Witajcie Od wielu miesięcy nie wchodziłam na stronę, bo nie mogę czytać tych przepraszam, że użyję tego określenia, beznadziejnych opinii. Pamiętam Rynek "zasyfiały": walący się ratusz, kupę zarośli, bo trudno nazwać to co był roślinnością , obdrapane elewacje, "obsikane" podcienie Ratusza i gromadę śmieci, którą mieszkańcy miasta obwieszają codziennie miejskie śmietniki. Asfalt na chodnikach i beznadziejne żywopłoty, które trzeba było obchodzić, zabierały tylko miejsce, bo nie zdobiły. Władze miasta wykonały ogromny wysiłek finansowy i ogromną robotę intelektualną żeby coś z tym "SYFEM" w środku miasta zrobić. A my co, zamiast być zadowolonymi - krytykujemy. Pewnie, o gustach się nie dyskutuje i tak każdy z nas zrobiłby to inaczej, ale nie zrobił. Nie pomyślał, nie zdobył pieniędzy nie wykonał. Myślę,że trzeba być wdzięcznym pracownikom Urzędu, że ogóle podjęli trud, który jeszcze trwa i nie pomagają IM te wpisy. Trochę szacunku dla Pracy innych. Myślę, że Ci najwięksi krytycy tak naprawdę nigdy w życiu nic nie zrobili, bo gdyby tak było, wiedzieliby ile to kosztuje wysiłku wielu ludzi i czy lampa jest taka czy inna to tak naprawdę nie wpływa na ogólny odbiór, który rysuje się moim zdaniem bardzo ładny. Nawiasem mówiąc lampy są podobne jak w Kazimierzu. Jestem Dumna z władz, które podjęły ten trud."Psy szczekają a karawana musi iść dalej" Urzędnicy Urzędu Miasta Przasnysz - róbcie swoje. POWODZENIA - wdzięczna PRZASNYSZANKA
Pamiętam rynek o jakim piszesz. Ale z mojej perspektywy psim obowiązkiem urzędników jest dbać o miasto jego infrastrukturę i wizerunek. Rzecz w tym, że nowy rynek to fasada, pudrowanie niedoróbek. Jak się coś robi, to porządnie. A tu doświadczony kierownik budowy (ale nie firemki z pipidowa, takiej jak ta która 3/4 projektów robi w regionie) złapałby się za głowę. Normalny inwestor pognałby wykonawcę kijem. Ale co tam, najważniejsze że Heniu i Czesio zarobili, a ludzie widzą nowe płyty chodnikowe i krawężniki.
Pozdrawiam wszystkich, którym udało się wybić i wyjechać. Oraz gorąco zachęcam młodzież do tego samego. Uczcie się, rozwijajcie, łapcie doświadczenie zawodowe, byle dalej od Przasnysza. Wyjdzie to wam na dobre.
Też tak uważam mimo, że nie wszystko mi się podoba. Napewno efekt końcowy będzie ciekawy, szczególnie wieczorami, gdy zaświęcą wszystkie lampy, włączą iluminację pomnika, ratusza i wodotrysków. Warto było czekać na taki efekt.
Mi tam też się podoba. Miasto się postarało, krytykują tylko Ci co w sumie nawet zielonego pojęcia o tego typu rewitalizacjach nie mają. Oni myślą że to chop siup i zrobione, ludzie zapewne włosy z głowy rwali siedząc po nocach i pisząc schematy naszego rynku,a tu jakiś wacek co żyje na zasiłku i ciągnie neta z hotspot Przasnysz bzdury pisze. Brawo Panie Waldemarze:) i super pomysł z Kostką przynajmniej ABS"y (Absolutny brak szyi) nie będą się wozić i piszczeć bo w ich starych bmw zawieszenie odpadnie:) Pozdrawiam Przasnyszanin
Ja wiem, że na etatach pisze się takie hymny pochwalne, ale pamiętajcie, że w rynku się miło siedziało i odpoczywało!!!!! Wystarczyło powycinać brzydkie krzaki, odnowić (zbudować na nowo) fontannę i wyremontować ratusz. Niepotrzebnie pozbyli się pięknych drzew i obłożyli wszystko kiepskiej jakości betonem/kamieniem. Trzeba myśleć, a nie tylko wydawać pieniądze. Bo takie "cuda" to każdy potrafi.
[quote=]Ja wiem, że na etatach pisze się takie hymny pochwalne, ale pamiętajcie, że w rynku się miło siedziało i odpoczywało!!!!! Wystarczyło powycinać brzydkie krzaki, odnowić (zbudować na nowo) fontannę i wyremontować ratusz. Niepotrzebnie pozbyli się pięknych drzew i obłożyli wszystko kiepskiej jakości betonem/kamieniem. Trzeba myśleć, a nie tylko wydawać pieniądze. Bo takie "cuda" to każdy potrafi.[/quote]
Chyba miło się siedziało pijakom, bo reszta ludzi to raczej bała się tam usiąść, żeby nie mieć kleksów na głowie od wszechobecnych wron.
Każdy może mieć swoje zdanie i wyrazić opinię. Mi rewitalizacja przypadła do gustu.
Droga Przasnyszanko (jak podejrzewam pracowniczko Urzędu Miasta) -na tym polega sens tego forum żeby pisać na nim swoje opinie i wrażenia. Nikt nie będzie Was tu chwalił i przytulał za każdą prosto położoną płytkę chodnikową. Za pracę dla miasta dostajecie pieniądze - jeśli to za mało to zwolnijcie urząd. Dziękuję, do widzenia. Dostajecie kasę za to żeby to miasto piękniało i kwitło - na tym polega Wasza praca! Chyba że Pani Przasnyszanka pracuje w urzędzie za darmo, wtedy jej rozżalenie jestem w stanie zrozumieć. Jeśli lampa jest krzywa, donica za duża, chodnik dziurawy, a słup ogłoszeniowy tandetny to to forum jest po to żeby Wam to wytknąć. Powinniście się zastanowić czy aby nie mamy racji. Ale Wy wolicie narzekać że przasnyskim prostakom nigdy nie dogodzi. Mnie -prostakowi z ludu znacznie bardziej podobał się zielony i tętniący życiem park wokół ratusza niż ta Wasza granitowo-betonowa patelnia z anemicznymi drzewkami w doniczkach. I w tych odczuciach nie jestem odosobniony. Pozdrawiam nieomylnych i wspaniałych urzędników z UM. Trwajcie dalej w przekonaniu o swej wspaniałości. Oby tylko do wyborów. Jakub
[cytat]na tym polega sens tego forum żeby pisać na nim swoje opinie i wrażenia. [/cytat] Właśnie! To forum nie jest tylko dla tych narzekających. Niech będzie to forum opinii. Także tych pozytywnych. Jakubie, pozwól na to. Pozwól wypowiedzieć się tym, którym coś tam w Przasnyszu się podoba. Być może nie są to tylko pracownicy Urzędu Miasta. Uwierz, że to jest możliwe. Pozdrawiam
Sam piszesz że jesteś prostakiem to po co zabierasz głos? nieudacznikom nikt nie dogodził i nie dogodzi. Projekt ratusza jest to bardzo trudne zadanie do wykonania z punktu logistycznego. Po pierwsze trzeba dobrze napisać wniosek o dofinansowanie często ogłaszane sa takie programy na ostatnią chwilę prawie każda gmina czy urząd składają dokumenty z dużymi brakami żeby tylko się załapać później uzyskuje sie pozwolenia i uruchamia program. Projekt ratusza wykonywało kilka zespołów ludzi Projekt terenu, zagospodarowanie, projekt fontanny wykonywał Pan Chojnowski z Ostrołęki, projekt budowlany projektant z Ciechanowa, projekty branżowe typu elektryka i instalacje sanitarne też ludzie z Ciechanowa, podczas budowy gdy okazało się że konstrukcja jest słaba został wykonany projekt zamienny dotyczący tylko budynku przez projektanta bodajże z Przasnysza. Zmiany konstrukcji pociągnęły za sobą pewne zmiany architektoniczne ( gdzie sa niesamowite obwarowania PPOŻ, SANEPID czy KONSERWATOR ZABYTKÓW) gdy jedni się zgodzili to drugim nie pasuje, nie wolno robić dużych zmian ponieważ jest to projekt dotowany i etc i etc. Wypowiadają się naprawdę ludzie którzy nie mają jakiegokolwiek pojęcia ale szczekają jak wściekle psy.
Było ładniej. Co by nie mówić, była to wizytówka miasta. Teraz... zobaczymy. Jeśli na rynku będzie wypoczywać więcej ludzi niż wcześniej - około 30-50 osób non-stop - to znaczy, że go dobrze zaprojektowano i zrobiono. Jeśli będzie tam siedzieć garstka to znaczy, że ktoś zabija to miasto.
Wypoczywać??? Hmmmmm.... wcześniej widziałam tam tylko wypoczywających panów, którym było wszystko jedno gdzie wypoczywają. Jeśli to była wizytówka miasta, to raczej mało reprezentacyjna...
szanowni krytycy rewitalizacji, pewnie najłatwiej jest wytykać błędy, ale o wiele trudniej działać i podpowiadać co trzeba zrobić, aby było lepiej. czy ktoś z was pomyślał, że za chwilę skończą się fundusze unijne, a wraz z tym i pieniążki na inwestycje? Dobrze, że coś z tym rynkiem zrobiono, jeśli po zakończeniu nie będzie to szczyt marzeń zawsze można coś udoskonalić. Więcej optymizmu, macie fajne miasto. gość nie z Przasnysza
Przasnyszanka nie jest pracownikiem Urzędu pisze co widzi i czuje. Żeby swoje miasto postrzegać pozytywnie i być z niego dumnym trzeba koniecznie być urzędnikiem?- NIE. Każdy ma prawo do swojego zdania, drogi przedmówco. Ostatnio przyjechali do mnie znajomi, którzy w Przasnyszu nie byli kilka lat - są pod wrażeniem zmian. Dlaczego my sami tak się dołujemy. To zakrawa na obsesję.
fatalnie wykonanie ,no chyba ze celowe np. kostka.Nie proporcjonalnie wysokie lampy.obrzydliwe słupy ogłoszeniowe,wielki,szpetne.Wszystkie slupi strasznie wysokie.Znaki przerażliwie małe. Za duzo wszelkiego dobra typu ławek,lamp,koszy,słupków.Upstrzone.Fatalny brak proporcji. Po za tym spoko.
Niepotrzebnie pozbyli się pięknych drzew i obłożyli wszystko kiepskiej jakości betonem/kamieniem. Trzeba myśleć, a nie tylko wydawać pieniądze. Bo takie "cuda" to każdy potrafi.[/quote]
Skoro potrafi każdy, to dlaczego TY tego nie zrobiłeś. Co do tej tzw. "zieleni" zgodnie z kanonami ogrodnictwa zieleń się prowadzi, przycina, opryskuje, nawozi. W tym gąszczu "tego czegoś zielonego" trudno się było rozeznać. A co do pieniędzy , które jak piszesz nie trudni wydawać- trzeba je najpierw zdobyć - a to już jest sztuka. Co do drzew, których pozbyli się "pięknych", gdyby któreś w czasie ostatniej wichury zrobiło komuś krzywdę, pewnie byłbyś pierwszy, który krzyczy - Gdzie byli URZĘDNICY, co za zaniedbania. I tak dogodzić jest wszystkim trudno. Za swoja przedmówczynią chcę zaznaczyć nie jestem Urzędnikiem- a to co piszę to moja opinia i moje zdanie.
[quote=]Ja wiem, że na etatach pisze się takie hymny pochwalne, ale pamiętajcie, że w rynku się miło siedziało i odpoczywało!!!!! Wystarczyło powycinać brzydkie krzaki, odnowić (zbudować na nowo) fontannę i wyremontować ratusz. Niepotrzebnie pozbyli się pięknych drzew i obłożyli wszystko kiepskiej jakości betonem/kamieniem. Trzeba myśleć, a nie tylko wydawać pieniądze. Bo takie "cuda" to każdy potrafi.[/quote]. Pewnie jak by robił ten co czepia sie wszystkiego to by dopiero było,nabił by sobie kase i siedział cicho a kto by krytykował to by go sądami straszył.
[cytat]fatalnie wykonanie ,no chyba ze celowe np. kostka.Nie proporcjonalnie wysokie lampy.obrzydliwe słupy ogłoszeniowe,wielki,szpetne.Wszystkie slupi strasznie wysokie.Znaki przerażliwie małe. Za duzo wszelkiego dobra typu ławek,lamp,koszy,słupków.Upstrzone.Fatalny brak proporcji. Po za tym spoko.[/cytat] z koszami na śmieci to proszę nie narzekać, wszędzie brak a inne kwestie to rzecz gustu
Jeśli ten "psi obowiązek", został dobrze wykonany to dlaczego boimy się powiedzieć o FAJNIE. To naprawdę nie boli. Czy to grzech być z czegoś zadowolonym?
Pewnie tak, jest tylko jeden problem, to teren podlegający ochronie konserwatora zabytków, a Waliszewo w planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczone jest pod zabudowę intensywną. To drobny acz znaczący szczegół. Nie potrzebna ironia.
Wg. obecnie obowiązującego od 2005 roku Studium UiKZP Miasta Przasnysza wynika, że jedyne tereny na Waliszewie, które były przeznaczone pod zabudowę o wysokiej intensywności, zostały już zabudowane blokami przez Novdom. Tereny pozostałe mają status co najwyżej średniej intensywności zabudowy (wskażnik intensywności zabudowy ok. 30-50%) i usług. I tak powinno zostać, gdyż jest to dokument sensowny i przyjazny dla mieszkańców tej dzielnicy. Został on już wystarczająco zepsuty poprzez zabranie mieszkańcom jedynego terenu przeznaczonego pod publiczną zieleń i przeznaczenie go pod bloki. Co się już stało, to się nie odstanie, ale zwracam się z prośbą do radnych, aby nie pozwolili na dalszą dewatację w/w Studium i działania skierowane przeciwko mieszkańcom Waliszewa.
Urzedasy z UM maja klapki na oczach. Piszemy im na forum ze slupy tandetne, donice za duze, drzewa suche, brak proporcji tu i owdzie a oni nam na to ze zdobyc fundusze bylo ciezko i ze wlozyli duzo pracy i ze narzekajacy to nieroby. Klasyczne odwracanie kota ogonem. Kogo zatrudnia UM, debili jakichs, co nie umieja przeczytac ze zrozumieniem?
Zieleń, którą tak wytrzebiono miała swój urok. Komu przeszkadzały te drzewa i krzewy? Można było istniejącą zieleń jakoś przerobić, przekomponować, zredukować, powycinać to co niepotrzebne, prześwietlić, przerzedzić, itd. Ale nie zlikwidować ! ! ! Teraz wyłania się - jak ktoś napisał - betonowo-kostkowa patelnia. Łysy kompletnie rynek.
Urzedasy z UM maja klapki na oczach. Piszemy im na forum ze slupy tandetne, donice za duze, drzewa suche, brak proporcji tu i owdzie a oni nam na to ze zdobyc fundusze bylo ciezko i ze wlozyli duzo pracy i ze narzekajacy to nieroby. Klasyczne odwracanie kota ogonem. Kogo zatrudnia UM, debili jakichs, co nie umieja przeczytac ze zrozumieniem? do góry )
Jesteś tylko głupi , ale to wystarczający powód żeby z kimś takim nie dyskutować
Pani Helwak, przesadza pani z arogancja. Za późno na naukę od reliktu minionej epoki. Pan Trochimiuk winien siedziec na emeryturze, zakłócając ze strychu radio Maryja. Prymitywne ataki nie pomogą zastraszyć przasnyszan. Sadzi pani, ze paszkwil wciśnięty do tygodnika przasnyskiego przy pomocy pociota z tygodnika ciechanowskiego pozwoli byście nadal robili co zechcecie? NIE. Zgody nie ma. To juz koniec.
uuu ale się dzieje, oj ciekawie się zapowiada, ale dobrze potem będzie co rekonstruować ( myślę tu o bitwie forumowicze kontra W.Trochimiuk i Helwak). Pewnie fajna rekonstrukcja waszej bitwy po latach będzie. Do boju!!!!!!!!!!
Zieleń nie miała uroku może te srebrzyste świerki ale wszystko było bez ładu i składu a teraz będzie widać, że ktoś to z zamysłem zaprojektował. Życie i owszem będzie jeśli będzie kawiarnia, mały placyk zabaw dla dzieci, zacienione miejsca inaczej będą przypadkowi przechodnie. No ale żeby była kawiarnia to by trzeba pomyśleć już.
[cytat]Zieleń nie miała uroku może te srebrzyste świerki ale wszystko było bez ładu i składu a teraz będzie widać, że ktoś to z zamysłem zaprojektował. Życie i owszem będzie jeśli będzie kawiarnia, mały placyk zabaw dla dzieci, zacienione miejsca inaczej będą przypadkowi przechodnie. No ale żeby była kawiarnia to by trzeba pomyśleć już. [/cytat]
Lokal pod kawiarnię już jest wynajęty od dłuższego czasu, ale pewnie ruszy na wiosnę, bo wydaje mi się, że dużo tam jest do zrobienia i do włożenia PLN jeszcze.
A moim zdaniem powinno się wprowadzić ograniczony czas postoju do godziny oraz miejsca zarezerwowane dla klientów konkretnych sklepów. Wkładasz paragon za szybę i możesz stać godzinę. Rynek przestały by blokować auta mieszkańców i ludzi którzy pracują w rynku. Czemu tak? Bo przez 8 godzin z każdego miejsca mogło by skorzystać nawet 20 kierowców.
Dla urzędników każdy kto ma inne niż oni zdanie jest głupkiem i nierobem. Wiem że udziela się na tym forum wielu politycznych przeciwników obecnej władzy, niektórzy na forum wyrównują po prostu rachunki z burmistrzem, ale zaglądają tu i pisują także ludzie normalni, zainteresowani sprawami miasta. Tymczasem każdy kto wyrazi swoją krytyczną opinię traktowany jest jak wróg. Nie rozumiem takiej logiki. Chcecie pochwał? Ok- sporo się w mieście i okolicach inwestuje - to bardzo dobrze. Ale wasze działania nie są wolne od błędów, niektóre można by naprawić, gdybyście posłuchali głosu mieszkańców zamiast się na nich obrażać. I wyzywać od głupków. Pani Helwak ma przerosnięte ego, wiem to z autopsji, i nie dopuszcza krytyki. Tymczasem na nowym rynku naprawdę jest sporo rzeczy które mogłyby być lepiej rozplanowane i zrobione. I to bez wielkiego wysiłku.Pani burmistrz, może lepiej czasem posłuchać głosu ludu zamiast opowiadać dyrdymały o tym że urzędnicy tak ciężko pracują a mieszkańcy tylko narzekać potrafią. Wystarczy się przejść po rynku i sprawdzić czy aby w niektórych kwestiach nie mamy racji. Z UM to nawet niedaleka droga...
[cytat]Dla urzędników każdy kto ma inne niż oni zdanie jest głupkiem i nierobem. Wiem że udziela się na tym forum wielu politycznych przeciwników obecnej władzy, niektórzy na forum wyrównują po prostu rachunki z burmistrzem, ale zaglądają tu i pisują także ludzie normalni, zainteresowani sprawami miasta. Tymczasem każdy kto wyrazi swoją krytyczną opinię traktowany jest jak wróg. Nie rozumiem takiej logiki. Chcecie pochwał? Ok- sporo się w mieście i okolicach inwestuje - to bardzo dobrze. Ale wasze działania nie są wolne od błędów, niektóre można by naprawić, gdybyście posłuchali głosu mieszkańców zamiast się na nich obrażać. I wyzywać od głupków. Pani Helwak ma przerosnięte ego, wiem to z autopsji, i nie dopuszcza krytyki. Tymczasem na nowym rynku naprawdę jest sporo rzeczy które mogłyby być lepiej rozplanowane i zrobione. I to bez wielkiego wysiłku.Pani burmistrz, może lepiej czasem posłuchać głosu ludu zamiast opowiadać dyrdymały o tym że urzędnicy tak ciężko pracują a mieszkańcy tylko narzekać potrafią. Wystarczy się przejść po rynku i sprawdzić czy aby w niektórych kwestiach nie mamy racji. Z UM to nawet niedaleka droga...[/cytat]
Trafne uwagi. Ale czy pani Helwak potrafiłaby zmienić swoją mentalność? Jak wiadomo, sztuka to tym trudniejsza, im człowiek bardziej wyzuty z wysublimowania. (Panie burmistrzu, wysublimowanie to takie cos, co czyni z rolniczego tarpana limuzynę na bazie hummera)
Uwagi faktycznie trafne i mądre, ale jak znam życie to i tak ktoś z Urzędu Miasta zaraz napisze że głupia/głupi jesteś i nic z urzędniczej pracy nie rozumiesz.
To dlatego Ochenkowscy nie remontują swojej kamienicy, liczą na to że miasto im się dołoży. To w tej chwili najbrzydsza kamienica w rynku, jak jesienią mocniej zawieje to pewnie coś z niej zerwie. Właściciele - weźcie się do roboty bo nie ma na co czekać! Rynek faktycznie coraz lepiej wygląda, tylko na razie strasznie łyso. No i kilka niedoróbek widać gołym okiem
Nie dostrzegasz różnicy między remontem kamienicy a odświeżeniem fasady? Urzędnikowi nikt jeszcze do rozumu nie przemówił, wiec manipuluj śmiało, może ktoś cie za to polubi.
Fontanna wygląda super. Szczególnie wieczorem fajnie się prezentuje. Tylko czemu taka pustynia wokół? Szkoda że nie zostawiono świerków które zazieleniły by rynek jesienią i zimą. Aż do wiosny będzie betonowo i łyso. Może można jeszcze dosadzić chociaż kilka chojniaków?
Witajcie
Od wielu miesięcy nie wchodziłam na stronę, bo nie mogę czytać tych przepraszam, że użyję tego określenia, beznadziejnych opinii.
Pamiętam Rynek "zasyfiały": walący się ratusz, kupę zarośli, bo trudno nazwać to co był roślinnością , obdrapane elewacje, "obsikane" podcienie Ratusza i gromadę śmieci, którą mieszkańcy miasta obwieszają codziennie miejskie śmietniki. Asfalt na chodnikach i beznadziejne żywopłoty, które trzeba było obchodzić, zabierały tylko miejsce, bo nie zdobiły.
Władze miasta wykonały ogromny wysiłek finansowy i ogromną robotę intelektualną żeby coś z tym "SYFEM" w środku miasta zrobić. A my co, zamiast być zadowolonymi - krytykujemy. Pewnie, o gustach się nie dyskutuje i tak każdy z nas zrobiłby to inaczej, ale nie zrobił. Nie pomyślał, nie zdobył pieniędzy nie wykonał.
Myślę,że trzeba być wdzięcznym pracownikom Urzędu, że ogóle podjęli trud, który jeszcze trwa i nie pomagają IM te wpisy. Trochę szacunku dla Pracy innych.
Myślę, że Ci najwięksi krytycy tak naprawdę nigdy w życiu nic nie zrobili, bo gdyby tak było, wiedzieliby ile to kosztuje wysiłku wielu ludzi i czy lampa jest taka czy inna to tak naprawdę nie wpływa na ogólny odbiór, który rysuje się moim zdaniem bardzo ładny.
Nawiasem mówiąc lampy są podobne jak w Kazimierzu. Jestem Dumna z władz, które podjęły ten trud."Psy szczekają a karawana musi iść dalej" Urzędnicy Urzędu Miasta Przasnysz - róbcie swoje. POWODZENIA - wdzięczna PRZASNYSZANKA
Aż musiałaś oddzielny temat założyć?
Pamiętam rynek o jakim piszesz. Ale z mojej perspektywy psim obowiązkiem urzędników jest dbać o miasto jego infrastrukturę i wizerunek. Rzecz w tym, że nowy rynek to fasada, pudrowanie niedoróbek. Jak się coś robi, to porządnie. A tu doświadczony kierownik budowy (ale nie firemki z pipidowa, takiej jak ta która 3/4 projektów robi w regionie) złapałby się za głowę. Normalny inwestor pognałby wykonawcę kijem. Ale co tam, najważniejsze że Heniu i Czesio zarobili, a ludzie widzą nowe płyty chodnikowe i krawężniki.
Pozdrawiam wszystkich, którym udało się wybić i wyjechać. Oraz gorąco zachęcam młodzież do tego samego. Uczcie się, rozwijajcie, łapcie doświadczenie zawodowe, byle dalej od Przasnysza. Wyjdzie to wam na dobre.
Będzie ładnie!
[cytat]Będzie ładnie! [/cytat]
Też tak uważam mimo, że nie wszystko mi się podoba.
Napewno efekt końcowy będzie ciekawy, szczególnie wieczorami, gdy zaświęcą wszystkie lampy, włączą iluminację pomnika, ratusza i wodotrysków.
Warto było czekać na taki efekt.
Mi tam też się podoba. Miasto się postarało, krytykują tylko Ci co w sumie nawet zielonego pojęcia o tego typu rewitalizacjach nie mają. Oni myślą że to chop siup i zrobione, ludzie zapewne włosy z głowy rwali siedząc po nocach i pisząc schematy naszego rynku,a tu jakiś wacek co żyje na zasiłku i ciągnie neta z hotspot Przasnysz bzdury pisze. Brawo Panie Waldemarze:) i super pomysł z Kostką przynajmniej ABS"y (Absolutny brak szyi) nie będą się wozić i piszczeć bo w ich starych bmw zawieszenie odpadnie:) Pozdrawiam Przasnyszanin
Ja wiem, że na etatach pisze się takie hymny pochwalne, ale pamiętajcie, że w rynku się miło siedziało i odpoczywało!!!!!
Wystarczyło powycinać brzydkie krzaki, odnowić (zbudować na nowo) fontannę i wyremontować ratusz.
Niepotrzebnie pozbyli się pięknych drzew i obłożyli wszystko kiepskiej jakości betonem/kamieniem.
Trzeba myśleć, a nie tylko wydawać pieniądze. Bo takie "cuda" to każdy potrafi.
[quote=]Ja wiem, że na etatach pisze się takie hymny pochwalne, ale pamiętajcie, że w rynku się miło siedziało i odpoczywało!!!!!
Wystarczyło powycinać brzydkie krzaki, odnowić (zbudować na nowo) fontannę i wyremontować ratusz.
Niepotrzebnie pozbyli się pięknych drzew i obłożyli wszystko kiepskiej jakości betonem/kamieniem.
Trzeba myśleć, a nie tylko wydawać pieniądze. Bo takie "cuda" to każdy potrafi.[/quote]
Chyba miło się siedziało pijakom, bo reszta ludzi to raczej bała się tam usiąść, żeby nie mieć kleksów na głowie od wszechobecnych wron.
Każdy może mieć swoje zdanie i wyrazić opinię. Mi rewitalizacja przypadła do gustu.
Na wiosnę zobaczymy, teraz to gdybanie, że drzewa suche itd.
Droga Przasnyszanko (jak podejrzewam pracowniczko Urzędu Miasta) -na tym polega sens tego forum żeby pisać na nim swoje opinie i wrażenia. Nikt nie będzie Was tu chwalił i przytulał za każdą prosto położoną płytkę chodnikową. Za pracę dla miasta dostajecie pieniądze - jeśli to za mało to zwolnijcie urząd. Dziękuję, do widzenia. Dostajecie kasę za to żeby to miasto piękniało i kwitło - na tym polega Wasza praca! Chyba że Pani Przasnyszanka pracuje w urzędzie za darmo, wtedy jej rozżalenie jestem w stanie zrozumieć. Jeśli lampa jest krzywa, donica za duża, chodnik dziurawy, a słup ogłoszeniowy tandetny to to forum jest po to żeby Wam to wytknąć. Powinniście się zastanowić czy aby nie mamy racji. Ale Wy wolicie narzekać że przasnyskim prostakom nigdy nie dogodzi.
Mnie -prostakowi z ludu znacznie bardziej podobał się zielony i tętniący życiem park wokół ratusza niż ta Wasza granitowo-betonowa patelnia z anemicznymi drzewkami w doniczkach. I w tych odczuciach nie jestem odosobniony.
Pozdrawiam nieomylnych i wspaniałych urzędników z UM. Trwajcie dalej w przekonaniu o swej wspaniałości. Oby tylko do wyborów.
Jakub
[cytat]na tym polega sens tego forum żeby pisać na nim swoje opinie i wrażenia. [/cytat]
Właśnie! To forum nie jest tylko dla tych narzekających. Niech będzie to forum opinii. Także tych pozytywnych. Jakubie, pozwól na to. Pozwól wypowiedzieć się tym, którym coś tam w Przasnyszu się podoba. Być może nie są to tylko pracownicy Urzędu Miasta. Uwierz, że to jest możliwe. Pozdrawiam
Sam piszesz że jesteś prostakiem to po co zabierasz głos? nieudacznikom nikt nie dogodził i nie dogodzi. Projekt ratusza jest to bardzo trudne zadanie do wykonania z punktu logistycznego.
Po pierwsze trzeba dobrze napisać wniosek o dofinansowanie często ogłaszane sa takie programy na ostatnią chwilę prawie każda gmina czy urząd składają dokumenty z dużymi brakami żeby tylko się załapać później uzyskuje sie pozwolenia i uruchamia program.
Projekt ratusza wykonywało kilka zespołów ludzi
Projekt terenu, zagospodarowanie, projekt fontanny wykonywał Pan Chojnowski z Ostrołęki, projekt budowlany projektant z Ciechanowa, projekty branżowe typu elektryka i instalacje sanitarne też ludzie z Ciechanowa, podczas budowy gdy okazało się że konstrukcja jest słaba został wykonany projekt zamienny dotyczący tylko budynku przez projektanta bodajże z Przasnysza. Zmiany konstrukcji pociągnęły za sobą pewne zmiany architektoniczne ( gdzie sa niesamowite obwarowania PPOŻ, SANEPID czy KONSERWATOR ZABYTKÓW) gdy jedni się zgodzili to drugim nie pasuje, nie wolno robić dużych zmian ponieważ jest to projekt dotowany i etc i etc.
Wypowiadają się naprawdę ludzie którzy nie mają jakiegokolwiek pojęcia ale szczekają jak wściekle psy.
ALE TE ZNAKI KTÓRE POWIESILI NA TYCH SŁUPKACH TO MISTRZOSTWO SWIATA TAKA MASAKRA ŻE HEJ JESZCZE MNIEJSZE POWINNI POWIESIĆ IDIOCI Z RADY MIASTA
Nie jest źle, ja tam widzę.
DO OKULISTY
Było ładniej. Co by nie mówić, była to wizytówka miasta. Teraz... zobaczymy. Jeśli na rynku będzie wypoczywać więcej ludzi niż wcześniej - około 30-50 osób non-stop - to znaczy, że go dobrze zaprojektowano i zrobiono. Jeśli będzie tam siedzieć garstka to znaczy, że ktoś zabija to miasto.
Wypoczywać??? Hmmmmm.... wcześniej widziałam tam tylko wypoczywających panów, którym było wszystko jedno gdzie wypoczywają. Jeśli to była wizytówka miasta, to raczej mało reprezentacyjna...
szanowni krytycy rewitalizacji, pewnie najłatwiej jest wytykać błędy, ale o wiele trudniej działać i podpowiadać co trzeba zrobić, aby było lepiej. czy ktoś z was pomyślał, że za chwilę skończą się fundusze unijne, a wraz z tym i pieniążki na inwestycje? Dobrze, że coś z tym rynkiem zrobiono, jeśli po zakończeniu nie będzie to szczyt marzeń zawsze można coś udoskonalić. Więcej optymizmu, macie fajne miasto.
gość nie z Przasnysza
Przasnyszanka nie jest pracownikiem Urzędu pisze co widzi i czuje. Żeby swoje miasto postrzegać pozytywnie i być z niego dumnym trzeba koniecznie być urzędnikiem?- NIE. Każdy ma prawo do swojego zdania, drogi przedmówco.
Ostatnio przyjechali do mnie znajomi, którzy w Przasnyszu nie byli kilka lat - są pod wrażeniem zmian. Dlaczego my sami tak się dołujemy. To zakrawa na obsesję.
fatalnie wykonanie ,no chyba ze celowe np. kostka.Nie proporcjonalnie wysokie lampy.obrzydliwe słupy ogłoszeniowe,wielki,szpetne.Wszystkie slupi strasznie wysokie.Znaki przerażliwie małe. Za duzo wszelkiego dobra typu ławek,lamp,koszy,słupków.Upstrzone.Fatalny brak proporcji. Po za tym spoko.
Niepotrzebnie pozbyli się pięknych drzew i obłożyli wszystko kiepskiej jakości betonem/kamieniem.
Trzeba myśleć, a nie tylko wydawać pieniądze. Bo takie "cuda" to każdy potrafi.[/quote]
Skoro potrafi każdy, to dlaczego TY tego nie zrobiłeś. Co do tej tzw. "zieleni" zgodnie z kanonami ogrodnictwa zieleń się prowadzi, przycina, opryskuje, nawozi. W tym gąszczu "tego czegoś zielonego" trudno się było rozeznać. A co do pieniędzy , które jak piszesz nie trudni wydawać- trzeba je najpierw zdobyć - a to już jest sztuka.
Co do drzew, których pozbyli się "pięknych", gdyby któreś w czasie ostatniej wichury zrobiło komuś krzywdę, pewnie byłbyś pierwszy, który krzyczy - Gdzie byli URZĘDNICY, co za zaniedbania. I tak dogodzić jest wszystkim trudno.
Za swoja przedmówczynią chcę zaznaczyć nie jestem Urzędnikiem- a to co piszę to moja opinia i moje zdanie.
Chciałeś, a masz!
Nie chciałeś i nie masz...
Nie roztrząsajcie problemów.
26.10 będę szedł na piechotę.
Każdy się może dołączyć.
Wyjazd 4:00
[quote=]Ja wiem, że na etatach pisze się takie hymny pochwalne, ale pamiętajcie, że w rynku się miło siedziało i odpoczywało!!!!!
Wystarczyło powycinać brzydkie krzaki, odnowić (zbudować na nowo) fontannę i wyremontować ratusz.
Niepotrzebnie pozbyli się pięknych drzew i obłożyli wszystko kiepskiej jakości betonem/kamieniem.
Trzeba myśleć, a nie tylko wydawać pieniądze. Bo takie "cuda" to każdy potrafi.[/quote].
Pewnie jak by robił ten co czepia sie wszystkiego to by dopiero było,nabił by sobie kase i siedział cicho a kto by krytykował to by go sądami straszył.
[cytat]Chciałeś, a masz!
Nie chciałeś i nie masz...
Nie roztrząsajcie problemów.
26.10 będę szedł na piechotę.
Każdy się może dołączyć.
Wyjazd 4:00
[/cytat]
[cytat]fatalnie wykonanie ,no chyba ze celowe np. kostka.Nie proporcjonalnie wysokie lampy.obrzydliwe słupy ogłoszeniowe,wielki,szpetne.Wszystkie slupi strasznie wysokie.Znaki przerażliwie małe. Za duzo wszelkiego dobra typu ławek,lamp,koszy,słupków.Upstrzone.Fatalny brak proporcji. Po za tym spoko.[/cytat] z koszami na śmieci to proszę nie narzekać, wszędzie brak a inne kwestie to rzecz gustu
Jeśli ten "psi obowiązek", został dobrze wykonany to dlaczego boimy się powiedzieć o FAJNIE. To naprawdę nie boli. Czy to grzech być z czegoś zadowolonym?
Rynek jest zrujnowany, ratusz zniszczony. Nie lepiej było wybudować w miejscu ratusza blok firmy novdom?
Pewnie tak, jest tylko jeden problem, to teren podlegający ochronie konserwatora zabytków, a Waliszewo w planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczone jest pod zabudowę intensywną. To drobny acz znaczący szczegół. Nie potrzebna ironia.
Wg. obecnie obowiązującego od 2005 roku Studium UiKZP Miasta Przasnysza wynika, że jedyne tereny na Waliszewie, które były przeznaczone pod zabudowę o wysokiej intensywności, zostały już zabudowane blokami przez Novdom. Tereny pozostałe mają status co najwyżej średniej intensywności zabudowy (wskażnik intensywności zabudowy ok. 30-50%) i usług. I tak powinno zostać, gdyż jest to dokument sensowny i przyjazny dla mieszkańców tej dzielnicy. Został on już wystarczająco zepsuty poprzez zabranie mieszkańcom jedynego terenu przeznaczonego pod publiczną zieleń i przeznaczenie go pod bloki. Co się już stało, to się nie odstanie, ale zwracam się z prośbą do radnych, aby nie pozwolili na dalszą dewatację w/w Studium i działania skierowane przeciwko mieszkańcom Waliszewa.
Urzedasy z UM maja klapki na oczach. Piszemy im na forum ze slupy tandetne, donice za duze, drzewa suche, brak proporcji tu i owdzie a oni nam na to ze zdobyc fundusze bylo ciezko i ze wlozyli duzo pracy i ze narzekajacy to nieroby. Klasyczne odwracanie kota ogonem. Kogo zatrudnia UM, debili jakichs, co nie umieja przeczytac ze zrozumieniem?
Zieleń, którą tak wytrzebiono miała swój urok. Komu przeszkadzały te drzewa i krzewy? Można było istniejącą zieleń jakoś przerobić, przekomponować, zredukować, powycinać to co niepotrzebne, prześwietlić, przerzedzić, itd. Ale nie zlikwidować ! ! ! Teraz wyłania się - jak ktoś napisał - betonowo-kostkowa patelnia. Łysy kompletnie rynek.
Łyse jest piękne! :D
A Debilki i tak swoje wiedzą. Panie Burmistrzu dziękujemy.
(Wysłany: 2012-10-24, 10:48:42
Urzedasy z UM maja klapki na oczach. Piszemy im na forum ze slupy tandetne, donice za duze, drzewa suche, brak proporcji tu i owdzie a oni nam na to ze zdobyc fundusze bylo ciezko i ze wlozyli duzo pracy i ze narzekajacy to nieroby. Klasyczne odwracanie kota ogonem. Kogo zatrudnia UM, debili jakichs, co nie umieja przeczytac ze zrozumieniem?
do góry )
Jesteś tylko głupi , ale to wystarczający powód żeby z kimś takim nie dyskutować
Pani Helwak, przesadza pani z arogancja. Za późno na naukę od reliktu minionej epoki. Pan Trochimiuk winien siedziec na emeryturze, zakłócając ze strychu radio Maryja. Prymitywne ataki nie pomogą zastraszyć przasnyszan. Sadzi pani, ze paszkwil wciśnięty do tygodnika przasnyskiego przy pomocy pociota z tygodnika ciechanowskiego pozwoli byście nadal robili co zechcecie? NIE. Zgody nie ma. To juz koniec.
uuu ale się dzieje, oj ciekawie się zapowiada, ale dobrze potem będzie co rekonstruować ( myślę tu o bitwie forumowicze kontra W.Trochimiuk i Helwak). Pewnie fajna rekonstrukcja waszej bitwy po latach będzie. Do boju!!!!!!!!!!
Zieleń nie miała uroku może te srebrzyste świerki ale wszystko było bez ładu i składu a teraz będzie widać, że ktoś to z zamysłem zaprojektował. Życie i owszem będzie jeśli będzie kawiarnia, mały placyk zabaw dla dzieci, zacienione miejsca inaczej będą przypadkowi przechodnie. No ale żeby była kawiarnia to by trzeba pomyśleć już.
[cytat]Zieleń nie miała uroku może te srebrzyste świerki ale wszystko było bez ładu i składu a teraz będzie widać, że ktoś to z zamysłem zaprojektował. Życie i owszem będzie jeśli będzie kawiarnia, mały placyk zabaw dla dzieci, zacienione miejsca inaczej będą przypadkowi przechodnie. No ale żeby była kawiarnia to by trzeba pomyśleć już. [/cytat]
Lokal pod kawiarnię już jest wynajęty od dłuższego czasu, ale pewnie ruszy na wiosnę, bo wydaje mi się, że dużo tam jest do zrobienia i do włożenia PLN jeszcze.
Gdzie ten lokal? W starym ratuszu?
Moim zdaniem nie jest źle , ale parkometry w rynku powinny być przecież tam o 8:00 już nie ma gdzie samochodu postawić .
A moim zdaniem powinno się wprowadzić ograniczony czas postoju do godziny oraz miejsca zarezerwowane dla klientów konkretnych sklepów. Wkładasz paragon za szybę i możesz stać godzinę. Rynek przestały by blokować auta mieszkańców i ludzi którzy pracują w rynku. Czemu tak? Bo przez 8 godzin z każdego miejsca mogło by skorzystać nawet 20 kierowców.
Dla urzędników każdy kto ma inne niż oni zdanie jest głupkiem i nierobem. Wiem że udziela się na tym forum wielu politycznych przeciwników obecnej władzy, niektórzy na forum wyrównują po prostu rachunki z burmistrzem, ale zaglądają tu i pisują także ludzie normalni, zainteresowani sprawami miasta. Tymczasem każdy kto wyrazi swoją krytyczną opinię traktowany jest jak wróg. Nie rozumiem takiej logiki. Chcecie pochwał? Ok- sporo się w mieście i okolicach inwestuje - to bardzo dobrze. Ale wasze działania nie są wolne od błędów, niektóre można by naprawić, gdybyście posłuchali głosu mieszkańców zamiast się na nich obrażać. I wyzywać od głupków. Pani Helwak ma przerosnięte ego, wiem to z autopsji, i nie dopuszcza krytyki. Tymczasem na nowym rynku naprawdę jest sporo rzeczy które mogłyby być lepiej rozplanowane i zrobione. I to bez wielkiego wysiłku.Pani burmistrz, może lepiej czasem posłuchać głosu ludu zamiast opowiadać dyrdymały o tym że urzędnicy tak ciężko pracują a mieszkańcy tylko narzekać potrafią. Wystarczy się przejść po rynku i sprawdzić czy aby w niektórych kwestiach nie mamy racji. Z UM to nawet niedaleka droga...
[cytat]Dla urzędników każdy kto ma inne niż oni zdanie jest głupkiem i nierobem. Wiem że udziela się na tym forum wielu politycznych przeciwników obecnej władzy, niektórzy na forum wyrównują po prostu rachunki z burmistrzem, ale zaglądają tu i pisują także ludzie normalni, zainteresowani sprawami miasta. Tymczasem każdy kto wyrazi swoją krytyczną opinię traktowany jest jak wróg. Nie rozumiem takiej logiki. Chcecie pochwał? Ok- sporo się w mieście i okolicach inwestuje - to bardzo dobrze. Ale wasze działania nie są wolne od błędów, niektóre można by naprawić, gdybyście posłuchali głosu mieszkańców zamiast się na nich obrażać. I wyzywać od głupków. Pani Helwak ma przerosnięte ego, wiem to z autopsji, i nie dopuszcza krytyki. Tymczasem na nowym rynku naprawdę jest sporo rzeczy które mogłyby być lepiej rozplanowane i zrobione. I to bez wielkiego wysiłku.Pani burmistrz, może lepiej czasem posłuchać głosu ludu zamiast opowiadać dyrdymały o tym że urzędnicy tak ciężko pracują a mieszkańcy tylko narzekać potrafią. Wystarczy się przejść po rynku i sprawdzić czy aby w niektórych kwestiach nie mamy racji. Z UM to nawet niedaleka droga...[/cytat]
Trafne uwagi. Ale czy pani Helwak potrafiłaby zmienić swoją mentalność? Jak wiadomo, sztuka to tym trudniejsza, im człowiek bardziej wyzuty z wysublimowania. (Panie burmistrzu, wysublimowanie to takie cos, co czyni z rolniczego tarpana limuzynę na bazie hummera)
Uwagi faktycznie trafne i mądre, ale jak znam życie to i tak ktoś z Urzędu Miasta zaraz napisze że głupia/głupi jesteś i nic z urzędniczej pracy nie rozumiesz.
Jak można zmusić właścicieli ruder, aby wyremontowali swe obiekty. Strasznie psują wygląd pięknego ryneczku.
[cytat]Jak można zmusić właścicieli ruder, aby wyremontowali swe obiekty. Strasznie psują wygląd pięknego ryneczku.[/cytat]
Nic nie stało na przeszkodzie, by fasady i schody wyremontowało miasto. 1,3 mln w zupełności by na ten cel wystarczyło.
To dlatego Ochenkowscy nie remontują swojej kamienicy, liczą na to że miasto im się dołoży. To w tej chwili najbrzydsza kamienica w rynku, jak jesienią mocniej zawieje to pewnie coś z niej zerwie. Właściciele - weźcie się do roboty bo nie ma na co czekać!
Rynek faktycznie coraz lepiej wygląda, tylko na razie strasznie łyso. No i kilka niedoróbek widać gołym okiem
Nie dostrzegasz różnicy między remontem kamienicy a odświeżeniem fasady? Urzędnikowi nikt jeszcze do rozumu nie przemówił, wiec manipuluj śmiało, może ktoś cie za to polubi.
Fasada chyba też należy do właściciela? A może do urzędnika... pogubiłam się
Fontanna wygląda super. Szczególnie wieczorem fajnie się prezentuje. Tylko czemu taka pustynia wokół? Szkoda że nie zostawiono świerków które zazieleniły by rynek jesienią i zimą. Aż do wiosny będzie betonowo i łyso. Może można jeszcze dosadzić chociaż kilka chojniaków?