Reklama

Jednorożce wśród tysięcy biegaczy. Emocje, życiówki i sportowa energia w Warszawie

23/03/2026 16:31

Ponad 29 tysięcy biegaczy, setki emocji i jedna wspólna idea – przekroczyć linię mety. W niedzielę, 22 marca 2026 roku, stolica Polski ponownie zamieniła się w arenę jednego z największych wydarzeń biegowych w kraju – Półmaraton Warszawski 2026 oraz towarzyszącego mu Bieg na Piątkę New Balance 2026. Wśród tysięcy uczestników nie zabrakło również reprezentantów grupy „Jednorożec robi co może”.

Poranek, który zaczął się od pasji

Dzień rozpoczął się wcześnie. Już o godzinie 6:00 zawodnicy wyruszyli busem w kierunku Warszawa, by kilka godzin później stanąć na linii startu. Punktualnie o 9:00 rozpoczął się bieg na dystansie 5 kilometrów, który ukończyło aż 6882 uczestników.

Szybcy jak… jednorożce

Wśród nich świetnie zaprezentowali się reprezentanci JRCM. Najszybszy z grupy, Sylwek Urbaniak, osiągnął czas 18:21, choć – jak sam przyznał – początek był zbyt zachowawczy. Mimo to wynik robi wrażenie i pokazuje, że granice są po to, by je przesuwać.

Bardzo dobre występy zanotowali również:

Reklama
  • Anna Urbaniak – 21:02, poprawa wyniku mimo niedawnego wysiłku podczas EDK,
  • Michał Kowalczyk – 21:18, nowy rekord życiowy,
  • Damian Urbaniak – 21:24, dynamiczny bieg pełen wyprzedzania,
  • Kamila Zduniak – 22:05, kolejna „życiówka”,
  • Piotr Szymański – 22:24, pozytywne zaskoczenie i świetny wynik,
  • Grażyna Ciosek – 27:22, satysfakcja i rekord,
  • Marzena Długołęcka – 30:49, pokaz charakteru po wcześniejszym wysiłku.

Półmaraton – dystans dla wytrwałych

Jeszcze większym wyzwaniem okazał się półmaraton, który ukończyło 22 487 zawodników. W tej wymagającej rywalizacji również nie zabrakło reprezentantów JRCM.

  • Piotr Zduniak – 1:55:47, start mimo wcześniejszych problemów zdrowotnych i solidny rezultat,
  • Robert Sadowski – 2:01:52, bieg na luzie, z uśmiechem i doświadczeniem,
  • Mariola Wiktorska – 2:35:57, ogromna determinacja mimo kontuzji.

Bieganie to coś więcej niż wynik

Wydarzenie w Warszawie to nie tylko rywalizacja sportowa, ale także wyjątkowa atmosfera. Na trasie nie brakowało kibiców, muzyki i uczestników w fantazyjnych przebraniach – od księżniczek, przez żaby, aż po... jednorożce.

Ważnym elementem wyjazdu była także obecność wspierających – wśród nich Amanda, Michał i Kazik, którzy nie tylko dopingowali zawodników, ale również częstowali symbolicznymi „jednorożcowymi” lizakami, dodając energii i uśmiechu.

Reklama

Choć 75 osobom nie udało się ukończyć biegu, ich wysiłek również zasługuje na uznanie. Bo – jak podkreślają sami uczestnicy – w takich wydarzeniach najważniejsze jest jedno: zrobić tyle, ile się da.

I właśnie to hasło najlepiej oddaje ducha całej drużyny – Jednorożec robi co może.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości