Bardzo fajnie ze coś takiego się u nas odbywa ale czy burmistrz pomyślał ze ludzie mają maleńkie dzieci. Jeszcze sobota jest do przeżycia ale dzisiaj będzie to samo kiedy jutro trzeba iść do pracy.
W ciągu 365 dni w roku przez dwa dni jest trochę głośniej i już nie pasuje bo maleńkie dzieci a jak by impreza była w strefie to by nie pasowało że za daleko ze z małymi dziecmi iśc jak nie pasuje to jedz sobie na wieś tam skąd pochodzisz i przez te dwa dni ciesz się ciszą to jest miasto normalne że jest głośno pozjezdzali sie nie wiadomo skąd i narzekają a zapomnieli gdzie chodzili s... niech jest głośno niech miasto się wybawi należy się mieszkańcom pozdrawiam przasnyszan prawdziwych których już niewiele zostało
NIE PRZESADZAJ SAMA MAM MAŁE DZIECKO JUTRO DO PRACY I JAKOŚ NIE NARZEKAM RAZ W ROKU TAKA IMPREZA MOŻNA WYBACZYĆ.WŁAŚNIE TACY SA LUDZIE ZŁOŚLIWI CO CI PRZESZKADZA HAŁAS ŻEBY CO DZIEŃ TAK BYŁO TO MOGŁABYŚ SIĘ CZEPIAĆ PODZIĘKOWAĆ TYLKO BURMISTRZOWI ZA UDANĄ IMPREZĘ A NIE NARZEKAĆ
Zgadzam się i popieram, jeszcze koncert można było jakoś znieść, ale ta napierdalanka techno do 1:30 konkretnie nie potrzebna. Spać nie można było. Chcecie się bawić to do klubu proszę iść. Okna i meble aż chodziły, nie wspominając o bębęnkach
Bez przesady raz w roku tak się dzieje a wam przeszkadza mieszkam obok stadionu i nie narzekam tacy są nie którzy mieszkańcy Przasnysza wszystko przeszkadza
ja też mam małe dziecko,ale bez przesady jeden raz w roku w weekend można przeżyć taką imprezę,gdyby często się odbywały takiego typu imprezy to jak najbardziej bym był za przeniesieniem do strefy
No widzę ze forum jak zwykle trzyma poziom. Informuje ze w przeciwieństwie do większości tu się wypowiadających jestem rodowitym przasnyszaninem i place Tu niemale podatki które idą właśnie na takie koncerty. Nie mam nic przeciwko imprzezie powiedzmy do 22.00 ale wpuszczenie na scenę zespołu grającego muzykę klubowa o 23.30 to jest Mega przegięcie i brak wyobraźni. Widzę ze nie wiecie co to znaczy mieć roczne dziecko i ścianę dźwięku po otworzeniu drzwi balkonu. Niestety w ten weekend burmistrz stracił mój glos.
Ludzie mieszkam po sąsiedzku ze stadionem ,mam malutkie dziecko i nie przeszkadza . To jest raz do roku a nie co tydzień. Dni Przasnysza wiec muszą być w mieście a nie na strefie która jest w gminie a konkretnie w sierakowie
Dni Przasnysza powinny być w Przasnyszu , a nie w Sierakowie . Przynajmniej stadion jest bardziej wykorzystany i nie leży odłogiem . Piwko można spokojnie sobie wypić z przyjaciółmi i nie ma problemu z dotarciem do domu .Jest fajnie i wesoło . To miasto słychać że żyje , przynajmniej przez 2 dni w roku .
Jaaa pierdzieleee, wszystko przenieść z Przasnysza gdzieś poza a potem jęczeć że nic tu nie ma. Dwa dni w roku impreza i problem. Co z wami ludzie? Też mam małe dziecko, było dobrze słychać w mieszkaniu i koncerty i to techno ale jakoś do głowy mi nie przyszło żeby przenosić dni Przasnysza poza teren miasta.
[cytat]No widzę ze forum jak zwykle trzyma poziom. Informuje ze w przeciwieństwie do większości tu się wypowiadających jestem rodowitym przasnyszaninem i place Tu niemale podatki które idą właśnie na takie koncerty. Nie mam nic przeciwko imprzezie powiedzmy do 22.00 ale wpuszczenie na scenę zespołu grającego muzykę klubowa o 23.30 to jest Mega przegięcie i brak wyobraźni. Widzę ze nie wiecie co to znaczy mieć roczne dziecko i ścianę dźwięku po otworzeniu drzwi balkonu. Niestety w ten weekend burmistrz stracił mój glos.[/cytat]
[cytat]No widzę ze forum jak zwykle trzyma poziom. Informuje ze w przeciwieństwie do większości tu się wypowiadających jestem rodowitym przasnyszaninem i place Tu niemale podatki które idą właśnie na takie koncerty. Nie mam nic przeciwko imprzezie powiedzmy do 22.00 ale wpuszczenie na scenę zespołu grającego muzykę klubowa o 23.30 to jest Mega przegięcie i brak wyobraźni. Widzę ze nie wiecie co to znaczy mieć roczne dziecko i ścianę dźwięku po otworzeniu drzwi balkonu. Niestety w ten weekend burmistrz stracił mój glos.[/cytat] to se stopery do uszu kup,a nie cały czas narzeszak
ja tu ma sie cos dziac jak ciagle komus cos nie pasuje ludzie !!!!!! glosno jak sie ktos nie bawi moze i przeszkadza ale ile ludzi ma przyjemnosc bo pewnie tylko raz wroku gdzies wyjdzie i to wlasnie na dni Przasnysza! a tu ciagle nic nie psuje :) kurna szkoda zycia ogarnijcie sie ja tez spac nie moglem bo muza budzila a mieszkam jakies 1,5 km od stadionu ale troche wyrozumialosci !!!! nie dzieje sie tak co dzien !!!!!!! a tym razem dni Psza byly ok i zespoly i wypas jesli chodzi o stoiska bez kitu na poziomie bylo
cisza nocna to cisza nocna bez wyjątków . mam takie samo prawo jak każdy do normalnej egzystencji . chcesz sie głośno bawić ? rób to tak , aby nie zakłócać spokoju innym .
Mieszkam blisko stadionu i cała tą wieśniacką imprezę mam w dupie. Hałas jest nie do wytrzymania. Czegoś tu nie rozumiem, Pan Burmistrz dał organizatorom dyspensę od przestrzegania ciszy nocnej? Przepisy są chyba takie same dla wszystkich? Proszę kierować sprawy do sądu. Może ktoś się opamięta.
[cytat]cisza nocna to cisza nocna bez wyjątków . mam takie samo prawo jak każdy do normalnej egzystencji . chcesz sie głośno bawić ? rób to tak , aby nie zakłócać spokoju innym .[/cytat]
Trzeba było zadzwonić na 997 i powiedzieć że cieszę nocna Ci zakłócają.
[cytat]Mieszkam blisko stadionu i cała tą wieśniacką imprezę mam w dupie. Hałas jest nie do wytrzymania. Czegoś tu nie rozumiem, Pan Burmistrz dał organizatorom dyspensę od przestrzegania ciszy nocnej? Przepisy są chyba takie same dla wszystkich? Proszę kierować sprawy do sądu. Może ktoś się opamięta. [/cytat]
Kto Ci każe tam mieszkać? Pod Przasnyszem jest wiele okolicznych wsi w których zaznasz spokoju.
W pole , pod las i będzie cicho . W mieście nie da się tak cicho , a bo to tramwaje hałasują, jest duże natężenie ruchu ulicznego i odgłos pędzących samochodów słychać na 3 km , całonocne tętniące życie miejsc rozrywkowych itp . Dni Przasnysza są tylko przez 2 dni , ale jeśli i to komuś przeszkadza , to tylko zapadła i głucha wieś może dać mu komfort życiowy .
[cytat]Mieszkam blisko stadionu i cała tą wieśniacką imprezę mam w dupie. Hałas jest nie do wytrzymania. Czegoś tu nie rozumiem, Pan Burmistrz dał organizatorom dyspensę od przestrzegania ciszy nocnej? Przepisy są chyba takie same dla wszystkich? Proszę kierować sprawy do sądu. Może ktoś się opamięta. [/cytat] to się wieśniaku przeprowadź na wieś to spokój zaznasz
Może chcecie przenieść Dni Przasnysza do Chorzel? Oni przyjmą wszystko i wszystkich.Wrzaski dzieci znoszą w szkole i żyją.Typowo polskie"nie bo nie".Mam głośnych sąsiadów i nie narzekam.Młodzież ma swoje prawa i raz w roku/przynajmniej/ musi się wyszumieć.
No niestety ale pod Przasnyszem też było słychać, mi to osobiście nie przeszkadza... Ludziom nie dogodzi, jak się nic nie dzieję to piszecie że nuda, że nie ma co robić w sobotnie wieczory, a gdy coś organizują to narzekacie. Śmieszne, że nie potraficie wytrzymać hałasu przez 2 dni w roku. Pozdro dla Marudów :P
Mieszkam od x dawna w tym mieście. A każdy narzeka. Niech ktoś mi powie jakie macie atrakcje tutaj. A to, że raz w roku są dni Przasnysza już każdy narzeka. Ogarnijcie się ludzie. A nie tylko każdy narzeka.
--- >>> Nie pasuje przenieś się nawieś tak razem z kurami można chodzić spać.
[cytat]Mieszkam od x dawna w tym mieście. A każdy narzeka. Niech ktoś mi powie jakie macie atrakcje tutaj. A to, że raz w roku są dni Przasnysza już każdy narzeka. Ogarnijcie się ludzie. A nie tylko każdy narzeka.
--- >>> Nie pasuje przenieś się nawieś tak razem z kurami można chodzić spać.[/cytat] Popieram, komu nie pasuje niech wraca tam skąd przyszedł, czyli na wiochę. Za moich czasów chamstwo się tępiło, teraz chamstwo próbuje tępić nas.
I tak nie dług
o wszystko będzie w Chorzelach, tro
chę cierpliwości , pan starosta się dobrze staraTylko niech nie zapomni zabrać tych latających popaprańców z ich pierdziawkami, niech Chorzelakom napie....ają nad głowami.
Brawo dla burmistrza. W tym roku super Beatka i Bajm rewelacja. Też mam dzieck. I świetnie się bawiło do końca występu zespołu! Późniejsza muzyka wcale nie przeszkadzała tym bardziej, że to odbywa się raz do roku! W niedzielę było znacznie ciszej! Wszystko super!!!
[cytat]Mieszkam blisko stadionu i cała tą wieśniacką imprezę mam w dupie. Hałas jest nie do wytrzymania. Czegoś tu nie rozumiem, Pan Burmistrz dał organizatorom dyspensę od przestrzegania ciszy nocnej? Przepisy są chyba takie same dla wszystkich? Proszę kierować sprawy do sądu. Może ktoś się opamięta.
Kto Ci każe tam mieszkać? Pod Przasnyszem jest wiele okolicznych wsi w których zaznasz spokoju.[/cytat]
Wieśmaczku, widzę, że jednak nic z tego zajmującego tematu oraz wysublimowanych wypowiedzi nie rozumiesz. Piszę więc wprost: to nie ja mam dostosować się do imprezy i do organizatorów, tylko organizator ma przeprowadzić imprezę tak, aby uszanować spokój innych.
Bardzo fajnie ze coś takiego się u nas odbywa ale czy burmistrz pomyślał ze ludzie mają maleńkie dzieci. Jeszcze sobota jest do przeżycia ale dzisiaj będzie to samo kiedy jutro trzeba iść do pracy.
To jedz do mamusi na wies Tam na lotnisku barlozek by golil za wstep
W ciągu 365 dni w roku przez dwa dni jest trochę głośniej i już nie pasuje bo maleńkie dzieci a jak by impreza była w strefie to by nie pasowało że za daleko ze z małymi dziecmi iśc jak nie pasuje to jedz sobie na wieś tam skąd pochodzisz i przez te dwa dni ciesz się ciszą to jest miasto normalne że jest głośno pozjezdzali sie nie wiadomo skąd i narzekają a zapomnieli gdzie chodzili s... niech jest głośno niech miasto się wybawi należy się mieszkańcom pozdrawiam przasnyszan prawdziwych których już niewiele zostało
NIE PRZESADZAJ SAMA MAM MAŁE DZIECKO JUTRO DO PRACY I JAKOŚ NIE NARZEKAM RAZ W ROKU TAKA IMPREZA MOŻNA WYBACZYĆ.WŁAŚNIE TACY SA LUDZIE ZŁOŚLIWI CO CI PRZESZKADZA HAŁAS ŻEBY CO DZIEŃ TAK BYŁO TO MOGŁABYŚ SIĘ CZEPIAĆ PODZIĘKOWAĆ TYLKO BURMISTRZOWI ZA UDANĄ IMPREZĘ A NIE NARZEKAĆ
Zgadzam się i popieram, jeszcze koncert można było jakoś znieść, ale ta napierdalanka techno do 1:30 konkretnie nie potrzebna. Spać nie można było. Chcecie się bawić to do klubu proszę iść. Okna i meble aż chodziły, nie wspominając o bębęnkach
to są dni Przasnysza a nie dni Karwacza
Bez przesady raz w roku tak się dzieje a wam przeszkadza mieszkam obok stadionu i nie narzekam tacy są nie którzy mieszkańcy Przasnysza wszystko przeszkadza
Raz w roku są dni Przasnysza i niech się dzieje
Delikatne masz te dzieci
Zgadzam się, czemu nie można było zorganizować imprezy na strefie. Czy ktos pomyslał o ludziach mieszkających w pobliżu stadionu????
To ostani rok. Bo bedzie sztuczne boisko w miejscu obecnego bocznego.
ja też mam małe dziecko,ale bez przesady jeden raz w roku w weekend można przeżyć taką imprezę,gdyby często się odbywały takiego typu imprezy to jak najbardziej bym był za przeniesieniem do strefy
Raz w roku jest do wytrzymania, a strefa nie jest miasta.
Przecież to raz w roku ..
Ludzie mają małe dzieci także w dużych miastach, gdzie odbywają się nieustannie głośne imprezy, dyskoteki itd.
Poza tym, wieczory są chłodne więc wystarczy zamknąć okno i iść spać.
Nie każdy ma samochód, by jeździć na strefę!!!!!!!!!!!!! Dziecko ani dorosły nie umrze, jak raz do roku pójdzie spać koło północy.
Już bez przesady. Raz do roku jak jest taka impreza a nie co sobotę.
My też mamy małe dziecko i mieszkamy blisko stadionu. Nie przeszkadza nam to, raz do roku da się wytrzymać. Wczoraj super słychać było Bajm ;)
No widzę ze forum jak zwykle trzyma poziom. Informuje ze w przeciwieństwie do większości tu się wypowiadających jestem rodowitym przasnyszaninem i place Tu niemale podatki które idą właśnie na takie koncerty. Nie mam nic przeciwko imprzezie powiedzmy do 22.00 ale wpuszczenie na scenę zespołu grającego muzykę klubowa o 23.30 to jest Mega przegięcie i brak wyobraźni. Widzę ze nie wiecie co to znaczy mieć roczne dziecko i ścianę dźwięku po otworzeniu drzwi balkonu. Niestety w ten weekend burmistrz stracił mój glos.
Ludzie mieszkam po sąsiedzku ze stadionem ,mam malutkie dziecko i nie przeszkadza . To jest raz do roku a nie co tydzień. Dni Przasnysza wiec muszą być w mieście a nie na strefie która jest w gminie a konkretnie w sierakowie
Dni Przasnysza powinny być w Przasnyszu , a nie w Sierakowie . Przynajmniej stadion jest bardziej wykorzystany i nie leży odłogiem . Piwko można spokojnie sobie wypić z przyjaciółmi i nie ma problemu z dotarciem do domu .Jest fajnie i wesoło . To miasto słychać że żyje , przynajmniej przez 2 dni w roku .
a co ma karwacz do przasnysza ja wole BARTNIKI
Jaaa pierdzieleee, wszystko przenieść z Przasnysza gdzieś poza a potem jęczeć że nic tu nie ma. Dwa dni w roku impreza i problem. Co z wami ludzie?
Też mam małe dziecko, było dobrze słychać w mieszkaniu i koncerty i to techno ale jakoś do głowy mi nie przyszło żeby przenosić dni Przasnysza poza teren miasta.
[cytat]No widzę ze forum jak zwykle trzyma poziom. Informuje ze w przeciwieństwie do większości tu się wypowiadających jestem rodowitym przasnyszaninem i place Tu niemale podatki które idą właśnie na takie koncerty. Nie mam nic przeciwko imprzezie powiedzmy do 22.00 ale wpuszczenie na scenę zespołu grającego muzykę klubowa o 23.30 to jest Mega przegięcie i brak wyobraźni. Widzę ze nie wiecie co to znaczy mieć roczne dziecko i ścianę dźwięku po otworzeniu drzwi balkonu. Niestety w ten weekend burmistrz stracił mój glos.[/cytat]
A moje dziecko zasypia dopiero jak jest głośno.
[cytat]No widzę ze forum jak zwykle trzyma poziom. Informuje ze w przeciwieństwie do większości tu się wypowiadających jestem rodowitym przasnyszaninem i place Tu niemale podatki które idą właśnie na takie koncerty. Nie mam nic przeciwko imprzezie powiedzmy do 22.00 ale wpuszczenie na scenę zespołu grającego muzykę klubowa o 23.30 to jest Mega przegięcie i brak wyobraźni. Widzę ze nie wiecie co to znaczy mieć roczne dziecko i ścianę dźwięku po otworzeniu drzwi balkonu. Niestety w ten weekend burmistrz stracił mój glos.[/cytat] to se stopery do uszu kup,a nie cały czas narzeszak
wystarczyłoby scenę skierować w stronę lidla
ja tu ma sie cos dziac jak ciagle komus cos nie pasuje ludzie !!!!!! glosno jak sie ktos nie bawi moze i przeszkadza ale ile ludzi ma przyjemnosc bo pewnie tylko raz wroku gdzies wyjdzie i to wlasnie na dni Przasnysza! a tu ciagle nic nie psuje :) kurna szkoda zycia ogarnijcie sie ja tez spac nie moglem bo muza budzila a mieszkam jakies 1,5 km od stadionu ale troche wyrozumialosci !!!! nie dzieje sie tak co dzien !!!!!!! a tym razem dni Psza byly ok i zespoly i wypas jesli chodzi o stoiska bez kitu na poziomie bylo
Najlepiej dni przasnysza przeniesc do chorzel
cisza nocna to cisza nocna bez wyjątków . mam takie samo prawo jak każdy do normalnej egzystencji . chcesz sie głośno bawić ? rób to tak , aby nie zakłócać spokoju innym .
I tak nie długo wszystko będzie w Chorzelach, trochę cierpliwości , pan starosta się dobrze stara
Mieszkam blisko stadionu i cała tą wieśniacką imprezę mam w dupie. Hałas jest nie do wytrzymania. Czegoś tu nie rozumiem, Pan Burmistrz dał organizatorom dyspensę od przestrzegania ciszy nocnej? Przepisy są chyba takie same dla wszystkich? Proszę kierować sprawy do sądu. Może ktoś się opamięta.
[cytat]cisza nocna to cisza nocna bez wyjątków . mam takie samo prawo jak każdy do normalnej egzystencji . chcesz sie głośno bawić ? rób to tak , aby nie zakłócać spokoju innym .[/cytat]
Trzeba było zadzwonić na 997 i powiedzieć że cieszę nocna Ci zakłócają.
[cytat]Mieszkam blisko stadionu i cała tą wieśniacką imprezę mam w dupie. Hałas jest nie do wytrzymania. Czegoś tu nie rozumiem, Pan Burmistrz dał organizatorom dyspensę od przestrzegania ciszy nocnej? Przepisy są chyba takie same dla wszystkich? Proszę kierować sprawy do sądu. Może ktoś się opamięta. [/cytat]
Kto Ci każe tam mieszkać? Pod Przasnyszem jest wiele okolicznych wsi w których zaznasz spokoju.
W pole , pod las i będzie cicho . W mieście nie da się tak cicho , a bo to tramwaje hałasują, jest duże natężenie ruchu ulicznego i odgłos pędzących samochodów słychać na 3 km , całonocne tętniące życie miejsc rozrywkowych itp . Dni Przasnysza są tylko przez 2 dni , ale jeśli i to komuś przeszkadza , to tylko zapadła i głucha wieś może dać mu komfort życiowy .
[cytat]Mieszkam blisko stadionu i cała tą wieśniacką imprezę mam w dupie. Hałas jest nie do wytrzymania. Czegoś tu nie rozumiem, Pan Burmistrz dał organizatorom dyspensę od przestrzegania ciszy nocnej? Przepisy są chyba takie same dla wszystkich? Proszę kierować sprawy do sądu. Może ktoś się opamięta. [/cytat] to się wieśniaku przeprowadź na wieś to spokój zaznasz
Może chcecie przenieść Dni Przasnysza do Chorzel? Oni przyjmą wszystko i wszystkich.Wrzaski dzieci znoszą w szkole i żyją.Typowo polskie"nie bo nie".Mam głośnych sąsiadów i nie narzekam.Młodzież ma swoje prawa i raz w roku/przynajmniej/ musi się wyszumieć.
No niestety ale pod Przasnyszem też było słychać, mi to osobiście nie przeszkadza... Ludziom nie dogodzi, jak się nic nie dzieję to piszecie że nuda, że nie ma co robić w sobotnie wieczory, a gdy coś organizują to narzekacie. Śmieszne, że nie potraficie wytrzymać hałasu przez 2 dni w roku. Pozdro dla Marudów :P
Raz do roku było fajnie i te techno
Mieszkam od x dawna w tym mieście. A każdy narzeka. Niech ktoś mi powie jakie macie atrakcje tutaj. A to, że raz w roku są dni Przasnysza już każdy narzeka. Ogarnijcie się ludzie. A nie tylko każdy narzeka.
--- >>> Nie pasuje przenieś się nawieś tak razem z kurami można chodzić spać.
I tak będzie przeszkadzało, nawet jak się na wieś przeniosą, 7 km od Przasnysza było słychać muzykę, więc marudom i wieś nie przypasi. Niestety :)
[cytat]Mieszkam od x dawna w tym mieście. A każdy narzeka. Niech ktoś mi powie jakie macie atrakcje tutaj. A to, że raz w roku są dni Przasnysza już każdy narzeka. Ogarnijcie się ludzie. A nie tylko każdy narzeka.
--- >>> Nie pasuje przenieś się nawieś tak razem z kurami można chodzić spać.[/cytat]
Popieram, komu nie pasuje niech wraca tam skąd przyszedł, czyli na wiochę. Za moich czasów chamstwo się tępiło, teraz chamstwo próbuje tępić nas.
I tak nie dług o wszystko będzie w Chorzelach, tro chę cierpliwości , pan starosta się dobrze staraTylko niech nie zapomni zabrać tych latających popaprańców z ich pierdziawkami, niech Chorzelakom napie....ają nad głowami.
Strefa gospodarcza należy do powiatu i raczej nie przeniósł by burmistrz tam imprezy
Brawo dla burmistrza. W tym roku super Beatka i Bajm rewelacja. Też mam dzieck. I świetnie się bawiło do końca występu zespołu! Późniejsza muzyka wcale nie przeszkadzała tym bardziej, że to odbywa się raz do roku! W niedzielę było znacznie ciszej! Wszystko super!!!
Impreza dla spragnionych piwa i kiełbasy wieśniaków, którzy nie potrafią uszanować stanu prawnego.
[cytat]Mieszkam blisko stadionu i cała tą wieśniacką imprezę mam w dupie. Hałas jest nie do wytrzymania. Czegoś tu nie rozumiem, Pan Burmistrz dał organizatorom dyspensę od przestrzegania ciszy nocnej? Przepisy są chyba takie same dla wszystkich? Proszę kierować sprawy do sądu. Może ktoś się opamięta.
Kto Ci każe tam mieszkać? Pod Przasnyszem jest wiele okolicznych wsi w których zaznasz spokoju.[/cytat]
Wieśmaczku, widzę, że jednak nic z tego zajmującego tematu oraz wysublimowanych wypowiedzi nie rozumiesz. Piszę więc wprost: to nie ja mam dostosować się do imprezy i do organizatorów, tylko organizator ma przeprowadzić imprezę tak, aby uszanować spokój innych.
jak wieśniaki mogą przyjechać pod stadion, to wybiorą się i na strefę.
[cytat]To jedz do mamusi na wies Tam na lotnisku barlozek by golil za wstep[/cytat]
Po czym poznać wieśmaka? Po wpisie na forum.