Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W zupełności zgadzam się z opinią PRZ. Władze Miasta powinni docenić pracę ludzi w wymierny sposób. Ale najlepiej mieć hasło: niech robią,a my zbieramy triumfy.
Dawniej nazywano to czynem społecznym. Teraz jest to jawne wykorzystywanie młodzieży w celu budowania świadomości post-socjalistycznej. Ci młodzi ludzie powinni być normalnie wynagrodzeni na zasadach ogólnych, ponieważ wykonali konkretną pracę, co podkreśliła dyrektor MIK. Wynagrodzenie mogliby przeznaczyć według uznania, czy to na dalszą edukację, czy na pogłębianie swoich zainteresowań… lub na wsparcie ludzi potrzebujących. Bo tylko pracę poświęconą dla ułomnych, niezaradnych lub wykonaną w warunkach szczególnej potrzeby można nazwać wolontariatem. I taka powoduje właściwy rozwój emocjonalny i duchowy młodego człowieka. Każda inna w myśl zasad cywilizowanego świata powinna być wynagrodzona. Wystarczy zwrócić się do MOPS lub innej organizacji społecznej o informacje co do potrzeb wolontariatu, takiego właściwego, wymagającego poświęcenia i wyrzeczeń.
A wolontariuszom ŚDM złożono podziękowania? Też zrobili kawał dobrej roboty...
W zupełności zgadzam się z opinią PRZ. Władze Miasta powinni docenić pracę ludzi w wymierny sposób. Ale najlepiej mieć hasło: niech robią,a my zbieramy triumfy.
Dawniej nazywano to czynem społecznym. Teraz jest to jawne wykorzystywanie młodzieży w celu budowania świadomości post-socjalistycznej. Ci młodzi ludzie powinni być normalnie wynagrodzeni na zasadach ogólnych, ponieważ wykonali konkretną pracę, co podkreśliła dyrektor MIK. Wynagrodzenie mogliby przeznaczyć według uznania, czy to na dalszą edukację, czy na pogłębianie swoich zainteresowań… lub na wsparcie ludzi potrzebujących. Bo tylko pracę poświęconą dla ułomnych, niezaradnych lub wykonaną w warunkach szczególnej potrzeby można nazwać wolontariatem. I taka powoduje właściwy rozwój emocjonalny i duchowy młodego człowieka. Każda inna w myśl zasad cywilizowanego świata powinna być wynagrodzona. Wystarczy zwrócić się do MOPS lub innej organizacji społecznej o informacje co do potrzeb wolontariatu, takiego właściwego, wymagającego poświęcenia i wyrzeczeń.
A wolontariuszom ŚDM złożono podziękowania? Też zrobili kawał dobrej roboty...