Ul. Makowska 1970r. sklep spozywczy u p. Sosnowskich i przemyt j-23 do koszar. Droga przemytu w tym czasie byla zwana droga CHO- SCHI-MINA. To byly czasy.
Lata sześćdziesiąte-sklepik na ul.Leszno u "Jasia".Tam bylo wszystko,przysłowiowe mydło i powidło.Kilka stolików w mini salce,gdzie można było również wypić ćwiarteczkę ze śledziem prosto z beczki.Siermiężne czasy,ale jakże nostalgicznie wspominane i nawet wiem dlaczego-miałem wtedy dwadzieścia kilka lat.
[cytat]W restauracji Konsumy Panie robiły bardzo dobre pampuchy/takie placki/ smak ich pamiętam a sama takich nie potrafię zrobić.A Kaciubę pamiętacie?[/cytat] "Kaciubę" i "Zakątek" w którym królowała Pani ALA. A jaki panował porządek! I świetny śledź w śmietanie. Fajnie że tez miałem wtedy dwadzieścia kilka lat.
Księgarnia na dawnej ulicy bodajże Żymierskiego ,a obecnie Św.St.KOSTKI,gdzie obecnie jest sklep obuwniczy.Wszystko można było kupić książki,papier,zeszyty itd.BAR MLECZNY w budynku vis a vis Starostwa ?
[cytat]Księgarnia na dawnej ulicy bodajże Żymierskiego ,a obecnie Św.St.KOSTKI,gdzie obecnie jest sklep obuwniczy.Wszystko można było kupić książki,papier,zeszyty itd.BAR MLECZNY w budynku vis a vis Starostwa ?[/cytat]
[cytat]Pamiętacie taki zielony kiosk vis a vis Cechu? Można tam było wypić piwko.[/cytat]
Ja pamiętam.Piwko oczywiście z browaru Ciechanów,ale była też oranżada o niezapomnianym smaku w butelkach z korkiem ceramicznym.Sprzedawca z tego kiosku jeszcze sobie żyje,kłaniam mu się po pas.
A warzywniak u Gizaka pamiętacie? Miał tam takie beczułki czekoladowe z alkoholem i jako dziecko podkradłem je babci z kredensu i się w główce zakręciło :)
[cytat]stara budka zielone deski naprzeciwko ery gdzie kiedys znajdowala sie kolektura lotto a kupony lotka przebijalo sie przez kalke kto pamieta ?:DD [/cytat] Ja :-)
pamietacie jakie kiedys byly sklepy?u Pani Zakrzewskiej,pamietam jak kupowalem tam zolnierzyki miniaturki,szkoda,ze dzis nie ma czegos takiego
erdet
wudety
Jak to nie ma??!! A MIŚ USZATEK w Rynku? Jedyny sklep w Przachu który ma w ofercie magnetofony!
Ul. Makowska 1970r. sklep spozywczy u p. Sosnowskich i przemyt j-23 do koszar. Droga przemytu w tym czasie byla zwana droga CHO- SCHI-MINA. To byly czasy.
Lata sześćdziesiąte-sklepik na ul.Leszno u "Jasia".Tam bylo wszystko,przysłowiowe mydło i powidło.Kilka stolików w mini salce,gdzie można było również wypić ćwiarteczkę ze śledziem prosto z beczki.Siermiężne czasy,ale jakże nostalgicznie wspominane i nawet wiem dlaczego-miałem wtedy dwadzieścia kilka lat.
Może nie sklep ale "Konsum", "Wenecja", "Pewex" w rynku ;)
Szarmachowa z warzywniakiem .
W restauracji Konsumy Panie robiły bardzo dobre pampuchy/takie placki/ smak ich pamiętam a sama takich nie potrafię zrobić.A Kaciubę pamiętacie?
[cytat]Szarmachowa z warzywniakiem .
[/cytat]
[cytat]W restauracji Konsumy Panie robiły bardzo dobre pampuchy/takie placki/ smak ich pamiętam a sama takich nie potrafię zrobić.A Kaciubę pamiętacie?[/cytat]
"Kaciubę" i "Zakątek" w którym królowała Pani ALA. A jaki panował porządek! I świetny śledź w śmietanie. Fajnie że tez miałem wtedy dwadzieścia kilka lat.
Pamiętacie taki zielony kiosk vis a vis Cechu? Można tam było wypić piwko.
Zagadka dla młodzieży: gdzie był sklep "U Delki" a gdzie "U Meli"?
Foto-Optyka na ul. Nowotki. Sprzedawała tam Pani Niksińska. Tam kupowało się wywoływacz, utrwalacz i papier foto.
Księgarnia na dawnej ulicy bodajże Żymierskiego ,a obecnie Św.St.KOSTKI,gdzie obecnie jest sklep obuwniczy.Wszystko można było kupić książki,papier,zeszyty itd.BAR MLECZNY w budynku vis a vis Starostwa ?
[cytat]Zagadka dla młodzieży: gdzie był sklep "U Delki" a gdzie "U Meli"?[/cytat]
U Delki -róg ul.Baranowskiej od stront ul.Makowskiej, u MELI -RÓG I UL. obecnie Rynek i ul.Ciechanowskiej /dawna B.Bieruta/.
1001 drobiazgów koło PKS,a przy okazji targowica przy obecnym PKS,dawny dworzec na ul mazowieckiej ?
[cytat]U Delki -róg ul.Baranowskiej od stront ul.Makowskiej, u MELI -RÓG I UL. obecnie Rynek i ul.Ciechanowskiej /dawna B.Bieruta/.[/cytat]
Brawo !!!
Następne pytanie: jak popularnie nazywany był Pan który nalewał i podawał piwo w barze na ul. Warszawskiej, koło łaźni żydowskiej?
[cytat]Księgarnia na dawnej ulicy bodajże Żymierskiego ,a obecnie Św.St.KOSTKI,gdzie obecnie jest sklep obuwniczy.Wszystko można było kupić książki,papier,zeszyty itd.BAR MLECZNY w budynku vis a vis Starostwa ?[/cytat]
Oj pamiętam,kupowałem tam żołnierzyki:))
jaki miły wątek
zero zgryźliwości, obgadywania, dopiekania... :)
Pan popularnie nazywał się Chaberbuś
ok gdzie były buty u Łukasiaka???
[cytat]Pan popularnie nazywał się Chaberbuś[/cytat]
Brawo! Pamiętacie lody "U Wilgi"?
[cytat]Pan popularnie nazywał się Chaberbuś[/cytat]
Brawo! Pamiętacie lody "U Wilgi"?
[cytat]Pamiętacie taki zielony kiosk vis a vis Cechu? Można tam było wypić piwko.[/cytat]
Ja pamiętam.Piwko oczywiście z browaru Ciechanów,ale była też oranżada o niezapomnianym smaku w butelkach z korkiem ceramicznym.Sprzedawca z tego kiosku jeszcze sobie żyje,kłaniam mu się po pas.
Lata 80-te Jubiler w rynku, tam chodziłem często pooglądać zegarki. Wreszcie po długim czasie stać mnie było na taki zegarek.
A warzywniak u Gizaka pamiętacie? Miał tam takie beczułki czekoladowe z alkoholem i jako dziecko podkradłem je babci z kredensu i się w główce zakręciło :)
I jedyny chyba w mieście posiadał w sprzedaży gumy tzw. "Donaldówy" - ale balony się z nich robiło...
zapomnieliśmy wspomnieć o naszym kinie Światowid:)pierwszy raz oglądałem Gwiezdne wojny,King konga i całą trylogię Sami swoi :)
sklep rowerowy Garlińskiego na Bieruta
[cytat]sklep rowerowy Garlińskiego na Bieruta[/cytat]
Gizak, Garliński i Matysiak to byli największe gbury.
[cytat]sklep rowerowy Garlińskiego na Bieruta[/cytat]
Gizak, Garliński i Matysiak to byli największe gbury.
[cytat]sklep rowerowy Garlińskiego na Bieruta
Gizak, Garliński i Matysiak to byli największe gbury.[/cytat]
I oczywiście musiał się pojawić pieprzony hejter. Piszemy o sklepach mongole
[cytat]sklep rowerowy Garlińskiego na Bieruta[/cytat]
to chyba ten co mial ksywe JAPA
Czesci do motorkow tam kupowalem
ciesz sie,ze temat sie podoba,pozdrowienia dla starszego Pana
[cytat]sklep rowerowy Garlińskiego na Bieruta
Gizak, Garliński i Matysiak to byli największe gbury.[/cytat]
Może i gbury ale teksty jakie nie raz posyłali to głowa mała - wtedy mogło to irytować ale dziś po latach wspomina się to z uśmiechem.
Lody u Markowskiego!
stara budka zielone deski naprzeciwko ery gdzie kiedys znajdowala sie kolektura lotto a kupony lotka przebijalo sie przez kalke kto pamieta ?:DD
[cytat]stara budka zielone deski naprzeciwko ery gdzie kiedys znajdowala sie kolektura lotto a kupony lotka przebijalo sie przez kalke kto pamieta ?:DD [/cytat]
Ja :-)
Pani Zawacka w erdecie i sezamki,sałatka rybna-nie ryżowa------- OJJJJJJJJJJJJ
A gdzie był sklep u p.Krośnickich (za wełnę)?
a salon samochodowy na orlika tam gdzie teraz biedronka kto pamieta??
Sklep z akcesoriami malarskimi (sammaluj i inne...) chyba na ul. Ciechanowskiej (dziś)
[cytat]ciesz sie,ze temat sie podoba,pozdrowienia dla starszego Pana[/cytat]
Starszego, ale młodego duchem! Przyłączam się do pozdrowień.
Sklep na ROGATKACH
Sklep łokciowy p. Majewskiej ul. Mostowa