Reklama

Wygrana MKS-u

13/09/2011 14:24

MKS Przasnysz pokonał po bardzo dobrym, twardym i emocjonującym meczu rozegranym dziś na własnym terenie wicelidera IV ligi mazowieckiej w grupie północnej Kasztelan Sierpc 2-1 (2-0). Obydwa gole dla przasnyszan zdobył w pierwszej części gry Paweł Olszewski.

Przasnyszanie wygrali zasłużenie, w przekroju całego spotkania stworzyli więcej niż rywale groźnych sytuacji bramkowych i już do przerwy powinni prowadzić 4-0. Goście postawili trudne warunki i narzucili dość ostry styl gry, który przasnyszanie przyjęli i byli zespołem optycznie i realnie groźniejszym. Już w 7 minucie strzał Damiana Grędzińskiego z 18 metrów minimalnie minął prawy słupek bramki Kasztelana. W 22 minucie Paweł Olszewski otrzymał dobre podanie z prawej strony i mając pustą bramkę nieczysto trafił w piłkę. Minutę później na lewej stronie bardzo dobrze rozegrał piłkę Jakub Wróblewski, który dograł na prawą do Piotra Piaseckiego, a ten zaliczył asystę przy strzale w długi róg Olszewskiego. W 38 minucie Łukasz Wróblewski dośrodkował z lewego skrzydła w pole karne, Piasecki wygrał walkę o górną piłkę, ale jego strzał głową trafi w słupek. Po chwili było już jednak 2-0. Świetnym podaniem za linię obrony popisał się Jakub Wróblewski, a Olszewski lobem z 15 metrów pokonał golkipera gości strzelając 4 swojego gola w sezonie. Minutę później groźnie było pod naszą bramką ale Błażej Kokosiński wygrał pojedynek z napastnikiem gości. Jeszcze w doliczonym czasie gry I połowy Olszewski  pięknie przymierzył, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Od początku II połowy Kasztelan rzucił się do odrabiania strat i w 60 minucie miał najlepszą sytuację, ale po rzucie wolnym i strzale z kąta Kokosiński sparował piłkę na rzut różny. Niestety minutę później po rykoszecie zrobiło się 2-1 i goście podkręcili tempo. Najlepszą okazję mieli, kiedy piłka trafiła w poprzeczkę, ale nasz zespół odpowiadał bardzo groznymi kontrami. Jakub Wróblewski trafił w boczną siatkę, a już w 94 minucie Dariusz Przebierała niedokładnie zagrywał do znajdującego się na czystej pozycji Olszewskiego.

Skład MKS Przasnysz: Koksiński – Pełkowski, R. Wróblewski, Długołęcki, Korotko, Malinowski) – Butryn, J. Wróblewski (87” Przebierała), Piasecki, Ł. Wróblewski, Grędziński (84” Karczewski)- Olszewski

Bramki dla MKS-u: Olszewski 23" i 40"

Za ten mecz gratulacje należą się całej drużynie. To 3 wygrana z rzędu po bardzo dobrej grze pełnej walki o każdą piłkę i determinacji, więc za tydzień w Ciechanowie liczymy na kontynuację passy.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    FBRF - niezalogowany 2011-09-17 16:20:22

    A i tak najlepsza jest BOROWIA CZERNICE .. a właściwie Rostkowo , Obrębiec , Przasnysz .. Ci mają prezesów z nominacji i błogosławieństwa ( kuzyna lub dawnego szefa ) rezultaty np przegrana 17 - 0 . I tak ma być !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    xxx - niezalogowany 2011-09-15 19:18:39

    nie wiem o co ci chodzi nie da się wszystkiego wygrywać trzeba się cieszyć z tego co jest przypomnij sobie gdzie byliśmy parę lat temu i z kim graliśmy nara

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Sportowiec - niezalogowany 2011-09-15 17:07:07

    do xxx.w koncu w 4 lidze nie beda przegrywac 5-0...a i tak im sie zdarzalo..ale to nie o to chodzi zeby sie klocic!!ja mam swoje zdanie Ty swoje..najbardziej chcialbym zeby cos sie zmienilo..troche adrenaliny i rywalizacji,jezeli My kibice nic nie bedziemy gadac to zawsze na koniec sezonu bedziemy Wracac ze stadionu SMUTNI..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama