie miec pretensje i zal. Amigo.[/quote]
CO TY TUTAJ BREDZISZ AMIGO!!! CHYBA NAWĄCHAŁEŚ SIĘ KLEJU ALBO INNEGO G...A !!![/quote] Witamy pierwszego czlonka klubu przemeczonych -prosze sie przedstawic , oraz powiedziec ,czy zglasza Pan swa kandydature na nastepne wybory.
[cytat]Nie dość, że przemęczony, to jeszcze pozbawiony poczucia humoru i przesiąknięty złością. Typowy kurp.[/cytat] Bardzo trafne i podobne okreslenie do tego moja dobra znajoma meksykanka powiadala : amigo,to ze ludzie nic nie maja- to jest tylko ich pozorne nieszczescie. Prawdziwym nieszczesciem ludzi jest UPIERDLIWY STYL ZYCIA ,BYCIA I BRAK ELEMENTARNEGO POCZUCIA HUMORU . Natomiast - CI CO USTAWICZNIE ROZSMIESZAJA LUDZI ,CENNIEJSI SA OD TYCH CO KAZA IM PLAKAC .
[cytat]W LO KEN jest jeden zastępca? A ZSP czterech i jacyś tam jeszcze kierownicy. Jak to się ma do liczby uczniów? [/cytat]Wielkosc,czyli powaga i prestiz kazdej naszej instytucji jest adekwatna do ilosci kadry kierowniczej. Reszta czyli ilosc personelu, pacjentow,pracownikow,uczniow to sprawy przyziemne , nie majace znaczenia. Im mniej,tym lepiej. Tak bylo,jest i bedzie. Amigo.
[cytat]szkoła od kilku lat jest systematycznie niszczona na korzyśc chorzel. tylko patrzec jak wszystkosię tu rozleci.[/cytat]
Wróćmy do meritum sprawy, kto naprawdę szkodzi edukacji w naszym mieście?Co za małpa pozbawia nasze dzieci prawa do normalnej edukacji?Co za tempolud albo zdrajca narodu tak sobie pogrywa z ludzkich uczuć?Dokąd ten świat zmierza w dzisiejszych czasach?Czy z tym naprawdę nie możemy nic zrobić?Czy musimy dać się poniewierać tej biurokratycznej, przegniłej hołocie? PROPONUJĘ SPOTKANIE "OBURZONYCH" NA TO CO SIĘ DZIEJE W NASZYM MIEŚCIE I POKAZAĆ ALTERNATYWĘ TYM URZĘDOWYM TROGLODYTOM JAK CHCEMY I MOŻNA ŻYĆ W NASZYM MIEŚCIE. - Janek-
[cytat]A swoją drogą to ciekawe - czy są przepisy jakieś, które określają ilość zastępców - czy to można se tworzyć te stanowiska ot tak sobie...?[/cytat]
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ z dnia 21 maja 2001 r. w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola oraz publicznych szkół
§ 19. 1. Statut szkoły ponadpodstawowej może przewidywać utworzenie stanowisk wicedyrektorów i innych stanowisk kierowniczych w szkole. Osoby, którym powierzono te stanowiska, wykonują zadania zgodnie z określonym w statucie szkoły podziałem kompetencji.
2. Stanowiska, o których mowa w ust. 1, tworzy się z uwzględnieniem następujących zasad: 1) na jedno stanowisko wicedyrektora powinno przypadać nie mniej niż 16 oddziałów, z zastrzeżeniem pkt 2, 2) w zespole szkół oraz w szkole, w której współczynnik zmianowości wynosi co najmniej 2, a także w szkole działającej w co najmniej dwóch budynkach, odpowiednio do warunków organizacyjnych i potrzeb danej szkoły oraz do posiadanych środków finansowych, w porozumieniu z organem prowadzącym szkołę, można przyjąć inne zasady tworzenia stanowisk wicedyrektorów, z tym że na jedno stanowisko wicedyrektora powinno przypadać nie mniej niż 12 oddziałów, 3) w szkole prowadzącej internat można utworzyć stanowisko kierownika internatu, 4) w szkole zawodowej można utworzyć stanowisko kierownika warsztatów szkolnych (laboratorium) lub kierownika szkolenia praktycznego, 5) za zgodą organu prowadzącego szkołę dyrektor szkoły, w ramach posiadanych środków finansowych, może tworzyć dodatkowe stanowiska wicedyrektorów lub inne stanowiska kierownicze. ZSP - szkoła dzienna 41 oddziałów, szkoła zaoczna - 3 oddziały, 3 budynki dydaktyczne (Mazowiecka, Gdańska, Sadowa) Źródło: google, strona internetowa ZSP.
Z przepisów jasno wynika, że trzy etaty w kierownictwie szkoły - powinny być zredukowane. Cóż więcej ? To, że w szkole dzieje się bardzo żle - to już okazuje się jest publiczną tajemnicą. Polityka władz wobec ZSP też jest wszystkim forumowiczom znana. To wszystko prawda, tylko - co dalej
Zamknąć w p....du - tu i tak coraz mniej dzieci, mniej ludzi - reszta co zostanie pójdzie do Chorzel albo innego Jednorożca, albo do prywatnej jakiejś szkoły... da się radę...przemysłu tu nie ma żadnego to na co szkoła zawodowa, a w ogóle to nie wykształconymi łatwiej się rządzi i ciemnotę przedwyborczą wciska...mniej nauczyciel będzie w "mnieście" to nie trzeba będzie tej kasy im wypłacać i więcej zostanie na "inwestycje"...damy radę...
Jeden z zastępców dyr. do AA, nowa zastępczyni[ ta, co nosa zadziera]-bawić dziecko, drugi z-ca-rozwijać oświatę w Chorzelach. Zupełnie niepotrzebny kierownik od hali sportowej. Cztery osoby w kierownictwie szkoły całkowicie wystarczy.
[cytat]Jeden z zastępców dyr. do AA, nowa zastępczyni[ ta, co nosa zadziera]-bawić dziecko, drugi z-ca-rozwijać oświatę w Chorzelach. Zupełnie niepotrzebny kierownik od hali sportowej. Cztery osoby w kierownictwie szkoły całkowicie wystarczy.[/cytat]
W sumie to popieram, ale zaraz zwalniać nie trzeba. Każde wyrzucenie na bruk to wielka tragedia - dla zastępcy również - wystarczy żeby przeszli na zwykłych nauczycieli a ci co mogą niech odejdą na emerytury zasłużone i już mamy naprawdę pokaźne oszczędności i nie trzeba będzie zwalniać połowy kadry sprzątającej czy innej administracji - czy władzom tak trudno to pojąć czy raczej nie chcą tego pojąć...?
Większość upatruję tragicznej sytuacji zsp w kierownictwie i pewnie jest w tym sporo racji. Jednak mnie bardziej zainteresowało podejście kierownictwa do rady pedagogicznej i a właściwie brak owego zainteresowania. Z tego co zaobserwowałem większość nauczycieli kompletnie ignoruje swoje obowiązki, treści nauczania nie są realizowane, wyniki maturalne od lat są tragiczne i dyrekcja nie wyciaga z tego żadnych konsekwencji. Kiedyś była to szkoła, która uczyła porządnie zawodu, i dawała maturę a dzisiaj młodzież w większości nie ma ani jednego ani drugiego. Maturzystom przepadają lekcje bo nauczyciele ciagle sa na zwolnieniach, a zastępstw za zwyczaj brak lub lekcje rozpoczynają się z kilkunastominutowym opóźnieniem bo......nauczyciel pije kawę. No litości........ W innych szkołach nauczyciele w ramach godzin karcianych przygotowuja młodzież do matury czy też egzaminu zawodowego i sa tego wyniki. Tymczasem w zsp uczniowie ostatnich klas maja np zajęcia z plastyki.....paranoja. Nie mam nic przeciwko nauczycielom bo sam nim jestem, ale to jakie jest podejście niektórych nauczycieli zsp woła o pomste do nieba.
[cytat]Większość upatruję tragicznej sytuacji zsp w kierownictwie i pewnie jest w tym sporo racji. Jednak mnie bardziej zainteresowało podejście kierownictwa do rady pedagogicznej i a właściwie brak owego zainteresowania. Z tego co zaobserwowałem większość nauczycieli kompletnie ignoruje swoje obowiązki, treści nauczania nie są realizowane, wyniki maturalne od lat są tragiczne i dyrekcja nie wyciaga z tego żadnych konsekwencji. Kiedyś była to szkoła, która uczyła porządnie zawodu, i dawała maturę a dzisiaj młodzież w większości nie ma ani jednego ani drugiego. Maturzystom przepadają lekcje bo nauczyciele ciagle sa na zwolnieniach, a zastępstw za zwyczaj brak lub lekcje rozpoczynają się z kilkunastominutowym opóźnieniem bo......nauczyciel pije kawę. No litości........ W innych szkołach nauczyciele w ramach godzin karcianych przygotowuja młodzież do matury czy też egzaminu zawodowego i sa tego wyniki. Tymczasem w zsp uczniowie ostatnich klas maja np zajęcia z plastyki.....paranoja. Nie mam nic przeciwko nauczycielom bo sam nim jestem, ale to jakie jest podejście niektórych nauczycieli zsp woła o pomste do nieba. [/cytat]
No widać że jesteś nauczycielem i to zapewne z tej szkoły bo dużo wiesz o podejściu swoich kolegów do pracy...brzydko jest kolegów obsmarowywać...
[cytat]Większość upatruję tragicznej sytuacji zsp w kierownictwie i pewnie jest w tym sporo racji. Jednak mnie bardziej zainteresowało podejście kierownictwa do rady pedagogicznej i a właściwie brak owego zainteresowania. Z tego co zaobserwowałem większość nauczycieli kompletnie ignoruje swoje obowiązki, treści nauczania nie są realizowane, wyniki maturalne od lat są tragiczne i dyrekcja nie wyciaga z tego żadnych konsekwencji. Kiedyś była to szkoła, która uczyła porządnie zawodu, i dawała maturę a dzisiaj młodzież w większości nie ma ani jednego ani drugiego. Maturzystom przepadają lekcje bo nauczyciele ciagle sa na zwolnieniach, a zastępstw za zwyczaj brak lub lekcje rozpoczynają się z kilkunastominutowym opóźnieniem bo......nauczyciel pije kawę. No litości........ W innych szkołach nauczyciele w ramach godzin karcianych przygotowuja młodzież do matury czy też egzaminu zawodowego i sa tego wyniki. Tymczasem w zsp uczniowie ostatnich klas maja np zajęcia z plastyki.....paranoja. Nie mam nic przeciwko nauczycielom bo sam nim jestem, ale to jakie jest podejście niektórych nauczycieli zsp woła o pomste do nieba. [/cytat] Zwykle na prowokacje - nie odpowiadam. Ale tym razem będzie inaczej, wygląda mi na to, że ktoś nie wytrzymał i TEN wpis "popełnił"...... Ja domyślam się kto. Nie kompromituj się, pamiętaj - że największą wartością każdej instytucji są zasoby ludzkie. Pracowników trzeba szanować, nie wolno ich traktować przedmiotowo i poniżać, bo skutki bywają zwykle zgubne....
Też myślę że to nosi znamiona prowokacji - sprytne przerzucenie ciężaru z jednej strony(władze i dyrekcja) na drugą stronę(nauczyciele)...nauczyciele w zsp nie mają zbyt wiele do gadania co niejednokrotnie zostało im zademonstrowane...
[cytat]No właśnie, zdaje się że Rada Pedagogiczna ma dość szeroki zakres kompetencji......[/cytat]
To kompetencje można sobie w buty włożyć - rada podejmuje decyzje po to tylko żeby podjąć - np. przy wyborze dyrektora - głosowanie musi się odbyć ale wynik tego głosowania władza ma w d... głosowanie ma się odbyć bo taki jest przepis ale oni i tak wybierają kogo tam uważają i nie mówię tu tylko o zsp...
a kto tu mówi o obsmarowywaniu, ktoś stwierdza fakt a poza tym chyba chcemy dla naszych dzieci jak najlepszego wykształcenia.
[cytat]Większość upatruję tragicznej sytuacji zsp w kierownictwie i pewnie jest w tym sporo racji. Jednak mnie bardziej zainteresowało podejście kierownictwa do rady pedagogicznej i a właściwie brak owego zainteresowania. Z tego co zaobserwowałem większość nauczycieli kompletnie ignoruje swoje obowiązki, treści nauczania nie są realizowane, wyniki maturalne od lat są tragiczne i dyrekcja nie wyciaga z tego żadnych konsekwencji. Kiedyś była to szkoła, która uczyła porządnie zawodu, i dawała maturę a dzisiaj młodzież w większości nie ma ani jednego ani drugiego. Maturzystom przepadają lekcje bo nauczyciele ciagle sa na zwolnieniach, a zastępstw za zwyczaj brak lub lekcje rozpoczynają się z kilkunastominutowym opóźnieniem bo......nauczyciel pije kawę. No litości........ W innych szkołach nauczyciele w ramach godzin karcianych przygotowuja młodzież do matury czy też egzaminu zawodowego i sa tego wyniki. Tymczasem w zsp uczniowie ostatnich klas maja np zajęcia z plastyki.....paranoja. Nie mam nic przeciwko nauczycielom bo sam nim jestem, ale to jakie jest podejście niektórych nauczycieli zsp woła o pomste do nieba.
No widać że jesteś nauczycielem i to zapewne z tej szkoły bo dużo wiesz o podejściu swoich kolegów do pracy...brzydko jest kolegów obsmarowywać...[/cytat]
[quote=]Też myślę że to nosi znamiona prowokacji - sprytne przerzucenie ciężaru z jednej strony(władze i dyrekcja) na drugą stronę(nauczyciele)...nauczyciele w zsp nie mają zbyt wiele do gadania co niejednokrotnie zostało im zademonstrowane...[/quote]
hehe ktoś tu nie potrafi czytać ze zrozumieniem, ja doczytałam się tu "winy" obopólnej
a kto tu mówi o obsmarowywaniu, ktoś stwierdza fakt a poza tym chyba chcemy dla naszych dzieci jak najlepszego wykształcenia.
[cytat]Większość upatruję tragicznej sytuacji zsp w kierownictwie i pewnie jest w tym sporo racji. Jednak mnie bardziej zainteresowało podejście kierownictwa do rady pedagogicznej i a właściwie brak owego zainteresowania. Z tego co zaobserwowałem większość nauczycieli kompletnie ignoruje swoje obowiązki, treści nauczania nie są realizowane, wyniki maturalne od lat są tragiczne i dyrekcja nie wyciaga z tego żadnych konsekwencji. Kiedyś była to szkoła, która uczyła porządnie zawodu, i dawała maturę a dzisiaj młodzież w większości nie ma ani jednego ani drugiego. Maturzystom przepadają lekcje bo nauczyciele ciagle sa na zwolnieniach, a zastępstw za zwyczaj brak lub lekcje rozpoczynają się z kilkunastominutowym opóźnieniem bo......nauczyciel pije kawę. No litości........ W innych szkołach nauczyciele w ramach godzin karcianych przygotowuja młodzież do matury czy też egzaminu zawodowego i sa tego wyniki. Tymczasem w zsp uczniowie ostatnich klas maja np zajęcia z plastyki.....paranoja. Nie mam nic przeciwko nauczycielom bo sam nim jestem, ale to jakie jest podejście niektórych nauczycieli zsp woła o pomste do nieba.
No widać że jesteś nauczycielem i to zapewne z tej szkoły bo dużo wiesz o podejściu swoich kolegów do pracy...brzydko jest kolegów obsmarowywać...[/cytat]
Ja mówię - bo jak ktoś pisze w taki sposób to rzuca cień na wszystkich nauczycieli z zsp a wszyscy tak nie czynią - we wpisie stoi jak wół "wiekszość" a ja wiem że większość pracuje dobrze i tylko zdarza sie że ktoś folguje swojemu lenistwu, więc dla mie jest to obsmarowywanie...al tak ogólnie biorąc rzecz to pisz co chcesz...wolno ci...
[quote=][quote=]Też myślę że to nosi znamiona prowokacji - sprytne przerzucenie ciężaru z jednej strony(władze i dyrekcja) na drugą stronę(nauczyciele)...nauczyciele w zsp nie mają zbyt wiele do gadania co niejednokrotnie zostało im zademonstrowane...[/quote]
hehe ktoś tu nie potrafi czytać ze zrozumieniem, ja doczytałam się tu "winy" obopólnej [/quote]
Potrafi, potrafi...tylko ktoś mało rozumnie pisze...
a czy ktoś się zastanowił ile dzieci idzie do szkoly i czy całość subwencji jest dana szkole? A może trzeba sprawdzić ile dyrektorów i zastępców żeruje na niej w powiecie?Np.wydział oświaty,czy ZEAS przy ZSP.A z jakich pięniędzy jest uroczysta sesja i gdzie? Oczywiście powiatu.
Jutro na sesji p. starosta musi odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego przyznaje całej kadrze kierowniczej w ZSP tak wysokie dodatki motywacyjne? A na Dzień Edukacji WSZYSCY otrzymują, jak nie nagrody dyr., to nagrody starosty.Przecież Oni mają lekcje w czasie swoich dyżurów w szkole. To znaczy, biorą podwójną pensję[ dodatek funkcyjny+ etat]w tym samym czasie.
No i tak. Kapitalizm rządzi się własnymi prawami, ale... to jest szkoła państwowa i za prywatny folwark uchodzić nie powinna. Skoro sytuacja pracowników szkoły jest na tyle katastroficzna, że odważyli się wyrażać własne zdanie na tym, w sumie, plotkarskim forum, trzeba myśleć i starać się ratować dobre imię szkoły. Interesy pracowników nie są bez znaczenia. Ale najważniejsze ( o czym nie wolno zapominać) jest dobro ucznia. Do szkoły trafiają uczniowie z wieloma problemami natury choćby wychowawczej. Dlaczego szkołę stać jest na zatrudnienie 5 wicedyrektorów, kierowników ( dublerów wicedyrektorów), a nie ma na etacie psychologa? To zupełnie niepojęte. I wprost groteskowo już wygląda ten stół prezydialny na radach pedagogicznych, gdy siada za nim 6 dyrektorów w sytuacji, kiedy trzeba redukować etaty pracownicze, a młodzież nie ma zapewnionej podstawowej opieki psychologicznej.
[quote=]No i tak. Kapitalizm rządzi się własnymi prawami, ale... to jest szkoła państwowa i za prywatny folwark uchodzić nie powinna. Skoro sytuacja pracowników szkoły jest na tyle katastroficzna, że odważyli się wyrażać własne zdanie na tym, w sumie, plotkarskim forum, trzeba myśleć i starać się ratować dobre imię szkoły. Interesy pracowników nie są bez znaczenia. Ale najważniejsze ( o czym nie wolno zapominać) jest dobro ucznia. Do szkoły trafiają uczniowie z wieloma problemami natury choćby wychowawczej. Dlaczego szkołę stać jest na zatrudnienie 5 wicedyrektorów, kierowników ( dublerów wicedyrektorów), a nie ma na etacie psychologa? To zupełnie niepojęte. I wprost groteskowo już wygląda ten stół prezydialny na radach pedagogicznych, gdy siada za nim 6 dyrektorów w sytuacji, kiedy trzeba redukować etaty pracownicze, a młodzież nie ma zapewnionej podstawowej opieki psychologicznej.[/quote]
[quote=]Jutro na sesji p. starosta musi odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego przyznaje całej kadrze kierowniczej w ZSP tak wysokie dodatki motywacyjne? A na Dzień Edukacji WSZYSCY otrzymują, jak nie nagrody dyr., to nagrody starosty.Przecież Oni mają lekcje w czasie swoich dyżurów w szkole. To znaczy, biorą podwójną pensję[ dodatek funkcyjny+ etat]w tym samym czasie.[/quote]
"A na Dzień Edukacji WSZYSCY otrzymują, jak nie nagrody dyr., to nagrody starosty" - chyba nie mowa o nauczycielach tylko jak rozumiem o kadrze kierowniczej bo nauczyciele to chyba wszyscy nie mogliby dostać nagród...
[quote=]No i tak. Kapitalizm rządzi się własnymi prawami, ale... to jest szkoła państwowa i za prywatny folwark uchodzić nie powinna. Skoro sytuacja pracowników szkoły jest na tyle katastroficzna, że odważyli się wyrażać własne zdanie na tym, w sumie, plotkarskim forum, trzeba myśleć i starać się ratować dobre imię szkoły. Interesy pracowników nie są bez znaczenia. Ale najważniejsze ( o czym nie wolno zapominać) jest dobro ucznia. Do szkoły trafiają uczniowie z wieloma problemami natury choćby wychowawczej. Dlaczego szkołę stać jest na zatrudnienie 5 wicedyrektorów, kierowników ( dublerów wicedyrektorów), a nie ma na etacie psychologa? To zupełnie niepojęte. I wprost groteskowo już wygląda ten stół prezydialny na radach pedagogicznych, gdy siada za nim 6 dyrektorów w sytuacji, kiedy trzeba redukować etaty pracownicze, a młodzież nie ma zapewnionej podstawowej opieki psychologicznej.[/quote]
O ja pierdzielę - nieźle sobie poczynają w tej placówce...a ludzie patrzą i nic zrobić nie mogą...no w końcu jak na górze tak i na dole,,,
[quote=][quote=]No i tak. Kapitalizm rządzi się własnymi prawami, ale... to jest szkoła państwowa i za prywatny folwark uchodzić nie powinna. Skoro sytuacja pracowników szkoły jest na tyle katastroficzna, że odważyli się wyrażać własne zdanie na tym, w sumie, plotkarskim forum, trzeba myśleć i starać się ratować dobre imię szkoły. Interesy pracowników nie są bez znaczenia. Ale najważniejsze ( o czym nie wolno zapominać) jest dobro ucznia. Do szkoły trafiają uczniowie z wieloma problemami natury choćby wychowawczej. Dlaczego szkołę stać jest na zatrudnienie 5 wicedyrektorów, kierowników ( dublerów wicedyrektorów), a nie ma na etacie psychologa? To zupełnie niepojęte. I wprost groteskowo już wygląda ten stół prezydialny na radach pedagogicznych, gdy siada za nim 6 dyrektorów w sytuacji, kiedy trzeba redukować etaty pracownicze, a młodzież nie ma zapewnionej podstawowej opieki psychologicznej.[/quote]
O ja pierdzielę - nieźle sobie poczynają w tej placówce...a ludzie patrzą i nic zrobić nie mogą...no w końcu jak na górze tak i na dole,,,[/quote]
No nieźle nieźle. A nasze dzieci nie są takie głupie i widza to wszystko . Choćby to , że dyrekcja dba o swój wizerunek w sposób co najmniej dziwny . Bo jak wytłumaczyć to , że dyrektorka do pracy przychodzi w bojówkach ???
No...bojówki czy inne ciuszki - no może to i ważne jest ale może taki ma styl - ważne jest żeby dyrekcja miała szacunek w szkole - ale nie taki wymuszony terrorem, wyżywaniem się czy złym stosunkiem do swoich pracowników - jest takie fajne i znane przysłowie - dyrektorem się bywa a człowiekiem się jest (albo i nie jest) - ważne też żeby dyrektor był znakomitym menadżerem, potrafiącym zawalczyć o ucznia - ale nie z nauczycielem w stylu:stawiaj mu trójkę bo jak nie to...tylko walczyć o godność tegoż ucznia, o to by mógł uczyć się w nowoczesnej pięknej szkole, na nowoczesnym sprzęcie - by szkoła nie była czyimś tam "prywatnym folwarkiem" jak ktoś to już napisał, gdzie można "swoich" zatrudniać ale świetną, apolityczną placówką w której dyrektor nie musi się codziennie trząść przed kimś tam...i nie piszę tu konkretnie o omawianej w powyższych postach szkole ale ogólnie...Dyrektor powinien też zawalczyć o swoich ludzi - o ile traktuje ich jak swoich - wtedy ludzie za nim pójdą i np.nie pozwolą tak łatwo go skrzywdzić politykierom, a jak ludzie widzą, że szef ma ich w d...to wiadomo jaki będzie ich stosunek do szefa...a jak jest w waszej szkole???
[cytat]JESTEŚMY KARMIENI KŁAMSTWAMI!!! CZY ISTNIEJE JAKAKOLWIEK MOŻLIWOSĆ ZMIANY TEJ SYTUACJI??? CZY LUDZIE Z PRZASNYSZA ZASIADAJĄCY WE WŁADZACH STAROSTWA ZAMIERZAJĄ COKOLWIEK ZROBIĆ W TEJ SPRAWIE??? [/cytat]
dzisiaj najbliższa ku temu okazja. rada miasta tez powinna na to wszystko zareagować, zająć jakieś stanowisko! są też nasze fantastyczne regionalne gazetki, organizacje i wszelkiego rodzaju stowarzyszenia którym tak bardzo leży na sercu dobro naszej małej ojczyzny. ale nic z tego nie będzie. ręka rękę myje. lepiej sobie po przaśniku przyznać, premię na koniec roku walnąć itd. a później pomarudzić przy stole jak to ludzie ciężko mają...
Albo jacy ci ludzie są wredni i niewdzięczni - nie potrafią docenić że tyle się dla nich robi...tak się muszą nacharować a ludzie tylko narzekają i narzekają...tyle możliwości nam stwarzają żebyśmy sobie tworzyli miejsca pracy - jak tacy są fachmani to niech sobie stworzą to miejsce pracy a nie ciepły stołeczek w urzędzie....
[quote=][quote=]O ni mają to gdzieś!!!
Nic podobneg o
. Nie macie racji,aWasze wymagania sa poprostu nie realne. Dlaczego ? Szanowni Panstwo- oni poprostu nie maja czasu na takie sprawy. Wiekszosc decydentow mimo,ze ma nie normowany czas pracy, nie sa w stanie nawet ogarnac i sprostac polowie swych obowiazkow tyle maja spraw do zalatwienia-a tu co ,doba ma tylko 24 godziny .( tez sie znalazl madry co tyle zarzadzil,a jeszcze madrzejszy co to zatwierdzil ) Nie wyobrazam sobie jak mozna byc takim nie wyrozumialym i szkodliwym spoleczenstwem. Najpierw wybiera sie kogos na stanowisko a potem kazdy uwaza go za swego przedstawiciela i kazdy ma wygorowane , potrzeby,rzadania prosby.... Miejmy rozum i kierujmy sie nim. Jak taki czlowiek spelni wszystkie nasze oczekiwania ,jak on majac swoj urzad ma jeszcze na glowie piec spolek,zasiada w czterech radach nadzorczych, szesciu komisjach trzech podkomisjach , jest czlonkiem rady powiatu i radnym powiatowym. Jak mozna tak szkodzic, gnebic i z przemeczenia - zywcem pchac do grobu. Dajcie im pokoj i swiety spokoj , moga Wam w rewanzu zrobic na zlosc i poprostu nie wystawic swej kandydatury na nastepna kadencje - no i co ? Jak Wam bedzie do twarzy ,jak przyjdzie Wam to tak nie moralne zlo konieczne wybierac? Zaprawde powiadam Wam - nie ma gorszej kary jak samemu do siebie miec pretensje i zal. Amigo.[/quote]
CO TY TUTAJ BREDZISZ AMIGO!!! CHYBA NAWĄCHAŁEŚ SIĘ KLEJU ALBO INNEGO G...A !!![/quote] Witamy pierwszego czlonka klubu przemeczonych -prosze sie przedstawic , oraz powiedziec ,czy zglasza Pan swa kandydature na nastepne wybory.
Nie dość, że przemęczony, to jeszcze pozbawiony poczucia humoru i przesiąknięty złością. Typowy kurp.
[cytat]Nie dość, że przemęczony, to jeszcze pozbawiony poczucia humoru i przesiąknięty złością. Typowy kurp.[/cytat] Bardzo trafne i podobne okreslenie do tego moja dobra znajoma meksykanka powiadala : amigo,to ze ludzie nic nie maja- to jest tylko ich pozorne nieszczescie. Prawdziwym nieszczesciem ludzi jest UPIERDLIWY STYL ZYCIA ,BYCIA I BRAK ELEMENTARNEGO POCZUCIA HUMORU . Natomiast - CI CO USTAWICZNIE ROZSMIESZAJA LUDZI ,CENNIEJSI SA OD TYCH CO KAZA IM PLAKAC .
[cytat]"To ona jaszczurka wszystkim kręci " !!!! [/cytat]
...i ktoś sprytnie przekierował dyskusję w kosmos...a rozpoczęło się obiecująco...
W LO KEN jest jeden zastępca? A ZSP czterech i jacyś tam jeszcze kierownicy. Jak to się ma do liczby uczniów?
[cytat]W LO KEN jest jeden zastępca? A ZSP czterech i jacyś tam jeszcze kierownicy. Jak to się ma do liczby uczniów? [/cytat]Wielkosc,czyli powaga i prestiz kazdej naszej instytucji jest adekwatna do ilosci kadry kierowniczej. Reszta czyli ilosc personelu, pacjentow,pracownikow,uczniow to sprawy przyziemne , nie majace znaczenia. Im mniej,tym lepiej. Tak bylo,jest i bedzie. Amigo.
[cytat]szkoła od kilku lat jest systematycznie niszczona na korzyśc chorzel. tylko patrzec jak wszystkosię tu rozleci.[/cytat]
Wróćmy do meritum sprawy, kto naprawdę szkodzi edukacji w naszym mieście?Co za małpa pozbawia nasze dzieci prawa do normalnej edukacji?Co za tempolud albo zdrajca narodu tak sobie pogrywa z ludzkich uczuć?Dokąd ten świat zmierza w dzisiejszych czasach?Czy z tym naprawdę nie możemy nic zrobić?Czy musimy dać się poniewierać tej biurokratycznej, przegniłej hołocie? PROPONUJĘ SPOTKANIE "OBURZONYCH" NA TO CO SIĘ DZIEJE W NASZYM MIEŚCIE I POKAZAĆ ALTERNATYWĘ TYM URZĘDOWYM TROGLODYTOM JAK CHCEMY I MOŻNA ŻYĆ W NASZYM MIEŚCIE. - Janek-
[cytat]A swoją drogą to ciekawe - czy są przepisy jakieś, które określają ilość zastępców - czy to można se tworzyć te stanowiska ot tak sobie...?[/cytat]
Tak, w Polsce mozna tworzyć tak sobie
[cytat]A swoją drogą to ciekawe - czy są przepisy jakieś, które określają ilość zastępców - czy to można se tworzyć te stanowiska ot tak sobie...?
Tak, w Polsce mozna tworzyć tak sobie[/cytat]
Bo to żydowska polska.
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ
z dnia 21 maja 2001 r.
w sprawie ramowych statutów publicznego przedszkola oraz publicznych szkół
§ 19. 1. Statut szkoły ponadpodstawowej może przewidywać utworzenie stanowisk wicedyrektorów i innych stanowisk kierowniczych w szkole. Osoby, którym powierzono te stanowiska, wykonują zadania zgodnie z określonym w statucie szkoły podziałem kompetencji.
2. Stanowiska, o których mowa w ust. 1, tworzy się z uwzględnieniem następujących zasad:
1) na jedno stanowisko wicedyrektora powinno przypadać nie mniej niż 16 oddziałów, z zastrzeżeniem pkt 2,
2) w zespole szkół oraz w szkole, w której współczynnik zmianowości wynosi co najmniej 2, a także w szkole działającej w co najmniej dwóch budynkach, odpowiednio do warunków organizacyjnych i potrzeb danej szkoły oraz do posiadanych środków finansowych, w porozumieniu z organem prowadzącym szkołę, można przyjąć inne zasady tworzenia stanowisk wicedyrektorów, z tym że na jedno stanowisko wicedyrektora powinno przypadać nie mniej niż 12 oddziałów,
3) w szkole prowadzącej internat można utworzyć stanowisko kierownika internatu,
4) w szkole zawodowej można utworzyć stanowisko kierownika warsztatów szkolnych (laboratorium) lub kierownika szkolenia praktycznego,
5) za zgodą organu prowadzącego szkołę dyrektor szkoły, w ramach posiadanych środków finansowych, może tworzyć dodatkowe stanowiska wicedyrektorów lub inne stanowiska kierownicze.
ZSP - szkoła dzienna 41 oddziałów, szkoła zaoczna - 3 oddziały, 3 budynki dydaktyczne (Mazowiecka, Gdańska, Sadowa)
Źródło: google, strona internetowa ZSP.
Ale jak szukamy oszczędności, to trzeba ich szukać wszędzie. Również w liczebności kierownictwa szkoły. Bo można, nie znaczy trzeba.
jeżeli jest tak dobrze, to czemu jest tak żle??? przy takiej polityce to tylko kadra kierownicza i obiekty pozostaną!!!
No - tylko na kim będą się wtedy wyżywać...
Z przepisów jasno wynika, że trzy etaty w kierownictwie szkoły - powinny być zredukowane.
Cóż więcej ?
To, że w szkole dzieje się bardzo żle - to już okazuje się jest publiczną tajemnicą.
Polityka władz wobec ZSP też jest wszystkim forumowiczom znana.
To wszystko prawda, tylko - co dalej
Zamknąć w p....du - tu i tak coraz mniej dzieci, mniej ludzi - reszta co zostanie pójdzie do Chorzel albo innego Jednorożca, albo do prywatnej jakiejś szkoły... da się radę...przemysłu tu nie ma żadnego to na co szkoła zawodowa, a w ogóle to nie wykształconymi łatwiej się rządzi i ciemnotę przedwyborczą wciska...mniej nauczyciel będzie w "mnieście" to nie trzeba będzie tej kasy im wypłacać i więcej zostanie na "inwestycje"...damy radę...
Jeden z zastępców dyr. do AA, nowa zastępczyni[ ta, co nosa zadziera]-bawić dziecko, drugi z-ca-rozwijać oświatę w Chorzelach. Zupełnie niepotrzebny kierownik od hali sportowej. Cztery osoby w kierownictwie szkoły całkowicie wystarczy.
[cytat]Jeden z zastępców dyr. do AA, nowa zastępczyni[ ta, co nosa zadziera]-bawić dziecko, drugi z-ca-rozwijać oświatę w Chorzelach. Zupełnie niepotrzebny kierownik od hali sportowej. Cztery osoby w kierownictwie szkoły całkowicie wystarczy.[/cytat]
W sumie to popieram, ale zaraz zwalniać nie trzeba. Każde wyrzucenie na bruk to wielka tragedia - dla zastępcy również - wystarczy żeby przeszli na zwykłych nauczycieli a ci co mogą niech odejdą na emerytury zasłużone i już mamy naprawdę pokaźne oszczędności i nie trzeba będzie zwalniać połowy kadry sprzątającej czy innej administracji - czy władzom tak trudno to pojąć czy raczej nie chcą tego pojąć...?
Większość upatruję tragicznej sytuacji zsp w kierownictwie i pewnie jest w tym sporo racji. Jednak mnie bardziej zainteresowało podejście kierownictwa do rady pedagogicznej i a właściwie brak owego zainteresowania. Z tego co zaobserwowałem większość nauczycieli kompletnie ignoruje swoje obowiązki, treści nauczania nie są realizowane, wyniki maturalne od lat są tragiczne i dyrekcja nie wyciaga z tego żadnych konsekwencji. Kiedyś była to szkoła, która uczyła porządnie zawodu, i dawała maturę a dzisiaj młodzież w większości nie ma ani jednego ani drugiego. Maturzystom przepadają lekcje bo nauczyciele ciagle sa na zwolnieniach, a zastępstw za zwyczaj brak lub lekcje rozpoczynają się z kilkunastominutowym opóźnieniem bo......nauczyciel pije kawę. No litości........ W innych szkołach nauczyciele w ramach godzin karcianych przygotowuja młodzież do matury czy też egzaminu zawodowego i sa tego wyniki. Tymczasem w zsp uczniowie ostatnich klas maja np zajęcia z plastyki.....paranoja. Nie mam nic przeciwko nauczycielom bo sam nim jestem, ale to jakie jest podejście niektórych nauczycieli zsp woła o pomste do nieba.
[cytat]Większość upatruję tragicznej sytuacji zsp w kierownictwie i pewnie jest w tym sporo racji. Jednak mnie bardziej zainteresowało podejście kierownictwa do rady pedagogicznej i a właściwie brak owego zainteresowania. Z tego co zaobserwowałem większość nauczycieli kompletnie ignoruje swoje obowiązki, treści nauczania nie są realizowane, wyniki maturalne od lat są tragiczne i dyrekcja nie wyciaga z tego żadnych konsekwencji. Kiedyś była to szkoła, która uczyła porządnie zawodu, i dawała maturę a dzisiaj młodzież w większości nie ma ani jednego ani drugiego. Maturzystom przepadają lekcje bo nauczyciele ciagle sa na zwolnieniach, a zastępstw za zwyczaj brak lub lekcje rozpoczynają się z kilkunastominutowym opóźnieniem bo......nauczyciel pije kawę. No litości........ W innych szkołach nauczyciele w ramach godzin karcianych przygotowuja młodzież do matury czy też egzaminu zawodowego i sa tego wyniki. Tymczasem w zsp uczniowie ostatnich klas maja np zajęcia z plastyki.....paranoja. Nie mam nic przeciwko nauczycielom bo sam nim jestem, ale to jakie jest podejście niektórych nauczycieli zsp woła o pomste do nieba. [/cytat]
No widać że jesteś nauczycielem i to zapewne z tej szkoły bo dużo wiesz o podejściu swoich kolegów do pracy...brzydko jest kolegów obsmarowywać...
[cytat]Większość upatruję tragicznej sytuacji zsp w kierownictwie i pewnie jest w tym sporo racji. Jednak mnie bardziej zainteresowało podejście kierownictwa do rady pedagogicznej i a właściwie brak owego zainteresowania. Z tego co zaobserwowałem większość nauczycieli kompletnie ignoruje swoje obowiązki, treści nauczania nie są realizowane, wyniki maturalne od lat są tragiczne i dyrekcja nie wyciaga z tego żadnych konsekwencji. Kiedyś była to szkoła, która uczyła porządnie zawodu, i dawała maturę a dzisiaj młodzież w większości nie ma ani jednego ani drugiego. Maturzystom przepadają lekcje bo nauczyciele ciagle sa na zwolnieniach, a zastępstw za zwyczaj brak lub lekcje rozpoczynają się z kilkunastominutowym opóźnieniem bo......nauczyciel pije kawę. No litości........ W innych szkołach nauczyciele w ramach godzin karcianych przygotowuja młodzież do matury czy też egzaminu zawodowego i sa tego wyniki. Tymczasem w zsp uczniowie ostatnich klas maja np zajęcia z plastyki.....paranoja. Nie mam nic przeciwko nauczycielom bo sam nim jestem, ale to jakie jest podejście niektórych nauczycieli zsp woła o pomste do nieba. [/cytat] Zwykle na prowokacje - nie odpowiadam. Ale tym razem będzie inaczej, wygląda mi na to, że ktoś nie wytrzymał i TEN wpis "popełnił"...... Ja domyślam się kto. Nie kompromituj się, pamiętaj - że największą wartością każdej instytucji są zasoby ludzkie. Pracowników trzeba szanować, nie wolno ich traktować przedmiotowo i poniżać, bo skutki bywają zwykle zgubne....
Też myślę że to nosi znamiona prowokacji - sprytne przerzucenie ciężaru z jednej strony(władze i dyrekcja) na drugą stronę(nauczyciele)...nauczyciele w zsp nie mają zbyt wiele do gadania co niejednokrotnie zostało im zademonstrowane...
To może najwyższy czas, żeby zaczęli mówić i działać
No właśnie, zdaje się że Rada Pedagogiczna ma dość szeroki zakres kompetencji......
[cytat]No właśnie, zdaje się że Rada Pedagogiczna ma dość szeroki zakres kompetencji......[/cytat]
To kompetencje można sobie w buty włożyć - rada podejmuje decyzje po to tylko żeby podjąć - np. przy wyborze dyrektora - głosowanie musi się odbyć ale wynik tego głosowania władza ma w d... głosowanie ma się odbyć bo taki jest przepis ale oni i tak wybierają kogo tam uważają i nie mówię tu tylko o zsp...
a kto tu mówi o obsmarowywaniu, ktoś stwierdza fakt
a poza tym chyba chcemy dla naszych dzieci jak najlepszego wykształcenia.
[cytat]Większość upatruję tragicznej sytuacji zsp w kierownictwie i pewnie jest w tym sporo racji. Jednak mnie bardziej zainteresowało podejście kierownictwa do rady pedagogicznej i a właściwie brak owego zainteresowania. Z tego co zaobserwowałem większość nauczycieli kompletnie ignoruje swoje obowiązki, treści nauczania nie są realizowane, wyniki maturalne od lat są tragiczne i dyrekcja nie wyciaga z tego żadnych konsekwencji. Kiedyś była to szkoła, która uczyła porządnie zawodu, i dawała maturę a dzisiaj młodzież w większości nie ma ani jednego ani drugiego. Maturzystom przepadają lekcje bo nauczyciele ciagle sa na zwolnieniach, a zastępstw za zwyczaj brak lub lekcje rozpoczynają się z kilkunastominutowym opóźnieniem bo......nauczyciel pije kawę. No litości........ W innych szkołach nauczyciele w ramach godzin karcianych przygotowuja młodzież do matury czy też egzaminu zawodowego i sa tego wyniki. Tymczasem w zsp uczniowie ostatnich klas maja np zajęcia z plastyki.....paranoja. Nie mam nic przeciwko nauczycielom bo sam nim jestem, ale to jakie jest podejście niektórych nauczycieli zsp woła o pomste do nieba.
No widać że jesteś nauczycielem i to zapewne z tej szkoły bo dużo wiesz o podejściu swoich kolegów do pracy...brzydko jest kolegów obsmarowywać...[/cytat]
[quote=]Też myślę że to nosi znamiona prowokacji - sprytne przerzucenie ciężaru z jednej strony(władze i dyrekcja) na drugą stronę(nauczyciele)...nauczyciele w zsp nie mają zbyt wiele do gadania co niejednokrotnie zostało im zademonstrowane...[/quote]
hehe ktoś tu nie potrafi czytać ze zrozumieniem, ja doczytałam się tu "winy" obopólnej
a kto tu mówi o obsmarowywaniu, ktoś stwierdza fakt
a poza tym chyba chcemy dla naszych dzieci jak najlepszego wykształcenia.
[cytat]Większość upatruję tragicznej sytuacji zsp w kierownictwie i pewnie jest w tym sporo racji. Jednak mnie bardziej zainteresowało podejście kierownictwa do rady pedagogicznej i a właściwie brak owego zainteresowania. Z tego co zaobserwowałem większość nauczycieli kompletnie ignoruje swoje obowiązki, treści nauczania nie są realizowane, wyniki maturalne od lat są tragiczne i dyrekcja nie wyciaga z tego żadnych konsekwencji. Kiedyś była to szkoła, która uczyła porządnie zawodu, i dawała maturę a dzisiaj młodzież w większości nie ma ani jednego ani drugiego. Maturzystom przepadają lekcje bo nauczyciele ciagle sa na zwolnieniach, a zastępstw za zwyczaj brak lub lekcje rozpoczynają się z kilkunastominutowym opóźnieniem bo......nauczyciel pije kawę. No litości........ W innych szkołach nauczyciele w ramach godzin karcianych przygotowuja młodzież do matury czy też egzaminu zawodowego i sa tego wyniki. Tymczasem w zsp uczniowie ostatnich klas maja np zajęcia z plastyki.....paranoja. Nie mam nic przeciwko nauczycielom bo sam nim jestem, ale to jakie jest podejście niektórych nauczycieli zsp woła o pomste do nieba.
No widać że jesteś nauczycielem i to zapewne z tej szkoły bo dużo wiesz o podejściu swoich kolegów do pracy...brzydko jest kolegów obsmarowywać...[/cytat]
Ja mówię - bo jak ktoś pisze w taki sposób to rzuca cień na wszystkich nauczycieli z zsp a wszyscy tak nie czynią - we wpisie stoi jak wół "wiekszość" a ja wiem że większość pracuje dobrze i tylko zdarza sie że ktoś folguje swojemu lenistwu, więc dla mie jest to obsmarowywanie...al tak ogólnie biorąc rzecz to pisz co chcesz...wolno ci...
[quote=][quote=]Też myślę że to nosi znamiona prowokacji - sprytne przerzucenie ciężaru z jednej strony(władze i dyrekcja) na drugą stronę(nauczyciele)...nauczyciele w zsp nie mają zbyt wiele do gadania co niejednokrotnie zostało im zademonstrowane...[/quote]
hehe ktoś tu nie potrafi czytać ze zrozumieniem, ja doczytałam się tu "winy" obopólnej [/quote]
Potrafi, potrafi...tylko ktoś mało rozumnie pisze...
Ciekawe jaka będzie oferta edukacyjna zsp?
Jak zwykle zajebista...
[cytat]Jak zwykle zajebista...[/cytat]
a czy ktoś się zastanowił ile dzieci idzie do szkoly i czy całość subwencji jest dana szkole? A może trzeba sprawdzić ile dyrektorów i zastępców żeruje na niej w powiecie?Np.wydział oświaty,czy ZEAS przy ZSP.A z jakich pięniędzy jest uroczysta sesja i gdzie? Oczywiście powiatu.
No gdzie to wiadomo - w szkole, a z jakich pieniędzy tu już nie wiadomo...no ale wstęgi trzeba przeciąć...
Jutro na sesji p. starosta musi odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego przyznaje całej kadrze kierowniczej w ZSP tak wysokie dodatki motywacyjne? A na Dzień Edukacji WSZYSCY otrzymują, jak nie nagrody dyr., to nagrody starosty.Przecież Oni mają lekcje w czasie swoich dyżurów w szkole. To znaczy, biorą podwójną pensję[ dodatek funkcyjny+ etat]w tym samym czasie.
No i tak. Kapitalizm rządzi się własnymi prawami, ale... to jest szkoła państwowa i za prywatny folwark uchodzić nie powinna. Skoro sytuacja pracowników szkoły jest na tyle katastroficzna, że odważyli się wyrażać własne zdanie na tym, w sumie, plotkarskim forum, trzeba myśleć i starać się ratować dobre imię szkoły. Interesy pracowników nie są bez znaczenia. Ale najważniejsze ( o czym nie wolno zapominać) jest dobro ucznia. Do szkoły trafiają uczniowie z wieloma problemami natury choćby wychowawczej. Dlaczego szkołę stać jest na zatrudnienie 5 wicedyrektorów, kierowników ( dublerów wicedyrektorów), a nie ma na etacie psychologa? To zupełnie niepojęte.
I wprost groteskowo już wygląda ten stół prezydialny na radach pedagogicznych, gdy siada za nim 6 dyrektorów w sytuacji, kiedy trzeba redukować etaty pracownicze, a młodzież nie ma zapewnionej podstawowej opieki psychologicznej.
Wysokie dodatki motywacyjne dla kadry kierowniczej umożliwiają kierowanie kadrą kierowniczą.
[quote=]No i tak. Kapitalizm rządzi się własnymi prawami, ale... to jest szkoła państwowa i za prywatny folwark uchodzić nie powinna. Skoro sytuacja pracowników szkoły jest na tyle katastroficzna, że odważyli się wyrażać własne zdanie na tym, w sumie, plotkarskim forum, trzeba myśleć i starać się ratować dobre imię szkoły. Interesy pracowników nie są bez znaczenia. Ale najważniejsze ( o czym nie wolno zapominać) jest dobro ucznia. Do szkoły trafiają uczniowie z wieloma problemami natury choćby wychowawczej. Dlaczego szkołę stać jest na zatrudnienie 5 wicedyrektorów, kierowników ( dublerów wicedyrektorów), a nie ma na etacie psychologa? To zupełnie niepojęte.
I wprost groteskowo już wygląda ten stół prezydialny na radach pedagogicznych, gdy siada za nim 6 dyrektorów w sytuacji, kiedy trzeba redukować etaty pracownicze, a młodzież nie ma zapewnionej podstawowej opieki psychologicznej.[/quote]
a to jedna z wielu niepojętych spraw ;((
[quote=]Jutro na sesji p. starosta musi odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego przyznaje całej kadrze kierowniczej w ZSP tak wysokie dodatki motywacyjne? A na Dzień Edukacji WSZYSCY otrzymują, jak nie nagrody dyr., to nagrody starosty.Przecież Oni mają lekcje w czasie swoich dyżurów w szkole. To znaczy, biorą podwójną pensję[ dodatek funkcyjny+ etat]w tym samym czasie.[/quote]
"A na Dzień Edukacji WSZYSCY otrzymują, jak nie nagrody dyr., to nagrody starosty" - chyba nie mowa o nauczycielach tylko jak rozumiem o kadrze kierowniczej bo nauczyciele to chyba wszyscy nie mogliby dostać nagród...
[quote=]No i tak. Kapitalizm rządzi się własnymi prawami, ale... to jest szkoła państwowa i za prywatny folwark uchodzić nie powinna. Skoro sytuacja pracowników szkoły jest na tyle katastroficzna, że odważyli się wyrażać własne zdanie na tym, w sumie, plotkarskim forum, trzeba myśleć i starać się ratować dobre imię szkoły. Interesy pracowników nie są bez znaczenia. Ale najważniejsze ( o czym nie wolno zapominać) jest dobro ucznia. Do szkoły trafiają uczniowie z wieloma problemami natury choćby wychowawczej. Dlaczego szkołę stać jest na zatrudnienie 5 wicedyrektorów, kierowników ( dublerów wicedyrektorów), a nie ma na etacie psychologa? To zupełnie niepojęte.
I wprost groteskowo już wygląda ten stół prezydialny na radach pedagogicznych, gdy siada za nim 6 dyrektorów w sytuacji, kiedy trzeba redukować etaty pracownicze, a młodzież nie ma zapewnionej podstawowej opieki psychologicznej.[/quote]
O ja pierdzielę - nieźle sobie poczynają w tej placówce...a ludzie patrzą i nic zrobić nie mogą...no w końcu jak na górze tak i na dole,,,
Może i jest to plotkarskie forum ale dobrze że ktoś zaczął ten temat bo tak to było cichusieńko, cichusieńko i jakoś leciało...
[cytat]Wysokie dodatki motywacyjne dla kadry kierowniczej umożliwiają kierowanie kadrą kierowniczą.[/cytat]
raczej sterowanie
[cytat]Ciekawe jaka będzie oferta edukacyjna zsp?[/cytat]
optymistyczna, każdy się pośmieje
[quote=][quote=]No i tak. Kapitalizm rządzi się własnymi prawami, ale... to jest szkoła państwowa i za prywatny folwark uchodzić nie powinna. Skoro sytuacja pracowników szkoły jest na tyle katastroficzna, że odważyli się wyrażać własne zdanie na tym, w sumie, plotkarskim forum, trzeba myśleć i starać się ratować dobre imię szkoły. Interesy pracowników nie są bez znaczenia. Ale najważniejsze ( o czym nie wolno zapominać) jest dobro ucznia. Do szkoły trafiają uczniowie z wieloma problemami natury choćby wychowawczej. Dlaczego szkołę stać jest na zatrudnienie 5 wicedyrektorów, kierowników ( dublerów wicedyrektorów), a nie ma na etacie psychologa? To zupełnie niepojęte.
I wprost groteskowo już wygląda ten stół prezydialny na radach pedagogicznych, gdy siada za nim 6 dyrektorów w sytuacji, kiedy trzeba redukować etaty pracownicze, a młodzież nie ma zapewnionej podstawowej opieki psychologicznej.[/quote]
O ja pierdzielę - nieźle sobie poczynają w tej placówce...a ludzie patrzą i nic zrobić nie mogą...no w końcu jak na górze tak i na dole,,,[/quote]
No nieźle nieźle. A nasze dzieci nie są takie głupie i widza to wszystko . Choćby to , że dyrekcja dba o swój wizerunek w sposób co najmniej dziwny . Bo jak wytłumaczyć to , że dyrektorka do pracy przychodzi w bojówkach ???
No...bojówki czy inne ciuszki - no może to i ważne jest ale może taki ma styl - ważne jest żeby dyrekcja miała szacunek w szkole - ale nie taki wymuszony terrorem, wyżywaniem się czy złym stosunkiem do swoich pracowników - jest takie fajne i znane przysłowie - dyrektorem się bywa a człowiekiem się jest (albo i nie jest) - ważne też żeby dyrektor był znakomitym menadżerem, potrafiącym zawalczyć o ucznia - ale nie z nauczycielem w stylu:stawiaj mu trójkę bo jak nie to...tylko walczyć o godność tegoż ucznia, o to by mógł uczyć się w nowoczesnej pięknej szkole, na nowoczesnym sprzęcie - by szkoła nie była czyimś tam "prywatnym folwarkiem" jak ktoś to już napisał, gdzie można "swoich" zatrudniać ale świetną, apolityczną placówką w której dyrektor nie musi się codziennie trząść przed kimś tam...i nie piszę tu konkretnie o omawianej w powyższych postach szkole ale ogólnie...Dyrektor powinien też zawalczyć o swoich ludzi - o ile traktuje ich jak swoich - wtedy ludzie za nim pójdą i np.nie pozwolą tak łatwo go skrzywdzić politykierom, a jak ludzie widzą, że szef ma ich w d...to wiadomo jaki będzie ich stosunek do szefa...a jak jest w waszej szkole???
[cytat]JESTEŚMY KARMIENI KŁAMSTWAMI!!! CZY ISTNIEJE JAKAKOLWIEK MOŻLIWOSĆ ZMIANY TEJ SYTUACJI??? CZY LUDZIE Z PRZASNYSZA ZASIADAJĄCY WE WŁADZACH STAROSTWA ZAMIERZAJĄ COKOLWIEK ZROBIĆ W TEJ SPRAWIE??? [/cytat]
dzisiaj najbliższa ku temu okazja. rada miasta tez powinna na to wszystko zareagować, zająć jakieś stanowisko! są też nasze fantastyczne regionalne gazetki, organizacje i wszelkiego rodzaju stowarzyszenia którym tak bardzo leży na sercu dobro naszej małej ojczyzny. ale nic z tego nie będzie. ręka rękę myje. lepiej sobie po przaśniku przyznać, premię na koniec roku walnąć itd. a później pomarudzić przy stole jak to ludzie ciężko mają...
Albo jacy ci ludzie są wredni i niewdzięczni - nie potrafią docenić że tyle się dla nich robi...tak się muszą nacharować a ludzie tylko narzekają i narzekają...tyle możliwości nam stwarzają żebyśmy sobie tworzyli miejsca pracy - jak tacy są fachmani to niech sobie stworzą to miejsce pracy a nie ciepły stołeczek w urzędzie....
Ze sprzętu audiowizualnego w ZSP maja założyć muzeum.