

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Drodzy czytelnicy, gdyby nie drzewo dojechałabym szczęśliwie do celu podróży, moją winą było że wiatr zerwał gałąź a ona uderzyła w mój samochód gniotąc dach i wybijając boczną szybę. Na szczęście nie spanikowałam i nie wpadłam do rowu a wiozłam ze sobą półtora rocznego syna. Powiedzcie mi jaka była moja wina?
zawodowy kierowca który łamie przepisy przekracza prędkośćładnie ładnie czego się człowiek dowiadujewszystko wam przeszkadza drzewa, znaki drogowe, rowerzyścipiesi i wysepki na jezdninie drzewa są winne porostu wy nie umiecie jeździć nie umiecie zachować się na jezdni i wśród ludzi.
KGB, puknij się. Prędkość i ekscesy na drodze zawsze będą sie tak kończyły. Kierowca tym bardziej zawodowy, powinien mieć wyobraźnię. Temu jej zabrakło.
kierowca tego BMW był zawodowym kierowcą !!!WYCIĄĆ DRZEWA !!! Posadzić tuje !!!
Drzewo nie jest winne tylko niedostosowanie prędkości + tylny napęd znacznie cięższy do opanowania i tak ulubiony przez dzieciaki z zerowym doświadczeniem w jeździe. I co robią dzieciaki w takich pseudosportowych BMW, Tigrach, calibrach? Udowadniają, że to są pełnowartościowe auta. Znajomy znajomego ma 10 letnie BMW i szaleje ile wlezie oraz nowe Porsche którym jeździł wolno i dostojnie. Zapytany czemu tak? odpowiedział, że w Porsche nie musi nic udowadniać.
Do Anna: Nie sprzedawać samochodów, tylko poruszać się wozem konnym. Będzie bezpieczniej. Ludzie proponujący wycinkę drzew. Włączcie myślenie!!! Jak stanę obok drogi na chodniku i przyłoży we mnie samochód to czyja to będzie wina? Pewnie moja. Nie powinno mnie tam być. Tak jak z tymi drzewami. Gdyby tam akurat w ostatniej chwili nie urosły to nic by się nie stało? Poprawcie mnie jak się mylę, bo z Waszych wypowiedzi można dojść do takich wniosków
Dokładnie to nie fotoradary poprawiają bezpieczeństwo a wycinka drzew, krzaki to naprawdę dobry pomysł, zauważyliście na fotoradarze jakiś krzyż, jako miejsce tragicznego wypadku bo ja nie, ale co najmniej co drugie drzewo ten ciężar nosi. I obojetne jest mu jest z jakiego powodu dostaje strzała, czy przez prędkość, czy przez wyprzedzanie na trzeciego czy zwierzę nagle wyskoczy....
Powycinać te drzewa i bedzie bezpiecznie .
Moim zdaniem ktoś wymusił mu pierwszeństwo wyjeżdżając z drogi podporządkowanej i dlatego doszło do tej ogromnej tragedii. Jechał szybko zapewne tak ale warunki były sprzyjające, prosta droga, dobra widoczność, więc na pewno prędkość nie była główną przyczyną tego wypadku.Znałem osobiście tego chłopaka, nigdy nie prowadził pojazdu bezmyślnie. Mam nadzieję, że Policja wyjaśni wszystkie okoliczności tego zdarzenia. Kochany Jarku ból przepełnia moje serce na myśl, że już go nigdy nie zobaczę.
Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze - taka będzie przyczyna, czyli standard, który można podczepić nawet do parkowania w wąskiej uliczce. Z drzewami racja, lepsze by były krzaki, które zadziałają jak ściana zimą i zatrzymają zamiecie i zawieje śnieżne.Nie trafił się jeszcze nikt mądry, kto by wymyślił coś na zabezpieczenie ulic. A prędkość? Z tym powinna iść jedna zasada "Nie jeździj szybciej, niż potrafisz myśleć".
do KGB jeśli wytną drzewa to nasze świetne polskie drogi asfaltowe w środku lata rozpłyną się pod wpływem zbyt wysokiej temperatury.
do KGB : wystarczy dojść do prostych wniosków - droga publiczna to nie tor wyścigowy ....
prędkość ???!!! a może wreszcie ktoś się zastanowi nad wycięciem drzew w pasie drogowym !!! Wtedy wjechał by tylko komuś w pole
ile mial na liczniku ? powinni podawac ta wartosc
Drodzy czytelnicy, gdyby nie drzewo dojechałabym szczęśliwie do celu podróży, moją winą było że wiatr zerwał gałąź a ona uderzyła w mój samochód gniotąc dach i wybijając boczną szybę. Na szczęście nie spanikowałam i nie wpadłam do rowu a wiozłam ze sobą półtora rocznego syna. Powiedzcie mi jaka była moja wina?
zawodowy kierowca który łamie przepisy przekracza prędkośćładnie ładnie czego się człowiek dowiadujewszystko wam przeszkadza drzewa, znaki drogowe, rowerzyścipiesi i wysepki na jezdninie drzewa są winne porostu wy nie umiecie jeździć nie umiecie zachować się na jezdni i wśród ludzi.
KGB, puknij się. Prędkość i ekscesy na drodze zawsze będą sie tak kończyły. Kierowca tym bardziej zawodowy, powinien mieć wyobraźnię. Temu jej zabrakło.