Reklama
  • Gość 2012-11-01 12:54:15

    Pustynia jest manifestacją oraz materializacją stopnia świadomości, smaku, wiedzy zawodowej, odpowiedzialności, uczciwości, wrażliwości ludzi za nią odpowiedzialnych. A także projekcją, bo myśli sobie  taka pani "To nie ja jestem pusta - pusty jest rynek!"

    ...za dużo by tłumaczyć, panie burmistrzu, daj pan se spokój z rozumieniem powyższego.

  • Gość 2012-11-01 13:25:03

    rynek zostal rozkradziony i zdewastowany, zrujnowany ratusz, zbezczeszczone drzewa. Gdzie jest stara kostka, co byla ulozona w wachlarze, czemu nowa jest zniszczona i tak marnie ulozona? W czym nowy granit lepszy jest od starego? Kto wykonywał prace brukarskie i czy jego kwalifikacje zawodowe są rózne od fryzjera?

  • Gość 2012-11-01 19:01:40

    [cytat]Pustynia jest manifestacją oraz materializacją stopnia świadomości, smaku, wiedzy zawodowej, odpowiedzialności, uczciwości, wrażliwości ludzi za nią odpowiedzialnych. A także projekcją, bo myśli sobie  taka pani "To nie ja jestem pusta - pusty jest rynek!"

    ...za dużo by tłumaczyć, panie burmistrzu, daj pan se spokój z rozumieniem powyższego.[/cytat]

    Oj, oj, oj święte słowa...

  • Reklama
  • Gość 2012-11-01 23:42:22

    Panie Adamie G. daj pan już spokój z tymi przeintelektualizowanymi komentarzami i osobistymi atakami na burmistrza. Znajdź pan sobie inne miejsce na te ataki. Ja się chcę dowiedzieć czy w nowym rynku jest szansa na więcej zieleni także zimą, czy już zawsze przez pół roku rynek będzie straszył pustkowiem.

  • Gość 2012-11-03 14:42:21

    Fontanna wygląda przepięknie

  • Gość 2012-11-03 15:05:52

    no fajnie do tego po byłym ratuszu ma być pizzeria, świetnie to tak jakby w belwederze zrobić kebab
    Kiedyś w ratuszu spał bonaparte a teraz w samy centrum P. będzie pizzeria bravo bravo...........

  • Gość 2012-11-03 15:40:55

    hmmmm. Z tą zielenią to rzeczywiście jest tragedia. Betonowo i już. Nie wiem kto tam zawinił, ale projektant pewnie jakiś. Czekajmy końca, może będzie ok.

  • Reklama
  • Gość 2012-11-03 16:10:22

    Utrzymanie metra betonu jest 10 razy tańsze niż metra zieleni i chyba mamy powód.

  • Gość 2012-11-04 06:44:15

    jak chcesz drzew to masz w pobliżu las, zobacz sobie człowieku w odpowiednich podręcznikach/słownikach znaczenie słowa "rynek" i zrozum, że nie służy on wiewiórkom i wronom. A tak ogólnie jest coraz ładniej.

  • Gość 2012-11-04 14:46:07

    Nie ma służyć wiewiórkom czy wronom, tylko mieszkańcom. A mieszkańcy na pewno z wielką radością posiedzą w wakacje w pełnym słońcu na ławeczce z widokiem na betonową pustynię. I będą kontemplować detale architektoniczne odnowionego ratusza. Bo mam przeczucie że fontanna, choć wygląda super, będzie miała przestoje w działaniu.

  • Gość 2012-11-04 17:31:28

    [cytat]Panie Adamie G. daj pan już spokój z tymi przeintelektualizowanymi komentarzami i osobistymi atakami na burmistrza. Znajdź pan sobie inne miejsce na te ataki. Ja się chcę dowiedzieć czy w nowym rynku jest szansa na więcej zieleni także zimą, czy już zawsze przez pół roku rynek będzie straszył pustkowiem.[/cytat]

    Jakże surowa samokrytyka! Tyle że z zadawania pytań samej sobie zieleni nie przybędzie.

  • Reklama
  • Gość 2012-11-04 19:10:27

    spoko! "to się odbuduje"

  • Gość 2012-11-04 23:49:05

    A może na tym pustym placu są planowane jakieś budki z lokalnymi specjałami, albo tam będą koncerty, może strongmanów zaproszą, albo siatkówkę? To by było coś. Są jakieś plany, słyszał ktoś? Bo jak plac ma być taki pusty całym rokiem to wycinka starych drzew faktycznie nie miała sensu.

  • Gość 2012-11-05 07:37:46

    Będzie Pani zadaowoloona...

  • Gość 2012-11-05 08:25:31

    Najpierw trzeba wyjaśnić na co dokładnie ratusz wydał dodatkowo 1 300 000 zł, dlaczego spaprano pierwszy projekt i dlaczego burmistrz nie reaguje na stratę. Pisał o tym Tygodnik Przasnyski i co. Nowy rynek - super tylko nie kosztem gigantycznego marnotrastwa.

  • Gość 2012-11-06 23:25:59

    Sprawa jest jasna, ratusz wydał 1 300 000zł na zacieranie śladów po skutkach własnej ignorancji. Tyle bez wątpienia. Ale czy tylko tyle? Czy urzędnicy miejscy żyją z urzędniczych uposażeń?

  • Reklama


Reklama
Reklama