Miłość szczęśliwa. Czy to jest normalne, czy to poważne, czy to pożyteczne - co świat ma z dwojga ludzi, którzy nie widzą świata?
Wywyższeni ku sobie bez żadnej zasługi, pierwsi lepsi z miliona, ale przekonani, że tak stać się musiało - w nagrodę za co? za nic; światło pada znikąd - dlaczego właśnie na tych, a nie na innych? Czy to obraża sprawiedliwość? Tak. Czy to narusza troskliwie piętrzone zasady, strąca ze szczytu morał? Narusza i strąca.
Spójrzcie na tych szczęśliwych: gdyby się chociaż maskowali trochę, udawali zgnębienie krzepiąc tym przyjaciół! Słuchajcie, jak się śmieją - obraźliwie. Jakim językiem mówią - zrozumiałym na pozór.
A te ich ceremonie, ceregiele, wymyślne obowiązki względem siebie - wygląda to na zmowę za plecami ludzkości! Trudno nawet przewidzieć, do czego by doszło, gdyby ich przykład dał się naśladować. Na co liczyć by mogły religie, poezje,
aletów nie może być,należy tak się zachowywać,aby nie zakłócać normalnego funkcjonowania sąsiadom.To w poprzednim ustroju PRL obowiązywała graniczna godzina 22.Ale jak ty balujesz całymi dniami to skąd możesz wiedzieć .Jakiś napój ci rozum wypłukał.Ludzie nie dajcie się terroryzować baletnikom,należy się wam spokój.Dzwońcie po Policję i temat załatwcie.Mieliśmy nocnych baletników w moim bloku i już ich nie ma.Dzięki Bogu.
Widzisz coś ciekawego? Może jest sprawa którą chcesz się podzielić z innymi? Napisałeś ciekawy artykuł lub zrobiłeś ekstra zdjęcia i chcesz pokazać je wszystkim w Przasnyszu?
Możesz redagować serwis ePrzasnysz.pl !!! Prześlij nam zdjęcie, film lub mp3. Napisz gdzie, kiedy i przez kogo zostało zrobione.
Być może bulwersuje Cię jakaś sprawa z najbliższego otoczenia? Możesz opowiedzieć o tym wszystkim!!!
JAKIE RURY NA BALKONIE! CHYBA SAMA BALUSTRADA, PARASOL I KWIATY. JAKIE 4 LATA? KONFLIKT TRWA Z 10 LAT. SYN TEJ O KTÓREJ PISZE MIESZKA NA TĘCZOWEJ! MYLISZ OSOBY. MIESZKANIE ODKUPILIŚMY OD PANA, KTÓRY MIESZKAŁ TU OD POCZĄTKU ISTNIENIA BLOKU! TAK BAWISZ SIĘ W DETEKTYWA, ŻE PISZESZ BZDURY?!!! NA BUKOWEJ JEST KILKA STARYCH BAB Z PSAMI. MIESZKASZ TU OD LAT I O TYM NIE WIESZ? HA, HA, HA! ALE KINO! [/ quote] wycofujesz się z poprzednich oskarżeń, najpierw 4 lata gehenny, ma córkę, mieszkasz na 4 piętrze, macie balkony obok siebie a teraz z córki co zmienia gachów zrobił sie syn? na bukowej przy biedronce tylko jest jedna pani co ma 3 pieski, nie rób z ludzi idiotów i pamiętaj że takie publiczne wyzywanie $$$ a na twoim balkonie wisi szmata na pół balkonu a nie kwiatki i parasol, skończ w końcu to szkalowanie i przystosuj się do reszty sąsiadów
Jeśli jeden z właścicieli albo lokatorów zrobił sobie rupieciarnię na klatce schodowej, to na jakie przepisy się powołać, żeby zmusić go do posprzątania tego bajzlu? A jeśli nie chce tego zrobić, to na co się powołać, żeby nie oskarżył zarządu o kradzież "skarbów", gdyby trzeba było je sprzątnąć na jego koszt?
Tolerancja winna być akceptacją odmienności kultury, a nie jej braku. Kultura to między innymi poszanowanie praw innych. Przeczytaj zanim kupisz mieszkanie
Jak dla mnie takie codziennie sprzątanie ma sens tylko w przypadku parteru, bo tam się najbardziej brudzi, wyższe piętra takie uwalone już raczej nie są. A to i tak w sumie wystarczyłoby codzienne zamiatanie i mycie co drugi, trzeci dzień - zwłaszcza jak jest ładna pogoda w porze wiosenno-letniej.
Miejsce publiczne to miejsce ogólnie dostępne. Może nim być miejsce, do którego wstęp ma każdy bez ograniczeń, np. ulica, plac, park, sklep, jak również miejsce wymagające posiadania określonej karty wstępu (biletu, zaproszenia), np. kino, stadion sportowy, tramwaj, czyli miejsce dostępne dla bliżej nieokreślonej liczby osób.
RE: dziki lokator na klatce schodowej miejscami publicznymi są: klatki schodowe bloków mieszkalnych, choćby dostęp do nich był ograniczony np. poprzez zainstalowanie domofonu.
itam, mam takie pytanie odnośnie ulotek na klatkach schodowych, czy jest jakaś ustawa (jak tak to jaka) traktująca w tym temacie. Mieszkam w bloku i codziennie domofonem dzwonią żeby wpuścić roznosilciele ulotek (pomijam jak drażniące to jest to wielokrotnie budzą moje małe dziecko) także wiecznie zaśmiecona skrzynka wzbudza emocje irytujące. Na klatce wieczny bałagan, w skrzynkach także. chciałabym nakleić na moja skrzynke numer ustawy lub inny napis ostro zabraniający wrzucania do mojej skrzynki bez mojej zgody ulotek. Prosze o pomoc bo przecież nie moze tak dalej to wygladac. z gory dziekuje
Bądź dobrym człowiekiem! W świecie pełnym zła, przemocy, wojen, nienawiści. Bądź dobrym człowiekiem! W świcie w którym człowiek bez wahania zabija człowieka. Krzywdzi bliźniego. Bądź dobrym człowiekiem! W świecie gdzie życie nie jest wartością nadrzędną. Bądź dobrym człowiekiem! W świecie, w którym brakuje empatii, współczucia, szacunku i tolerancji. Bądź dobrym człowiekiem! W świecie gdzie każdy wzajemnie pluje sobie w twarz i oblewa się jadem. Bądź dobrym człowiekiem! W świecie gdzie ludzie szukają sobie ofiar. Znęcają się nad słabszymi. Bądź dobrym człowiekiem! W świecie pełnym kłamstw, oszustw i sporów. Bądź dobrym człowiekiem! W świecie, który jest okrutny i bezwzględny. Bądź dobrym człowiekiem! W świcie gdzie nawet dzieci potrafią być bezwzględne. Bądź dobrym człowiekiem!
Zmień swoje zachowanie Czyń dobro! Potrafisz! I zobaczysz, jak z tym będzie Ci dobrze! Ono jest w Tobie. Nawet, jeżeli jest gdzieś głęboko ukryte to potrafisz je odnaleźć. Dzięki swojemu postępowaniu możesz zdziałać coś naprawdę ważnego. Zacznijmy razem, od teraz! Do wszystkiego dochodzi się powoli, małymi kroczkami. Pamiętaj, że wszystko wraca do Ciebie ze zdwojoną siłą! Bądź dobry! Bo taki jesteś. Wszyscy tacy jesteśmy. Czasami o tym po prostu zapominamy...
Witam, od ponad roku mieszkam z mamą i siostrą w bloku. Na 4 piętrze mieszka samotny mężczyzna, który często zachowuje się dziwnie. Na początku myślałam, że to zwyczajny pijaczek któremu doskwiera samotność, ale teraz boję się go coraz bardziej. Mam wrażenie, że robi się coraz agresywniejszy, często siedzi w oknie i się wydziera, kilka razy już mi groził, nie chciał wypuścić z klatki lub po prostu krzyczał coś za mną...
Możliwe, że ma jakieś żółte papiery czy coś skoro tak bezkarnie zaczepia ludzi i nic sobie z tego nie robi. Musisz być ostrożna, nie odpowiadać na jego zaczepki, a gdyby był zbyt agresywny to nie wahałabym się wcale i wezwała policję
ludzie mieszkam na lipowej 10 tu to dopiero są mili sąsiedzi,pan z zarządu wspólnoty właśnie upaćkał cały chodnik na szczycie bloku starym olejem dodam ,że obok piaskownicy tam gdzie bawią się dzieci a przy okazji utrzepał ścianę tym olejem;ciekawe na kogo to zwali,może ktoś sprawdzi ten monitoring ,temu panu wszystko przeszkadza oczywiście nie to ,że jego pies sra przed blokiem
SĄSIEDZI KOCHAJMY SIĘ, WSPIERAJMY!
Miłość szczęśliwa. Czy to jest normalne,
czy to poważne, czy to pożyteczne -
co świat ma z dwojga ludzi,
którzy nie widzą świata?
Wywyższeni ku sobie bez żadnej zasługi,
pierwsi lepsi z miliona, ale przekonani,
że tak stać się musiało - w nagrodę za co?
za nic;
światło pada znikąd -
dlaczego właśnie na tych, a nie na innych?
Czy to obraża sprawiedliwość? Tak.
Czy to narusza troskliwie piętrzone zasady,
strąca ze szczytu morał? Narusza i strąca.
Spójrzcie na tych szczęśliwych:
gdyby się chociaż maskowali trochę,
udawali zgnębienie krzepiąc tym przyjaciół!
Słuchajcie, jak się śmieją - obraźliwie.
Jakim językiem mówią - zrozumiałym na pozór.
A te ich ceremonie, ceregiele,
wymyślne obowiązki względem siebie -
wygląda to na zmowę za plecami ludzkości!
Trudno nawet przewidzieć, do czego by doszło,
gdyby ich przykład dał się naśladować.
Na co liczyć by mogły religie, poezje,
aletów nie może być,należy tak się zachowywać,aby nie zakłócać normalnego funkcjonowania sąsiadom.To w poprzednim ustroju PRL obowiązywała graniczna godzina 22.Ale jak ty balujesz całymi dniami to skąd możesz wiedzieć .Jakiś napój ci rozum wypłukał.Ludzie nie dajcie się terroryzować baletnikom,należy się wam spokój.Dzwońcie po Policję i temat załatwcie.Mieliśmy nocnych baletników w moim bloku i już ich nie ma.Dzięki Bogu.
Jaki procent stanowią mieszkania , w których nie ma kota ?
100% - 10% = 90%
W ilu mieszkaniach nie ma psa ?
(100 - 50%)*20 mieszkań = 10 mieszkań
Wyjaśnij dlaczego nie da się powiedzieć , a w ilu mieszkaniach nie ma ani psa , ani kota .
Nie wiemy ile osób ma
Trzech mężczyzn próbowało wynieść alkohol zE SKLEPU ALE IM SIE NIE POWIODŁO. TAKEIE TRELEEEEE MORELLLEEEEE........
Widzisz coś ciekawego? Może jest sprawa którą chcesz się podzielić z innymi?
Napisałeś ciekawy artykuł lub zrobiłeś ekstra zdjęcia i chcesz pokazać je wszystkim w Przasnyszu?
Możesz redagować serwis ePrzasnysz.pl !!! Prześlij nam zdjęcie, film lub mp3. Napisz gdzie, kiedy i przez kogo zostało zrobione.
Być może bulwersuje Cię jakaś sprawa z najbliższego otoczenia? Możesz opowiedzieć o tym wszystkim!!!
na osiedlu biją się
pocałuj się w ty w swoją dupę
[quote=]HEJ TY, NIE POMYLIŁAŚ SIĘ Z ADRESEM!
JAKIE RURY NA BALKONIE! CHYBA SAMA BALUSTRADA, PARASOL I KWIATY. JAKIE 4 LATA? KONFLIKT TRWA Z 10 LAT. SYN TEJ O KTÓREJ PISZE MIESZKA NA TĘCZOWEJ! MYLISZ OSOBY. MIESZKANIE ODKUPILIŚMY OD PANA, KTÓRY MIESZKAŁ TU OD POCZĄTKU ISTNIENIA BLOKU! TAK BAWISZ SIĘ W DETEKTYWA, ŻE PISZESZ BZDURY?!!! NA BUKOWEJ JEST KILKA STARYCH BAB Z PSAMI. MIESZKASZ TU OD LAT I O TYM NIE WIESZ? HA, HA, HA! ALE KINO!
[/
quote]
wycofujesz się z poprzednich oskarżeń, najpierw 4 lata gehenny, ma córkę, mieszkasz na 4 piętrze, macie balkony obok siebie a teraz z córki co zmienia gachów zrobił sie syn? na bukowej przy biedronce tylko jest jedna pani co ma 3 pieski, nie rób z ludzi idiotów i pamiętaj że takie publiczne wyzywanie $$$ a na twoim balkonie wisi szmata na pół balkonu a nie kwiatki i parasol, skończ w końcu to szkalowanie i przystosuj się do reszty sąsiadów
Dajcie spokój z plotkami. To moja krótka odpowiedź. Ja nie bawię się plotkami, nie mam na to czasu ani chęci.
Jeśli jeden z właścicieli albo lokatorów zrobił sobie rupieciarnię na klatce schodowej,
to na jakie przepisy się powołać, żeby zmusić go do posprzątania tego bajzlu?
A jeśli nie chce tego zrobić, to na co się powołać, żeby nie oskarżył zarządu o kradzież "skarbów",
gdyby trzeba było je sprzątnąć na jego koszt?
Tolerancja winna być akceptacją odmienności kultury, a nie jej braku. Kultura to między innymi poszanowanie praw innych.
Przeczytaj zanim kupisz mieszkanie
Jak dla mnie takie codziennie sprzątanie ma sens tylko w przypadku parteru, bo tam się najbardziej brudzi, wyższe piętra takie uwalone już raczej nie są. A to i tak w sumie wystarczyłoby codzienne zamiatanie i mycie co drugi, trzeci dzień - zwłaszcza jak jest ładna pogoda w porze wiosenno-letniej.
Miejsce publiczne to miejsce ogólnie dostępne. Może nim być miejsce, do którego wstęp ma każdy bez ograniczeń, np. ulica, plac, park, sklep, jak również miejsce wymagające posiadania określonej karty wstępu (biletu, zaproszenia), np. kino, stadion sportowy, tramwaj, czyli miejsce dostępne dla bliżej nieokreślonej liczby osób.
RE: dziki lokator na klatce schodowej
miejscami publicznymi są: klatki schodowe bloków mieszkalnych, choćby dostęp do nich był ograniczony np. poprzez zainstalowanie domofonu.
itam,
mam takie pytanie odnośnie ulotek na klatkach schodowych, czy jest jakaś ustawa (jak tak to jaka) traktująca w tym temacie. Mieszkam w bloku i codziennie domofonem dzwonią żeby wpuścić roznosilciele ulotek (pomijam jak drażniące to jest to wielokrotnie budzą moje małe dziecko) także wiecznie zaśmiecona skrzynka wzbudza emocje irytujące. Na klatce wieczny bałagan, w skrzynkach także. chciałabym nakleić na moja skrzynke numer ustawy lub inny napis ostro zabraniający wrzucania do mojej skrzynki bez mojej zgody ulotek. Prosze o pomoc bo przecież nie moze tak dalej to wygladac.
z gory dziekuje
Ludzie uwazajcie na fałszywe podszywajace sie pod weterynarzy
a gdzie można szczepić świnie od wścieklizny?
Rozstrzelać w p.i.z.d.u wszystkich
Bądź dobrym człowiekiem!
W świecie pełnym zła, przemocy, wojen, nienawiści.
Bądź dobrym człowiekiem!
W świcie w którym człowiek bez wahania zabija człowieka. Krzywdzi bliźniego.
Bądź dobrym człowiekiem!
W świecie gdzie życie nie jest wartością nadrzędną.
Bądź dobrym człowiekiem!
W świecie, w którym brakuje empatii, współczucia, szacunku i tolerancji.
Bądź dobrym człowiekiem!
W świecie gdzie każdy wzajemnie pluje sobie w twarz i oblewa się jadem.
Bądź dobrym człowiekiem!
W świecie gdzie ludzie szukają sobie ofiar. Znęcają się nad słabszymi.
Bądź dobrym człowiekiem!
W świecie pełnym kłamstw, oszustw i sporów.
Bądź dobrym człowiekiem!
W świecie, który jest okrutny i bezwzględny.
Bądź dobrym człowiekiem!
W świcie gdzie nawet dzieci potrafią być bezwzględne.
Bądź dobrym człowiekiem!
Zmień swoje zachowanie Czyń dobro!
Potrafisz! I zobaczysz, jak z tym będzie Ci dobrze! Ono jest w Tobie. Nawet, jeżeli jest gdzieś głęboko ukryte to potrafisz je odnaleźć. Dzięki swojemu postępowaniu możesz zdziałać coś naprawdę ważnego. Zacznijmy razem, od teraz! Do wszystkiego dochodzi się powoli, małymi kroczkami.
Pamiętaj, że wszystko wraca do Ciebie ze zdwojoną siłą!
Bądź dobry! Bo taki jesteś. Wszyscy tacy jesteśmy. Czasami o tym po prostu zapominamy...
Witam, od ponad roku mieszkam z mamą i siostrą w bloku. Na 4 piętrze mieszka samotny mężczyzna, który często zachowuje się dziwnie. Na początku myślałam, że to zwyczajny pijaczek któremu doskwiera samotność, ale teraz boję się go coraz bardziej. Mam wrażenie, że robi się coraz agresywniejszy, często siedzi w oknie i się wydziera, kilka razy już mi groził, nie chciał wypuścić z klatki lub po prostu krzyczał coś za mną...
Możliwe, że ma jakieś żółte papiery czy coś skoro tak bezkarnie zaczepia ludzi i nic sobie z tego nie robi. Musisz być ostrożna, nie odpowiadać na jego zaczepki, a gdyby był zbyt agresywny to nie wahałabym się wcale i wezwała policję
Takie zasrane uroki mieszkania w bloku...
ludzie mieszkam na lipowej 10 tu to dopiero są mili sąsiedzi,pan z zarządu wspólnoty właśnie upaćkał cały chodnik na szczycie bloku starym olejem dodam ,że obok piaskownicy tam gdzie bawią się dzieci a przy okazji utrzepał ścianę tym olejem;ciekawe na kogo to zwali,może ktoś sprawdzi ten monitoring ,temu panu wszystko przeszkadza oczywiście nie to ,że jego pies sra przed blokiem