W Biuletynie Informacji Publicznej Gminy Czernice Borowe dnia 08.07.2015 r. zamieszczone zostały następujące dokumenty:
Obwieszczenie o wydanej decyzji ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy wiatrowej FW Rostkowo o mocy 5 MW wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działkach oznaczonych w ewidencji gruntów nr 141/1, 142/1 i 162 położonych w obrębie Rostkowo, gmina Czernice Borowe
Decyzja ustalająca środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy wiatrowej FW Rostkowo o mocy 5 MW wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działkach oznaczonych w ewidencji gruntów nr 141/1, 142/1 i 162 położonych w obrębie Rostkowo, gmina Czernice Borowe
Od niniejszej decyzji przysługuje stronom odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ostrołęce za pośrednictwem Wójta Gminy Czernice Borowe w terminie 14 dni.
wydaje mi się, że do postawienia wiatraków potrzebna jest akceptacja okolicznych mieszkańców? Czy mieszkańcy Rostkowa taką akceptację wyrazili czy nie mają nic do powiedzenia? tak z ciekawości, ktoś wie coś na ten temat?
tak z czystej ciekawości, ktoś coś wie, czy okoliczni mieszkańcy zgodzili się na wiatraki (nie znam się, ale wydaje mi się, że powinna być jakaś akceptacja mieszkańców), czy mieszkańcy są przeciw, a wiatraki będą stawiane wbrew ich opinii?
jeśli to drugie, to współczuję... sam nie chciałbym mieszkać w pobliżu wiatraków
Przecież Najwyższy Sąd Administracyjny wydał wyrok, że w naszej gminie wg. obecnego planu nie można budować wiatraków, czyżby nasze władze były ponad prawem, no ale skoro wydali taką decyzję to o czym to świadczy? W głowie się to nie mieści, najwyższy czas ruszyć do radnych i zacząć od nich wymagać, mogą się w końcu wykazać.
Wojt mial zrobic referendum o referendum cisza... oczywiscie jak wszystko robi niezgodnie z prawem... Ile jeszcze czasu mieszkancy gminy bedziemy na to pozwalali!?
Panie Puk Puk jak jesteś taki oświecony, to ustaw sobie wiatrak pod domem i dopiero potem pokazuj swoje złote myśli. Jakie to dziwne, że w XXI w ludziom może się nie podobać,co mają mieć w pobliżu swoich domów,co nie Puk Puk? Chyba Ci się człowieku epoki pomyliły
Podam przykład: sasiad pod moimi oknami chce wybudować wiatrak, podpisując umowę mnie o zgodę nie pyta bo to jego działka, ale ja np. chciawszy coś budować zgody nie dostanę jak będzie za blisko wiatraka, spada wartość mojej ziemi również, kupilibyscie ziemię pod wiatrakiem, czy dalej, jak byście mieli wybór? A tym bardziej kto z was chciałby się pobudować blisko wiatraka i słuchac tych hałasów ? Popatrzmy na to trochę z innej perspektywy, że ten blokujący nie jest zawistnikiem tylko ,że jego to bezpośrednio dotyka, a nikt go o zgodę nie pyta.
jak ktoś chętny i mu nie przeszkadzają, to niech sobie stawia, a jak sąsiedzi mieliby z tego powodu jakieś niedogodności, to chyba wypadałoby wziąć ich zdanie pod uwagę? nie chciałabym, żeby ktoś mi stawiał wiatrak na działce obok moich zabudowań
jakieś konsultacje społeczne tam u Was w tej sprawie były? można tak postawić ludziom wiatraki wbrew ich woli??
słyszałam, że w niektórych gminach, jak ludzie nie chcieli, to wójt był po stronie mieszkańców, a nie po stronie firm wiatrakowych:
- Nigdy nie będę działać wbrew woli mieszkańców – zapewnia wójt gminy Radymno Bogdan Szylar w nawiązaniu do wyników konsultacji społecznych dotyczących budowy elektrowni wiatrowych na terenie tejże gminy.
Drodzy mieszkańcy Rostkowa, trzymam za Was kciuki, aby Wasz Wójt był za Wami tak samo jak wójt, którego wypowiedź wyżej. Mam nadzieję, że tak będzie
co już działkę przygotowałaś/eś , nie każdy chce mieć takie coś w okolicy tak samo ty byś nie chciał burdelu, jego akurat nie widać , każdy ma swoje poglądy. to tak samo jak chlewnie: ich kasa nasz smród.
[quote Na budowę wiatraków wydaliście zgodę w listopadowych wyborach samorządowych, wybraliście opcję z wiatrakami tą oficjalną i tą zakamuflowaną , dlaczego znów protestujecie wynik był jednoznaczny wójt B wygrał wybory wszyscy byli świadomi tego że zrealizuje swój plan . Radni z jego ugrupowania zdobyli większość mandatów po co teraz to larum stowarzyszenie które doprowadziło do zablokowania budowy wiatraków nie istnieje trzeba wszystko zaczynać od początku, w tej sytuacji uważam że przyzwolenie radnych to tylko kwestia czasu a was mieszkańcy Rostkowa wcale mi nie żal może wyciągniecie z tej lekcji jakieś wnioski na przyszłość i oby nie za pużno
na szczęście już się rozejrzeliśmy jakie to dobrodziejstwo te wiatraki, a określenie średniowiecza w tej chwili mozna przypisać zwolennikom, jest tyle argumentów przeciw, wystarczy tylko chcieć poczytać.
ten ma tylko coś do powiedzenia kogo jest działka bo to on jest jej właścicielem i co ma do tego jakiś tam sąsiad - prawo własności chyba jest wszystkim dobrze znane że każdy u siebie robi co chce a sąsiadowi nic do tego co dzieje się dalej niż 3 metry od jego działki ! ;;;;; i czym więcej wiatraków tym lepiej ponieważ - nie będziemy płacić kar za dwutlenek węgla = mniejsze podatki i tańszą energię .
Gmina nie ma pozwolenia na budowe wiatrakow w gminie Czernice Borowe według planu zagospodarowania przestrzennego, wójt przegrywa w sądzie wszystkie sprawy, kto za to płaci? gmina... Ale wójta bezczelnie nadal Swoje, jak myslicie czemu mu na tym tak bardzo zalezy na budowie mimo wszystko iz, ze nie liczy sie z mieszkancami?
Człowieku nie wypisuj głupot, że mieszkańcy nie mają nic do powiedzenia przy tego typu inwestycjach jak budowa elektrowni wiatrowych.
Zanim zostanie zbudowana elektrownia wiatrowa inwestor musi otrzymać:
1.Decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia wydaną przez wójta po uprzednim uzgodnieniu jej z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska i Sanepidem, oraz po przeprowadzeniu postępowania z udziałem społeczeństwa, które ustawowo ograniczone jest do możliwości składania uwag do tzw. raportu środowiskowego, zlecanego i finansowanego przez inwestora.
2. Pozwolenie na budowę w oparciu o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Strony postępowania administracyjnego mogą skutecznie interweniować w takim postępowaniu poprzez składanie właściwych wniosków, a jeśli to nie poskutkuje i decyzja środowiskowa zostanie wydana, mogą ją zaskarżyć do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w terminie odwoławczym (czyli 14 dni). Wtedy decyzja, chociaż wydana, jest nieprawomocna do czasu rozstrzygnięcia odwołania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze będzie rozpatrywało, czy procedura przebiegła w sposób prawidłowy, a nie czy wiatraki są szkodliwe dla zdrowia lub niszczą krajobraz, dlatego trzeba się skupić na wyłapywaniu błędów formalnych w postępowaniu. Przygotowanie takiego odwołania najlepiej powierzyć prawnikowi.
Bez ostatecznej decyzji środowiskowej elektrownia wiatrowa nie może powstać, nawet jeśli została wpisana do studium lub miejscowego planu, jako dokumentów planistycznych.
Stroną w przypadku zmiany Studium jest każdy właściciel nieruchomości na terenie gminy, a w przypadku zmiany miejscowego planu właściciel terenu objętego planem lub też bezpośredni sąsiad.
Dlatego w przypadku, gdy pojawia się informacja o tym, ze rada gminy podjęła uchwalę o przystąpieniu do zmian lub tworzenia takich dokumentów, należy sprawdzić, czy nasza działka znajduje się na obszarze objętym procedurą planistyczną.
Po zakończeniu procedury uchwalania planów, mamy prawo (jako strona postępowania) zaskarżyć podjętą uchwalę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jeśli nie uda nam się wcześniej przekonać radnych, którzy ją przyjmują, żeby tego nie robili. Gwarantuje to art. 101 ustawy o samorządzie gminnym. W myśl tego przepisu, aby skutecznie zaskarżyć taką uchwalę w sądzie, należy najpierw pisemnie wezwać gminę do usunięcia naruszenia prawa, a jeśli w ciągu 30 dni gmina tego nie zrobi, należy oddać sprawę do sądu (w terminie do 60 dni od złożenia wezwania). Żeby skutecznie przeprowadzić ten zamiar, należy odwołać się do pomocy prawnika.
Na każdym etapie postępowania o wydanie decyzji środowiskowej warto pisać uwagi do gminy oraz domagać się organizowania spotkań z mieszkańcami w celu wyjaśnienia sprawy.
Postępowanie planistyczne rozpoczyna się podjęciem przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do zmian studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy, lub (w przypadku, gdy studium już dopuszcza lokalizację farmy wiatrowej i wyznacza jej położenie)- przyjęciem uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Procedura planistyczna również przewiduje udział społeczeństwa w konsultowaniu projektu. W momencie wyłożenia projektu studium lub planu do wglądu należy się z nim uważnie zapoznać i wnieść uwagi, które wójt powinien wziąć pod uwagę opracowując ostateczną wersję studium/planu, którą przedłoży radnym.
Sprawą priorytetową jest uświadomienie radnym (bo to oni decydują o przyjęciu studium lub planu), że ulokowanie elektrowni wiatrowych w pobliżu domów lub budynków gospodarskich narusza prawo dobrego sąsiedztwa z uwagi na ogromną uciążliwość takiej elektrowni. Jeśli mimo wszystko takie studium/plan zostanie przyjęty, stronom przysługuje prawo do zaskarżenia takiej uchwały.
Burmistrz Chorzel Beata Szczepankowska odmówiła wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na budowę farm wiatrowych firmie Prokon New Energy. Stało się tak m.in. za sprawą protestów mieszkańców tych miejscowości, w pobliżu których miały zostać wybudowane wiatraki.
Miejmy nadzieję, że Wójt Czernic Borowych również stanie po stronie mieszkańców Rostkowa, a nie inwestora i zapisy zmiany Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego oraz zapisy zmiany Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego będą wykluczać możliwość budowy wiatraków w naszej miejscowości. Gmina jest obecnie w trakcie zmiany powyższych dokumentów, więc warto składać wnioski w tej sprawie.
Każdy wybrany w wyborach musi pamiętać, przez kogo został wybrany i służyć pomocą swoim wyborcom, a nie mieć ich gdzieś po wyborach. Beata Szczepankowska z Chorzel o tym pamięta, a czy będzie pamiętał wójt Brzeziński?!!!
Był już taki jeden Bronek, który podpisywał wszystko przeciwko ludziom i wszyscy wiemy, jak skończył...
Panie Wójcie Brzeziński, mam nadzieję, że dba Pan o interesy wszystkich mieszkańców i że nie zapomniał Pan o tym po kampanii wyborczej?
Prosił Pan ludzi w Rostkowie o głosy i ludzie zagłosowali
Pamięta Pan, że gdyby nie głosy Rostkowa, nie byłby Pan wójtem, bo niewielką przewagą Pan wygrał?
[/quote Było mineło po co ta mowa ,wiatraki to oszczędność surowców a wiatr nic nie kosztuje w Rostkowie tego wiatru jest więcej jak gdzie indziej i dlatego będą tu budować elektrownie wiatrowe i to o dużej mocy , Rostkowo i Dzielin to podobno będzie zagłębie Wiatrakowe powinniście się tylko cieszyć że taka kasa spłynie do was za grunt
[quote=]puk puk w XXI w. kraje zachodnie powoli wycofują się z wiatraków, a naukowcy coraz częściej mówią o wpływie wiatraków na zdrowie ludzi i środowisko!
puk, puk... poczytaj sobie trochę
http://stopwiatrakom.eu/wiatrakowe-new
sy/127-wiatraki-haas-stres-i-mdoci.htm
l http://stopwiatrakom.eu/pliki/Prof-Jur
kiewicz-wiatraki-czerwiec2012.pdf [/ Profesorowie zawsze mają coś do powiedzenia jedni udawadniają i ostrzegają inni zalecają my zwykli ludzie musimy kierować się własnym interesem dwa wiatraki na gruntach rolnika to duży dopływ kasy do gospodarstwa , trzeba mieć dobre wejścia żeby postawili , wiatr to nie wszystko a ci co tutaj piszą starą śpiewkę chyba nie zapomieli jak podzielili się przed wyborami i jak walczyli o władze chociaż o władzy nie mieli zielonego pojęcia]
ciekaw jestem jak policzyłeś te koszty , lepiej już niech budują te wiatraki ja by mieli budowac kolejne świetlice i remontować kolejkę , Priorytetowym zadaniem są drogi gminne które gmina nabyła w ostatnim czasie i wymagają remontu tj nawiezienie żwirem położenie mostków betonowych, wycięcie drzew i zakrzaczeń z pasa drogi lub innych przedmiotów utrudniających przejazd to akurat zadania gminy których pominąć się nie da bo w przeciwnym razie posypią się pozwy do sądu o zaniedbanie i utrudnianie użytkownikom swobodnego korzystania z tych dróg
A podobno na ostatniej sesji rada przegłosowała na dworek w Chojnowie ok 200 tysięcy, trzeba było za to zrobić trochę porządku na drogach gminnych, mało tego to są już nie pierwsze pieniądze na ten cel, a już się pogaduje ,że jakiś prywatny inwestor interesuje się tym dworkiem to po to tam ładować pieniądze gminne .
[cytat]A podobno na ostatniej sesji rada przegłosowała na dworek w Chojnowie ok 200 tysięcy, trzeba było za to zrobić trochę porządku na drogach gminnych, mało tego to są już nie pierwsze pieniądze na ten cel, a już się pogaduje ,że jakiś prywatny inwestor interesuje się tym dworkiem to po to tam ładować pieniądze gminne .[/cytat] różne dzieją się dziwne wydarzenia to tu to tam ale i tak za wszystkim stoi kot spaślak
[quote=]tak z czystej ciekawości, ktoś coś wie, czy okoliczni mieszkańcy zgodzili się na wiatraki (nie znam się, ale wydaje mi się, że powinna być jakaś akceptacja mieszkańców), czy mieszkańcy są przeciw, a wiatraki będą stawiane wbrew ich opinii?
jeśli to drugie, to współczuję... sam nie chciałbym mieszkać w pobliżu wiatraków[/quote] 90 procent mieszkańców jest przeciw! Co na to władza?
w ostatnim kurierze przasnyskim Starosta mówi, że nie można stawiać wiatraków wbrew woli mieszkańców i na dobrych glebach, że na takich ziemiach priorytetem jest uprawa, można jeszcze dodac że nie obok ludzkich domostw .Tam gdzie jest obszar Natura 2000 budowa wiatraków jest niedopuszczalna ze względu na ochronę ptaków, a ludzie to się nie liczą?
[quote=]Jeden radny nie zablokuje budowy wiatraków bo go przegłosują pozostali , w tej sytuacji najlepiej sprzedać ziemię i wyprowadzić się w mniej atrakcyjne miejsce albo do miasta
Rostkowo jest przeciwne wiatrakom!! Może pan wójt postawi je u siebie na podwórku ;NIE POZWOLIMY NA POSTAWIENIE WIATRAKÓW W ROSTKOWIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mamy nadzieję że radny którego wybraliśmy nas poprze , chociaż Stolarczyk nie odpuszcza i nawet na komisje przyjeżdża.
Gmina sie ludzmi z Rostkowa nie martwi potrafili wybudować sciezke rowerowa na podstawie sfałszowanych podpisow na listach o których pewna pani wiedziała i nic z tym nie zrobila patologia
W Biuletynie Informacji Publicznej Gminy Czernice Borowe dnia 08.07.2015 r. zamieszczone zostały następujące dokumenty:
Obwieszczenie o wydanej decyzji ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy wiatrowej FW Rostkowo o mocy 5 MW wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działkach oznaczonych w ewidencji gruntów nr 141/1, 142/1 i 162 położonych w obrębie Rostkowo, gmina Czernice Borowe
http://ugczerniceborowe.bipgminy.pl/pu blic/get_file_contents.php?id=332562
oraz
Decyzja ustalająca środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie farmy wiatrowej FW Rostkowo o mocy 5 MW wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działkach oznaczonych w ewidencji gruntów nr 141/1, 142/1 i 162 położonych w obrębie Rostkowo, gmina Czernice Borowe
http://ugczerniceborowe.bipgminy.pl/pu blic/get_file_contents.php?id=332561
Od niniejszej decyzji przysługuje stronom odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ostrołęce za pośrednictwem Wójta Gminy Czernice Borowe w terminie 14 dni.
to w innych miejscowościach ludzie nie pozwolili zbudować wiatraków a Rostkowo się zgadza?
wydaje mi się, że do postawienia wiatraków potrzebna jest akceptacja okolicznych mieszkańców? Czy mieszkańcy Rostkowa taką akceptację wyrazili czy nie mają nic do powiedzenia? tak z ciekawości, ktoś wie coś na ten temat?
tak z czystej ciekawości, ktoś coś wie, czy okoliczni mieszkańcy zgodzili się na wiatraki (nie znam się, ale wydaje mi się, że powinna być jakaś akceptacja mieszkańców), czy mieszkańcy są przeciw, a wiatraki będą stawiane wbrew ich opinii?
jeśli to drugie, to współczuję... sam nie chciałbym mieszkać w pobliżu wiatraków
Nie rozumiem, dlaczego ludzie mieliby się na to godzić
a czemu by mieli sie nie godzic.....? ludzie XXI wiek puk puk!
Przecież Najwyższy Sąd Administracyjny wydał wyrok, że w naszej gminie wg. obecnego planu nie można budować wiatraków, czyżby nasze władze były ponad prawem, no ale skoro wydali taką decyzję to o czym to świadczy? W głowie się to nie mieści, najwyższy czas ruszyć do radnych i zacząć od nich wymagać, mogą się w końcu wykazać.
tylko radni są w stanie to zablokować, teraz się okaże....
Wojt mial zrobic referendum o referendum cisza... oczywiscie jak wszystko robi niezgodnie z prawem... Ile jeszcze czasu mieszkancy gminy bedziemy na to pozwalali!?
Panie Puk Puk jak jesteś taki oświecony, to ustaw sobie wiatrak pod domem i dopiero potem pokazuj swoje złote myśli. Jakie to dziwne, że w XXI w ludziom może się nie podobać,co mają mieć w pobliżu swoich domów,co nie Puk Puk? Chyba Ci się człowieku epoki pomyliły
Podam przykład: sasiad pod moimi oknami chce wybudować wiatrak, podpisując umowę mnie o zgodę nie pyta bo to jego działka, ale ja np. chciawszy coś budować zgody nie dostanę jak będzie za blisko wiatraka, spada wartość mojej ziemi również, kupilibyscie ziemię pod wiatrakiem, czy dalej, jak byście mieli wybór? A tym bardziej kto z was chciałby się pobudować blisko wiatraka i słuchac tych hałasów ? Popatrzmy na to trochę z innej perspektywy, że ten blokujący nie jest zawistnikiem tylko ,że jego to bezpośrednio dotyka, a nikt go o zgodę nie pyta.
puk puk w XXI w. kraje zachodnie powoli wycofują się z wiatraków, a naukowcy coraz częściej mówią o wpływie wiatraków na zdrowie ludzi i środowisko!
puk, puk... poczytaj sobie trochę
http://stopwiatrakom.eu/wiatrakowe-new sy/127-wiatraki-haas-stres-i-mdoci.html< br />
http://stopwiatrakom.eu/pliki/Prof-Jur kiewicz-wiatraki-czerwiec2012.pdf
trzeba urodzić się w średniowieczu żeby takie wiatraki przeszkadzały :)
jak ktoś chętny i mu nie przeszkadzają, to niech sobie stawia, a jak sąsiedzi mieliby z tego powodu jakieś niedogodności, to chyba wypadałoby wziąć ich zdanie pod uwagę? nie chciałabym, żeby ktoś mi stawiał wiatrak na działce obok moich zabudowań
jakieś konsultacje społeczne tam u Was w tej sprawie były? można tak postawić ludziom wiatraki wbrew ich woli??
słyszałam, że w niektórych gminach, jak ludzie nie chcieli, to wójt był po stronie mieszkańców, a nie po stronie firm wiatrakowych:
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/artic le?AID=/20150429/POWIAT02/150429602
https://www.zycie.pl/informacje/artyku l/2243,w-gminie-radymno-wiatrakow-nie-be dzie
http://www.wirtualnygarwolin.pl/archiw um-aktualnoci/5237-gm-borowie-wojt-przec iwny-budowie-wiatrakow
To tylko kilka linków. Przykładów na to, że wójtowie stawali po stronie mieszkańców jest w internecie dużo.
Może pogadajcie ze swoim wójtem, przedstawcie argumenty? każdy dobry wójt będzie stał murem za swoimi mieszkańcami.
- Nigdy nie będę działać wbrew woli mieszkańców – zapewnia wójt gminy Radymno Bogdan Szylar w nawiązaniu do wyników konsultacji społecznych dotyczących budowy elektrowni wiatrowych na terenie tejże gminy.
Drodzy mieszkańcy Rostkowa, trzymam za Was kciuki, aby Wasz Wójt był za Wami tak samo jak wójt, którego wypowiedź wyżej.
Mam nadzieję, że tak będzie
co już działkę przygotowałaś/eś , nie każdy chce mieć takie coś w okolicy tak samo ty byś nie chciał burdelu, jego akurat nie widać , każdy ma swoje poglądy. to tak samo jak chlewnie: ich kasa nasz smród.
[quote Na budowę wiatraków wydaliście zgodę w listopadowych wyborach samorządowych, wybraliście opcję z wiatrakami tą oficjalną i tą zakamuflowaną , dlaczego znów protestujecie wynik był jednoznaczny wójt B wygrał wybory wszyscy byli świadomi tego że zrealizuje swój plan . Radni z jego ugrupowania zdobyli większość mandatów po co teraz to larum stowarzyszenie które doprowadziło do zablokowania budowy wiatraków nie istnieje trzeba wszystko zaczynać od początku, w tej sytuacji uważam że przyzwolenie radnych to tylko kwestia czasu a was mieszkańcy Rostkowa wcale mi nie żal może wyciągniecie z tej lekcji jakieś wnioski na przyszłość i oby nie za pużno
na szczęście już się rozejrzeliśmy jakie to dobrodziejstwo te wiatraki, a określenie średniowiecza w tej chwili mozna przypisać zwolennikom, jest tyle argumentów przeciw, wystarczy tylko chcieć poczytać.
A kto zgadnie na czyjej działce maja stanąć te wiaraki?
ten ma tylko coś do powiedzenia kogo jest działka bo to on jest jej właścicielem i co ma do tego jakiś tam sąsiad - prawo własności chyba jest wszystkim dobrze znane że każdy u siebie robi co chce a sąsiadowi nic do tego co dzieje się dalej niż 3 metry od jego działki ! ;;;;; i czym więcej wiatraków tym lepiej ponieważ - nie będziemy płacić kar za dwutlenek węgla = mniejsze podatki i tańszą energię .
tak samo temu co ma tylko na swojej działce dom mieszkalny mogły by zacząć przeszkadzać śmierdzące chlewy sąsiadów !
Gmina nie ma pozwolenia na budowe wiatrakow w gminie Czernice Borowe według planu zagospodarowania przestrzennego, wójt przegrywa w sądzie wszystkie sprawy, kto za to płaci? gmina... Ale wójta bezczelnie nadal Swoje, jak myslicie czemu mu na tym tak bardzo zalezy na budowie mimo wszystko iz, ze nie liczy sie z mieszkancami?
Człowieku nie wypisuj głupot, że mieszkańcy nie mają nic do powiedzenia przy tego typu inwestycjach jak budowa elektrowni wiatrowych.
Zanim zostanie zbudowana elektrownia wiatrowa inwestor musi otrzymać:
1.Decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia wydaną przez wójta po uprzednim uzgodnieniu jej z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska i Sanepidem, oraz po przeprowadzeniu postępowania z udziałem społeczeństwa, które ustawowo ograniczone jest do możliwości składania uwag do tzw. raportu środowiskowego, zlecanego i finansowanego przez inwestora.
2. Pozwolenie na budowę w oparciu o miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Strony postępowania administracyjnego mogą skutecznie interweniować w takim postępowaniu poprzez składanie właściwych wniosków, a jeśli to nie poskutkuje i decyzja środowiskowa zostanie wydana, mogą ją zaskarżyć do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w terminie odwoławczym (czyli 14 dni). Wtedy decyzja, chociaż wydana, jest nieprawomocna do czasu rozstrzygnięcia odwołania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze będzie rozpatrywało, czy procedura przebiegła w sposób prawidłowy, a nie czy wiatraki są szkodliwe dla zdrowia lub niszczą krajobraz, dlatego trzeba się skupić na wyłapywaniu błędów formalnych w postępowaniu. Przygotowanie takiego odwołania najlepiej powierzyć prawnikowi.
Bez ostatecznej decyzji środowiskowej elektrownia wiatrowa nie może powstać, nawet jeśli została wpisana do studium lub miejscowego planu, jako dokumentów planistycznych.
Stroną w przypadku zmiany Studium jest każdy właściciel nieruchomości na terenie gminy, a w przypadku zmiany miejscowego planu właściciel terenu objętego planem lub też bezpośredni sąsiad.
Dlatego w przypadku, gdy pojawia się informacja o tym, ze rada gminy podjęła uchwalę o przystąpieniu do zmian lub tworzenia takich dokumentów, należy sprawdzić, czy nasza działka znajduje się na obszarze objętym procedurą planistyczną.
Po zakończeniu procedury uchwalania planów, mamy prawo (jako strona postępowania) zaskarżyć podjętą uchwalę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, jeśli nie uda nam się wcześniej przekonać radnych, którzy ją przyjmują, żeby tego nie robili. Gwarantuje to art. 101 ustawy o samorządzie gminnym. W myśl tego przepisu, aby skutecznie zaskarżyć taką uchwalę w sądzie, należy najpierw pisemnie wezwać gminę do usunięcia naruszenia prawa, a jeśli w ciągu 30 dni gmina tego nie zrobi, należy oddać sprawę do sądu (w terminie do 60 dni od złożenia wezwania). Żeby skutecznie przeprowadzić ten zamiar, należy odwołać się do pomocy prawnika.
Na każdym etapie postępowania o wydanie decyzji środowiskowej warto pisać uwagi do gminy oraz domagać się organizowania spotkań z mieszkańcami w celu wyjaśnienia sprawy.
Postępowanie planistyczne rozpoczyna się podjęciem przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do zmian studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy, lub (w przypadku, gdy studium już dopuszcza lokalizację farmy wiatrowej i wyznacza jej położenie)- przyjęciem uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Procedura planistyczna również przewiduje udział społeczeństwa w konsultowaniu projektu. W momencie wyłożenia projektu studium lub planu do wglądu należy się z nim uważnie zapoznać i wnieść uwagi, które wójt powinien wziąć pod uwagę opracowując ostateczną wersję studium/planu, którą przedłoży radnym.
Sprawą priorytetową jest uświadomienie radnym (bo to oni decydują o przyjęciu studium lub planu), że ulokowanie elektrowni wiatrowych w pobliżu domów lub budynków gospodarskich narusza prawo dobrego sąsiedztwa z uwagi na ogromną uciążliwość takiej elektrowni. Jeśli mimo wszystko takie studium/plan zostanie przyjęty, stronom przysługuje prawo do zaskarżenia takiej uchwały.
Burmistrz Chorzel Beata Szczepankowska odmówiła wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na budowę farm wiatrowych firmie Prokon New Energy. Stało się tak m.in. za sprawą protestów mieszkańców tych miejscowości, w pobliżu których miały zostać wybudowane wiatraki.
Miejmy nadzieję, że Wójt Czernic Borowych również stanie po stronie mieszkańców Rostkowa, a nie inwestora i zapisy zmiany Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego oraz zapisy zmiany Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego będą wykluczać możliwość budowy wiatraków w naszej miejscowości. Gmina jest obecnie w trakcie zmiany powyższych dokumentów, więc warto składać wnioski w tej sprawie.
Każdy wybrany w wyborach musi pamiętać, przez kogo został wybrany i służyć pomocą swoim wyborcom, a nie mieć ich gdzieś po wyborach. Beata Szczepankowska z Chorzel o tym pamięta, a czy będzie pamiętał wójt Brzeziński?!!!
Był już taki jeden Bronek, który podpisywał wszystko przeciwko ludziom i wszyscy wiemy, jak skończył...
Panie Wójcie Brzeziński, mam nadzieję, że dba Pan o interesy wszystkich mieszkańców i że nie zapomniał Pan o tym po kampanii wyborczej?
Prosił Pan ludzi w Rostkowie o głosy i ludzie zagłosowali
Pamięta Pan, że gdyby nie głosy Rostkowa, nie byłby Pan wójtem, bo niewielką przewagą Pan wygrał?
[quote=]
[/quote Było mineło po co ta mowa ,wiatraki to oszczędność surowców a wiatr nic nie kosztuje w Rostkowie tego wiatru jest więcej jak gdzie indziej i dlatego będą tu budować elektrownie wiatrowe i to o dużej mocy , Rostkowo i Dzielin to podobno będzie zagłębie Wiatrakowe powinniście się tylko cieszyć że taka kasa spłynie do was za grunt
Pożyjemy zobaczymy
[quote=]puk puk w XXI w. kraje zachodnie powoli wycofują się z wiatraków, a naukowcy coraz częściej mówią o wpływie wiatraków na zdrowie ludzi i środowisko!
puk, puk... poczytaj sobie trochę
http://stopwiatrakom.eu/wiatrakowe-new
sy/127-wiatraki-haas-stres-i-mdoci.htm l
http://stopwiatrakom.eu/pliki/Prof-Jur
kiewicz-wiatraki-czerwiec2012.pdf [/ Profesorowie zawsze mają coś do powiedzenia jedni udawadniają i ostrzegają inni zalecają my zwykli ludzie musimy kierować się własnym interesem dwa wiatraki na gruntach rolnika to duży dopływ kasy do gospodarstwa , trzeba mieć dobre wejścia żeby postawili , wiatr to nie wszystko a ci co tutaj piszą starą śpiewkę chyba nie zapomieli jak podzielili się przed wyborami i jak walczyli o władze chociaż o władzy nie mieli zielonego pojęcia]
Energia z wiatraków jest 2-3 razy droższa
90% mieszkanców Rostkowa jest oburzona niezgodnym dzialaniem Wójta...
ciekaw jestem jak policzyłeś te koszty , lepiej już niech budują te wiatraki ja by mieli budowac kolejne świetlice i remontować kolejkę , Priorytetowym zadaniem są drogi gminne które gmina nabyła w ostatnim czasie i wymagają remontu tj nawiezienie żwirem położenie mostków betonowych, wycięcie drzew i zakrzaczeń z pasa drogi lub innych przedmiotów utrudniających przejazd to akurat zadania gminy których pominąć się nie da bo w przeciwnym razie posypią się pozwy do sądu o zaniedbanie i utrudnianie użytkownikom swobodnego korzystania z tych dróg
A podobno na ostatniej sesji rada przegłosowała na dworek w Chojnowie ok 200 tysięcy, trzeba było za to zrobić trochę porządku na drogach gminnych, mało tego to są już nie pierwsze pieniądze na ten cel, a już się pogaduje ,że jakiś prywatny inwestor interesuje się tym dworkiem to po to tam ładować pieniądze gminne .
[cytat]A podobno na ostatniej sesji rada przegłosowała na dworek w Chojnowie ok 200 tysięcy, trzeba było za to zrobić trochę porządku na drogach gminnych, mało tego to są już nie pierwsze pieniądze na ten cel, a już się pogaduje ,że jakiś prywatny inwestor interesuje się tym dworkiem to po to tam ładować pieniądze gminne .[/cytat] różne dzieją się dziwne wydarzenia to tu to tam ale i tak za wszystkim stoi kot spaślak
Ludzie w Rostkowie nie mysla sa wpatrzeni w wojta
Rostkowo jest przeciwne wiatrakom!! Może pan wójt postawi je u siebie na podwórku ;
[cytat]Ludzie w Rostkowie nie mysla sa wpatrzeni w wojta[/cytat] Niech patrzą on ma pieniądze a oni choroby serca
[cytat]Ludzie w Rostkowie nie mysla sa wpatrzeni w wojta[/cytat] Niech patrzą on ma pieniądze a oni choroby serca i udar mózgu
[quote=]tak z czystej ciekawości, ktoś coś wie, czy okoliczni mieszkańcy zgodzili się na wiatraki (nie znam się, ale wydaje mi się, że powinna być jakaś akceptacja mieszkańców), czy mieszkańcy są przeciw, a wiatraki będą stawiane wbrew ich opinii?
jeśli to drugie, to współczuję... sam nie chciałbym mieszkać w pobliżu wiatraków[/quote] 90 procent mieszkańców jest przeciw! Co na to władza?
[cytat]Rostkowo jest przeciwne wiatrakom!! Może pan wójt postawi je u siebie na podwórku ;[/cytat] POTWIERDZAM!!! SUPER PROPOZYCJA !!!
Nie rozumiem, pomimo wyroku sądu Wójt wydaje taką decyzję, co tu jest grane?
w ostatnim kurierze przasnyskim Starosta mówi, że nie można stawiać wiatraków wbrew woli mieszkańców i na dobrych glebach, że na takich ziemiach priorytetem jest uprawa, można jeszcze dodac że nie obok ludzkich domostw .Tam gdzie jest obszar Natura 2000 budowa wiatraków jest niedopuszczalna ze względu na ochronę ptaków, a ludzie to się nie liczą?
[quote=]Jeden radny nie zablokuje budowy wiatraków bo go przegłosują pozostali , w tej sytuacji najlepiej sprzedać ziemię i wyprowadzić się w mniej atrakcyjne miejsce albo do miasta
Wojt gdyby mial troche honoru to juz dawno podałby sie do dymisji ...
Jeżeli tylu mieszkańców Rostkowa jest przeciw to radny powinien opowiedzieć się za swoimi wyborcami
[cytat]Wojt gdyby mial troche honoru to juz dawno podałby sie do dymisji ...
[/cytat] w listopadzie hucznie i z szykiem wybraliście na kolejną kadencję wójta a teraz chcecie jego dymisji?
Ale radnym z Rostkowa kieruje byly przewodniczący rady gminy...
Rostkowo jest przeciwne wiatrakom!! Może pan wójt postawi je u siebie na podwórku ;NIE POZWOLIMY NA POSTAWIENIE WIATRAKÓW W ROSTKOWIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mamy nadzieję że radny którego wybraliśmy nas poprze , chociaż Stolarczyk nie odpuszcza i nawet na komisje przyjeżdża.
Kto stoi na czele dłużników? Czernice Borowe (62,05% dochodów gminy to zadłużenie),BRAWO!!
Gmina sie ludzmi z Rostkowa nie martwi potrafili wybudować sciezke rowerowa na podstawie sfałszowanych podpisow na listach o których pewna pani wiedziała i nic z tym nie zrobila patologia
[quote= Wiatraki to dochodowy interes i koło ratunkowe gminy