Pustynia jest manifestacją oraz materializacją stopnia świadomości, smaku, wiedzy zawodowej, odpowiedzialności, uczciwości, wrażliwości ludzi za nią odpowiedzialnych. A także projekcją, bo myśli sobie taka pani "To nie ja jestem pusta - pusty jest rynek!"
...za dużo by tłumaczyć, panie burmistrzu, daj pan se spokój z rozumieniem powyższego.
rynek zostal rozkradziony i zdewastowany, zrujnowany ratusz, zbezczeszczone drzewa. Gdzie jest stara kostka, co byla ulozona w wachlarze, czemu nowa jest zniszczona i tak marnie ulozona? W czym nowy granit lepszy jest od starego? Kto wykonywał prace brukarskie i czy jego kwalifikacje zawodowe są rózne od fryzjera?
[cytat]Pustynia jest manifestacją oraz materializacją stopnia świadomości, smaku, wiedzy zawodowej, odpowiedzialności, uczciwości, wrażliwości ludzi za nią odpowiedzialnych. A także projekcją, bo myśli sobie taka pani "To nie ja jestem pusta - pusty jest rynek!"
...za dużo by tłumaczyć, panie burmistrzu, daj pan se spokój z rozumieniem powyższego.[/cytat]
Panie Adamie G. daj pan już spokój z tymi przeintelektualizowanymi komentarzami i osobistymi atakami na burmistrza. Znajdź pan sobie inne miejsce na te ataki. Ja się chcę dowiedzieć czy w nowym rynku jest szansa na więcej zieleni także zimą, czy już zawsze przez pół roku rynek będzie straszył pustkowiem.
no fajnie do tego po byłym ratuszu ma być pizzeria, świetnie to tak jakby w belwederze zrobić kebab Kiedyś w ratuszu spał bonaparte a teraz w samy centrum P. będzie pizzeria bravo bravo...........
hmmmm. Z tą zielenią to rzeczywiście jest tragedia. Betonowo i już. Nie wiem kto tam zawinił, ale projektant pewnie jakiś. Czekajmy końca, może będzie ok.
jak chcesz drzew to masz w pobliżu las, zobacz sobie człowieku w odpowiednich podręcznikach/słownikach znaczenie słowa "rynek" i zrozum, że nie służy on wiewiórkom i wronom. A tak ogólnie jest coraz ładniej.
Nie ma służyć wiewiórkom czy wronom, tylko mieszkańcom. A mieszkańcy na pewno z wielką radością posiedzą w wakacje w pełnym słońcu na ławeczce z widokiem na betonową pustynię. I będą kontemplować detale architektoniczne odnowionego ratusza. Bo mam przeczucie że fontanna, choć wygląda super, będzie miała przestoje w działaniu.
[cytat]Panie Adamie G. daj pan już spokój z tymi przeintelektualizowanymi komentarzami i osobistymi atakami na burmistrza. Znajdź pan sobie inne miejsce na te ataki. Ja się chcę dowiedzieć czy w nowym rynku jest szansa na więcej zieleni także zimą, czy już zawsze przez pół roku rynek będzie straszył pustkowiem.[/cytat]
Jakże surowa samokrytyka! Tyle że z zadawania pytań samej sobie zieleni nie przybędzie.
A może na tym pustym placu są planowane jakieś budki z lokalnymi specjałami, albo tam będą koncerty, może strongmanów zaproszą, albo siatkówkę? To by było coś. Są jakieś plany, słyszał ktoś? Bo jak plac ma być taki pusty całym rokiem to wycinka starych drzew faktycznie nie miała sensu.
Najpierw trzeba wyjaśnić na co dokładnie ratusz wydał dodatkowo 1 300 000 zł, dlaczego spaprano pierwszy projekt i dlaczego burmistrz nie reaguje na stratę. Pisał o tym Tygodnik Przasnyski i co. Nowy rynek - super tylko nie kosztem gigantycznego marnotrastwa.
Sprawa jest jasna, ratusz wydał 1 300 000zł na zacieranie śladów po skutkach własnej ignorancji. Tyle bez wątpienia. Ale czy tylko tyle? Czy urzędnicy miejscy żyją z urzędniczych uposażeń?
Pustynia jest manifestacją oraz materializacją stopnia świadomości, smaku, wiedzy zawodowej, odpowiedzialności, uczciwości, wrażliwości ludzi za nią odpowiedzialnych. A także projekcją, bo myśli sobie taka pani "To nie ja jestem pusta - pusty jest rynek!"
...za dużo by tłumaczyć, panie burmistrzu, daj pan se spokój z rozumieniem powyższego.
rynek zostal rozkradziony i zdewastowany, zrujnowany ratusz, zbezczeszczone drzewa. Gdzie jest stara kostka, co byla ulozona w wachlarze, czemu nowa jest zniszczona i tak marnie ulozona? W czym nowy granit lepszy jest od starego? Kto wykonywał prace brukarskie i czy jego kwalifikacje zawodowe są rózne od fryzjera?
[cytat]Pustynia jest manifestacją oraz materializacją stopnia świadomości, smaku, wiedzy zawodowej, odpowiedzialności, uczciwości, wrażliwości ludzi za nią odpowiedzialnych. A także projekcją, bo myśli sobie taka pani "To nie ja jestem pusta - pusty jest rynek!"
...za dużo by tłumaczyć, panie burmistrzu, daj pan se spokój z rozumieniem powyższego.[/cytat]
Oj, oj, oj święte słowa...
Panie Adamie G. daj pan już spokój z tymi przeintelektualizowanymi komentarzami i osobistymi atakami na burmistrza. Znajdź pan sobie inne miejsce na te ataki. Ja się chcę dowiedzieć czy w nowym rynku jest szansa na więcej zieleni także zimą, czy już zawsze przez pół roku rynek będzie straszył pustkowiem.
Fontanna wygląda przepięknie
no fajnie do tego po byłym ratuszu ma być pizzeria, świetnie to tak jakby w belwederze zrobić kebab
Kiedyś w ratuszu spał bonaparte a teraz w samy centrum P. będzie pizzeria bravo bravo...........
hmmmm. Z tą zielenią to rzeczywiście jest tragedia. Betonowo i już. Nie wiem kto tam zawinił, ale projektant pewnie jakiś. Czekajmy końca, może będzie ok.
Utrzymanie metra betonu jest 10 razy tańsze niż metra zieleni i chyba mamy powód.
jak chcesz drzew to masz w pobliżu las, zobacz sobie człowieku w odpowiednich podręcznikach/słownikach znaczenie słowa "rynek" i zrozum, że nie służy on wiewiórkom i wronom. A tak ogólnie jest coraz ładniej.
Nie ma służyć wiewiórkom czy wronom, tylko mieszkańcom. A mieszkańcy na pewno z wielką radością posiedzą w wakacje w pełnym słońcu na ławeczce z widokiem na betonową pustynię. I będą kontemplować detale architektoniczne odnowionego ratusza. Bo mam przeczucie że fontanna, choć wygląda super, będzie miała przestoje w działaniu.
[cytat]Panie Adamie G. daj pan już spokój z tymi przeintelektualizowanymi komentarzami i osobistymi atakami na burmistrza. Znajdź pan sobie inne miejsce na te ataki. Ja się chcę dowiedzieć czy w nowym rynku jest szansa na więcej zieleni także zimą, czy już zawsze przez pół roku rynek będzie straszył pustkowiem.[/cytat]
Jakże surowa samokrytyka! Tyle że z zadawania pytań samej sobie zieleni nie przybędzie.
spoko! "to się odbuduje"
A może na tym pustym placu są planowane jakieś budki z lokalnymi specjałami, albo tam będą koncerty, może strongmanów zaproszą, albo siatkówkę? To by było coś. Są jakieś plany, słyszał ktoś? Bo jak plac ma być taki pusty całym rokiem to wycinka starych drzew faktycznie nie miała sensu.
Będzie Pani zadaowoloona...
Najpierw trzeba wyjaśnić na co dokładnie ratusz wydał dodatkowo 1 300 000 zł, dlaczego spaprano pierwszy projekt i dlaczego burmistrz nie reaguje na stratę. Pisał o tym Tygodnik Przasnyski i co. Nowy rynek - super tylko nie kosztem gigantycznego marnotrastwa.
Sprawa jest jasna, ratusz wydał 1 300 000zł na zacieranie śladów po skutkach własnej ignorancji. Tyle bez wątpienia. Ale czy tylko tyle? Czy urzędnicy miejscy żyją z urzędniczych uposażeń?