[cytat]W ciągu 365 dni w roku przez dwa dni jest trochę głośniej i już nie pasuje bo maleńkie dzieci a jak by impreza była w strefie to by nie pasowało że za daleko ze z małymi dziecmi iśc jak nie pasuje to jedz sobie na wieś tam skąd pochodzisz i przez te dwa dni ciesz się ciszą to jest miasto normalne że jest głośno pozjezdzali sie nie wiadomo skąd i narzekają a zapomnieli gdzie chodzili s... niech jest głośno niech miasto się wybawi należy się mieszkańcom pozdrawiam przasnyszan prawdziwych których już niewiele zostało[/cytat]
Wypowiedział się rodowity przasnyszanin ...... z Bartnik.
Widzę że te forum jest tylko od wyzwania od wieśniaków. Na strefie są dożynki powiatowo - gminne, co było w ubiegłym roku. DNI PRZASNYSZA jak sama nazwa wskazuje jest impreza miejska, a nie powiatowa. I każdy myśli że to tak łatwo jest przenieść imprezę na strefę. Impreza jest raz w roku i chyba można się poświęcić.
Jeszcze się taki ie narodził żeby wszystkim dogodził Niektórzy ludzie w Przasnyszu są konkretnie popierdzieleni Zamiast się cieszyć że coś się dzieje i te dni Przasnysza były naprawde na najwyższym pozimie mamy się czym pochwalić to tylko narzekają Jeszcze by chcieli przenosić na lotnisko to byś jeden z drugim za każdym razem wejścia na strefe tylko napełniał kieszeń Barłożkowi to by ci pasowało ? Nie urobiłbyś na sam wstęp
W wielu miastach , oprócz dni ich miasta , organizowane jest mnóstwo innych głośnych imprez , np. SYLWESTER pod chmurką . Obok budynków mieszkalnych ustawiona jest gigantyczna scena i bardzo głośny śpiew i gwar trwa całą noc , a nie do godz. 23 lub 24 jak w Przasnyszu .Tam ludzie potrafią się świetnie bawić . Zresztą w Przasnyszu również jest świetna publiczność , oprócz oczywiście tego jednego niezadowolonego gościa , któremu jest za głośno . Wyjedż człowieku na 2 dni do lasu i bedziesz miał cicho .
Koło stadionów we wszystkich miastach jest czasami gwarno i tłoczno . To jest niestety miasto , duże skupisko ludności i trzeba dać tym ludziom oprócz pracy również rozrywkę .
[cytat]Koło stadionów we wszystkich miastach jest czasami gwarno i tłoczno . To jest niestety miasto , duże skupisko ludności i trzeba dać tym ludziom oprócz pracy również rozrywkę .[/cytat]
[cytat]W ciągu 365 dni w roku przez dwa dni jest trochę głośniej i już nie pasuje bo maleńkie dzieci a jak by impreza była w strefie to by nie pasowało że za daleko ze z małymi dziecmi iśc jak nie pasuje to jedz sobie na wieś tam skąd pochodzisz i przez te dwa dni ciesz się ciszą to jest miasto normalne że jest głośno pozjezdzali sie nie wiadomo skąd i narzekają a zapomnieli gdzie chodzili s... niech jest głośno niech miasto się wybawi należy się mieszkańcom pozdrawiam przasnyszan prawdziwych których już niewiele zostało[/cytat]
Wypowiedział się rodowity przasnyszanin ...... z Bartnik.
Widzę że te forum jest tylko od wyzwania od wieśniaków. Na strefie są dożynki powiatowo - gminne, co było w ubiegłym roku. DNI PRZASNYSZA jak sama nazwa wskazuje jest impreza miejska, a nie powiatowa. I każdy myśli że to tak łatwo jest przenieść imprezę na strefę. Impreza jest raz w roku i chyba można się poświęcić.
Jeszcze się taki ie narodził żeby wszystkim dogodził Niektórzy ludzie w Przasnyszu są konkretnie popierdzieleni Zamiast się cieszyć że coś się dzieje i te dni Przasnysza były naprawde na najwyższym pozimie mamy się czym pochwalić to tylko narzekają Jeszcze by chcieli przenosić na lotnisko to byś jeden z drugim za każdym razem wejścia na strefe tylko napełniał kieszeń Barłożkowi to by ci pasowało ? Nie urobiłbyś na sam wstęp
W wielu miastach , oprócz dni ich miasta , organizowane jest mnóstwo innych głośnych imprez , np. SYLWESTER pod chmurką . Obok budynków mieszkalnych ustawiona jest gigantyczna scena i bardzo głośny śpiew i gwar trwa całą noc , a nie do godz. 23 lub 24 jak w Przasnyszu .Tam ludzie potrafią się świetnie bawić . Zresztą w Przasnyszu również jest świetna publiczność , oprócz oczywiście tego jednego niezadowolonego gościa , któremu jest za głośno . Wyjedż człowieku na 2 dni do lasu i bedziesz miał cicho .
Koło stadionów we wszystkich miastach jest czasami gwarno i tłoczno . To jest niestety miasto , duże skupisko ludności i trzeba dać tym ludziom oprócz pracy również rozrywkę .
wszystko dla ludzi :-)
[cytat]Koło stadionów we wszystkich miastach jest czasami gwarno i tłoczno . To jest niestety miasto , duże skupisko ludności i trzeba dać tym ludziom oprócz pracy również rozrywkę .[/cytat]
Następna taka impreza za rok. Nie ma co