Reklama
  • Gość 2014-01-28 11:13:21

    Myślę, że najodpowiedniejszym określeniem będzie słowo SITWA. Nazywa się tak grupę wzajemnie popierających się osób dążących do osiągnięcia własnych korzyści wbrew interesowi społecznemu. Sitwa (jid. szitwes, z hebr. szuttafuth: spółka) to połączenie się dla jakiejś sprawy, zwykle w niezbyt czystych intencjach. Synonimy sitwy to: kamaryla, klika, koteria, kółko wzajemnej adoracji, krewni i znajomi królika, mafia, układ. W gwarze złodziejskiej sitwa to spółka. W słowniku warszawskim sitwes oznacza złodziejskiego wspólnika. Sitwa znaczy też szajkę, zgraną grupę, kompanię, związek, zmowę, spółkę łobuzów, dobrą komitywę. W Ostrołęckiem sitwować znaczy kolaborować. Słowo robi karierę w polszczyźnie, osobliwie w polityce i publicystyce: „Moja sitwa miała w d… Polskę” (z taśm rozmowy Oleksego z Gudzowatym).

  • Gość 2014-01-28 15:38:36

    [quote=]Myślę, że najodpowiedniejszym określeniem będzie słowo SITWA. Nazywa się tak grupę wzajemnie popierających się osób dążących do osiągnięcia własnych korzyści wbrew interesowi społecznemu. Sitwa (jid. szitwes, z hebr. szuttafuth: spółka) to połączenie się dla jakiejś sprawy, zwykle w niezbyt czystych intencjach. Synonimy sitwy to: kamaryla, klika, koteria, kółko wzajemnej adoracji, krewni i znajomi królika, mafia, układ. W gwarze złodziejskiej sitwa to spółka. W słowniku warszawskim sitwes oznacza złodziejskiego wspólnika. Sitwa znaczy też szajkę, zgraną grupę, kompanię, związek, zmowę, spółkę łobuzów, dobrą komitywę. W Ostrołęckiem sitwować znaczy kolaborować. Słowo robi karierę w polszczyźnie, osobliwie w polityce i publicystyce: „Moja sitwa miała w d… Polskę” (z taśm rozmowy Oleksego z Gudzowatym).[/quote]

    Wszystko racja

  • Gość 2014-01-29 09:06:04

    Sugerujesz że sitwa bacy sięga prokuratury i sądu? Osobiście nie do końca jestem przekonany, ale zależności w małym środowisku niewątpliwie rolę odgrywają.

  • Reklama
  • Gość 2014-01-30 11:44:12

    Przy tej inwestycji doszło też do licznych zmian materiałow na dużo tańsze. To samo dzieje się podczas inwestycji przy szkole nr 1. Skąd burmistrz ma taką możliwość? Kupuje wadliwe projekty by wprowadzać projekty zamienne.

  • Gość 2014-01-30 19:41:12

    Budowa targowicy również wymaga publicznej dyskusji.

  • Gość 2014-02-02 15:16:52

    Czy prokuratura prowadziła śledztwo w tej sprawie?



Reklama
Reklama