Ogolnie dzisiejsze polskie wojsko to jeden wielki smiech... Jak kiedys naprawde mielismy sie czym poszczycic tak dzisiaj mamy stary sprzet z demobilu, 35letnich emerytow, ochroniarzy, ktorzy pilnuja koszar, bo zolnierz nie moze oczywiscie tego zrobic, tylko komus lepiej zaplacic. Gdzie tu jakakolwiek dyscyplina panuje. Nasza "elita" wojska pojechala do Afganistanu i okazuje sie, ze nie jest w stanie nic zrobic- bo nie ma sprzetu, nie ma zaciecia, nic nie potrafi. Boje sie pomyslec jaka wartosc bojowa prezentuje te wojsko co siedzi w koszarach... Po co w ogole utrzymywac taka bande darmozjadow... Byla powodz, oczywiscie wojska nie uzyto. Wiec na co nam to? Z interesu Przasnysza jednostka powinna zostac- to jednak zawsze podatki i jakis ruch na miescie. Ale z punktu widzenia Polski raczej to nieoplacalne.
Wojskiem naszym, nigdy nie mogli?my si? szczyci?. Nigdy nie by?o pieni?dzy, nigdy nie by?o sprz?tu, nigdy nie by?o odpowiednio wykszta?conej armii. Nie by?o w wojsku patriotyzmu, w s?u?bie zasadniczej by?a patologia. S?u?ba zasadnicza to nie by? pob?r z poczucia obowi?zku, to zwyk?y przymus. A co za tym idzie, ca?a armia to by?a prowizorka. Tak samo jak pi?a armia zawodowa, tak samo pili wszyscy z poboru. Tak samo jak armia zawodowa nie robi?a nic, tak samo armia z poboru, nie robi?a nic. Wszystko odbywa?o si? po najmniejszej linii oporu. Przyk?ad strzelnica. Pob?r trwa? 12 miesi?cy, w tym czasie na strzelnicy by?o si? 3-4 razy i mia?e? 5 naboi do wykorzystania. Czyli jakie? 20 naboi na 12 miesi?cy.
Zaj?cia fizyczne, faktycznie nie mia?y miejsca. Dzi? obserwuj? 2 ?o?nierzy zawodowych, mieszkaj?cych w moim pobli?u. Jeden ma r?czki jak patyczki, bez ?ladu mi??ni. Drugi (stopie? wojskowy bardzo niski) nadwag? pewnie ze 30 kg. Brzuch obwis?y i majtaj?cy si? na wszystkie strony, jak balony Pameli Anderson w kultowej scenie biegu po pla?y. W?tpi? w sprawno?? fizyczn? naszej armii. A teraz jeszcze emeryci strzeg? wojska.
kolego przasnysz ?e tak powiem zabezpiecza ?om?e i Pu?tusk na wypadek powodzi i innych kataklizm?w a dla twojej wiadomo?ci ?o?nierze z przasnysza brali udzia? w akcji powodziowej ?atwiej jest pisa? pierdo?y a nie dowiedziec sie jak jest naprawde co do sprzetu jest on na tyle wystarczaj?cy ?eby zapewni? bezpiecze?stwo tobie i twojej rodzinie ale tego tez nie sprawdzisz w awganistanie czy iraku ?o?nierze z przasysza wywi?zuj? sie w 100% ze swoich obowi?zk?w za co dostaja jako nieliczni odznaczenia ale tego tez nie wiesz tylko wystarczy poczyta? a co do ochrony to w kazdym pionie wojskowym jest ochrona cywilna "kruki" inaczej "sufo" ale po co pisac cos takiego jak mo?na oczernia? i szydzi? zal dup? ?ciska ze nie zosta?es jakies 10 lub 15 lat do ty?u jak brali kazdego kto chcia?
Go?? napisa_:[cytat]jednostki pilnuj? nie emeryci wojskowi,tylko rolnicy i stra?aki.Co to z nich za ochrona,jakby zobaczyli bandzior?w pierwsi by dali nog?,to? to stare dziadki i niedorajdy[/cytat] Raczej policjanci i wojskowi na wcze?niejszych emeryturkach bo to dla nich wymy?lono security
Go?? napisa_:[cytat]kolego przasnysz ?e tak powiem zabezpiecza ?om?e i Pu?tusk na wypadek powodzi i innych kataklizm?w a dla twojej wiadomo?ci ?o?nierze z przasnysza brali udzia? w akcji powodziowej ?atwiej jest pisa? pierdo?y a nie dowiedziec sie jak jest naprawde co do sprzetu jest on na tyle wystarczaj?cy ?eby zapewni? bezpiecze?stwo tobie i twojej rodzinie ale tego tez nie sprawdzisz w awganistanie czy iraku ?o?nierze z przasysza wywi?zuj? sie w 100% ze swoich obowi?zk?w za co dostaja jako nieliczni odznaczenia ale tego tez nie wiesz??tylko wystarczy poczyta? a co do ochrony to w kazdym pionie wojskowym jest ochrona cywilna "kruki" inaczej "sufo" ale po co pisac cos takiego jak mo?na oczernia? i szydzi? zal dup? ?ciska ze nie zosta?es jakies 10 lub 15 lat do ty?u jak brali kazdego kto chcia? [/cytat] mam znajomych kt?rzy wyje?d?ali na te wasze misje to m?wili co tam si? wyprawia, psychopaci tylko si? na to godz?
panowie panowie kto kiedykolwiek by? w wojsku to wie jak jest nie trzeba pisa? tylu g?upot trzeba i?? do wojska po te lekkie tysiaki i nie zazdro?ci? ch?opakom stary rezerwista
Ka?dy wybiera sobie prac?, ?ycie, sam podejmuje decyzj?. Je?li kto? zdecydowa? zosta? w wojsku to ?wietnie zrobi?. Chocia? wcale nie maj? tak kolorowo jak si? wszystkim wydaje. W dodatku warty wr?ci?y i juz osoby cywilne nie b?d? jej sprawowa?. Zreszt?, czemu to tak dziwi. To chyba dobrze, ?e maj? miejsca pracy tak?e dla cywil?w. I nie ka?dy ?o?nierz ma obwis?y brzuch itp, kto? mo?e by? niezbyt psrawny fizycznie, ale jest ze wzgl?du na intelekt. Nie s?dz?, ?e pracuj? tam same nieroby jak wi?kszo?? pisze na tym forum. Ich praca to te? nauka, ciag?e egzaminy, obkuwanie, testy, kontrole. Oczywi?cie tylko polski narod jest pe?en zawi?ci, zazdro?ci, a to ka?dy "jest kowalem w?asnego losu". Zastanowi? si? raczej trzeba, czy warto narzeka?, zazdro?ci?? A mo?e zastanowi? si?, co zmieni? w swoim ?yciu, ?eby by?o cho? troszk? l?ejsze, bo wsp??cze?nie o idealnym ?yciu nie ma mowy. Pozdrawiam
Go?? napisa_:[cytat]Kto? co? wie co si? dzieje? Kadra mocno poddenerwowana i nic nie chce powiedzie?.[/cytat] Bo Klich ma przyjecha? na wizytacje a tu taki burd...
Go?? napisa_:[cytat]Go?? napisa_:Kto? co? wie co si? dzieje? Kadra mocno poddenerwowana i nic nie chce powiedzie?. Bo Klich ma przyjecha? na wizytacje a tu taki burd...[/cytat] ma co? rozwi?za?------
kto? w koncu musi odwalac za tych leni robote bo wiekszosc z nich mysli ze jest tam zatrudniony do rzadzenia. a poza tym panie pulkownikowe musza miec zatrudnienie
kochaniutki, panowie oficerowie to studia maj? uko?czone, a jak kto? t?py by? przez ca?e ?ycie i teczki do szko?y mu si? nie chcia?o nosi?, to niech zapierdziela w sklepie albo krosie, tam inteligencja i wiedza nie jest potrzebna.
jestem wojskowym ipowiem ze najgorsze barany to oficerowie po wacie w szkole w dupe kopali a teraz sie nosza w jednostce sie wyrzywaja a w domu i na miescie potulni jak baranki
Czytam te linijki jedna po drugiej i nie mog? wyj?? z podziwu jakie g?upoty wypisuj? zawistni cywile. Mo?e na tle Przasnysza pracownicy wojska wypadaj? ca?kiem nie?le. r??ni? si? od tych pozosta?ych chocia?by tym, ?e maja sta?? pensj? na czas i w miar? sta?y etat. c??- wysoko?? pensji te? nie nale?y do najni?szych, ale pozwol? sobie zauwa?y?, ?e JW w Przasnyszu nale?y do tych nielicznych plac?wek tego typu, kt?re znajduj? si? w ?rodku miasta, (czytaj cywilizacji). Dla por?wnania wi?ksza cz??? jednostek wojskowych znajduje si? po?r?d setek hektar?w, a wsr?d nich stoj? budynki jednostki, bloki mieszkalne dla ?o?nierzy i ich rodzin, jeden sklep i lasy. w takich okoliczno?ciach ?ycie rodziny wojskowej nie jest tak sielankowe jak chocia?by w Przasnyszu, ?ony z konieczno?ci s? bezrobotne, dzieci pozbawione dost?pu do tego wszystkiego co oferuje miasto. a z tak zazdroszczonych 3tys, pensji trzeba wy?ywi? ca?a tak? rodzin?. jaki z tego mora?? mo?e w tym miejscu i w tych okoliczno?ciach wojskowy przasnyski nie mo?e narzeka? na kiepskie warunki bytowe, ale zawsze istnieje ryzyko przeniesienia, zamkni?cia i nie daj B?g wojny- czego nikomu nie ?ycz?. Wi?c ka?dego kto przeczyta? t? wiadomo?? prosz? o rozwag? przy formu?owaniu os?d?w na temat JW i jej pracownik?w. to jest specyficzny rodzaj pracy, i o ile jest stan pokoju to ich praca wydaje sie obserwatorom bezu?yteczna, ale nie zapominajmy o tym, ?e to oni b?d? nas chroni? gdy b?dzie wisia?o nad nami jakies niebezpiecze?stwo i chociazby z tego powodu nale?y si? im szacunek. pozdrawiam
Go?? napisa_:[cytat]na emeryturze oficerowie zostaj? cieciami[/cytat] na ciecia to trzeba mie? wygl?d i troch? poj?cia, cho? niejeden by si? nadawa? ze wzgl?du tylko na gabaryty jest paru...,co do niekt?rych oficer?w w JW. P-RZ na razie to robi? PARODI? armii ?enada,obciach ,wstyd ?e mamy takich oficer?w w WP. Bardzo kiepskie i niepewne perspektywy na przysz?o?? ....
Zastosuj? cytaty gen. Waldemar Skrzypczak: "By?y szef wojsk l?dowych twierdzi, ?e wielu dow?dc?w wci?? my?li o obronno?ci kraju w kategoriach z lat 70. i 80. – Nie ucz? si?, nie czytaj? – m?wi o swoich kolegach gen. Skrzypczak. Nawet na najwy?szym poziomie decydent?w wojskowych „mo?na si? spotka? z absolutnym brakiem orientacji chocia?by w najnowszych trendach w uzbrojeniu”
gen. dyw. Roman Polko. "Po pierwsze, mamy nadmiern? liczb? garnizon?w i zbyt rozbudowane dow?dztwo wojska. Model struktury polskiej armii nie tworzy kszta?tu piramidy, tylko jest walcem. Na dole tej struktury jest coraz mniej szeregowych, za to przybywa genera??w i innych wy?szych oficer?w. Po drugie, armii brakuje o?rodk?w szkoleniowych: du?ych baz pozwalaj?cych na prowadzenie wszechstronnych dzia?a?, po?o?onych blisko garnizon?w tak, by ?o?nierze nieustannie tam dzia?ali. Po trzecie, marynarka wojenna praktycznie nie istnieje, nie kupuje si? dla niej sprz?tu" ... " Wielu dow?dc?w przyznaje, ?e armia z poboru by?a czasem lepiej wyszkolona ni? dzisiejsi ?o?nierze zawodowi. ?o?nierze ze s?u?by zasadniczej siedzieli 24 godziny na dob? w koszarach. Z nud?w nawet obs?ugiwali sprz?t, kt?ry by? w jednostce, uczyli si? jak z niego korzysta?, dbali o niego. Obecnie przy niedoprecyzowanych wymogach, jakie stawia si? ?o?nierzom, oni dzia?aj? jak urz?dnicy. Odsiedz? swoje osiem godzin i id? do domu. Nie specjalnie interesuje ich to, ?e sprz?t marnieje, jest nieobs?u?ony." ... "Je?li z wojska odchodz? ludzie wyedukowani, z do?wiadczeniem to jest to ogromne marnotrawienie kapita?u. Mog? si? podeprze? w?asnym przyk?adem. Gdy odszed?em z BBN i zameldowa?em si? u szefa sztabu generalnego otrzyma?em nast?puj?c? ofert?: w?asny gabinet, w?asny telefon, samoch?d z kierowc? i... nic do roboty. " Oczywi?cie to tylko wybrane fragmenty, ca?y wywiad znajduje si? pod tym adresem : http://www.fronda.pl/news/czytaj/nie_ma_pomyslu_na_wojsko
Go?? napisa_:[cytat]"Wielu dow?dc?w przyznaje, ?e armia z poboru by?a czasem lepiej wyszkolona ni? dzisiejsi ?o?nierze zawodowi. "[/cytat] To propaganda. Obecna armia zawodowa sk?ada si? przecie? z ?o?nierzy z poboru, z tym, ?e obecnie s? oni zawodowymi. Wi?c jak obecna armia mo?e by? gorsza od poprzedniej???
A ja powiem ze ta nerw?wka jest chyba wszedzie.S?uze w jednostce na Warmii w Brygadzie pancernej i tu jest to samo...Wymyslili NSR i troche etat?w trzeba uciac.
Ludzie, zamkn? to zamkn?, nie ma tego z?ego co by na dobre nie wysz?o. Po jednostce zostan? d?ugie bloki, mo?na b?dzie zrobi? z nich kr?gielni? i kula si?, jak przysz?o?? Przasnysza, potoczy nowym torem.
Go?? napisa_:[cytat]w wojsku sie nie pracuje tylko sluzy.A ochrona jest poto by wojsko moglosie szkolic,a nie warty jebac.[/cytat] CO DO SZKOLENIA WOJSKA jakie szkolenie z tego co s?ysza?am to wymagania ...a szkole? zero
Ta i to wojsko szkoli sie calymi dniami wieczorem w domu :D No doskonale! Co to za problem wyznaczyc pare osob do pilnowania koszar. Od razu jakas dyscyplina by byla.
proponuj? w tej debacie aby ka?dy poda? sw?j stopie? z wojska wtedy zobaczymy co kto ma do powiedzenia bo widz? ?e g?os zabieraj? ci co nie maj? poj?cia o wojsku stary rezerwista
Ciechan?w juz jest powoli likwidowany. Tak samo jak jednostki w innych dywizjach. Np jednostka nr 2980 kiedys potezna a dzis uboga i do konca roku ma zostac tylko 1 batalion...
Ludzie, wy macie nie pokolei w g?owach albo z Przasnysza jeste?ta... Gdyby nie ta jednostka to przasnysz uton?? by w g?w*ie. Tylko dzi?ki jednostce s? te sklepy i to "miasto" jeszcze jako? wegetuje. Co by nie m?wi?, wojsko zarabia w miar? dobrze i mo?e sobie pozwoli? na zostawienie tych pieni?dzy w P-szu. A wy o jaki? kr?gielniach piszecie, stado baran?w!
S?u?y?em w armii przez pi?? lat w czterech jednostkach i spotka?em si? tam z marnotrawstwem grosza podatnika, o jakiej wi?kszo?ci cywili si? nie ?ni?o (na dzie? dzisiejszy sam odprowadzam niema?e sumki na skarb pa?stwa wi?c mnie to boli). Niech mi nikt nie pr?buje wm?wi?, ?e armia jest dobrze wyszkolona bo po tylu latach bez w?asnej inicjatywy to bym umia? tylko bro? i buty czy?ci?. Co do sprawno?ci i o biegach porannych w wieku 30 lat, kt?rymi tak wielce poruszony by? jeden z moich przedm?wc?w to powiem tylko tyle, ?e gdy pokonywa?em 10 km ka?dego ranka to by?em nara?ony na kpiny ze strony kumpli (kadra zawodowa) cz?sto z 30kg nadwag?. I teraz najciekawsze: pomy?le? ?e ja kiedy? o armii mog?em mie? dobre mniemanie. Wi?kszo?? kadry (powiedzia?em wi?kszo??, gdy? spotka?em kilku bardzo warto?ciowych osobnik?w) to IGNORANCI – chocia? nie, bo oznacza to uzasadniony ekonomicznie brak d??e? do zdobywania informacji, wyst?puj?cy w?wczas, gdy koszty zdobycia informacji przewy?szaj? korzy?ci z ich uzyskania, a na pobory przecie? ?aden si? nie skar?y wi?c co mo?e by? uzasadnieniem? Mo?e kto? zna odpowied?.
Ogolnie dzisiejsze polskie wojsko to jeden wielki smiech... Jak kiedys naprawde mielismy sie czym poszczycic tak dzisiaj mamy stary sprzet z demobilu, 35letnich emerytow, ochroniarzy, ktorzy pilnuja koszar, bo zolnierz nie moze oczywiscie tego zrobic, tylko komus lepiej zaplacic. Gdzie tu jakakolwiek dyscyplina panuje. Nasza "elita" wojska pojechala do Afganistanu i okazuje sie, ze nie jest w stanie nic zrobic- bo nie ma sprzetu, nie ma zaciecia, nic nie potrafi. Boje sie pomyslec jaka wartosc bojowa prezentuje te wojsko co siedzi w koszarach... Po co w ogole utrzymywac taka bande darmozjadow... Byla powodz, oczywiscie wojska nie uzyto. Wiec na co nam to? Z interesu Przasnysza jednostka powinna zostac- to jednak zawsze podatki i jakis ruch na miescie. Ale z punktu widzenia Polski raczej to nieoplacalne.
Wojskiem naszym, nigdy nie mogli?my si? szczyci?.
Nigdy nie by?o pieni?dzy, nigdy nie by?o sprz?tu, nigdy nie by?o odpowiednio wykszta?conej armii.
Nie by?o w wojsku patriotyzmu, w s?u?bie zasadniczej by?a patologia.
S?u?ba zasadnicza to nie by? pob?r z poczucia obowi?zku, to zwyk?y przymus. A co za tym idzie, ca?a armia to by?a prowizorka.
Tak samo jak pi?a armia zawodowa, tak samo pili wszyscy z poboru.
Tak samo jak armia zawodowa nie robi?a nic, tak samo armia z poboru, nie robi?a nic. Wszystko odbywa?o si? po najmniejszej linii oporu.
Przyk?ad strzelnica.
Pob?r trwa? 12 miesi?cy, w tym czasie na strzelnicy by?o si? 3-4 razy i mia?e? 5 naboi do wykorzystania. Czyli jakie? 20 naboi na 12 miesi?cy.
Zaj?cia fizyczne, faktycznie nie mia?y miejsca.
Dzi? obserwuj? 2 ?o?nierzy zawodowych, mieszkaj?cych w moim pobli?u.
Jeden ma r?czki jak patyczki, bez ?ladu mi??ni.
Drugi (stopie? wojskowy bardzo niski) nadwag? pewnie ze 30 kg. Brzuch obwis?y i majtaj?cy si? na wszystkie strony, jak balony Pameli Anderson w kultowej scenie biegu po pla?y.
W?tpi? w sprawno?? fizyczn? naszej armii.
A teraz jeszcze emeryci strzeg? wojska.
kolego przasnysz ?e tak powiem zabezpiecza ?om?e i Pu?tusk na wypadek powodzi i innych kataklizm?w a dla twojej wiadomo?ci ?o?nierze z przasnysza brali udzia? w akcji powodziowej ?atwiej jest pisa? pierdo?y a nie dowiedziec sie jak jest naprawde co do sprzetu jest on na tyle wystarczaj?cy ?eby zapewni? bezpiecze?stwo tobie i twojej rodzinie ale tego tez nie sprawdzisz w awganistanie czy iraku ?o?nierze z przasysza wywi?zuj? sie w 100% ze swoich obowi?zk?w za co dostaja jako nieliczni odznaczenia ale tego tez nie wiesz tylko wystarczy poczyta? a co do ochrony to w kazdym pionie wojskowym jest ochrona cywilna "kruki" inaczej "sufo" ale po co pisac cos takiego jak mo?na oczernia? i szydzi? zal dup? ?ciska ze nie zosta?es jakies 10 lub 15 lat do ty?u jak brali kazdego kto chcia?
Go?? napisa_:[cytat]jednostki pilnuj? nie emeryci wojskowi,tylko rolnicy i stra?aki.Co to z nich za ochrona,jakby zobaczyli bandzior?w pierwsi by dali nog?,to? to stare dziadki i niedorajdy[/cytat]
Raczej policjanci i wojskowi na wcze?niejszych emeryturkach bo to dla nich wymy?lono security
Pob?r trwa? 12 miesi?cy, w tym czasie na strzelnicy by?o si? 3-4 razy i mia?e? 5 naboi do wykorzystania. Czyli jakie? 20 naboi na 12 miesi?cy.
Zaj?cia fizyczne, faktycznie nie mia?y miejsca. ..... ten OSZO?OM co to napisa?,---jest bardzo mocno ograniczony,?enada,we? si? za leczenie .....!!!!
Go?? napisa_:[cytat]kolego przasnysz ?e tak powiem zabezpiecza ?om?e i Pu?tusk na wypadek powodzi i innych kataklizm?w a dla twojej wiadomo?ci ?o?nierze z przasnysza brali udzia? w akcji powodziowej ?atwiej jest pisa? pierdo?y a nie dowiedziec sie jak jest naprawde co do sprzetu jest on na tyle wystarczaj?cy ?eby zapewni? bezpiecze?stwo tobie i twojej rodzinie ale tego tez nie sprawdzisz w awganistanie czy iraku ?o?nierze z przasysza wywi?zuj? sie w 100% ze swoich obowi?zk?w za co dostaja jako nieliczni odznaczenia ale tego tez nie wiesz??tylko wystarczy poczyta? a co do ochrony to w kazdym pionie wojskowym jest ochrona cywilna "kruki" inaczej "sufo" ale po co pisac cos takiego jak mo?na oczernia? i szydzi? zal dup? ?ciska ze nie zosta?es jakies 10 lub 15 lat do ty?u jak brali kazdego kto chcia? [/cytat]
mam znajomych kt?rzy wyje?d?ali na te wasze misje to m?wili co tam si? wyprawia, psychopaci tylko si? na to godz?
zaczynacie porusza? tematy, ktore s? tajemnica sluzbowa
SCISLE TAJNE
takie tajne a oni przy w?dce opowiadaj?, inteligencja g?r?
panowie panowie kto kiedykolwiek by? w wojsku to wie jak jest nie trzeba pisa? tylu g?upot trzeba i?? do wojska po te lekkie tysiaki i nie zazdro?ci? ch?opakom stary rezerwista
Ka?dy wybiera sobie prac?, ?ycie, sam podejmuje decyzj?. Je?li kto? zdecydowa? zosta? w wojsku to ?wietnie zrobi?. Chocia? wcale nie maj? tak kolorowo jak si? wszystkim wydaje. W dodatku warty wr?ci?y i juz osoby cywilne nie b?d? jej sprawowa?. Zreszt?, czemu to tak dziwi. To chyba dobrze, ?e maj? miejsca pracy tak?e dla cywil?w. I nie ka?dy ?o?nierz ma obwis?y brzuch itp, kto? mo?e by? niezbyt psrawny fizycznie, ale jest ze wzgl?du na intelekt. Nie s?dz?, ?e pracuj? tam same nieroby jak wi?kszo?? pisze na tym forum. Ich praca to te? nauka, ciag?e egzaminy, obkuwanie, testy, kontrole. Oczywi?cie tylko polski narod jest pe?en zawi?ci, zazdro?ci, a to ka?dy "jest kowalem w?asnego losu". Zastanowi? si? raczej trzeba, czy warto narzeka?, zazdro?ci?? A mo?e zastanowi? si?, co zmieni? w swoim ?yciu, ?eby by?o cho? troszk? l?ejsze, bo wsp??cze?nie o idealnym ?yciu nie ma mowy.
Pozdrawiam
Go?? napisa_:[cytat]zaczynacie porusza? tematy, ktore s? tajemnica sluzbowa
SCISLE TAJNE
[/cytat]
?ci?le ?mieszne
Go?? napisa_:[cytat]Kto? co? wie co si? dzieje? Kadra mocno poddenerwowana i nic nie chce powiedzie?.[/cytat]
Bo Klich ma przyjecha? na wizytacje a tu taki burd...
Go?? napisa_:[cytat]Go?? napisa_:Kto? co? wie co si? dzieje? Kadra mocno poddenerwowana i nic nie chce powiedzie?.
Bo Klich ma przyjecha? na wizytacje a tu taki burd...[/cytat] ma co? rozwi?za?------
czy to prawda ze zlikwidowano GICH w jednostce?
czy?by powoli zaczynala sie redukcja?
pierwsze etaciki polecialy
ciekawe co jeszcze wymysla
stanowczo za du?o cywili,wojskowych ma?o a tych kobitek w sztabie ci?gle przybywa
kto? w koncu musi odwalac za tych leni robote bo wiekszosc z nich mysli ze jest tam zatrudniony do rzadzenia.
a poza tym panie pulkownikowe musza miec zatrudnienie
panie oficerowe niech spr?buj? pracy w sklepie lub w krossie
kochaniutki, panowie oficerowie to studia maj? uko?czone, a jak kto? t?py by? przez ca?e ?ycie i teczki do szko?y mu si? nie chcia?o nosi?, to niech zapierdziela w sklepie albo krosie, tam inteligencja i wiedza nie jest potrzebna.
studia wojskowe w cywilu si? nie licz?,chyba ,?e WAT albo wojskowa akademia medyczna
jestem wojskowym ipowiem ze najgorsze barany to oficerowie po wacie w szkole w dupe kopali a teraz sie nosza w jednostce sie wyrzywaja a w domu i na miescie potulni jak baranki
na emeryturze oficerowie zostaj? cieciami
Czytam te linijki jedna po drugiej i nie mog? wyj?? z podziwu jakie g?upoty wypisuj? zawistni cywile. Mo?e na tle Przasnysza pracownicy wojska wypadaj? ca?kiem nie?le. r??ni? si? od tych pozosta?ych chocia?by tym, ?e maja sta?? pensj? na czas i w miar? sta?y etat. c??- wysoko?? pensji te? nie nale?y do najni?szych, ale pozwol? sobie zauwa?y?, ?e JW w Przasnyszu nale?y do tych nielicznych plac?wek tego typu, kt?re znajduj? si? w ?rodku miasta, (czytaj cywilizacji). Dla por?wnania wi?ksza cz??? jednostek wojskowych znajduje si? po?r?d setek hektar?w, a wsr?d nich stoj? budynki jednostki, bloki mieszkalne dla ?o?nierzy i ich rodzin, jeden sklep i lasy. w takich okoliczno?ciach ?ycie rodziny wojskowej nie jest tak sielankowe jak chocia?by w Przasnyszu, ?ony z konieczno?ci s? bezrobotne, dzieci pozbawione dost?pu do tego wszystkiego co oferuje miasto. a z tak zazdroszczonych 3tys, pensji trzeba wy?ywi? ca?a tak? rodzin?. jaki z tego mora?? mo?e w tym miejscu i w tych okoliczno?ciach wojskowy przasnyski nie mo?e narzeka? na kiepskie warunki bytowe, ale zawsze istnieje ryzyko przeniesienia, zamkni?cia i nie daj B?g wojny- czego nikomu nie ?ycz?. Wi?c ka?dego kto przeczyta? t? wiadomo?? prosz? o rozwag? przy formu?owaniu os?d?w na temat JW i jej pracownik?w. to jest specyficzny rodzaj pracy, i o ile jest stan pokoju to ich praca wydaje sie obserwatorom bezu?yteczna, ale nie zapominajmy o tym, ?e to oni b?d? nas chroni? gdy b?dzie wisia?o nad nami jakies niebezpiecze?stwo i chociazby z tego powodu nale?y si? im szacunek. pozdrawiam
Go?? napisa_:[cytat]na emeryturze oficerowie zostaj? cieciami[/cytat] na ciecia to trzeba mie? wygl?d i troch? poj?cia, cho? niejeden by si? nadawa? ze wzgl?du tylko na gabaryty jest paru...,co do niekt?rych oficer?w w JW. P-RZ na razie to robi? PARODI? armii ?enada,obciach ,wstyd ?e mamy takich oficer?w w WP. Bardzo kiepskie i niepewne perspektywy na przysz?o?? ....
kto, z was, kturzy wypisujecie takie kalumnie na wojsko zarabia wiecej niz 2000 na lapke?
i sonda: kto jest za tym, zeby przasnysz zaorac i zasiac tu buraki?
Zastosuj? cytaty
gen. Waldemar Skrzypczak:
"By?y szef wojsk l?dowych twierdzi, ?e wielu dow?dc?w wci?? my?li o obronno?ci kraju w kategoriach z lat 70. i 80. – Nie ucz? si?, nie czytaj? – m?wi o swoich kolegach gen. Skrzypczak. Nawet na najwy?szym poziomie decydent?w wojskowych „mo?na si? spotka? z absolutnym brakiem orientacji chocia?by w najnowszych trendach w uzbrojeniu”
gen. dyw. Roman Polko.
"Po pierwsze, mamy nadmiern? liczb? garnizon?w i zbyt rozbudowane dow?dztwo wojska. Model struktury polskiej armii nie tworzy kszta?tu piramidy, tylko jest walcem. Na dole tej struktury jest coraz mniej szeregowych, za to przybywa genera??w i innych wy?szych oficer?w. Po drugie, armii brakuje o?rodk?w szkoleniowych: du?ych baz pozwalaj?cych na prowadzenie wszechstronnych dzia?a?, po?o?onych blisko garnizon?w tak, by ?o?nierze nieustannie tam dzia?ali. Po trzecie, marynarka wojenna praktycznie nie istnieje, nie kupuje si? dla niej sprz?tu"
...
"
Wielu dow?dc?w przyznaje, ?e armia z poboru by?a czasem lepiej wyszkolona ni? dzisiejsi ?o?nierze zawodowi. ?o?nierze ze s?u?by zasadniczej siedzieli 24 godziny na dob? w koszarach. Z nud?w nawet obs?ugiwali sprz?t, kt?ry by? w jednostce, uczyli si? jak z niego korzysta?, dbali o niego. Obecnie przy niedoprecyzowanych wymogach, jakie stawia si? ?o?nierzom, oni dzia?aj? jak urz?dnicy. Odsiedz? swoje osiem godzin i id? do domu. Nie specjalnie interesuje ich to, ?e sprz?t marnieje, jest nieobs?u?ony."
...
"Je?li z wojska odchodz? ludzie wyedukowani, z do?wiadczeniem to jest to ogromne marnotrawienie kapita?u. Mog? si? podeprze? w?asnym przyk?adem. Gdy odszed?em z BBN i zameldowa?em si? u szefa sztabu generalnego otrzyma?em nast?puj?c? ofert?: w?asny gabinet, w?asny telefon, samoch?d z kierowc? i... nic do roboty. "
Oczywi?cie to tylko wybrane fragmenty, ca?y wywiad znajduje si? pod tym adresem :
http://www.fronda.pl/news/czytaj/nie_ma_pomyslu_na_wojsko
Go?? napisa_:[cytat]"Wielu dow?dc?w przyznaje, ?e armia z poboru by?a czasem lepiej wyszkolona ni? dzisiejsi ?o?nierze zawodowi. "[/cytat]
To propaganda. Obecna armia zawodowa sk?ada si? przecie? z ?o?nierzy z poboru, z tym, ?e obecnie s? oni zawodowymi. Wi?c jak obecna armia mo?e by? gorsza od poprzedniej???
Jaka zawodowa? Gorzej ni? szweje
Jaka zawodowa? Gorzej ni? szweje
A ja powiem ze ta nerw?wka jest chyba wszedzie.S?uze w jednostce na Warmii w Brygadzie pancernej i tu jest to samo...Wymyslili NSR i troche etat?w trzeba uciac.
pewnie idzie do likwidacji jak ciechanow.
w wojsku sie nie pracuje tylko sluzy.A ochrona jest poto by wojsko moglosie szkolic,a nie warty jebac.
Ludzie, zamkn? to zamkn?, nie ma tego z?ego co by na dobre nie wysz?o. Po jednostce zostan? d?ugie bloki, mo?na b?dzie zrobi? z nich kr?gielni? i kula si?, jak przysz?o?? Przasnysza, potoczy nowym torem.
Go?? napisa_:[cytat]pewnie idzie do likwidacji jak ciechanow.[/cytat]
Sk?d takie informacje?
Go?? napisa_:[cytat]w wojsku sie nie pracuje tylko sluzy.A ochrona jest poto by wojsko moglosie szkolic,a nie warty jebac.[/cytat] CO DO SZKOLENIA WOJSKA jakie szkolenie z tego co s?ysza?am to wymagania ...a szkole? zero
Ta i to wojsko szkoli sie calymi dniami wieczorem w domu :D No doskonale! Co to za problem wyznaczyc pare osob do pilnowania koszar. Od razu jakas dyscyplina by byla.
proponuj? w tej debacie aby ka?dy poda? sw?j stopie? z wojska wtedy zobaczymy co kto ma do powiedzenia bo widz? ?e g?os zabieraj? ci co nie maj? poj?cia o wojsku stary rezerwista
Go?? napisa_:[cytat]pewnie idzie do likwidacji jak ciechanow.[/cytat]
na szcz??cie nie forumowiczom to ocenia? i podejmowa? decyzj? o likwidacji
Ciechan?w juz jest powoli likwidowany. Tak samo jak jednostki w innych dywizjach. Np jednostka nr 2980 kiedys potezna a dzis uboga i do konca roku ma zostac tylko 1 batalion...
czas poka?e
po?yjemy zobaczymy
ale sie ciesze jak czytam to co tu piszecie mogliscie sie uczyc a nie teraz narzekac
Ludzie, wy macie nie pokolei w g?owach albo z Przasnysza jeste?ta...
Gdyby nie ta jednostka to przasnysz uton?? by w g?w*ie. Tylko dzi?ki jednostce s? te sklepy i to "miasto" jeszcze jako? wegetuje. Co by nie m?wi?, wojsko zarabia w miar? dobrze i mo?e sobie pozwoli? na zostawienie tych pieni?dzy w P-szu. A wy o jaki? kr?gielniach piszecie, stado baran?w!
prosz? o stopnie nawet z rezerwy bo jak czytam to bezm?zgi tu pisz? stary rezerwista
ciekawa pogaw?dka
do czego wy sie nadajecie wojsko he he
Przasnysz to i tak bagno. Pe?ne miernych politykier?w i ich nowobogackich klakier?w. Z jednostk? czy bez, to miasto nadaje si? na ?mietnik.
Kto m?ody i ma g?ow? na karku spieprza gdzie indziej, a starzy my?l?cy niestety musz? egzystowa? w tym zat?ch?ym wypizdowie.
napisz gdzie ty by?e? to ci powiem cwaniaku co sob? prezentujesz stary
pewnie reprezentuje bary mleczne
S?u?y?em w armii przez pi?? lat w czterech jednostkach i spotka?em si? tam z marnotrawstwem grosza podatnika, o jakiej wi?kszo?ci cywili si? nie ?ni?o (na dzie? dzisiejszy sam odprowadzam niema?e sumki na skarb pa?stwa wi?c mnie to boli). Niech mi nikt nie pr?buje wm?wi?, ?e armia jest dobrze wyszkolona bo po tylu latach bez w?asnej inicjatywy to bym umia? tylko bro? i buty czy?ci?. Co do sprawno?ci i o biegach porannych w wieku 30 lat, kt?rymi tak wielce poruszony by? jeden z moich przedm?wc?w to powiem tylko tyle, ?e gdy pokonywa?em 10 km ka?dego ranka to by?em nara?ony na kpiny ze strony kumpli (kadra zawodowa) cz?sto z 30kg nadwag?. I teraz najciekawsze: pomy?le? ?e ja kiedy? o armii mog?em mie? dobre mniemanie. Wi?kszo?? kadry (powiedzia?em wi?kszo??, gdy? spotka?em kilku bardzo warto?ciowych osobnik?w) to IGNORANCI – chocia? nie, bo oznacza to uzasadniony ekonomicznie brak d??e? do zdobywania informacji, wyst?puj?cy w?wczas, gdy koszty zdobycia informacji przewy?szaj? korzy?ci z ich uzyskania, a na pobory przecie? ?aden si? nie skar?y wi?c co mo?e by? uzasadnieniem? Mo?e kto? zna odpowied?.