[cytat]Najlepszy byłby przykład odstraszający, wywiady z rodzicami, których dzieci zapadły na groźne infekcje. Wywiady mogą być przecież anonimowe. [/cytat] A co jeżeli niczyje dziecko nie ma żadnej infekcji po zabawie w fontannie?
Najlepiej postawić tablicę CZARNY PUNKT. Ja nie pozwolę na kąpiel swoim dzieciom. Jeśli jednak ktoś ma ochotę i się nie obawia gronkowców jego sprawa. Co mi do tego.
a teraz uwaga uwaga- wielki szok- bakterie,wirusy i pasożyty również te groźne są WSZĘDZIE! zrób sobie posiew bakterii z telefonu który wielokrotnie przykładasz do mordy w ciągu dnia. Zdejmij próbkę z kierownicy samochodu albo swojego ulubionego fotela. Ta fontanna to przy tym małe piwo. Zabijmy sie wszyscy bo i tak kiedys na coś zachorujemy...
A co do kąpieli- to już chyba odpowiedzialność rodziców i kwestia ich kultury W sumie jak w 40 stopniowe upały dzieciak nogi pomoczy to świat nie eksploduje raczej. Tylko w przasnyszlandii trzeba się tak na to zacietrzewić
Fontanna NIE SŁUŻY DO KĄPIELI chyba to oczywiste . Skoro są ludzie którzy o tym nie wiedzą to proponuję wywiesić tabliczkę z napisem ZAKAZ KAPIELI i karać mandatami żeby nauczyć rozumu przez kieszeń skoro nie rozumieja .
[cytat]Ale to nie jest zadne kąpielisko. Sanepid nie ma tego w obowiazku. Pierwsze slysze zeby byla pozwolona kapiel w fontannach. Za tych rodzicow, co dzieci tam puszczaja powinna sie wziac policja i wlepiac mandaty jak to ma miejsce w cywilizowanych miastach. ZAKAZ KAPIELI W FONTANNACH ![/cytat] generalnie co nie jest zabronione to jest dozwolone, przy fontannach nie ma tabliczki z zakazem wejscia do nich!
[cytat]Drogie przewrażliwione matki. Czy jak Wy byłyście małe, to Wasze matki też tak panikowały?
Pozamykajcie najlepiej swoje dzieci w izolatkach, niech nie mają w ogóle do czynienia z zarazkami i dziwcie się potem, czemu one mają alergię na byle pierdoły... Dzieciak chowany w sterylnych warunkach nie ma jak się uodpornić za młodu za różne zarazki i to też jest dla niego szkodliwe.
Nie wolno przeholować w żadną stronę, bo tylko te dzieci krzywdzicie...[/cytat]
Dokladnie ! moje dziecko w tegoroczne upaly w czasie pobytu w przasnyszu tez cale mokre bylo od wody z fontann, mialo wiele radosci, byc moze jestem najgorsza matka, ale za to najszczesliwszego dziecka na swiecie ;) zakazu przy fontannach nie ma, a ile razy dziecko upadnie i wezmie brudne palce do buzi.... niech kazdy sie martwi o siebie :) pod wlasnym dachem najwiecej brudu ;)
[cytat]Fontanna NIE SŁUŻY DO KĄPIELI chyba to oczywiste . Skoro są ludzie którzy o tym nie wiedzą to proponuję wywiesić tabliczkę z napisem ZAKAZ KAPIELI i karać mandatami żeby nauczyć rozumu przez kieszeń skoro nie rozumieja . [/cytat]
Tam sie nikt nie KAPIE, jesli juz To dzieci sie pluskaja ;) Ale Jak wiadomo najmadrzejsze sa „bezdzietne“ ;) matki
Ludzie dajcie spokój wszędzie są zarazki . Tak jak pujdziesz do lekarza z jedną chorobą a zarazisz sie od innych drugą . Niech te dzieci się ucieszą mają trochę radości . 25 lat temu bawiliśmy się skorupami jedliśmy nie umyte owoce piliśmy mleko prosto od krowy i żyjemy do dziś .
[cytat]Najlepszy byłby przykład odstraszający, wywiady z rodzicami, których dzieci zapadły na groźne infekcje. Wywiady mogą być przecież anonimowe. [/cytat]
A co jeżeli niczyje dziecko nie ma żadnej infekcji po zabawie w fontannie?
Najlepiej postawić tablicę CZARNY PUNKT. Ja nie pozwolę na kąpiel swoim dzieciom. Jeśli jednak ktoś ma ochotę i się nie obawia gronkowców jego sprawa. Co mi do tego.
a teraz uwaga uwaga- wielki szok- bakterie,wirusy i pasożyty również te groźne są WSZĘDZIE! zrób sobie posiew bakterii z telefonu który wielokrotnie przykładasz do mordy w ciągu dnia. Zdejmij próbkę z kierownicy samochodu albo swojego ulubionego fotela. Ta fontanna to przy tym małe piwo. Zabijmy sie wszyscy bo i tak kiedys na coś zachorujemy...
A co do kąpieli- to już chyba odpowiedzialność rodziców i kwestia ich kultury W sumie jak w 40 stopniowe upały dzieciak nogi pomoczy to świat nie eksploduje raczej. Tylko w przasnyszlandii trzeba się tak na to zacietrzewić
[cytat]krótko... fontanna nie powinna służyć bachorom do kąpieli.... mandaty i to ostre![/cytat]
Fontanna NIE SŁUŻY DO KĄPIELI chyba to oczywiste . Skoro są ludzie którzy o tym nie wiedzą to proponuję wywiesić tabliczkę z napisem ZAKAZ KAPIELI i karać mandatami żeby nauczyć rozumu przez kieszeń skoro nie rozumieja .
[cytat]co można robić w weekend w Przasnyszu?można czytać książki,ja to robię od ponad 30-stu lat i nie zachorowałem od tej czynności.
strata czasu... trzeba robic biznes i kase a nie zyc w wyimaginowanym swiecie !!![/cytat]
[cytat]Ale to nie jest zadne kąpielisko. Sanepid nie ma tego w obowiazku. Pierwsze slysze zeby byla pozwolona kapiel w fontannach. Za tych rodzicow, co dzieci tam puszczaja powinna sie wziac policja i wlepiac mandaty jak to ma miejsce w cywilizowanych miastach. ZAKAZ KAPIELI W FONTANNACH ![/cytat]
generalnie co nie jest zabronione to jest dozwolone, przy fontannach nie ma tabliczki z zakazem wejscia do nich!
[cytat]Drogie przewrażliwione matki. Czy jak Wy byłyście małe, to Wasze matki też tak panikowały?
Pozamykajcie najlepiej swoje dzieci w izolatkach, niech nie mają w ogóle do czynienia z zarazkami i dziwcie się potem, czemu one mają alergię na byle pierdoły... Dzieciak chowany w sterylnych warunkach nie ma jak się uodpornić za młodu za różne zarazki i to też jest dla niego szkodliwe.
Nie wolno przeholować w żadną stronę, bo tylko te dzieci krzywdzicie...[/cytat]
Dokladnie !
moje dziecko w tegoroczne upaly w czasie pobytu w przasnyszu tez cale mokre bylo od wody z fontann, mialo wiele radosci, byc moze jestem najgorsza matka, ale za to najszczesliwszego dziecka na swiecie ;) zakazu przy fontannach nie ma, a ile razy dziecko upadnie i wezmie brudne palce do buzi.... niech kazdy sie martwi o siebie :) pod wlasnym dachem najwiecej brudu ;)
[cytat]Fontanna NIE SŁUŻY DO KĄPIELI chyba to oczywiste . Skoro są ludzie którzy o tym nie wiedzą to proponuję wywiesić tabliczkę z napisem ZAKAZ KAPIELI i karać mandatami żeby nauczyć rozumu przez kieszeń skoro nie rozumieja . [/cytat]
Tam sie nikt nie KAPIE, jesli juz To dzieci sie pluskaja ;)
Ale Jak wiadomo najmadrzejsze sa „bezdzietne“ ;) matki
Trzeba zaprogramować tablety które wychowują dzieci żeby puszczały groźną muzykę kiedy dziecko idzie w stronę fontanny.
Ludzie dajcie spokój wszędzie są zarazki . Tak jak pujdziesz do lekarza z jedną chorobą a zarazisz sie od innych drugą . Niech te dzieci się ucieszą mają trochę radości . 25 lat temu bawiliśmy się skorupami jedliśmy nie umyte owoce piliśmy mleko prosto od krowy i żyjemy do dziś .