Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Absolutnie popieram opinię "Airfana". Również mieszkam w pobliżu lotniska i nie mam nic przeciwko temu, że latają samoloty. Dzięki temu że są ludzie, których stać i chcą to robić dzieje się coś fajnego na niebie. Za darmo mamy akrobacje lotnicze na całkiem wysokim poziomie. Zawsze miło popatrzeć na skoki i szybowce. Nie rozumiem co komu przeszkadza lecący samolot. Gdyby zamknięto lotnisko zaraz by były narzekania, że zawsze było a teraz nie ma. Nad moim domem w sezonie co kilka minut przelatuje samolot na wysokości 100 m i nie przeszkadza mi to ani mojej rodzinie. Więc cieszmy się że lotnisko funkcjonuje a nie w kółko głupie marudzenie, że za głośno, za nisko,że krowy się boją itp.
Ja czekam na super widoki samolotów nad naszym miasteczkiem i oczywiście skoczków spadochronowych.Pan Darek i jego umiejętności to wizytówka Przasnysza a skoki spadochronowe to wisienka na torcie.Mieszkam rzut beretem od lotniska i w ogóle nie przeszkadza mi warkot latających maszyn, bardzo to lubię.Życzę pilotom, tyle lądowań co startów w nadchodzącym sezonie.
A... to trzymacie krowy 100 metrów nad ziemią??? W której to wsi? Zobaczyć chcę ten udój grawitacyjny...
I 100 m nad moją wiochą krowy znów przestana mleko dawać.
znowu zacznie się warczenie nad blokami
a ten aeroklub północnego Mazowsza znajduje się tam przy tym złomowisku, przy trasie z Ostrołeki do Przasnysza? Jeśli tak - to ładna wizytówka
Absolutnie popieram opinię "Airfana". Również mieszkam w pobliżu lotniska i nie mam nic przeciwko temu, że latają samoloty. Dzięki temu że są ludzie, których stać i chcą to robić dzieje się coś fajnego na niebie. Za darmo mamy akrobacje lotnicze na całkiem wysokim poziomie. Zawsze miło popatrzeć na skoki i szybowce. Nie rozumiem co komu przeszkadza lecący samolot. Gdyby zamknięto lotnisko zaraz by były narzekania, że zawsze było a teraz nie ma. Nad moim domem w sezonie co kilka minut przelatuje samolot na wysokości 100 m i nie przeszkadza mi to ani mojej rodzinie. Więc cieszmy się że lotnisko funkcjonuje a nie w kółko głupie marudzenie, że za głośno, za nisko,że krowy się boją itp.
Ja czekam na super widoki samolotów nad naszym miasteczkiem i oczywiście skoczków spadochronowych.Pan Darek i jego umiejętności to wizytówka Przasnysza a skoki spadochronowe to wisienka na torcie.Mieszkam rzut beretem od lotniska i w ogóle nie przeszkadza mi warkot latających maszyn, bardzo to lubię.Życzę pilotom, tyle lądowań co startów w nadchodzącym sezonie.
A... to trzymacie krowy 100 metrów nad ziemią??? W której to wsi? Zobaczyć chcę ten udój grawitacyjny...