Jestem w pewien sposob zwiazany z delikatesami ale nie pracuje tam ani nie czerpie z nich zyskow ale wiem doklanie co z asortymentu skad pochodzi i jakie ma daty i powiem tylko tyle ze zal mi tu co niektorych bo pisza takie bzdury ze glowa boli Ok zgodze sie co do warzyw ze wybor jest maly ale stara ryba... proponuje na przyszlosc nie oblatywac jeszcze polowy ciuchlandow i miasta z mrozona ryba w siatce. Widze ze w Przasnyszu jest wiele osob zyjacych pisaniem bzdetow na forum tak by tylko cos sie dzialo. Konkurencja tez cos dolozy i znow bedzie fajnie kogos obsmarowac. Kazdy ma prawo miec opinie tak pozytywna jak i negatywna tylko niech ona bedzie oparta na faktach. Pozdrawiam
witam wszystkich ludzie nabijacie kasę kolejnemu przedsiębiorcy, tylko szkoda że nie polskiemu- właścicielem sieci jest Portugalczyk. z zawiści i innych chorych pobudek dobijacie polski handel. a co do tych "niskich" cen to zróbcie sobie wiarygodne porównanie (również z wagą towaru)
Wlascicielem sieci jest faktycznie Portugalczyk ale sklepu juz nie... a obsluga odprowadz polski zus i polski podatek dochodowy a dziewczyny na Portugalki nie wygladaja haha. Prosze poprzednika o przeczytanie naglowka na paragonie Milego dnia
[quote=]witam wszystkich ludzie nabijacie kasę kolejnemu przedsiębiorcy, tylko szkoda że nie polskiemu- właścicielem sieci jest Portugalczyk. z zawiści i innych chorych pobudek dobijacie polski handel. a co do tych "niskich" cen to zróbcie sobie wiarygodne porównanie (również z wagą towaru)[/quote] To w takim razie nie robmy zakupow w biedronkach. Wlascicielem biedronek jest tez Portugalczyk
właśnie o to apeluję, ażeby nie robić zakupów w dużych sieciach bo to dobije nasz kraj zupełnie proszę nie komentować jeżeli nie miałeś nigdy związku z handlem i nie masz zielonego pojęcia o tym jak działają sieci- i co z tego że właścicielem sklepu jest Polak- on tylko podpisał umowę o dostarczanie towaru i owszem ze swojego zysku będzie musiał płacić podatki w Polsce, ale ogrom pieniędzy i tak wypływa od nas popatrzcie co te wielkie sieci robią z takimi miasteczkami jak nasze- one wymierają i pustoszeją- pamiętacie Rynek sprzed kilkunastu lat- tętnił życiem, ludzie prowadzili małe sklepy i z tego utrzymywali rodziny- dzisiaj tylko banki , "po 5 zł", sklepy z używaną odzieżą itp. Obudźmy się, zanim będzie za późno
nie wiem co jest napisane w nagłówku paragonu, bo nie byłem w tym sklepie i na pewno nie będę. kupuję w małych osiedlowych sklepach, wspieram sąsiadów i polski handel
Alez ok , mozemy wybierac gdzie kazdy z nas kupuje , popieranie Naszego handlu to sluszna postawa. Ale prosze zwrocic uwage ze te male sklepy czesto zaopatruja sie w odlamach wiekszych sieci typu T.adis, Mc..eyn, i nadal mamy wyplyw gotowki. Poprostu przestrzegam przed tzw. Demonizowaniem danego sklepu po czym wyl. Komputer wychodzimy do biedronkii i jest ok. Ale milo mi ze robi sie z tego sensowna dyskusja bo po to jest forum a nie oczernianie na slepo tak by tylko cos nasmarowac. Pozdrawiam
W tych małych sklepach bardzo często są towary w niskich cenach i dobrej jakości .Trzeba tylko znać się na tych cenach .W dużym sklepie kupiłam bardzo tanio mięso i co z tego że tanio , skoro nie mogłam tego dogotować bo było ze starej maciory .
Gdybyśmy chcieli wspierać tylko i wyłącznie Polski biznes to nic byśmy praktycznie nie mogli kupywać, ludzie nie popadajcie w przesadę!
Odnośnie delikatesów Chodzę tam codziennie, no może prawie codziennie, na zakupy. Jestem bardzo zadowolona z tego sklepu, spokojnie można wejść z dzieckiem, które, mówiąc szczrze czasami lubi poszaleć w sklepie i naciągnąć na coś mame. Towar jest dobrej jakości, szczególnie te produkty, dostępne tylko w tym sklepie (osobiście polecam czekoladę Amelię i te mleko, niestety nie pamiętam z nazwy). Obsługa też jes bez zarzutu, zawsze miła i widać, że ma ochotę do pracy, może oprócz takiej jednej rudej, ale to w każdym sklepie tak się zdaża. Jedyne moje zastrzeżenie to właśnie warzywa, dosyć wygórowna cena a jakość i świeżość nie pierwsza, chciaż dzisiaj byłam i wygląda na to, że w tym temacie wprowadzają korzystne zmiany bo i ceny spadły a i nie jest towar zepsuty. Ogólnie sklep godny polecenia, z pewnością wolę niż Lidla i małe sklepiki, w których czesto pracują właściciele i robią wielką łąskę, że obsłużą :) Pozdrawiam
Alez ok , mozemy wybierac gdzie kazdy z nas kupuje , popieranie Naszego handlu to sluszna postawa. Ale prosze zwrocic uwage ze te male sklepy czesto zaopatruja sie w odlamach wiekszych sieci typu T.adis, Mc..eyn, i nadal mamy wyplyw gotowki. Poprostu przestrzegam przed tzw. Demonizowaniem danego sklepu po czym wyl. Komputer wychodzimy do biedronkii i jest ok. Ale milo mi ze robi sie z tego sensowna dyskusja bo po to jest forum a nie oczernianie na slepo tak by tylko cos nasmarowac. Pozdrawiam
A mi tam się podoba, jest duży wybór i taniej i drożej, obsługa miła, zawsze można zapytać o coś, czego nie można powiedzieć o zielonym markecie na wojska polskiego, gdzie po całym sklepie trzeba szukać obsługi, która robi wielką łaskę za każdym razem. No i oczywiście browarek i wódeczka taniutka
[cytat]Żabka się chowa przy delikatesach. Ceny są w porządku, a jeśli jest w promocji, to można kupić naprawdę tanio. A towar jest z wyższej półki.[/cytat]
A mi tam się podoba, jest duży wybór i taniej i drożej, obsługa miła, zawsze można zapytać o coś, czego nie można powiedzieć o zielonym markecie na wojska polskiego, gdzie po całym sklepie trzeba szukać obsługi, która robi wielką łaskę za każdym razem. No i oczywiście browarek i wódeczka taniutka
prowadziłam kiedyś sklep spożywczy i byłam w jednej z sieci. współczuję właścicielowi, nawet nie w co się wpakował, przy obecnych kosztach potrzebny jest dość duży obrót, a klientów w tym sklepie nie za wielu- co zaczyna się przedkładać na jakość tzn. świeżość towaru w Przasnyszu brak widoków na prowadzenie i rentowność jakiejkolwiek działalności
Jakoś tam coraz mniej pracowników w tym sklepie. Ostatnio jak byłam na zakupach, to nie miał mi kto pomóc w poszukiwaniu pewnych przypraw. Musiałam prosić o pomoc panią z kasy
[cytat]Jakoś tam coraz mniej pracowników w tym sklepie. Ostatnio jak byłam na zakupach, to nie miał mi kto pomóc w poszukiwaniu pewnych przypraw. Musiałam prosić o pomoc panią z kasy[/cytat] pracownicy kosztują i naprawdę trzeba mieć ogromne zyski, żeby wszystko opłacić i dać człowiekowi przyzwoitą pensję.
Właściciel popełnił wielki błąd wchodząc w sieciówkę i teraz jest uzależniony od ich dostaw i cen które mu narzucają. Otwierając taki sklep należy ludziom coś zaoferować. Coś czego inni nie mają. Np. stoisko ze składnikami do dań orientalnych. Kilka rzeczy jest, ale jakie ceny. Porządne stoisko z rybami. Takie jak np. w Auchan. W okolicy jest kilka lub kilkanaście piekarni, a właściciel oferuje nam po dwa rodzaje pieczywa, a bywa tak, ze przez kilka godzin nie ma bułek. Masło kiepskiej jakości, mleka bardzo drogie. Okoliczne sklepy małe torby foliowe dają za darmo, tam trzeba płacić. I ostatni hit: brzoskwinie w puszce prawie 7 złotych. W Polo lub Biedronce-3,20 zł. Na każdym kroku brak profesjonalnego zarządzania. Panie miłe, ale widać, że bez doświadczenia i polotu. Mięso z importu. Panie !!!! Otrząśnij się Pan bo zasilisz niedługo grono bankrutów. Idą Święta, więc masz Pan pole do popisu, ale nie widziałem jeszcze w tym sklepie zniczy. Jedź Pan do Biedronki i zobacz Pan jak to się robi. Jedna jeszcze uwaga. Personel ( przynajmniej kierowniczy) zatrudnia się według kwalifikacji a nie znajomości i z zatrudniaka, bo to prosta droga do plajty.
W krajach o wysokiej kulturze przemysłowej i handlowej, np. w USA sezon na handel artykułami na Święta Bożego Narodzenia zaczyna się w październiku i nikogo to nie śmieszy ani dziwi. Tam rodzinne firmy (sklepy) buduje się latami kosztem wielu wyrzeczeń i pracy całej rodziny. U nas żona czy córeczka nie przyjdzie przecież układać towaru lub myć podłogi bo to ujma na honorze pań szlachcianek.
[cytat]sama jesteś nie wypał co zazdrość zdziera [/cytat]
Przepraszam... a czego niby mam zazdościc? Nie oszukujmy się ludzie następny sklep spożywczy w Naszym małym miasteczku to przesada. Ogólnie sklep w fajnej okolicy budynek niczego sobie ale nie na spożywczak na każdym kroku. Byłam raz w tym sklepie i więcej moja noga tam nie powstanie, ceny z kosmosu, obsługa normalna nie ma rewelacji, wędliny też szału nie ma a cenią sie ze HO HO!!! Przejeżdzam codziennie przy tym sklepie i ciągle tam jest pusto na parkingu wiec jednym słowem NIE WYPAŁ
[cytat]sama jesteś nie wypał co zazdrość zdziera [/cytat]
Przepraszam... a czego niby mam zazdościc? Nie oszukujmy się ludzie następny sklep spożywczy w Naszym małym miasteczku to przesada. Ogólnie sklep w fajnej okolicy budynek niczego sobie ale nie na spożywczak na każdym kroku. Byłam raz w tym sklepie i więcej moja noga tam nie powstanie, ceny z kosmosu, obsługa normalna nie ma rewelacji, wędliny też szału nie ma a cenią sie ze HO HO!!! Przejeżdzam codziennie przy tym sklepie i ciągle tam jest pusto na parkingu wiec jednym słowem NIE WYPAŁ
zgadzam się w 100% na moje oko ten sklep długo się nie utrzyma..:)
[quote=]Właściciel popełnił wielki błąd wchodząc w sieciówkę i teraz jest uzależniony od ich dostaw i cen które mu narzucają. Otwierając taki sklep należy ludziom coś zaoferować. Coś czego inni nie mają. Np. stoisko ze składnikami do dań orientalnych. Kilka rzeczy jest, ale jakie ceny. Porządne stoisko z rybami. Takie jak np. w Auchan. W okolicy jest kilka lub kilkanaście piekarni, a właściciel oferuje nam po dwa rodzaje pieczywa, a bywa tak, ze przez kilka godzin nie ma bułek. Masło kiepskiej jakości, mleka bardzo drogie. Okoliczne sklepy małe torby foliowe dają za darmo, tam trzeba płacić. I ostatni hit: brzoskwinie w puszce prawie 7 złotych. W Polo lub Biedronce-3,20 zł. Na każdym kroku brak profesjonalnego zarządzania. Panie miłe, ale widać, że bez doświadczenia i polotu. Mięso z importu. Panie !!!! Otrząśnij się Pan bo zasilisz niedługo grono bankrutów. Idą Święta, więc masz Pan pole do popisu, ale nie widziałem jeszcze w tym sklepie zniczy. Jedź Pan do Biedronki i zobacz Pan jak to się robi. Jedna jeszcze uwaga. Personel ( przynajmniej kierowniczy) zatrudnia się według kwalifikacji a nie znajomości i z zatrudniaka, bo to prosta droga do plajty.[/quote]
Jeśli nie znasz śmieszny człowieczku wykształcenia ani doświadczenia kierownika to nie zbieraj głosu. Siedzisz przed monitorem i udajesz że zjadłes wszystkie rozumy a gdyby przyszło ci zarządzać tym sklepem to myśle że pierwsze co byś zrobił to zatrudnił swoich pociotków i tyle twego. Kolejny pieniacz i dziecko neo.
[quote=]Właściciel popełnił wielki błąd wchodząc w sieciówkę i teraz jest uzależniony od ich dostaw i cen które mu narzucają. Otwierając taki sklep należy ludziom coś zaoferować. Coś czego inni nie mają. Np. stoisko ze składnikami do dań orientalnych. Kilka rzeczy jest, ale jakie ceny. Porządne stoisko z rybami. Takie jak np. w Auchan. W okolicy jest kilka lub kilkanaście piekarni, a właściciel oferuje nam po dwa rodzaje pieczywa, a bywa tak, ze przez kilka godzin nie ma bułek. Masło kiepskiej jakości, mleka bardzo drogie. Okoliczne sklepy małe torby foliowe dają za darmo, tam trzeba płacić. I ostatni hit: brzoskwinie w puszce prawie 7 złotych. W Polo lub Biedronce-3,20 zł. Na każdym kroku brak profesjonalnego zarządzania. Panie miłe, ale widać, że bez doświadczenia i polotu. Mięso z importu. Panie !!!! Otrząśnij się Pan bo zasilisz niedługo grono bankrutów. Idą Święta, więc masz Pan pole do popisu, ale nie widziałem jeszcze w tym sklepie zniczy. Jedź Pan do Biedronki i zobacz Pan jak to się robi. Jedna jeszcze uwaga. Personel ( przynajmniej kierowniczy) zatrudnia się według kwalifikacji a nie znajomości i z zatrudniaka, bo to prosta droga do plajty.[/quote]
Zgadzam się w całości, widać że brak wiedzy i znajomości rynku w szefostwie tego sklepu jak i również personelu. Ciekawy skąd ten szef sie urwał(chyba z choinki).
[quote=][quote=]Właściciel popełnił wielki błąd wchodząc w sieciówkę i teraz jest uzależniony od ich dostaw i cen które mu narzucają. Otwierając taki sklep należy ludziom coś zaoferować. Coś czego inni nie mają. Np. stoisko ze składnikami do dań orientalnych. Kilka rzeczy jest, ale jakie ceny. Porządne stoisko z rybami. Takie jak np. w Auchan. W okolicy jest kilka lub kilkanaście piekarni, a właściciel oferuje nam po dwa rodzaje pieczywa, a bywa tak, ze przez kilka godzin nie ma bułek. Masło kiepskiej jakości, mleka bardzo drogie. Okoliczne sklepy małe torby foliowe dają za darmo, tam trzeba płacić. I ostatni hit: brzoskwinie w puszce prawie 7 złotych. W Polo lub Biedronce-3,20 zł. Na każdym kroku brak profesjonalnego zarządzania. Panie miłe, ale widać, że bez doświadczenia i polotu. Mięso z importu. Panie !!!! Otrząśnij się Pan bo zasilisz niedługo grono bankrutów. Idą Święta, więc masz Pan pole do popisu, ale nie widziałem jeszcze w tym sklepie zniczy. Jedź Pan do Biedronki i zobacz Pan jak to się robi. Jedna jeszcze uwaga. Personel ( przynajmniej kierowniczy) zatrudnia się według kwalifikacji a nie znajomości i z zatrudniaka, bo to prosta droga do plajty.[/quote]
Zgadzam się w całości, widać że brak wiedzy i znajomości rynku w szefostwie tego sklepu jak i również personelu. Ciekawy skąd ten szef sie urwał(chyba z choinki). [/quote]
Jeśli jesteś taki fachowiec z tak obszerną wiedzą, to pochwal się swoimi osiągnięciami w branży, lub milcz. Kto ci dał prawo do oceniania innych, którzy coś robią. Pewnie siedzisz przed kompem, pierdzisz w stołek i zazdrościsz, że może komuś coś wyjdzie. Pilnuj się sam żebyś się z czegoś nie urwał i nie potłukł.
Każdy ma prawo głosu mamy wolność słowa wiec jesteśmy na forum gdzie każdy ma prawo wyrazić swoją opinię i nie zatkasz ludziom buzi bo nie masz takiego prawa. Napewno jesteś pracownikiem tego sklepu wiec wiadomo że musisz bronić swojej posady ale niestety nie oszukuj się długo ten sklep nie pociągnie i tego mu życzę
A ja życzę wszystkim jak najlepiej. Chociaż wiem że właściciel nie ma doświadczenia w branży ale jest Polakiem, jest nasz.Nie jakiś tam francuski Auchan. Może i porwał się z motyką na księżyc ale nie srajcie na niego.Dał pracę kilku osobom, płaci w Polsce podatki, nie na Seszelach.Czego jeszcze chcecie? To jest ta przasnyska zawiść, ten jad wylewany na każdego który próbuje coś zrobić!
Jo panie tyyyle super doradcofff a zadyn sklypu ni maaa tylko mendrkowac umnio... nich ktoty sam zrobi sklepa ze stoiskiem jakim chce nawet z chinskim piwem 5000 gatunkow a moze bedzie wziencie loooo
[cytat]Każdy ma prawo głosu mamy wolność słowa wiec jesteśmy na forum gdzie każdy ma prawo wyrazić swoją opinię i nie zatkasz ludziom buzi bo nie masz takiego prawa. Na pewno jesteś pracownikiem tego sklepu wiec wiadomo że musisz bronić swojej posady ale niestety nie oszukuj się długo ten sklep nie pociągnie i tego mu życzę [/cytat]
Jest różnica między wyrażaniem opinii, a negatywną oceną kogoś. Jeszce raz piszę: by oceniać trzeba mieć do tego prawo lub kwalifikacje. Opinie może wyrazić każdy, nawet złą. Nie jestem pracownikiem, ani nie mam nic wspólnego z tym sklepem, poza tym,że byłem dwa razy i też mi się nie podobało. to jest moja ocena, a właściciela nie znam, ale mam dla niego uznanie. Jeśli nie ma doświadczenia to je za którymś razem zdobędzie i pewnie się znowu narazi takim jak ty, że jeździ lepszym samochodem, ma pieniądze itp. Pomimo że tam nie kupuje, (ale może zacznę) to życzę by sklep przetrwał bo jak zauważyłeś kilka osób tam pracuje, a pewnie są tam i matki które będą dzięki pracy miały co dać swoim dzieciom do jedzenia.
[cytat]jest Polakiem, jest nasz.Nie jakiś tam francuski Auchan. Dał pracę kilku osobom, płaci w Polsce podatki, nie na Seszelach.Czego jeszcze chcecie? [/cytat] Tyle na temat
[cytat][quote=]Każdy ma prawo głosu mamy wolność słowa wiec jesteśmy na forum gdzie każdy ma prawo wyrazić swoją opinię i nie zatkasz ludziom buzi bo nie masz takiego prawa. Na pewno jesteś pracownikiem tego sklepu wiec wiadomo że musisz bronić swojej posady ale niestety nie oszukuj się długo ten sklep nie pociągnie i tego mu życzę [/cytat]
Jest różnica między wyrażaniem opinii, a negatywną oceną kogoś. Jeszce raz piszę: by oceniać trzeba mieć do tego prawo lub kwalifikacje. Opinie może wyrazić każdy, nawet złą. Nie jestem pracownikiem, ani nie mam nic wspólnego z tym sklepem, poza tym,że byłem dwa razy i też mi się nie podobało. to jest moja ocena, a właściciela nie znam, ale mam dla niego uznanie. Jeśli nie ma doświadczenia to je za którymś razem zdobędzie i pewnie się znowu narazi takim jak ty, że jeździ lepszym samochodem, ma pieniądze itp. Pomimo że tam nie kupuje, (ale może zacznę) to życzę by sklep przetrwał bo jak zauważyłeś kilka osób tam pracuje, a pewnie są tam i matki które będą dzięki pracy miały co dać swoim dzieciom do jedzenia. [/quote]
[cytat]do tych którzy bronią właściciela sam na własne uszy słyszałem, jak ten Pan szydził z okolicznych sklepików i twierdził, że wszystkie je wykończy[/cytat]
demokracja wolny rynek pozostaną tylko najsilniejsi ;) konkurencja... itd...
Rzeczywiście kupiłam rybę i musiałam wyrzucić.
Jestem w pewien sposob zwiazany z delikatesami ale nie pracuje tam ani nie czerpie z nich zyskow ale wiem doklanie co z asortymentu skad pochodzi i jakie ma daty i powiem tylko tyle ze zal mi tu co niektorych bo pisza takie bzdury ze glowa boli
Ok zgodze sie co do warzyw ze wybor jest maly ale stara ryba... proponuje na przyszlosc nie oblatywac jeszcze polowy ciuchlandow i miasta z mrozona ryba w siatce.
Widze ze w Przasnyszu jest wiele osob zyjacych pisaniem bzdetow na forum tak by tylko cos sie dzialo. Konkurencja tez cos dolozy i znow bedzie fajnie kogos obsmarowac.
Kazdy ma prawo miec opinie tak pozytywna jak i negatywna tylko niech ona bedzie oparta na faktach.
Pozdrawiam
warzywa i owoce to porażka ,kupiłam cytryny i okazało się w domu że są popsute
witam wszystkich
ludzie nabijacie kasę kolejnemu przedsiębiorcy, tylko szkoda że nie polskiemu- właścicielem sieci jest Portugalczyk. z zawiści i innych chorych pobudek dobijacie polski handel. a co do tych "niskich" cen to zróbcie sobie wiarygodne porównanie (również z wagą towaru)
Wlascicielem sieci jest faktycznie Portugalczyk ale sklepu juz nie... a obsluga odprowadz polski zus i polski podatek dochodowy a dziewczyny na Portugalki nie wygladaja haha. Prosze poprzednika o przeczytanie naglowka na paragonie Milego dnia
[quote=]witam wszystkich
ludzie nabijacie kasę kolejnemu przedsiębiorcy, tylko szkoda że nie polskiemu- właścicielem sieci jest Portugalczyk. z zawiści i innych chorych pobudek dobijacie polski handel. a co do tych "niskich" cen to zróbcie sobie wiarygodne porównanie (również z wagą towaru)[/quote]
To w takim razie nie robmy zakupow w biedronkach. Wlascicielem biedronek jest tez Portugalczyk
właśnie o to apeluję, ażeby nie robić zakupów w dużych sieciach bo to dobije nasz kraj zupełnie
proszę nie komentować jeżeli nie miałeś nigdy związku z handlem i nie masz zielonego pojęcia o tym jak działają sieci- i co z tego że właścicielem sklepu jest Polak- on tylko podpisał umowę o dostarczanie towaru i owszem ze swojego zysku będzie musiał płacić podatki w Polsce, ale ogrom pieniędzy i tak wypływa od nas
popatrzcie co te wielkie sieci robią z takimi miasteczkami jak nasze- one wymierają i pustoszeją- pamiętacie Rynek sprzed kilkunastu lat- tętnił życiem, ludzie prowadzili małe sklepy i z tego utrzymywali rodziny- dzisiaj tylko banki , "po 5 zł", sklepy z używaną odzieżą itp. Obudźmy się, zanim będzie za późno
nie wiem co jest napisane w nagłówku paragonu, bo nie byłem w tym sklepie i na pewno nie będę. kupuję w małych osiedlowych sklepach, wspieram sąsiadów i polski handel
Alez ok , mozemy wybierac gdzie kazdy z nas kupuje , popieranie Naszego handlu to sluszna postawa. Ale prosze zwrocic uwage ze te male sklepy czesto zaopatruja sie w odlamach wiekszych sieci typu T.adis, Mc..eyn, i nadal mamy wyplyw gotowki. Poprostu przestrzegam przed tzw. Demonizowaniem danego sklepu po czym wyl. Komputer wychodzimy do biedronkii i jest ok. Ale milo mi ze robi sie z tego sensowna dyskusja bo po to jest forum a nie oczernianie na slepo tak by tylko cos nasmarowac.
Pozdrawiam
W tych małych sklepach bardzo często są towary w niskich cenach i dobrej jakości .Trzeba tylko znać się na tych cenach .W dużym sklepie kupiłam bardzo tanio mięso i co z tego że tanio , skoro nie mogłam tego dogotować bo było ze starej maciory .
Zgadzam się ale nie jest to żadna reguła. Po prostu nie uważam że mam nie kupować w tych delikatesach bo są pod takim a nie innym sieciowym brandem
Gdybyśmy chcieli wspierać tylko i wyłącznie Polski biznes to nic byśmy praktycznie nie mogli kupywać, ludzie nie popadajcie w przesadę!
Odnośnie delikatesów
Chodzę tam codziennie, no może prawie codziennie, na zakupy. Jestem bardzo zadowolona z tego sklepu, spokojnie można wejść z dzieckiem, które, mówiąc szczrze czasami lubi poszaleć w sklepie i naciągnąć na coś mame. Towar jest dobrej jakości, szczególnie te produkty, dostępne tylko w tym sklepie (osobiście polecam czekoladę Amelię i te mleko, niestety nie pamiętam z nazwy). Obsługa też jes bez zarzutu, zawsze miła i widać, że ma ochotę do pracy, może oprócz takiej jednej rudej, ale to w każdym sklepie tak się zdaża. Jedyne moje zastrzeżenie to właśnie warzywa, dosyć wygórowna cena a jakość i świeżość nie pierwsza, chciaż dzisiaj byłam i wygląda na to, że w tym temacie wprowadzają korzystne zmiany bo i ceny spadły a i nie jest towar zepsuty.
Ogólnie sklep godny polecenia, z pewnością wolę niż Lidla i małe sklepiki, w których czesto pracują właściciele i robią wielką łąskę, że obsłużą :) Pozdrawiam
mówcie co chcecie ja wczoraj byłam pierwszy raz owoce i warzywa świeże i tanie mięso też świeże i tanie
zgadza się warzywa ładne i tanie
Wczoraj kupiłam tam bardzo ładny, świeży kalafior za 1,8 wiec myślę, że to bardzo dobra cena. Pozdrawiam przesympatyczne panie ekspedientki :)
[cytat]Wie ktoś kiedy owtierają nowy sklep "delikatesy centrum" znajdujacy się przy Parafii Chrystusa Zbawiciela?[/cytat]
[cytat]Ale zajebiście, będzię można wracając z mszy browar kupić :D
HA! Pomyślałam o tym samym! :D[/cytat]
Alez ok , mozemy wybierac gdzie kazdy z nas kupuje , popieranie Naszego handlu to sluszna postawa. Ale prosze zwrocic uwage ze te male sklepy czesto zaopatruja sie w odlamach wiekszych sieci typu T.adis, Mc..eyn, i nadal mamy wyplyw gotowki. Poprostu przestrzegam przed tzw. Demonizowaniem danego sklepu po czym wyl. Komputer wychodzimy do biedronkii i jest ok. Ale milo mi ze robi sie z tego sensowna dyskusja bo po to jest forum a nie oczernianie na slepo tak by tylko cos nasmarowac.
Pozdrawiam
A mi tam się podoba, jest duży wybór i taniej i drożej, obsługa miła, zawsze można zapytać o coś, czego nie można powiedzieć o zielonym markecie na wojska polskiego, gdzie po całym sklepie trzeba szukać obsługi, która robi wielką łaskę za każdym razem. No i oczywiście browarek i wódeczka taniutka
[cytat]Żabka się chowa przy delikatesach. Ceny są w porządku, a jeśli jest w promocji, to można kupić naprawdę tanio. A towar jest z wyższej półki.[/cytat]
to prawda
Pochwalili pracownicy , pochwalili i ucichli .Sklep jak sklep a klientów jest tam mało.
Jeden wielki niewypał w Przasnyszu!!!!!
A mi tam się podoba, jest duży wybór i taniej i drożej, obsługa miła, zawsze można zapytać o coś, czego nie można powiedzieć o zielonym markecie na wojska polskiego, gdzie po całym sklepie trzeba szukać obsługi, która robi wielką łaskę za każdym razem. No i oczywiście browarek i wódeczka taniutka
sama jesteś nie wypał co zazdrość zdziera
prowadziłam kiedyś sklep spożywczy i byłam w jednej z sieci. współczuję właścicielowi, nawet nie w co się wpakował, przy obecnych kosztach potrzebny jest dość duży obrót, a klientów w tym sklepie nie za wielu- co zaczyna się przedkładać na jakość tzn. świeżość towaru
w Przasnyszu brak widoków na prowadzenie i rentowność jakiejkolwiek działalności
Jakoś tam coraz mniej pracowników w tym sklepie. Ostatnio jak byłam na zakupach, to nie miał mi kto pomóc w poszukiwaniu pewnych przypraw. Musiałam prosić o pomoc panią z kasy
[cytat]Jakoś tam coraz mniej pracowników w tym sklepie. Ostatnio jak byłam na zakupach, to nie miał mi kto pomóc w poszukiwaniu pewnych przypraw. Musiałam prosić o pomoc panią z kasy[/cytat]
pracownicy kosztują i naprawdę trzeba mieć ogromne zyski, żeby wszystko opłacić i dać człowiekowi przyzwoitą pensję.
To cienko im idzie skoro nie stać ich na pracowników.Szkoda,bo fajny sklep i super miła obsługa
Mogli otworzyć coś , czego nie ma w mieście to by im wypaliło np. sex-szop /tak na uboczu/ .
Właściciel popełnił wielki błąd wchodząc w sieciówkę i teraz jest uzależniony od ich dostaw i cen które mu narzucają. Otwierając taki sklep należy ludziom coś zaoferować. Coś czego inni nie mają. Np. stoisko ze składnikami do dań orientalnych. Kilka rzeczy jest, ale jakie ceny. Porządne stoisko z rybami. Takie jak np. w Auchan. W okolicy jest kilka lub kilkanaście piekarni, a właściciel oferuje nam po dwa rodzaje pieczywa, a bywa tak, ze przez kilka godzin nie ma bułek. Masło kiepskiej jakości, mleka bardzo drogie. Okoliczne sklepy małe torby foliowe dają za darmo, tam trzeba płacić. I ostatni hit: brzoskwinie w puszce prawie 7 złotych. W Polo lub Biedronce-3,20 zł. Na każdym kroku brak profesjonalnego zarządzania. Panie miłe, ale widać, że bez doświadczenia i polotu. Mięso z importu. Panie !!!! Otrząśnij się Pan bo zasilisz niedługo grono bankrutów. Idą Święta, więc masz Pan pole do popisu, ale nie widziałem jeszcze w tym sklepie zniczy. Jedź Pan do Biedronki i zobacz Pan jak to się robi. Jedna jeszcze uwaga. Personel ( przynajmniej kierowniczy) zatrudnia się według kwalifikacji a nie znajomości i z zatrudniaka, bo to prosta droga do plajty.
Mam propozycję , może od razu bombki i łańcuchy choinkowe:) niedługo mamy grudzień . a i żywe choinki :) Postoją przecież dwa miesiące:)
W krajach o wysokiej kulturze przemysłowej i handlowej, np. w USA sezon na handel artykułami na Święta Bożego Narodzenia zaczyna się w październiku i nikogo to nie śmieszy ani dziwi. Tam rodzinne firmy (sklepy) buduje się latami kosztem wielu wyrzeczeń i pracy całej rodziny. U nas żona czy córeczka nie przyjdzie przecież układać towaru lub myć podłogi bo to ujma na honorze pań szlachcianek.
[cytat]sama jesteś nie wypał co zazdrość zdziera [/cytat]
Przepraszam... a czego niby mam zazdościc? Nie oszukujmy się ludzie następny sklep spożywczy w Naszym małym miasteczku to przesada. Ogólnie sklep w fajnej okolicy budynek niczego sobie ale nie na spożywczak na każdym kroku. Byłam raz w tym sklepie i więcej moja noga tam nie powstanie, ceny z kosmosu, obsługa normalna nie ma rewelacji, wędliny też szału nie ma a cenią sie ze HO HO!!! Przejeżdzam codziennie przy tym sklepie i ciągle tam jest pusto na parkingu wiec jednym słowem NIE WYPAŁ
[cytat]sama jesteś nie wypał co zazdrość zdziera [/cytat]
Przepraszam... a czego niby mam zazdościc? Nie oszukujmy się ludzie następny sklep spożywczy w Naszym małym miasteczku to przesada. Ogólnie sklep w fajnej okolicy budynek niczego sobie ale nie na spożywczak na każdym kroku. Byłam raz w tym sklepie i więcej moja noga tam nie powstanie, ceny z kosmosu, obsługa normalna nie ma rewelacji, wędliny też szału nie ma a cenią sie ze HO HO!!! Przejeżdzam codziennie przy tym sklepie i ciągle tam jest pusto na parkingu wiec jednym słowem NIE WYPAŁ
zgadzam się w 100% na moje oko ten sklep długo się nie utrzyma..:)
[quote=]Właściciel popełnił wielki błąd wchodząc w sieciówkę i teraz jest uzależniony od ich dostaw i cen które mu narzucają. Otwierając taki sklep należy ludziom coś zaoferować. Coś czego inni nie mają. Np. stoisko ze składnikami do dań orientalnych. Kilka rzeczy jest, ale jakie ceny. Porządne stoisko z rybami. Takie jak np. w Auchan. W okolicy jest kilka lub kilkanaście piekarni, a właściciel oferuje nam po dwa rodzaje pieczywa, a bywa tak, ze przez kilka godzin nie ma bułek. Masło kiepskiej jakości, mleka bardzo drogie. Okoliczne sklepy małe torby foliowe dają za darmo, tam trzeba płacić. I ostatni hit: brzoskwinie w puszce prawie 7 złotych. W Polo lub Biedronce-3,20 zł. Na każdym kroku brak profesjonalnego zarządzania. Panie miłe, ale widać, że bez doświadczenia i polotu. Mięso z importu. Panie !!!! Otrząśnij się Pan bo zasilisz niedługo grono bankrutów. Idą Święta, więc masz Pan pole do popisu, ale nie widziałem jeszcze w tym sklepie zniczy. Jedź Pan do Biedronki i zobacz Pan jak to się robi. Jedna jeszcze uwaga. Personel ( przynajmniej kierowniczy) zatrudnia się według kwalifikacji a nie znajomości i z zatrudniaka, bo to prosta droga do plajty.[/quote]
Jeśli nie znasz śmieszny człowieczku wykształcenia ani doświadczenia kierownika to nie zbieraj głosu. Siedzisz przed monitorem i udajesz że zjadłes wszystkie rozumy a gdyby przyszło ci zarządzać tym sklepem to myśle że pierwsze co byś zrobił to zatrudnił swoich pociotków i tyle twego. Kolejny pieniacz i dziecko neo.
"... Porządne stoisko z rybami. Takie jak np. w Auchan. ..." nie żartuj, bo chyba w Auchan nie byłeś a tylko słyszałeś z opowieści innych...
[quote=]Właściciel popełnił wielki błąd wchodząc w sieciówkę i teraz jest uzależniony od ich dostaw i cen które mu narzucają. Otwierając taki sklep należy ludziom coś zaoferować. Coś czego inni nie mają. Np. stoisko ze składnikami do dań orientalnych. Kilka rzeczy jest, ale jakie ceny. Porządne stoisko z rybami. Takie jak np. w Auchan. W okolicy jest kilka lub kilkanaście piekarni, a właściciel oferuje nam po dwa rodzaje pieczywa, a bywa tak, ze przez kilka godzin nie ma bułek. Masło kiepskiej jakości, mleka bardzo drogie. Okoliczne sklepy małe torby foliowe dają za darmo, tam trzeba płacić. I ostatni hit: brzoskwinie w puszce prawie 7 złotych. W Polo lub Biedronce-3,20 zł. Na każdym kroku brak profesjonalnego zarządzania. Panie miłe, ale widać, że bez doświadczenia i polotu. Mięso z importu. Panie !!!! Otrząśnij się Pan bo zasilisz niedługo grono bankrutów. Idą Święta, więc masz Pan pole do popisu, ale nie widziałem jeszcze w tym sklepie zniczy. Jedź Pan do Biedronki i zobacz Pan jak to się robi. Jedna jeszcze uwaga. Personel ( przynajmniej kierowniczy) zatrudnia się według kwalifikacji a nie znajomości i z zatrudniaka, bo to prosta droga do plajty.[/quote]
Zgadzam się w całości, widać że brak wiedzy i znajomości rynku w szefostwie tego sklepu jak i również personelu. Ciekawy skąd ten szef sie urwał(chyba z choinki).
[quote=][quote=]Właściciel popełnił wielki błąd wchodząc w sieciówkę i teraz jest uzależniony od ich dostaw i cen które mu narzucają. Otwierając taki sklep należy ludziom coś zaoferować. Coś czego inni nie mają. Np. stoisko ze składnikami do dań orientalnych. Kilka rzeczy jest, ale jakie ceny. Porządne stoisko z rybami. Takie jak np. w Auchan. W okolicy jest kilka lub kilkanaście piekarni, a właściciel oferuje nam po dwa rodzaje pieczywa, a bywa tak, ze przez kilka godzin nie ma bułek. Masło kiepskiej jakości, mleka bardzo drogie. Okoliczne sklepy małe torby foliowe dają za darmo, tam trzeba płacić. I ostatni hit: brzoskwinie w puszce prawie 7 złotych. W Polo lub Biedronce-3,20 zł. Na każdym kroku brak profesjonalnego zarządzania. Panie miłe, ale widać, że bez doświadczenia i polotu. Mięso z importu. Panie !!!! Otrząśnij się Pan bo zasilisz niedługo grono bankrutów. Idą Święta, więc masz Pan pole do popisu, ale nie widziałem jeszcze w tym sklepie zniczy. Jedź Pan do Biedronki i zobacz Pan jak to się robi. Jedna jeszcze uwaga. Personel ( przynajmniej kierowniczy) zatrudnia się według kwalifikacji a nie znajomości i z zatrudniaka, bo to prosta droga do plajty.[/quote]
Zgadzam się w całości, widać że brak wiedzy i znajomości rynku w szefostwie tego sklepu jak i również personelu. Ciekawy skąd ten szef sie urwał(chyba z choinki).
[/quote]
Jeśli jesteś taki fachowiec z tak obszerną wiedzą, to pochwal się swoimi osiągnięciami w branży, lub milcz. Kto ci dał prawo do oceniania innych, którzy coś robią. Pewnie siedzisz przed kompem, pierdzisz w stołek i zazdrościsz, że może komuś coś wyjdzie. Pilnuj się sam żebyś się z czegoś nie urwał i nie potłukł.
Każdy ma prawo głosu mamy wolność słowa wiec jesteśmy na forum gdzie każdy ma prawo wyrazić swoją opinię i nie zatkasz ludziom buzi bo nie masz takiego prawa. Napewno jesteś pracownikiem tego sklepu wiec wiadomo że musisz bronić swojej posady ale niestety nie oszukuj się długo ten sklep nie pociągnie i tego mu życzę
A ja życzę wszystkim jak najlepiej. Chociaż wiem że właściciel nie ma doświadczenia w branży ale jest Polakiem, jest nasz.Nie jakiś tam francuski Auchan. Może i porwał się z motyką na księżyc ale nie srajcie na niego.Dał pracę kilku osobom, płaci w Polsce podatki, nie na Seszelach.Czego jeszcze chcecie? To jest ta przasnyska zawiść, ten jad wylewany na każdego który próbuje coś zrobić!
Jeszcze dużo im brakuje niech się uczą od innych sklepów i obniżo ceny bo tako lipę majo że szok widać że brak doświadczenia na każdym kroku!!!
Jo panie tyyyle super doradcofff a zadyn sklypu ni maaa tylko mendrkowac umnio... nich ktoty sam zrobi sklepa ze stoiskiem jakim chce nawet z chinskim piwem 5000 gatunkow a moze bedzie wziencie loooo
ANONIMOWOŚĆ DAJE DUŻE POLE DO POPISU CIEKAWE CZY GDYBY TRZEBA BYŁO SIĘ PODPISAĆ CZY CI CO TAK KRYTYKUJĄ BY SIĘ TAK WYPOWIADALI OBSZERNIE
Wlasnie panie krytykowac to uuuu pierwsi i jak to mowia piniendze to kazdh by chcial a robic ni ma komu
[cytat]Każdy ma prawo głosu mamy wolność słowa wiec jesteśmy na forum gdzie każdy ma prawo wyrazić swoją opinię i nie zatkasz ludziom buzi bo nie masz takiego prawa. Na pewno jesteś pracownikiem tego sklepu wiec wiadomo że musisz bronić swojej posady ale niestety nie oszukuj się długo ten sklep nie pociągnie i tego mu życzę [/cytat]
Jest różnica między wyrażaniem opinii, a negatywną oceną kogoś. Jeszce raz piszę: by oceniać trzeba mieć do tego prawo lub kwalifikacje. Opinie może wyrazić każdy, nawet złą. Nie jestem pracownikiem, ani nie mam nic wspólnego z tym sklepem, poza tym,że byłem dwa razy i też mi się nie podobało. to jest moja ocena, a właściciela nie znam, ale mam dla niego uznanie. Jeśli nie ma doświadczenia to je za którymś razem zdobędzie i pewnie się znowu narazi takim jak ty, że jeździ lepszym samochodem, ma pieniądze itp. Pomimo że tam nie kupuje, (ale może zacznę) to życzę by sklep przetrwał bo jak zauważyłeś kilka osób tam pracuje, a pewnie są tam i matki które będą dzięki pracy miały co dać swoim dzieciom do jedzenia.
Kazdy ma prawo glosu bu ha ha a ryby i dzieci podobno glosu nie maja ale co tam niech maja bezstresowe wychowanie i karmienie na zadanie
[cytat]jest Polakiem, jest nasz.Nie jakiś tam francuski Auchan. Dał pracę kilku osobom, płaci w Polsce podatki, nie na Seszelach.Czego jeszcze chcecie? [/cytat]
Tyle na temat
[cytat][quote=]Każdy ma prawo głosu mamy wolność słowa wiec jesteśmy na forum gdzie każdy ma prawo wyrazić swoją opinię i nie zatkasz ludziom buzi bo nie masz takiego prawa. Na pewno jesteś pracownikiem tego sklepu wiec wiadomo że musisz bronić swojej posady ale niestety nie oszukuj się długo ten sklep nie pociągnie i tego mu życzę [/cytat]
Jest różnica między wyrażaniem opinii, a negatywną oceną kogoś. Jeszce raz piszę: by oceniać trzeba mieć do tego prawo lub kwalifikacje. Opinie może wyrazić każdy, nawet złą. Nie jestem pracownikiem, ani nie mam nic wspólnego z tym sklepem, poza tym,że byłem dwa razy i też mi się nie podobało. to jest moja ocena, a właściciela nie znam, ale mam dla niego uznanie. Jeśli nie ma doświadczenia to je za którymś razem zdobędzie i pewnie się znowu narazi takim jak ty, że jeździ lepszym samochodem, ma pieniądze itp. Pomimo że tam nie kupuje, (ale może zacznę) to życzę by sklep przetrwał bo jak zauważyłeś kilka osób tam pracuje, a pewnie są tam i matki które będą dzięki pracy miały co dać swoim dzieciom do jedzenia. [/quote]
do tych którzy bronią właściciela
sam na własne uszy słyszałem, jak ten Pan szydził z okolicznych sklepików i twierdził, że wszystkie je wykończy
[cytat]do tych którzy bronią właściciela
sam na własne uszy słyszałem, jak ten Pan szydził z okolicznych sklepików i twierdził, że wszystkie je wykończy[/cytat]
demokracja wolny rynek pozostaną tylko najsilniejsi ;) konkurencja... itd...