Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Policjanci ustalają przyczyny. Śmieszne. Całe ustalenia opierają się jedynie na zaznaniach prowadzącej samochód. Nie bronię rowerzystów bo sam mam zastrzeżenia co do ich znajomości przepisów ale najpierw należy dociec prawdy. Na razie są to jedynie domniemania oparte na zeznaniach jednej strony. A tak szczerze który kierowca zna aktualne przepisy odnośnie ścieżek rowerowych czy stref zamieszkania. W Przasnyszu to rzadkość.
A może by tak jakaś akcja uświadamiająca rowerzystów po co są "ścieżki rowerowe" i do czego służy "przejście dla pieszych". Bo krew człowieka zalewa, kiedy jedzie żwirki i wigury autem , a środkiem drogi rowerzysta w tym samym kierunku
Najgorsze jest właśnie to że rowerzyści nagminnie wjeżdżają na rowerze na pasy- bardzo często nie patrząc czy jedzie jakiś samochód!!!! Oni naprawdę zachowują się jak święte krowy.!!!
Nie ma co ustalać. Rowerzyści w Przasnyszu, szczególnie w dni targowe, jeżdżą jak święte krowy. Ścieżki dla rowerów są, a oni i tak jeżdżą ulicami mimo zakazu.
Policjanci ustalają przyczyny. Śmieszne. Całe ustalenia opierają się jedynie na zaznaniach prowadzącej samochód. Nie bronię rowerzystów bo sam mam zastrzeżenia co do ich znajomości przepisów ale najpierw należy dociec prawdy. Na razie są to jedynie domniemania oparte na zeznaniach jednej strony. A tak szczerze który kierowca zna aktualne przepisy odnośnie ścieżek rowerowych czy stref zamieszkania. W Przasnyszu to rzadkość.
A może by tak jakaś akcja uświadamiająca rowerzystów po co są "ścieżki rowerowe" i do czego służy "przejście dla pieszych". Bo krew człowieka zalewa, kiedy jedzie żwirki i wigury autem , a środkiem drogi rowerzysta w tym samym kierunku
Najgorsze jest właśnie to że rowerzyści nagminnie wjeżdżają na rowerze na pasy- bardzo często nie patrząc czy jedzie jakiś samochód!!!! Oni naprawdę zachowują się jak święte krowy.!!!