Moje dziecko nie narzeka na nauczycieli tylko na hałas panujący w szkole. Jest nadwrażliwy na hałas. W podstawówce sobie radził, ale faktycznie jak teraz poszłam do gimnazjum, to te dzieci wydzierają się niemiłosiernie. Więc sobie myślę, że w prywatnym może jest ciszej. Ale może się myle. Już sama nie wiem.
[cytat]W P-szu nie ma żadnego gimnazjum nr 2 ... Jak ktoś jest pojętny to w każdej szkole się znajdzie a w trójce jest tylko kilku nauczycieli co nie potrafią tłumaczyć a jest dużo takich którzy wyłożą na tzw. łopacie .
Szczególne pozdrowienia dla p. Osowskiej od matematyki [/cytat]
chodziło o podstawową nr 2 tak trudno to wydedukować?
[cytat]Ja chodze, ale dla mnie jak malo dziewczyn - sam zysk. Mam większe powodzenie. A nauczyciele nie są źli.[/cytat] powodzenie ? chyba u chłopaków hahah
Szkoła jest bardzo w porządku, przede wszystkim ,zwiększona liczba godzin z wiodących przedmiotów.Jesli dziecko chce się uczyć ,to tu z całą pewnością będzie to mogło robić.Pewnie że nauczyciele lepsi i gorsi , uczniowie też różnie się starają , ale to tak jak wszędzie .Nie rozumiem kompletnie niektórych uwag , wynikają chyba po prostu z zawiści i niezrozumienia pewnych mechanizmów.Ale z prymitywizmem myślowym niektórych nie warto walczyć.
jak to co? dużo się dzieje. Jak to w molochu. To tylko młodzież gimnazjalna to co tu oczekiwać? Palą, piją itd. Kradzieże też są i baraki. Ot i cała prawda. Tam gdzie jest dużo młodzieźy to jast to nie uniknione. Ja tam swoich dzieci nie dałam na zatracenie.
[cytat]jak to co? dużo się dzieje. Jak to w molochu. To tylko młodzież gimnazjalna to co tu oczekiwać? Palą, piją itd. Kradzieże też są i baraki. Ot i cała prawda. Tam gdzie jest dużo młodzieźy to jast to nie uniknione. Ja tam swoich dzieci nie dałam na zatracenie. [/cytat]
To wiadomo, że dzieci dziś nie te same, co kiedyś. Im większe skupisko, tym gorzej. To prywatne gimnazjum też pewnie nie jest bez wad. Ale niektórzy uczniowie go potrzebują. W publicznym będą funkcjonować jeszcze gorzej. A idealnych szkół to dzisiaj w Polsce po prostu nie ma. Nasze władze ciągle coś reformują, a efektu tych reform nie widać. My jako rodzice musimy sami ze szkołą współpracować i robić, co w tej sytuacji można. Innego wyjścia nie ma, a i cudotwórcą też nikt nie jest. Jeżeli ja sama nie potrafię dotrzeć do swojej córki (a przecież wydaje mi się, że się staram), to po co ja będę szkołę obwiniała o różne niepowodzenia mojego dziecka. To i w domu trzeba nad dzieckiem pracować. Choć nie zawsze efekty są adekwatne do włożonej pracy. Niestety
Taki to gimnazjalny wiek. Muszą go przetrwać. Uczniowie, rodzice i nauczyciele. To, że dziecko trochę bałagani jest jednak niczym w porównaniu z możliwością uzależnienia się od narkotyków albo trafienia do grupy przestępczej. Pracuję i zdaję sobie sobie sprawę, że nie poświęcam synowi tyle czasu, ile bym chciała i ile by należało. Poślę swoje dziecko do gimnazjum prywatnego. Może to i pójście na łatwiznę, ale liczę na to, że szkoła przynajmniej szybko zauważy i powiadomi mnie, gdy dziecko będzie miało kłopoty. Zobaczymy.
Tak tak jak jakis debil ledwo zdal 6klase to dochodzi do tpzp i takich sie nazgromadzi a teraz to max 3 osoby beda mieli swiadectwo ... Elo ja chce przybysza , kamil przybysz byl fajny a odszedl zaparszamy ponownie oraz reszte downow welcome wbijajcie
Moje dziecko nie narzeka na nauczycieli tylko na hałas panujący w szkole. Jest nadwrażliwy na hałas. W podstawówce sobie radził, ale faktycznie jak teraz poszłam do gimnazjum, to te dzieci wydzierają się niemiłosiernie. Więc sobie myślę, że w prywatnym może jest ciszej. Ale może się myle. Już sama nie wiem.
[cytat]W P-szu nie ma żadnego gimnazjum nr 2 ...
Jak ktoś jest pojętny to w każdej szkole się znajdzie a w trójce jest tylko kilku nauczycieli co nie potrafią tłumaczyć a jest dużo takich którzy wyłożą na tzw. łopacie .
Szczególne pozdrowienia dla p. Osowskiej od matematyki [/cytat]
chodziło o podstawową nr 2 tak trudno to wydedukować?
Osobiście nie polecam, chodziłem do tej szkoły :) mało dziewczyn niektórzy nauczyciele też nie fajni :(
A jak tam od strony wyposażenia? Czy ci, co kończyli to gimnazjum potem w jakiś sposób odstawali z umiejętnościami od tych z " trójki" ?
Ja chodze, ale dla mnie jak malo dziewczyn - sam zysk. Mam większe powodzenie. A nauczyciele nie są źli.
[cytat]Ja chodze, ale dla mnie jak malo dziewczyn - sam zysk. Mam większe powodzenie. A nauczyciele nie są źli.[/cytat]
powodzenie ? chyba u chłopaków hahah
A jak tam z wyposażeniem? Typu pracownia informatyczna np. czy jakie laboratorium (możliwość wykonania doświadczeń z chemii czy fizyki)?
Chłopaków zaraz. Co to ja jakiś pedał? Ale jedna taka niezla jest.
[cytat]Chłopaków zaraz. Co to ja jakiś pedał? Ale jedna taka niezla jest.[/cytat]
jaka ?
Moja córka chodzi do tego gimnazjum i nie mam zastrzeżeń. A wiecie co się dzieje w publicznym gimnazjum Normalnie szok...
Szkoła jest bardzo w porządku, przede wszystkim ,zwiększona liczba godzin z wiodących przedmiotów.Jesli dziecko chce się uczyć ,to tu z całą pewnością będzie to mogło robić.Pewnie że nauczyciele lepsi i gorsi , uczniowie też różnie się starają , ale to tak jak wszędzie .Nie rozumiem kompletnie niektórych uwag , wynikają chyba po prostu z zawiści i niezrozumienia pewnych mechanizmów.Ale z prymitywizmem myślowym niektórych nie warto walczyć.
[cytat]Moja córka chodzi do tego gimnazjum i nie mam zastrzeżeń. A wiecie co się dzieje w publicznym gimnazjum Normalnie szok... [/cytat]
A o to sie dzieje w publicznym gimnazjum, że taki szok?
jak to co? dużo się dzieje. Jak to w molochu. To tylko młodzież gimnazjalna to co tu oczekiwać? Palą, piją itd. Kradzieże też są i baraki. Ot i cała prawda. Tam gdzie jest dużo młodzieźy to jast to nie uniknione. Ja tam swoich dzieci nie dałam na zatracenie.
[cytat]jak to co? dużo się dzieje. Jak to w molochu. To tylko młodzież gimnazjalna to co tu oczekiwać? Palą, piją itd. Kradzieże też są i baraki. Ot i cała prawda. Tam gdzie jest dużo młodzieźy to jast to nie uniknione. Ja tam swoich dzieci nie dałam na zatracenie. [/cytat]
To wiadomo, że dzieci dziś nie te same, co kiedyś. Im większe skupisko, tym gorzej. To prywatne gimnazjum też pewnie nie jest bez wad. Ale niektórzy uczniowie go potrzebują. W publicznym będą funkcjonować jeszcze gorzej. A idealnych szkół to dzisiaj w Polsce po prostu nie ma. Nasze władze ciągle coś reformują, a efektu tych reform nie widać. My jako rodzice musimy sami ze szkołą współpracować i robić, co w tej sytuacji można. Innego wyjścia nie ma, a i cudotwórcą też nikt nie jest. Jeżeli ja sama nie potrafię dotrzeć do swojej córki (a przecież wydaje mi się, że się staram), to po co ja będę szkołę obwiniała o różne niepowodzenia mojego dziecka. To i w domu trzeba nad dzieckiem pracować. Choć nie zawsze efekty są adekwatne do włożonej pracy. Niestety
Przybysz jest zajebisty
Taki to gimnazjalny wiek. Muszą go przetrwać. Uczniowie, rodzice i nauczyciele. To, że dziecko trochę bałagani jest jednak niczym w porównaniu z możliwością uzależnienia się od narkotyków albo trafienia do grupy przestępczej. Pracuję i zdaję sobie sobie sprawę, że nie poświęcam synowi tyle czasu, ile bym chciała i ile by należało. Poślę swoje dziecko do gimnazjum prywatnego. Może to i pójście na łatwiznę, ale liczę na to, że szkoła przynajmniej szybko zauważy i powiadomi mnie, gdy dziecko będzie miało kłopoty. Zobaczymy.
Jest kijowo nauczyciele wogole nie tlumacza strasznie malo osob w szkole nie polecam, ... Idzie do 3 i uczcie sie za free
Tak tak jak jakis debil ledwo zdal 6klase to dochodzi do tpzp i takich sie nazgromadzi a teraz to max 3 osoby beda mieli swiadectwo ... Elo ja chce przybysza , kamil przybysz byl fajny a odszedl zaparszamy ponownie oraz reszte downow welcome wbijajcie
W tej szkole często znęcają się nad uczniami jak doszlem do tej szkoly odrazu cała szkoła mnie przezywała i biła.
Poziom to dno nie polecam .... przybysz ma wrocic bo nuda jest