Nie istnieje! Przecież kobieta nie myśli racjonalnie. Na czym więc miałaby być oparta przyjaźń, skoro poprawna komunikacja między K i M jest niemożliwa?!
Przyjaźń między kobietą, a mężczyzną może zaistnieć, ale tylko na krótki okres. Jak poprzednicy napisali często jeśli się nie zahamujemy kończy się nieopamiętaną namiętnością. Ilekroć poznawałem kobiety zawsze nasza znajomość dochodziła do takiego momentu, że gdy pojawiła się inna przyjaciółka ta poprzednia robiła wywody i żale, że jestem kobieciarzem, bawię się kobietami itd...a więc już w swojej głowie oznaczała mnie jako swój obiekt, który nie ma prawa zawierać więcej znajomości.
[quote=]Przyjazniłem sie z żoną kolegi ale po pewnym czasie została moją kochanką, prowokowała i chciała pójść ze mną do łóżka , sex był fantastyczny i często go powtarzaliśmy nawet pewnego razu wynajeła pokój w hoteliku żeby się spotkać, uważam że przyjażni miedzy Kobietą a Mężczyzną niema chyba że kogoś nie kręci kobieta
głupi temat nic nie wnoszący są róźni ludzie i róxne zachowania jedni sie potrafią przyjaźnić drudzy nie i co wy tu wypisujecie nikogo nie interesuje wezcie się lepij za prace a nie opowiadacie swoje głupie historie!!!
[cytat]głupi temat nic nie wnoszący są róźni ludzie i róxne zachowania jedni sie potrafią przyjaźnić drudzy nie i co wy tu wypisujecie nikogo nie interesuje wezcie się lepij za prace a nie opowiadacie swoje głupie historie!!![/cytat] Jak mam pracować za 1100 zl to wole posiedzieć przy kompie, albo zaprzyjaznić się z jakąś panią
[cytat]głupi temat nic nie wnoszący są róźni ludzie i róxne zachowania jedni sie potrafią przyjaźnić drudzy nie i co wy tu wypisujecie nikogo nie interesuje wezcie się lepij za prace a nie opowiadacie swoje głupie historie!!! Jak mam pracować za 1100 zl to wole posiedzieć przy kompie, albo zaprzyjaznić się z jakąś panią[/cytat]
dureń!!!lepsze to niż nic ludzie robia jeszcze a miejsze pieniądze i muszą żyć a pisać takie głupoty to trzeba być pojebem, że tacy ludzie jeszcze istnieją masakra!!
[quote=]5 lat przyjaźniłem się z koleżanko z pracy , pojechaliśmy razem na szkolenie, po szkoleniu jusz nie byliśmy kolegami tylko kochankami to raczej przyjaźń nie możliwa
[cytat]głupi temat nic nie wnoszący są róźni ludzie i różne zachowania jedni sie potrafią przyjaźnić drudzy nie i co wy tu wypisujecie nikogo nie interesuje wezcie się lepij za prace a nie opowiadacie swoje głupie historie!!![/cytat]
[cytat]nie istnieje[/cytat] Istnieje - to zalezy tylko od nas kim jestesmy i do czego zmierzamy . Piec lat przed slubem chodzilismy z soba.Ja szanowalem ja jako przyszla zone - ona mnie jako przyszlego meza.Poczekalismy z "tym " do slubu . Dzis zblizamy sie do 50-cio lecia malzenstwa , nic nam nie ucieklo. Dalej mamy tylko siebie
Wg. was istnieje przyjaźń między kobietą, a mężczyzną?
pewnie że istnieje
Do pierwszego rżnięcia.
Nawet jeśli istnieje, to najczęściej kończy się w łóżku. Innymi słowy - nie istnieje.
[cytat]Do pierwszego rżnięcia. [/cytat]
Ze swojego doświadczenia zgadzam się z autorem tych słów w 100%
ZALEŻY - KTO I JAK DŁUGO JEST PŁATNIKIEMhttp://www.eprzasnysz.pl/luba/ dane/pliki/pliki_forum/diabelek.gif
Mój, nawet nie wiem jak go nazwac, twierdzi, że nie twierdzi też, że przyjaźń między bi a homo tez nie istnieje, ale gdzie tu prawda?
wg mnie również istnieje, przyjaciel to nie kochanek, mylicie pojęcia
na pewno nie istnieję;)
Nie istnieje! Przecież kobieta nie myśli racjonalnie. Na czym więc miałaby być oparta przyjaźń, skoro poprawna komunikacja między K i M jest niemożliwa?!
Nie pasi to tu nie wbijaj. Narka.
Przyjaźń między kobietą, a mężczyzną może zaistnieć, ale tylko na krótki okres. Jak poprzednicy napisali często jeśli się nie zahamujemy kończy się nieopamiętaną namiętnością. Ilekroć poznawałem kobiety zawsze nasza znajomość dochodziła do takiego momentu, że gdy pojawiła się inna przyjaciółka ta poprzednia robiła wywody i żale, że jestem kobieciarzem, bawię się kobietami itd...a więc już w swojej głowie oznaczała mnie jako swój obiekt, który nie ma prawa zawierać więcej znajomości.
[quote=]Przyjazniłem sie z żoną kolegi ale po pewnym czasie została moją kochanką, prowokowała i chciała pójść ze mną do łóżka , sex był fantastyczny i często go powtarzaliśmy nawet pewnego razu wynajeła pokój w hoteliku żeby się spotkać, uważam że przyjażni miedzy Kobietą a Mężczyzną niema chyba że kogoś nie kręci kobieta
Pewnie,że istnieje przyjaźń między kobietą a mężczyzną. Sama mam przyjaciół mężczyzn. Ale na to trzeba czasu,zrozumienia,zaufania.
[quote=] Niema takiej przyjażni , bo kobieta zawsze liczy na coś więcej a mężczyzna na sex
Zgodzę się nie istnieje.
[quote= Ale nie jest to wstydliwe i nienaturalne, tacy jesteśmy
głupi temat nic nie wnoszący są róźni ludzie i róxne zachowania jedni sie potrafią przyjaźnić drudzy nie i co wy tu wypisujecie nikogo nie interesuje wezcie się lepij za prace a nie opowiadacie swoje głupie historie!!!
[cytat]głupi temat nic nie wnoszący są róźni ludzie i róxne zachowania jedni sie potrafią przyjaźnić drudzy nie i co wy tu wypisujecie nikogo nie interesuje wezcie się lepij za prace a nie opowiadacie swoje głupie historie!!![/cytat] Jak mam pracować za 1100 zl to wole posiedzieć przy kompie, albo zaprzyjaznić się z jakąś panią
[cytat]głupi temat nic nie wnoszący są róźni ludzie i róxne zachowania jedni sie potrafią przyjaźnić drudzy nie i co wy tu wypisujecie nikogo nie interesuje wezcie się lepij za prace a nie opowiadacie swoje głupie historie!!! Jak mam pracować za 1100 zl to wole posiedzieć przy kompie, albo zaprzyjaznić się z jakąś panią[/cytat]
dureń!!!lepsze to niż nic ludzie robia jeszcze a miejsze pieniądze i muszą żyć a pisać takie głupoty to trzeba być pojebem, że tacy ludzie jeszcze istnieją masakra!!
[quote=][quote Pojeb to ty jesteś jak robisz za takie pieniądze, ja poniżej 4 tysiaków z domu nie wychodzę
[quote=][quote P ojeb to ty jesteś jak robisz za takie pieniądze, ja poniżej 4 tysiaków z domu nie wychodzę
To nie możliwe, kobietę albo się kocha albo bzyka.Trzeciej opcji nie ma!
istnieje ale tylko wtedy kiedy facet to gej !
[quote=]5 lat przyjaźniłem się z koleżanko z pracy , pojechaliśmy razem na szkolenie, po szkoleniu jusz nie byliśmy kolegami tylko kochankami to raczej przyjaźń nie możliwa
Nie istnieje.zawsze ktoras z osob liczy na sex.i albo zrezygnujesz albo przerodzi sie to tylko w spotkania lozkowe.
[cytat]Wg. was istnieje przyjaźń między kobietą, a mężczyzną? [/cytat]
Istnieje. Bo sam związek kobiety i mężczyzny to powinna być przyjaźń ;)
Wg. was istnieje przyjaźń między kobietą, a mężczyzną?
Istnieje. Bo sam związek kobiety i mężczyzny to powinna być przyjaźń ;
WREŚCIE KTOŚ NAPISAŁ PRAWDE A NIE TYLKO JEDNO WKOŁO ...
[quote Ile razy zaprzyjaznie się z jakąś kobieto to zawsze kończy się to tak samo hotel albo wyjazd na grzybki
[quote=][quote Ile razy zaprzyjaznie się z jakąś kobieto to zawsze kończy się to tak samo hotel albo wyjazd na grzybki
nikogo to nie interesuje beznadziejny ten temat wezcie go usuncie nic nie wnosi tylko gadacie w kólko to samo aż sie nie dobrze robi...
a ja wierze,że istniejęi dlatego ciągle szukam Ciebie moja przyjaciółką
[cytat]istnieje ale tylko wtedy kiedy facet to gej ![/cytat]
lub prawiczek co boii się bzyknąc i zabrac się do tego jak facet :)
[cytat]głupi temat nic nie wnoszący są róźni ludzie i różne zachowania jedni sie potrafią przyjaźnić drudzy nie i co wy tu wypisujecie nikogo nie interesuje wezcie się lepij za prace a nie opowiadacie swoje głupie historie!!![/cytat]
to nie temat glupi tylko wy
[cytat]Mój, nawet nie wiem jak go nazwac, twierdzi, że nie twierdzi też, że przyjaźń między bi a homo tez nie istnieje, ale gdzie tu prawda?
[/cytat]
cos w tym jest
Nie ma takiej przyjażni-zawsze ktoś się zaangażuje w COŚ WIĘCEJ-
Ja powiem krótko - jaki pozom intelektu- takie myślenie i takie wypowiedzi .
To po co tu włazisz-jak Ci się nie podoba intelekt osób piszących!?
[cytat]Mój, nawet nie wiem jak go nazwac, twierdzi, że nie twierdzi też, że przyjaźń między bi a homo tez nie istnieje, ale gdzie tu prawda?
[/cytat]
cos w tym jest
[quote=] istnieje przyiazń , miłość i nienawiść
[cytat] Ja powiem krótko - jaki pozom intelektu- takie myślenie i takie wypowiedzi .[/cytat]
lizuch
Istnieje. Inaczej mnie i mojego męża poza seksem, dzieckiem i kredytem nic innego by nie łączyło
Istnieje. Inaczej mnie i mojego męża poza seksem, dzieckiem i kredytem nic innego by nie łączyło
Istnieje. Inaczej mnie i mojego męża poza seksem, dzieckiem i kredytem nic innego by nie łączyło
A gdzie miłość?
nie istnieje
[cytat]nie istnieje[/cytat] Istnieje - to zalezy tylko od nas kim jestesmy i do czego zmierzamy . Piec lat przed slubem chodzilismy z soba.Ja szanowalem ja jako przyszla zone - ona mnie jako przyszlego meza.Poczekalismy z "tym " do slubu . Dzis zblizamy sie do 50-cio lecia malzenstwa , nic nam nie ucieklo. Dalej mamy tylko siebie
Tak.
https://www.youtube.com/watch?v=2V_xBlFe 8Y4