Dawno dawno temu był dobry chlebek z klementynki ale niestety w tej chwili nie nadaje się do niczego . Zielińscy czy inne piekarnie to jest porażka , w przaśni nie ma dobrego pieczywa.
W sklepie u Zielińskich chleb jest rozmrażany następnie pieczony , a na kolację lub na drugi dzień się nie nadaję , nie można ukroić i ugryżć , ciasto jeśli ktoś zamówi jest wcześniej też rozmrażane -
[quote=]Kiedyś pamiętam
bardzo dobry chleb przywożono z piekarni Obręba , czy nadal jest -Obrębca[/q---uote] --------------------------------------
---------------------------
W Obrębcu nadal pieką bardzo dobry chleb i bułeczki. Jest smaczny! Polecam !!!
W Przasnyszu modne jest przyjmowanie pracowników na " próbę " . oczywiście taki człowiek pracuje uczciwie miesiąc po czym dowiaduje się ,że zle pracował i nie otrzyma wynagrodzenia . albo grosze . ZA TO laleczka na którą pracował kupi sobie kolejny brzydki złoty łańcuszek na swoją brzydką i pomarszczoną od szpachli szyję . tak to wygląda ....i nie wstydzcie się o tym mówić poszkodowani
[cytat]W Przasnyszu modne jest przyjmowanie pracowników na " próbę " . oczywiście taki człowiek pracuje uczciwie miesiąc po czym dowiaduje się ,że zle pracował i nie otrzyma wynagrodzenia . albo grosze . ZA TO laleczka na którą pracował kupi sobie kolejny brzydki złoty łańcuszek na swoją brzydką i pomarszczoną od szpachli szyję . tak to wygląda ....i nie wstydzcie się o tym mówić poszkodowani [/cytat] na takie laleczki nie ma rady, chyba jakiś żal masz
Praca piekarza nie jest taka lekka jak by się co niektórym wydawało , jeśli jest dobrze doceniany finansowo przez pracodawce to wyrobi dobry chlebek a jak nie to robi sztukę dla sztuki tak jak w każdej piekarni . Wystarczy dowiedzieć się gdzie zmieniają często pracowników to wyroby z takiej piekarni są do niczego , oczywiście pracodawca będzie pisał głupoty ze pija i kradną to trzeba takich ludzi zwalniać ,prostackie wytłumaczenie mijające się z prawdą. Wystarczy spotkać ludzi którzy pracowali w piekarni i porozmawiać to wtedy dowiemy się prawdy o wspaniałych pracodawcach i piekarnianej pracy.
Wczoraj kupiłam jagodzianki w klementynce porażka więcej nie kupie dlaczego takie nie udane nie smaczne jakieś spuchnięte sprzedają ludzi chcą potruć . Więcej nie kupie jak nie potrafią to niech nie pieką .
Wczoraj kupiłam jagodzianki w klementynce porażka więcej nie kupie dlaczego takie nie udane nie smaczne jakieś spuchnięte sprzedają ludzi chcą potruć . Więcej nie kupie jak nie potrafią to niech nie pieką . Ja kupuję jagodzianki codziennie w klementynce i w południe ciepłe przyworza są rewelacyjne . A tak na marginesie konkuręcja za robotę niech się weżmie a nie obsmarowuję na forum.
pieczywo z tej całej klementynki to chłam już na drugi dzień rano się rozpada i nie można tego pokroić zaś jak kupisz krajany to smakuje jak stara podeszwa , jadłem pieczywo z innych klementynek z których cały wypiek idzie na Wa-we to mogę powiedziec żę bez zarzutu i smak i zapach iitd, a to co unas wypiekają i w pobliskich klementynkach to albo z jakichś zmiotek odpadów albo ze śruty dla świń
Często kupuję chleb u pana Obidzińskiego i jestem bardzo zadowolona z jakości i smaku. Polecam każdemu, kto lubi pieczywo bez ulepszaczy.
-Mrożone pieczywo oraz ciasta , a póżnej pieczone , a wieczorem lub na drugi dzień nie można ukroić -
wpuszczają w nocy meneli a rano kopa w tyłek , ach te bułeczki
[cytat]wpuszczają w nocy meneli a rano kopa w tyłek , ach te bułeczki [/cytat]
Dawno dawno temu był dobry chlebek z klementynki ale niestety w tej chwili nie nadaje się do niczego . Zielińscy czy inne piekarnie to jest porażka , w przaśni nie ma dobrego pieczywa.
W sklepie u Zielińskich chleb jest rozmrażany następnie pieczony , a na kolację lub na drugi dzień się nie nadaję , nie można ukroić i ugryżć , ciasto jeśli ktoś zamówi jest wcześniej też rozmrażane -
Kiedyś pamiętam bardzo dobry chleb przywożono z piekarni Obręba , czy nadal jest
Kiedyś pamiętam bardzo dobry chleb przywożono z piekarni Obręba , czy nadal jest z Obrębca
chleb z Klementyny to same dziury,zwłaszcza w krojonym.
NIGDY nie kupię bułeczki z polomarketu ....
[quote=]Kiedyś pamiętam
bardzo dobry chleb przywożono z piekarni Obręba , czy nadal jest -Obrębca[/q---uote]
-------------------------------------- ---------------------------
W Obrębcu nadal pieką bardzo dobry chleb i bułeczki. Jest smaczny! Polecam !!!
Bardzo proszę podać , gdzie można kupić pieczywo z piekarni Obrębca , dziękuję -
P.Jaworski na mławskiej kiedyś wyrabiał wspaniały chleb i nie tylko.
W Przasnyszu modne jest przyjmowanie pracowników na " próbę " . oczywiście taki człowiek pracuje uczciwie miesiąc po czym dowiaduje się ,że zle pracował i nie otrzyma wynagrodzenia . albo grosze . ZA TO laleczka na którą pracował kupi sobie kolejny brzydki złoty łańcuszek na swoją brzydką i pomarszczoną od szpachli szyję . tak to wygląda ....i nie wstydzcie się o tym mówić poszkodowani
[cytat]W Przasnyszu modne jest przyjmowanie pracowników na " próbę " . oczywiście taki człowiek pracuje uczciwie miesiąc po czym dowiaduje się ,że zle pracował i nie otrzyma wynagrodzenia . albo grosze . ZA TO laleczka na którą pracował kupi sobie kolejny brzydki złoty łańcuszek na swoją brzydką i pomarszczoną od szpachli szyję . tak to wygląda ....i nie wstydzcie się o tym mówić poszkodowani [/cytat] na takie laleczki nie ma rady, chyba jakiś żal masz
P.Jaworski na mławskiej kiedyś wyrabiał wspaniały chleb i nie tylko.
Jaworski,Niedziałkowski,to byli wspaniali piekarze.
A od Chełchowskiej jeszcze ktoś kupuje?
Praca piekarza nie jest taka lekka jak by się co niektórym wydawało , jeśli jest dobrze doceniany finansowo przez pracodawce to wyrobi dobry chlebek a jak nie to robi sztukę dla sztuki tak jak w każdej piekarni . Wystarczy dowiedzieć się gdzie zmieniają często pracowników to wyroby z takiej piekarni są do niczego , oczywiście pracodawca będzie pisał głupoty ze pija i kradną to trzeba takich ludzi zwalniać ,prostackie wytłumaczenie mijające się z prawdą. Wystarczy spotkać ludzi którzy pracowali w piekarni i porozmawiać to wtedy dowiemy się prawdy o wspaniałych pracodawcach i piekarnianej pracy.
Wczoraj kupiłam jagodzianki w klementynce porażka więcej nie kupie dlaczego takie nie udane nie smaczne jakieś spuchnięte sprzedają ludzi chcą potruć . Więcej nie kupie jak nie potrafią to niech nie pieką .
Wczoraj kupiłam jagodzianki w klementynce porażka więcej nie kupie dlaczego takie nie udane nie smaczne jakieś spuchnięte sprzedają ludzi chcą potruć . Więcej nie kupie jak nie potrafią to niech nie pieką .
Ja kupuję jagodzianki codziennie w klementynce i w południe ciepłe przyworza są rewelacyjne .
A tak na marginesie konkuręcja za robotę niech się weżmie a nie obsmarowuję na forum.
Jaka konkurencja następnym razem zrobię zdjęcie i opublikuje choć miałam tam już nie kupować.
Jaka konkurencja następnym razem zrobię zdjęcie i opublikuje choć miałam tam już nie kupować. to jakie następnym razem?
Co to za zajście w klementymce było bodajże w listopadzie ?
Podobno inspekcja pracy doszukala się wielu nie prawidłowości w ich funkcjonowaniu
pieczywo z tej całej klementynki to chłam już na drugi dzień rano się rozpada i nie można tego pokroić zaś jak kupisz krajany to smakuje jak stara podeszwa , jadłem pieczywo z innych klementynek z których cały wypiek idzie na Wa-we to mogę powiedziec żę bez zarzutu i smak i zapach iitd, a to co unas wypiekają i w pobliskich klementynkach to albo z jakichś zmiotek odpadów albo ze śruty dla świń