Zastanawiam się dlaczego pan burmistrz faworyzuje tylko jedną przasnyską szkołę ? Jaki ma w tym interes ?. Panie burmistrzu w Przasnyszu sa trzy szkoly podstawowe a nie tylko jedna !!! Dlaczego przenosi pan nasze dzieci wbrew naszej woli ?, nie takiej zmiany nam pan obiecywał!!!
Jak zwykle czyli liczy się układ . A dzieci i młodzież to ich nie interesują. A zresztą czy mają takie prawo ? Przecież jest rejonizacja. Układ jak nic .
[cytat]Zastanawiam się dlaczego pan burmistrz faworyzuje tylko jedną przasnyską szkołę ? Jaki ma w tym interes ?. Panie burmistrzu w Przasnyszu sa trzy szkoly podstawowe a nie tylko jedna !!! Dlaczego przenosi pan nasze dzieci wbrew naszej woli ?, nie takiej zmiany nam pan obiecywał!!![/cytat]
Czas zmienić tę chorą sytuację! Czas pomyśleć o dzieciach, a nie o etatach nauczycieli z sP nr 3! Setka dzieci z dwóch podstawówek musi zmienić środowisko, bo tak się państwu z dawnego układu tak się przyśniło! WSTYD! Jeśli nowy burmistrz czegoś z tym nie zrobi, to znaczy, że nic się nie zmieniło. A 4,5 tysiąca ludzi głosowało na osobę niedecyzyjną...
[cytat]Zastanawiam się dlaczego pan burmistrz faworyzuje tylko jedną przasnyską szkołę ? Jaki ma w tym interes ?. Panie burmistrzu w Przasnyszu sa trzy szkoly podstawowe a nie tylko jedna !!! Dlaczego przenosi pan nasze dzieci wbrew naszej woli ?, nie takiej zmiany nam pan obiecywał!!!
Czas zmienić tę chorą sytuację! Czas pomyśleć o dzieciach, a nie o etatach nauczycieli z sP nr 3! Setka dzieci z dwóch podstawówek musi zmienić środowisko, bo tak się państwu z dawnego układu tak się przyśniło! WSTYD! Jeśli nowy burmistrz czegoś z tym nie zrobi, to znaczy, że nic się nie zmieniło. A 4,5 tysiąca ludzi głosowało na osobę niedecyzyjną...[/cytat]
Przenosząc dzieci ze szkoły do szkoły wbrew woli rodziców łamane jest prawo oświatowe, jest to działanie na szkodę dzieci. A prawo jest w takim przypadku po stronie rodziców i dzieci a nie po stronie dyrektora szkoły i władz miasta
[cytat]chyba chodzi o szkołę na Orlika,ale co burmistrz może? nic.[/cytat]
burmistrz jest przełożonym dla dyrektorów szkół podstawowych i do niego należy powoływanie i odwoływanie dyrektorów którzy działają na niekorzyść swoich placówek
[quote=]Przenosząc dzieci ze szkoły do szkoły wbrew woli rodziców łamane jest prawo oświatowe, jest to działanie na szkodę dzieci. A prawo jest w takim przypadku po stronie rodziców i dzieci a nie po stronie dyrektora szkoły i władz miasta [/quote] Burmistrz chce wydać decyzję niezgodną z obowiązującym prawem oświatowym? Hmmm, gratuluję pomysłu
[cytat]chyba chodzi o szkołę na Orlika,ale co burmistrz może? nic.[/cytat]Ano nowy burmistrz może zastosować faszystowskie metody poprzedniej ekipy rządzącej. Pani dyrektor tomaszewska chce wykończyć swoją własną szkołę - oddaje co roku najlepsze dzieci z pieśnią na ustach. To jedyny dyrektor, co działa od lat na szkodę swojej placowki. Miejmy nadzieję, że nowy burmistrz powie -dOŚĆ! Bo inaczej ta kobieta pogrąży zupełnie te szkołe. Chora sytuacja
[cytat]Przenosząc dzieci ze szkoły do szkoły wbrew woli rodziców łamane jest prawo oświatowe, jest to działanie na szkodę dzieci. A prawo jest w takim przypadku po stronie rodziców i dzieci a nie po stronie dyrektora szkoły i władz miasta [/cytat]
Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"
[cytat]Przenosząc dzieci ze szkoły do szkoły wbrew woli rodziców łamane jest prawo oświatowe, jest to działanie na szkodę dzieci. A prawo jest w takim przypadku po stronie rodziców i dzieci a nie po stronie dyrektora szkoły i władz miasta [/cytat] To prawda. To rodzice decydują a nie dyrektor danej szkoły . Nie mają takiego prawa . I całe szczęście. Tylko kto weźmie teraz odpowiedzialność za źle podjętą decyzję ?
[cytat]Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"[/cytat] Jasne uczyć trzeba się wszędzie ale to czy szkoła jest dla danego dziecka odpowiednia to tak naprawdę zależy od dziecka. To przede wszystkim rodzic decyduje gdzie chce aby jego/jej dziecko się uczyło. Nie wiem czy akurat tak wspaniałym rozwiązaniem jest przenoszenie klas na siłę do innej szkoły, zwłaszcza, że rodzi to tylko konkretne problemy (np. dojazdy z drugiego końca miasta, problemy adaptacyjne) A biorąc pod uwagę problemy z planem lekcji w SP nr 3, które doprowadziły praktycznie do dwuzmianowości w klasach starszych, to rzeczywiście szkoła rewelacja. Tak dla porównania klas pierwszych w SP 1 jest cztery w SP 2 - dwie a w SP 3 - 8.
Wysyłając dziecko do szkoły nr 2 liczyłam się z tym jeszcze przed reforma oświaty, ze po 6 latach zmieni szkole na gimnazjum. Wtedy żaden z rodziców nie miałby nic do gadania. O co wam teraz chodzi? Przecież wysyłając dziecko do szkoły wiadome było ze po jakimś czasie ją zmieni. Ciekawe czy to dzieci faktycznie mają problem ze zmiana czy My rodzice mamy już jakiegoś bzika na tym punkcie. Aby komuś dosrać. Tak to widzę. Moja córka w 6stej klasie, gdy z nią rozmawiałam sama powiedziała ze to nie jej rówieśnicy maja problem ze zmiana szkoły tylko ich rodzicom to przeszkadza. Bo im się „grafik odbioru dziecka zmieni”. Cieszę się ze dzieci są mądrzejsze od nas i szkoda tylko ze nie ich pytacie o zdanie
[cytat]Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"[/cytat]Tylko dlaczego dzieci przenoszone są bez zgody rodziców Pani kochana ??? Kto ich pyta o zdanie??? Kto się liczy ze zdaniem rodziców i dzieci ? To znaczy , rodzice tych dzieci to nie mają prawa decydować do jakiej szkoły dziecko będzie uczęszczać? A szkoły wszystkie są OK.
[cytat]Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"[/cytat]
Ale nie w tym sporze nie chodzi chyba o to, że Trójka jest złą szkołą, lecz o to, że rodzice chcą, aby dzieci ukończyły SWOJĄ szkołę... i o to, że dyrekcja ich traktuje jak bandę ciemniaków, którą można lekceważyć. Kto w końcu decyduje o losie dziecka? Rodzic czy dyrektor szkoły, który nawet dziecka nie kojarzy??? Przecież to absurdalne...
[cytat]Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"[/cytat]
Ale nie w tym sporze nie chodzi chyba o to, że Trójka jest złą szkołą, lecz o to, że rodzice chcą, aby dzieci ukończyły SWOJĄ szkołę... i o to, że dyrekcja ich traktuje jak bandę ciemniaków, którą można lekceważyć. Kto w końcu decyduje o losie dziecka? Rodzic czy dyrektor szkoły, który nawet dziecka nie kojarzy??? Przecież to absurdalne...
To nie dyrekcja danej szkoły przenosi dzieci tylko organ prowadzacy wydal decyzje ktore klasy maja odejsc do Sp3, a ze dzieci ani ich rodzice nie chca tam isc to swiadczy o tym jak tam musi byc wspaniale. Śmierdzi mi ukladem na odległość
[cytat]Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"[/cytat] Nie chodzi o to że trzeba się uczyć, ale oto że ktoś gwałci prawa uczniów i rodziców. Nie przeczytał/a Pan, Pani postu ze zrozumieniem.
[cytat][quote=]Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"[/cytat] Jasne uczyć trzeba się wszędzie ale to czy szkoła jest dla danego dziecka odpowiednia to tak naprawdę zależy od dziecka. To przede wszystkim rodzic decyduje gdzie chce aby jego/jej dziecko się uczyło. Nie wiem czy akurat tak wspaniałym rozwiązaniem jest przenoszenie klas na siłę do innej szkoły, zwłaszcza, że rodzi to tylko konkretne problemy (np. dojazdy z drugiego końca miasta, problemy adaptacyjne) A biorąc pod uwagę problemy z planem lekcji w SP nr 3, które doprowadziły praktycznie do dwuzmianowości w klasach starszych, to rzeczywiście szkoła rewelacja. Tak dla porównania klas pierwszych w SP 1 jest cztery w SP 2 - dwie a w SP 3 - 8. [/quote]
ciekawe, skąd pani dyrektor tomaszewska weźmie godziny dla nauczycieli klas IV - VII skoro w przyszłym roku będzie w Dwójce tylko jedna klasa czwarta? czyli znowu i znowu kilkadziesiąt dzieci mniej w szkole, i jeszcze oddać z ochotą klasę VI? zachowanie zdumiewające
Źródłem zmian jest bezsensowna reforma edukacji, a nie jakieś widzimisie dyrektora czy burmistrza.
Z zażaleniami - na Nowogrodzką![/cytat] dyrektor i burmistrz powinni stosować się do obowiązującego prawa ,a nie podejmować złe decyzję nie ma sensu we wszystko mieszać pis-u i po bo nie oto w tej sprawie chodzi
[cytat]Wysyłając dziecko do szkoły nr 2 liczyłam się z tym jeszcze przed reforma oświaty, ze po 6 latach zmieni szkole na gimnazjum. Wtedy żaden z rodziców nie miałby nic do gadania. O co wam teraz chodzi? Przecież wysyłając dziecko do szkoły wiadome było ze po jakimś czasie ją zmieni. Ciekawe czy to dzieci faktycznie mają problem ze zmiana czy My rodzice mamy już jakiegoś bzika na tym punkcie. Aby komuś dosrać. Tak to widzę. Moja córka w 6stej klasie, gdy z nią rozmawiałam sama powiedziała ze to nie jej rówieśnicy maja problem ze zmiana szkoły tylko ich rodzicom to przeszkadza. Bo im się „grafik odbioru dziecka zmieni”. Cieszę się ze dzieci są mądrzejsze od nas i szkoda tylko ze nie ich pytacie o zdanie [/cytat]
reforma edukacji właśnie miała zatrzymać bezsensowne przenoszenie dzieci ze szkoły do szkoły na siłę, jeśli pani dziecko chce się przenieść dobrowolnie i za pani zgodą to nikt mu nie przeszkodzi
[quote=]Wysyłając dziecko do szkoły nr 2 liczyłam się z tym jeszcze przed reforma oświaty, ze po 6 latach zmieni szkole na gimnazjum. Wtedy żaden z rodziców nie miałby nic do gadania. O co wam teraz chodzi? Przecież wysyłając dziecko do szkoły wiadome było ze po jakimś czasie ją zmieni. Ciekawe czy to dzieci faktycznie mają problem ze zmiana czy My rodzice mamy już jakiegoś bzika na tym punkcie. Aby komuś dosrać. Tak to widzę. Moja córka w 6stej klasie, gdy z nią rozmawiałam sama powiedziała ze to nie jej rówieśnicy maja problem ze zmiana szkoły tylko ich rodzicom to przeszkadza. Bo im się „grafik odbioru dziecka zmieni”. Cieszę się ze dzieci są mądrzejsze od nas i szkoda tylko ze nie ich pytacie o zdanie [/quot Czasy gimnazjum się skończyły. Nie ma potrzeby przenosić dzieci do innej szkoły, która na dodatek znajduje się na drugim końcu miasta. Po co w takim razie rejonizacja? Szkoła podstawowa trwa 8 lat i bez sensu jest na dwa lata przenosić dziecko w zupełnie nowe środowisko. Szkoła nr2 dysponuje zarówno dobrym zapleczem lokalowym, jak też świetną kadrą nauczycielską. Nasze dzieci chcą chodzić do dwójki. Jeśli Pani dziecko chce się przenieść, to przecież droga wolna.
[cytat]Wysyłając dziecko do szkoły nr 2 liczyłam się z tym jeszcze przed reforma oświaty, ze po 6 latach zmieni szkole na gimnazjum. Wtedy żaden z rodziców nie miałby nic do gadania. O co wam teraz chodzi? Przecież wysyłając dziecko do szkoły wiadome było ze po jakimś czasie ją zmieni. Ciekawe czy to dzieci faktycznie mają problem ze zmiana czy My rodzice mamy już jakiegoś bzika na tym punkcie. Aby komuś dosrać. Tak to widzę. Moja córka w 6stej klasie, gdy z nią rozmawiałam sama powiedziała ze to nie jej rówieśnicy maja problem ze zmiana szkoły tylko ich rodzicom to przeszkadza. Bo im się „grafik odbioru dziecka zmieni”. Cieszę się ze dzieci są mądrzejsze od nas i szkoda tylko ze nie ich pytacie o zdanie [/cytat]Ale gimnazja zostały zlikwidowane i każde dziecko ma prawo uczyć się gdzie chce . Pani dziecko również . Niech każdy decyduje za siebie .
Przecież sami wybraliście tego człowieka i już narzekacie w tak krótkim czasie, zobaczycie co będzie dalej przecież już chce podwyżki odpadów a co obiecywał. Chcieliście młodość więc ją macie.
Nowy burmistrz powinien gruntownie przemyśleć swoje działania względem rodziców i ich dzieci, ponieważ myślę, że przy następnych wyborach rodzice będą pamiętać o jego wyborach. Ślepe kontynuowanie polityki poprzednika w zakresie polityki oświatowej i traktowanie rodziców jako zło konieczne a dzieci jako worki kartofli, które można przerzucać jak się chce, może źle się skończyć. Przypominam, że takie działania rozpoczął poprzednik, również wbrew woli rodziców uczniowie byli przenoszeni. Część rodziców mogła sama zdecydować i super, natomiast duża grupa uczniów została przeniesiona na siłę. Między innymi uczniowie mieszkający w okolicach jednostki wojskowej muszą chodzić do sp3, pomimo deklaracji pozostania w sp1. Nic dziwnego, że rodzice zaczynają decydować się na szkoły prywatne, tam nie ma takiego zagrożenia. A przenoszenie dzieci na siłę pod względem psychologicznym to katastrofa. Badania dowodzą, że nawet zmiana nauczyciela danego przedmiotu, wpływa niekorzystnie na poczucie bezpieczeństwa a co dopiero zmiana szkoły zwłaszcza na SIŁĘ i wbrew woli uczniów i rodziców.
[cytat]Przecież sami wybraliście tego człowieka i już narzekacie w tak krótkim czasie, zobaczycie co będzie dalej przecież już chce podwyżki odpadów a co obiecywał. Chcieliście młodość więc ją macie. [/cytat] Decyzje w sprawie przenoszenia dzieci do szkoły nr 3 zapadły w 2017 roku i konsekwencje tych decyzji ponosimy w tej chwili my rodzice,nie jest to wina obecnej władzy tylko poprzednich układów.
[quote=]Jak zwykle czyli liczy się układ . A dzieci i młodzież to ich nie interesują. A zresztą czy mają takie prawo ? Przecież jest rejonizacja. Układ jak nic . Nas rodziców nie interesują układy ,w sprawach w których nie ma możliwości osiągnięcia kompromisu należy zastosować się do obowiązujących przepisów - jednym z nich jest rejonizacja szkół w Przasnyszu, decyzje o tym podjęła Rada Miasta w 2017 roku i niech się Dyrektorem zarówno sp2 jak i sp1 nie wydaje że my " ciemni" rodzice będziemy bez walki poddawać się ich woli wbrew oczekiwaniom naszych dzieci.
[quote=]Jak zwykle czyli liczy się układ . A dzieci i młodzież to ich nie interesują. A zresztą czy mają takie prawo ? Przecież jest rejonizacja. Układ jak nic . Nas rodziców nie interesują układy ,w sprawach w których nie ma możliwości osiągnięcia kompromisu należy zastosować się do obowiązujących przepisów - jednym z nich jest rejonizacja szkół w Przasnyszu, decyzje o tym podjęła Rada Miasta w 2017 roku i niech się Dyrektorem zarówno sp2 jak i sp1 nie wydaje że my " ciemni" rodzice będziemy bez walki poddawać się ich woli wbrew oczekiwaniom naszych dzieci.
[cytat]Nowa zmiana stary układ [/cytat] Walczmy z układami!!! Całe grono pedagogiczne krzyczy o prawach dziecka,prawach ucznia,o tym że najważniejsze jest dobro naszych dzieci,a tymczasem jak pokazuje sytuacja która ma miejsce od 2017 roku najważniejsze jest zapewnienie etatów dla nauczycieli w sp3 BRAWO WY!!!
Mam taką małą prośbę do rodziców:ludzie zacznijcie się bardziej interesować tym co dzieje się w szkołach waszych dzieci...dlaczego jakiekolwiek decyzje dotyczące naszych dzieci mają być podejmowane bez naszego czynnego udziału???Później jest lament i pretensje nie wiadomo do kogo...W szczególności apel ten kieruję do rodziców uczniów klas 6
Drodzy rodzice:w dniu dzisiejszym w Sp.nr 1 o godz.17 zaplanowano spotkanie trójek klasowych z dyr.Siejką ,mimo iż jest to spotkanie trójek klasowych proszę o przybycie również rodziców nie należących do wyżej wymienionych grup...Chodzi o przeniesienie przynajmniej 2 klas 6 do szkoły podst.nr3 od przyszłego roku szkolnego.Drodzy Rodzice nie gódźmy się na lokalne układy, układziki itp.
[cytat]Moim zdaniem to dobra propozycja Dyr.Siejki szkoła nr.1 jest przepełniona , a w SP.3 jest lużno. Szkoła Podstawowa Nr 3 to dobrze zarządzana szkoła.[/cytat] Ale szkoła nr 2 nie jest przepełniona, więc może niech Pan Siejka przeniesie tylko swoich uczniów
To nie pierwszy rok kiedy dzieci na siłę są przenoszone do SP 3. Wcale nie tak fajnie zarządzana ta szkoła. Nauczyciele zapatrzeni w gimnazjalistów, słabe i nie fachowe ich podejście do młodszych dzieci. Najgorsze jest to, że nie ma siły i rady na tych, którzy podjęli decyzję za nas. Przenoszenie dzieci, wbrew woli rodziców jest totalną porażką, a osoby, które podejmowały w tej kwestii decyzję mają nasze zdanie w "nosie".
[cytat]Moim zdaniem to dobra propozycja Dyr.Siejki szkoła nr.1 jest przepełniona , a w SP.3 jest lużno. Szkoła Podstawowa Nr 3 to dobrze zarządzana szkoła.[/cytat] Serio??? czyli w dobrze zarządzanej szkole gdzie nie ma podobno przepełnienia normą są zajęcia drugich klas od 4 lub piątej godziny lekcyjnej??? Proszę przeanalizować plany, są ogólnodostępne, żadna podkreślam ŻADNA klasa w dwójce nie zaczyna inną godziną lekcyjną niż pierwsza. Zastanawiające prawda??? Dlaczego przenosi się dzieci ze szkoły gdzie każdy uczeń zaczyna zajęcia na 8 rano do szkoły gdzie podobno jest dobra organizacja i część klas zaczyna zajęcia później. W jedynce jest to samo. Połowa klas ma później niż na 8 a klasy drugie mają standardowo 4 lub 5 godzina. Ja na miejscu rodziców uczniów z sp3 byłabym wściekła, że dopycha się następne klasy. Szkoły powierzchniowo są podobne, proszę policzyć ile w każdej jest oddziałów!!!
[cytat]Moim zdaniem to dobra propozycja Dyr.Siejki szkoła nr.1 jest przepełniona , a w SP.3 jest lużno. Szkoła Podstawowa Nr 3 to dobrze zarządzana szkoła. Serio??? czyli w dobrze zarządzanej szkole gdzie nie ma podobno przepełnienia normą są zajęcia drugich klas od 4 lub piątej godziny lekcyjnej??? Proszę przeanalizować plany, są ogólnodostępne, żadna podkreślam ŻADNA klasa w dwójce nie zaczyna inną godziną lekcyjną niż pierwsza. Zastanawiające prawda??? Dlaczego przenosi się dzieci ze szkoły gdzie każdy uczeń zaczyna zajęcia na 8 rano do szkoły gdzie podobno jest dobra organizacja i część klas zaczyna zajęcia później. W jedynce jest to samo. Połowa klas ma później niż na 8 a klasy drugie mają standardowo 4 lub 5 godzina. Ja na miejscu rodziców uczniów z sp3 byłabym wściekła, że dopycha się następne klasy. Szkoły powierzchniowo są podobne, proszę policzyć ile w każdej jest oddziałów!!! [/cytat]
[cytat]To nie pierwszy rok kiedy dzieci na siłę są przenoszone do SP 3. Wcale nie tak fajnie zarządzana ta szkoła. Nauczyciele zapatrzeni w gimnazjalistów, słabe i nie fachowe ich podejście do młodszych dzieci. Najgorsze jest to, że nie ma siły i rady na tych, którzy podjęli decyzję za nas. Przenoszenie dzieci, wbrew woli rodziców jest totalną porażką, a osoby, które podejmowały w tej kwestii decyzję mają nasze zdanie w "nosie".[/cytat]
Na jakiej podstawie podważa Pan/Pani kompetencje nauczycieli Sp3? To jest żałosne. Szkola zarzadzana jest wyjatkowo dobrze. Jakos zażaleń ze strony uczacych sie nie ma. Dzieci i młodzież są zadowolona z tego, ze przeszli do Trójki i na pytanie czy by wróciły do starej szkoly zaprzeczają. Dzieciaki twierdzą, ze nie widzą problemu zeby zmienic szkole, twierdzą, ze problem widzą rodzice. Oczernianie nauczycieli z Sp 3 jest ponizej jakiejkolwiek krytyki. Ta sytuacja to nie jest wina nauczycieli z Trojki, tylko chorej reformy. Nauczyciele są tez ofiarami tego co robi ministerstwo edukacji. Proszę, wiec trochę ważyć słowa i nie obrażać innych.
[cytat]Zastanawiam się dlaczego pan burmistrz faworyzuje tylko jedną przasnyską szkołę ? Jaki ma w tym interes ?. Panie burmistrzu w Przasnyszu sa trzy szkoly podstawowe a nie tylko jedna !!! Dlaczego przenosi pan nasze dzieci wbrew naszej woli ?, nie takiej zmiany nam pan obiecywał!!![/cytat] Podobno decyzja już została podjęta i dzieci mają zostać przeniesione do Sp 3
Też jestem rozczarowana organizacją pracy w SP1 , klasy II zaczynają od 4 godziny lekcyjnej.ŚWIETLICA W małej 1 jest przepełniona , dzieci nie chętnie w niej pozostają.
Zastanawiam się dlaczego pan burmistrz faworyzuje tylko jedną przasnyską szkołę ? Jaki ma w tym interes ?. Panie burmistrzu w Przasnyszu sa trzy szkoly podstawowe a nie tylko jedna !!! Dlaczego przenosi pan nasze dzieci wbrew naszej woli ?, nie takiej zmiany nam pan obiecywał!!!
Jak zwykle czyli liczy się układ . A dzieci i młodzież to ich nie interesują. A zresztą czy mają takie prawo ? Przecież jest rejonizacja. Układ jak nic .
TZ. którą szkołę ???
Którą faworyzuje? Dobrze gdyby mieszkańcy wiedzieli.
Nowa zmiana stary układ
[cytat]Zastanawiam się dlaczego pan burmistrz faworyzuje tylko jedną przasnyską szkołę ? Jaki ma w tym interes ?. Panie burmistrzu w Przasnyszu sa trzy szkoly podstawowe a nie tylko jedna !!! Dlaczego przenosi pan nasze dzieci wbrew naszej woli ?, nie takiej zmiany nam pan obiecywał!!![/cytat]
Czas zmienić tę chorą sytuację! Czas pomyśleć o dzieciach, a nie o etatach nauczycieli z sP nr 3! Setka dzieci z dwóch podstawówek musi zmienić środowisko, bo tak się państwu z dawnego układu tak się przyśniło! WSTYD! Jeśli nowy burmistrz czegoś z tym nie zrobi, to znaczy, że nic się nie zmieniło. A 4,5 tysiąca ludzi głosowało na osobę niedecyzyjną...
chyba chodzi o szkołę na Orlika,ale co burmistrz może? nic.
[cytat]Zastanawiam się dlaczego pan burmistrz faworyzuje tylko jedną przasnyską szkołę ? Jaki ma w tym interes ?. Panie burmistrzu w Przasnyszu sa trzy szkoly podstawowe a nie tylko jedna !!! Dlaczego przenosi pan nasze dzieci wbrew naszej woli ?, nie takiej zmiany nam pan obiecywał!!!
Czas zmienić tę chorą sytuację! Czas pomyśleć o dzieciach, a nie o etatach nauczycieli z sP nr 3! Setka dzieci z dwóch podstawówek musi zmienić środowisko, bo tak się państwu z dawnego układu tak się przyśniło! WSTYD! Jeśli nowy burmistrz czegoś z tym nie zrobi, to znaczy, że nic się nie zmieniło. A 4,5 tysiąca ludzi głosowało na osobę niedecyzyjną...[/cytat]
Przenosząc dzieci ze szkoły do szkoły wbrew woli rodziców łamane jest prawo oświatowe, jest to działanie na szkodę dzieci. A prawo jest w takim przypadku po stronie rodziców i dzieci a nie po stronie dyrektora szkoły i władz miasta
[cytat]chyba chodzi o szkołę na Orlika,ale co burmistrz może? nic.[/cytat]
burmistrz jest przełożonym dla dyrektorów szkół podstawowych i do niego należy powoływanie i odwoływanie dyrektorów którzy działają na niekorzyść swoich placówek
[quote=]Przenosząc dzieci ze szkoły do szkoły wbrew woli rodziców łamane jest prawo oświatowe, jest to działanie na szkodę dzieci. A prawo jest w takim przypadku po stronie rodziców i dzieci a nie po stronie dyrektora szkoły i władz miasta [/quote] Burmistrz chce wydać decyzję niezgodną z obowiązującym prawem oświatowym? Hmmm, gratuluję pomysłu
[cytat]chyba chodzi o szkołę na Orlika,ale co burmistrz może? nic.[/cytat]Ano nowy burmistrz może zastosować faszystowskie metody poprzedniej ekipy rządzącej. Pani dyrektor tomaszewska chce wykończyć swoją własną szkołę - oddaje co roku najlepsze dzieci z pieśnią na ustach. To jedyny dyrektor, co działa od lat na szkodę swojej placowki. Miejmy nadzieję, że nowy burmistrz powie -dOŚĆ! Bo inaczej ta kobieta pogrąży zupełnie te szkołe. Chora sytuacja
[cytat]Przenosząc dzieci ze szkoły do szkoły wbrew woli rodziców łamane jest prawo oświatowe, jest to działanie na szkodę dzieci. A prawo jest w takim przypadku po stronie rodziców i dzieci a nie po stronie dyrektora szkoły i władz miasta [/cytat]
no i kuratorium znów będzie miało robotę...
Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"
[cytat]Przenosząc dzieci ze szkoły do szkoły wbrew woli rodziców łamane jest prawo oświatowe, jest to działanie na szkodę dzieci. A prawo jest w takim przypadku po stronie rodziców i dzieci a nie po stronie dyrektora szkoły i władz miasta [/cytat] To prawda. To rodzice decydują a nie dyrektor danej szkoły . Nie mają takiego prawa . I całe szczęście. Tylko kto weźmie teraz odpowiedzialność za źle podjętą decyzję ?
Trzeba było nie głosować na PiS.
Źródłem zmian jest bezsensowna reforma edukacji, a nie jakieś widzimisie dyrektora czy burmistrza.
Z zażaleniami - na Nowogrodzką!
Czy przypadkiem nie ma rejonizacji ????
[cytat]Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"[/cytat]
Jasne uczyć trzeba się wszędzie ale to czy szkoła jest dla danego dziecka odpowiednia to tak naprawdę zależy od dziecka.
To przede wszystkim rodzic decyduje gdzie chce aby jego/jej dziecko się uczyło.
Nie wiem czy akurat tak wspaniałym rozwiązaniem jest przenoszenie klas na siłę do innej szkoły, zwłaszcza, że rodzi to tylko konkretne problemy (np. dojazdy z drugiego końca miasta, problemy adaptacyjne) A biorąc pod uwagę problemy z planem lekcji w SP nr 3, które doprowadziły praktycznie do dwuzmianowości w klasach starszych, to rzeczywiście szkoła rewelacja.
Tak dla porównania klas pierwszych w SP 1 jest cztery w SP 2 - dwie a w SP 3 - 8.
Wysyłając dziecko do szkoły nr 2 liczyłam się z tym jeszcze przed reforma oświaty, ze po 6 latach zmieni szkole na gimnazjum. Wtedy żaden z rodziców nie miałby nic do gadania. O co wam teraz chodzi? Przecież wysyłając dziecko do szkoły wiadome było ze po jakimś czasie ją zmieni. Ciekawe czy to dzieci faktycznie mają problem ze zmiana czy My rodzice mamy już jakiegoś bzika na tym punkcie. Aby komuś dosrać. Tak to widzę. Moja córka w 6stej klasie, gdy z nią rozmawiałam sama powiedziała ze to nie jej rówieśnicy maja problem ze zmiana szkoły tylko ich rodzicom to przeszkadza. Bo im się „grafik odbioru dziecka zmieni”. Cieszę się ze dzieci są mądrzejsze od nas i szkoda tylko ze nie ich pytacie o zdanie
[cytat]Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"[/cytat]Tylko dlaczego dzieci przenoszone są bez zgody rodziców Pani kochana ??? Kto ich pyta o zdanie??? Kto się liczy ze zdaniem rodziców i dzieci ? To znaczy , rodzice tych dzieci to nie mają prawa decydować do jakiej szkoły dziecko będzie uczęszczać? A szkoły wszystkie są OK.
[cytat]Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"[/cytat]
Ale nie w tym sporze nie chodzi chyba o to, że Trójka jest złą szkołą, lecz o to, że rodzice chcą, aby dzieci ukończyły SWOJĄ szkołę... i o to, że dyrekcja ich traktuje jak bandę ciemniaków, którą można lekceważyć. Kto w końcu decyduje o losie dziecka? Rodzic czy dyrektor szkoły, który nawet dziecka nie kojarzy??? Przecież to absurdalne...
[cytat]Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"[/cytat]
Ale nie w tym sporze nie chodzi chyba o to, że Trójka jest złą szkołą, lecz o to, że rodzice chcą, aby dzieci ukończyły SWOJĄ szkołę... i o to, że dyrekcja ich traktuje jak bandę ciemniaków, którą można lekceważyć. Kto w końcu decyduje o losie dziecka? Rodzic czy dyrektor szkoły, który nawet dziecka nie kojarzy??? Przecież to absurdalne...
burmistrz Się nie nadaje a co obiecywał to zawsze tak jest przed wyborami a potem jest zawsze to samo
To nie dyrekcja danej szkoły przenosi dzieci tylko organ prowadzacy wydal decyzje ktore klasy maja odejsc do Sp3, a ze dzieci ani ich rodzice nie chca tam isc to swiadczy o tym jak tam musi byc wspaniale. Śmierdzi mi ukladem na odległość
[cytat]Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"[/cytat]
Nie chodzi o to że trzeba się uczyć, ale oto że ktoś gwałci prawa uczniów i rodziców. Nie przeczytał/a Pan, Pani postu ze zrozumieniem.
[cytat][quote=]Pani kochana szkoła nr 3 jest super, chodzą tu moje dzieci, szkoła nr 1 też jest ok. Tam też chodziły moje dzieci, korona z głowy im nie spadła. Uczyć się trzeba wszędzie."Jeszcze się taki nie urodził żeby wszystkim dogodził"[/cytat]
Jasne uczyć trzeba się wszędzie ale to czy szkoła jest dla danego dziecka odpowiednia to tak naprawdę zależy od dziecka.
To przede wszystkim rodzic decyduje gdzie chce aby jego/jej dziecko się uczyło.
Nie wiem czy akurat tak wspaniałym rozwiązaniem jest przenoszenie klas na siłę do innej szkoły, zwłaszcza, że rodzi to tylko konkretne problemy (np. dojazdy z drugiego końca miasta, problemy adaptacyjne) A biorąc pod uwagę problemy z planem lekcji w SP nr 3, które doprowadziły praktycznie do dwuzmianowości w klasach starszych, to rzeczywiście szkoła rewelacja.
Tak dla porównania klas pierwszych w SP 1 jest cztery w SP 2 - dwie a w SP 3 - 8.
[/quote]
ciekawe, skąd pani dyrektor tomaszewska weźmie godziny dla nauczycieli klas IV - VII skoro w przyszłym roku będzie w Dwójce tylko jedna klasa czwarta? czyli znowu i znowu kilkadziesiąt dzieci mniej w szkole, i jeszcze oddać z ochotą klasę VI? zachowanie zdumiewające
[cytat]Trzeba było nie głosować na PiS.
Źródłem zmian jest bezsensowna reforma edukacji, a nie jakieś widzimisie dyrektora czy burmistrza.
Z zażaleniami - na Nowogrodzką![/cytat]
dyrektor i burmistrz powinni stosować się do obowiązującego prawa ,a nie podejmować złe decyzję
nie ma sensu we wszystko mieszać pis-u i po bo nie oto w tej sprawie chodzi
[cytat]Wysyłając dziecko do szkoły nr 2 liczyłam się z tym jeszcze przed reforma oświaty, ze po 6 latach zmieni szkole na gimnazjum. Wtedy żaden z rodziców nie miałby nic do gadania. O co wam teraz chodzi? Przecież wysyłając dziecko do szkoły wiadome było ze po jakimś czasie ją zmieni. Ciekawe czy to dzieci faktycznie mają problem ze zmiana czy My rodzice mamy już jakiegoś bzika na tym punkcie. Aby komuś dosrać. Tak to widzę. Moja córka w 6stej klasie, gdy z nią rozmawiałam sama powiedziała ze to nie jej rówieśnicy maja problem ze zmiana szkoły tylko ich rodzicom to przeszkadza. Bo im się „grafik odbioru dziecka zmieni”. Cieszę się ze dzieci są mądrzejsze od nas i szkoda tylko ze nie ich pytacie o zdanie [/cytat]
reforma edukacji właśnie miała zatrzymać bezsensowne przenoszenie dzieci ze szkoły do szkoły na siłę, jeśli pani dziecko chce się przenieść dobrowolnie i za pani zgodą to nikt mu nie przeszkodzi
[quote=]Wysyłając dziecko do szkoły nr 2 liczyłam się z tym jeszcze przed reforma oświaty, ze po 6 latach zmieni szkole na gimnazjum. Wtedy żaden z rodziców nie miałby nic do gadania. O co wam teraz chodzi? Przecież wysyłając dziecko do szkoły wiadome było ze po jakimś czasie ją zmieni. Ciekawe czy to dzieci faktycznie mają problem ze zmiana czy My rodzice mamy już jakiegoś bzika na tym punkcie. Aby komuś dosrać. Tak to widzę. Moja córka w 6stej klasie, gdy z nią rozmawiałam sama powiedziała ze to nie jej rówieśnicy maja problem ze zmiana szkoły tylko ich rodzicom to przeszkadza. Bo im się „grafik odbioru dziecka zmieni”. Cieszę się ze dzieci są mądrzejsze od nas i szkoda tylko ze nie ich pytacie o zdanie [/quot
Czasy gimnazjum się skończyły. Nie ma potrzeby przenosić dzieci do innej szkoły, która na dodatek znajduje się na drugim końcu miasta. Po co w takim razie rejonizacja? Szkoła podstawowa trwa 8 lat i bez sensu jest na dwa lata przenosić dziecko w zupełnie nowe środowisko. Szkoła nr2 dysponuje zarówno dobrym zapleczem lokalowym, jak też świetną kadrą nauczycielską. Nasze dzieci chcą chodzić do dwójki. Jeśli Pani dziecko chce się przenieść, to przecież droga wolna.
[cytat]Wysyłając dziecko do szkoły nr 2 liczyłam się z tym jeszcze przed reforma oświaty, ze po 6 latach zmieni szkole na gimnazjum. Wtedy żaden z rodziców nie miałby nic do gadania. O co wam teraz chodzi? Przecież wysyłając dziecko do szkoły wiadome było ze po jakimś czasie ją zmieni. Ciekawe czy to dzieci faktycznie mają problem ze zmiana czy My rodzice mamy już jakiegoś bzika na tym punkcie. Aby komuś dosrać. Tak to widzę. Moja córka w 6stej klasie, gdy z nią rozmawiałam sama powiedziała ze to nie jej rówieśnicy maja problem ze zmiana szkoły tylko ich rodzicom to przeszkadza. Bo im się „grafik odbioru dziecka zmieni”. Cieszę się ze dzieci są mądrzejsze od nas i szkoda tylko ze nie ich pytacie o zdanie [/cytat]Ale gimnazja zostały zlikwidowane i każde dziecko ma prawo uczyć się gdzie chce . Pani dziecko również . Niech każdy decyduje za siebie .
[cytat]Trzeba było nie głosować na PiS.
Źródłem zmian jest bezsensowna reforma edukacji, a nie jakieś widzimisie dyrektora czy burmistrza.
Z zażaleniami - na Nowogrodzką![/cytat]
Chyba raczej nie, skoro w żadnym innym okolicznym mieście nikt nie przenosi na przymus klas ze szkoły do innej...
Przecież sami wybraliście tego człowieka i już narzekacie w tak krótkim czasie, zobaczycie co będzie dalej przecież już chce podwyżki odpadów a co obiecywał. Chcieliście młodość więc ją macie.
Nowy burmistrz powinien gruntownie przemyśleć swoje działania względem rodziców i ich dzieci, ponieważ myślę, że przy następnych wyborach rodzice będą pamiętać o jego wyborach.
Ślepe kontynuowanie polityki poprzednika w zakresie polityki oświatowej i traktowanie rodziców jako zło konieczne a dzieci jako worki kartofli, które można przerzucać jak się chce, może źle się skończyć. Przypominam, że takie działania rozpoczął poprzednik, również wbrew woli rodziców uczniowie byli przenoszeni. Część rodziców mogła sama zdecydować i super, natomiast duża grupa uczniów została przeniesiona na siłę. Między innymi uczniowie mieszkający w okolicach jednostki wojskowej muszą chodzić do sp3, pomimo deklaracji pozostania w sp1.
Nic dziwnego, że rodzice zaczynają decydować się na szkoły prywatne, tam nie ma takiego zagrożenia. A przenoszenie dzieci na siłę pod względem psychologicznym to katastrofa. Badania dowodzą, że nawet zmiana nauczyciela danego przedmiotu, wpływa niekorzystnie na poczucie bezpieczeństwa a co dopiero zmiana szkoły zwłaszcza na SIŁĘ i wbrew woli uczniów i rodziców.
[cytat]Przecież sami wybraliście tego człowieka i już narzekacie w tak krótkim czasie, zobaczycie co będzie dalej przecież już chce podwyżki odpadów a co obiecywał. Chcieliście młodość więc ją macie. [/cytat]
Decyzje w sprawie przenoszenia dzieci do szkoły nr 3 zapadły w 2017 roku i konsekwencje tych decyzji ponosimy w tej chwili my rodzice,nie jest to wina obecnej władzy tylko poprzednich układów.
[quote=]Jak zwykle czyli liczy się układ . A dzieci i młodzież to ich nie interesują. A zresztą czy mają takie prawo ? Przecież jest rejonizacja. Układ jak nic .
Nas rodziców nie interesują układy ,w sprawach w których nie ma możliwości osiągnięcia kompromisu należy zastosować się do obowiązujących przepisów - jednym z nich jest rejonizacja szkół w Przasnyszu, decyzje o tym podjęła Rada Miasta w 2017 roku i niech się Dyrektorem zarówno sp2 jak i sp1 nie wydaje że my " ciemni" rodzice będziemy bez walki poddawać się ich woli wbrew oczekiwaniom naszych dzieci.
[quote=]Jak zwykle czyli liczy się układ . A dzieci i młodzież to ich nie interesują. A zresztą czy mają takie prawo ? Przecież jest rejonizacja. Układ jak nic .
Nas rodziców nie interesują układy ,w sprawach w których nie ma możliwości osiągnięcia kompromisu należy zastosować się do obowiązujących przepisów - jednym z nich jest rejonizacja szkół w Przasnyszu, decyzje o tym podjęła Rada Miasta w 2017 roku i niech się Dyrektorem zarówno sp2 jak i sp1 nie wydaje że my " ciemni" rodzice będziemy bez walki poddawać się ich woli wbrew oczekiwaniom naszych dzieci.
[cytat]Nowa zmiana stary układ [/cytat]
Walczmy z układami!!! Całe grono pedagogiczne krzyczy o prawach dziecka,prawach ucznia,o tym że najważniejsze jest dobro naszych dzieci,a tymczasem jak pokazuje sytuacja która ma miejsce od 2017 roku najważniejsze jest zapewnienie etatów dla nauczycieli w sp3 BRAWO WY!!!
Mam taką małą prośbę do rodziców:ludzie zacznijcie się bardziej interesować tym co dzieje się w szkołach waszych dzieci...dlaczego jakiekolwiek decyzje dotyczące naszych dzieci mają być podejmowane bez naszego czynnego udziału???Później jest lament i pretensje nie wiadomo do kogo...W szczególności apel ten kieruję do rodziców uczniów klas 6
Drodzy rodzice:w dniu dzisiejszym w Sp.nr 1 o godz.17 zaplanowano spotkanie trójek klasowych z dyr.Siejką ,mimo iż jest to spotkanie trójek klasowych proszę o przybycie również rodziców nie należących do wyżej wymienionych grup...Chodzi o przeniesienie przynajmniej 2 klas 6 do szkoły podst.nr3 od przyszłego roku szkolnego.Drodzy Rodzice nie gódźmy się na lokalne układy, układziki itp.
[cytat]Nowa zmiana stary układ [/cytat]
ŚWIĘTE SŁOWA
Moim zdaniem to dobra propozycja Dyr.Siejki szkoła nr.1 jest przepełniona , a w SP.3 jest lużno. Szkoła Podstawowa Nr 3 to dobrze zarządzana szkoła.
[cytat]Moim zdaniem to dobra propozycja Dyr.Siejki szkoła nr.1 jest przepełniona , a w SP.3 jest lużno. Szkoła Podstawowa Nr 3 to dobrze zarządzana szkoła.[/cytat]
Ale szkoła nr 2 nie jest przepełniona, więc może niech Pan Siejka przeniesie tylko swoich uczniów
A to nie znam szczegółów .Sorry
To nie pierwszy rok kiedy dzieci na siłę są przenoszone do SP 3. Wcale nie tak fajnie zarządzana ta szkoła. Nauczyciele zapatrzeni w gimnazjalistów, słabe i nie fachowe ich podejście do młodszych dzieci. Najgorsze jest to, że nie ma siły i rady na tych, którzy podjęli decyzję za nas. Przenoszenie dzieci, wbrew woli rodziców jest totalną porażką, a osoby, które podejmowały w tej kwestii decyzję mają nasze zdanie w "nosie".
[cytat]Moim zdaniem to dobra propozycja Dyr.Siejki szkoła nr.1 jest przepełniona , a w SP.3 jest lużno. Szkoła Podstawowa Nr 3 to dobrze zarządzana szkoła.[/cytat]
Serio??? czyli w dobrze zarządzanej szkole gdzie nie ma podobno przepełnienia normą są zajęcia drugich klas od 4 lub piątej godziny lekcyjnej???
Proszę przeanalizować plany, są ogólnodostępne, żadna podkreślam ŻADNA klasa w dwójce nie zaczyna inną godziną lekcyjną niż pierwsza.
Zastanawiające prawda??? Dlaczego przenosi się dzieci ze szkoły gdzie każdy uczeń zaczyna zajęcia na 8 rano do szkoły gdzie podobno jest dobra organizacja i część klas zaczyna zajęcia później. W jedynce jest to samo. Połowa klas ma później niż na 8 a klasy drugie mają standardowo 4 lub 5 godzina.
Ja na miejscu rodziców uczniów z sp3 byłabym wściekła, że dopycha się następne klasy.
Szkoły powierzchniowo są podobne, proszę policzyć ile w każdej jest oddziałów!!!
[cytat]Moim zdaniem to dobra propozycja Dyr.Siejki szkoła nr.1 jest przepełniona , a w SP.3 jest lużno. Szkoła Podstawowa Nr 3 to dobrze zarządzana szkoła.
Serio??? czyli w dobrze zarządzanej szkole gdzie nie ma podobno przepełnienia normą są zajęcia drugich klas od 4 lub piątej godziny lekcyjnej???
Proszę przeanalizować plany, są ogólnodostępne, żadna podkreślam ŻADNA klasa w dwójce nie zaczyna inną godziną lekcyjną niż pierwsza.
Zastanawiające prawda??? Dlaczego przenosi się dzieci ze szkoły gdzie każdy uczeń zaczyna zajęcia na 8 rano do szkoły gdzie podobno jest dobra organizacja i część klas zaczyna zajęcia później. W jedynce jest to samo. Połowa klas ma później niż na 8 a klasy drugie mają standardowo 4 lub 5 godzina.
Ja na miejscu rodziców uczniów z sp3 byłabym wściekła, że dopycha się następne klasy.
Szkoły powierzchniowo są podobne, proszę policzyć ile w każdej jest oddziałów!!! [/cytat]
[cytat]To nie pierwszy rok kiedy dzieci na siłę są przenoszone do SP 3. Wcale nie tak fajnie zarządzana ta szkoła. Nauczyciele zapatrzeni w gimnazjalistów, słabe i nie fachowe ich podejście do młodszych dzieci. Najgorsze jest to, że nie ma siły i rady na tych, którzy podjęli decyzję za nas. Przenoszenie dzieci, wbrew woli rodziców jest totalną porażką, a osoby, które podejmowały w tej kwestii decyzję mają nasze zdanie w "nosie".[/cytat]
Na jakiej podstawie podważa Pan/Pani kompetencje nauczycieli Sp3? To jest żałosne. Szkola zarzadzana jest wyjatkowo dobrze. Jakos zażaleń ze strony uczacych sie nie ma. Dzieci i młodzież są zadowolona z tego, ze przeszli do Trójki i na pytanie czy by wróciły do starej szkoly zaprzeczają. Dzieciaki twierdzą, ze nie widzą problemu zeby zmienic szkole, twierdzą, ze problem widzą rodzice. Oczernianie nauczycieli z Sp 3 jest ponizej jakiejkolwiek krytyki. Ta sytuacja to nie jest wina nauczycieli z Trojki, tylko chorej reformy. Nauczyciele są tez ofiarami tego co robi ministerstwo edukacji. Proszę, wiec trochę ważyć słowa i nie obrażać innych.
[cytat]Zastanawiam się dlaczego pan burmistrz faworyzuje tylko jedną przasnyską szkołę ? Jaki ma w tym interes ?. Panie burmistrzu w Przasnyszu sa trzy szkoly podstawowe a nie tylko jedna !!! Dlaczego przenosi pan nasze dzieci wbrew naszej woli ?, nie takiej zmiany nam pan obiecywał!!![/cytat] Podobno decyzja już została podjęta i dzieci mają zostać przeniesione do Sp 3
Też jestem rozczarowana organizacją pracy w SP1 , klasy II zaczynają od 4 godziny lekcyjnej.ŚWIETLICA W małej 1 jest przepełniona , dzieci nie chętnie w niej pozostają.
Zawsze rodzic powinien decydować do jakiej szkoły ma chodzić jego dziecko