Reklama

Tragedia na Alei Wojska Polskiego w Przasnyszu

16/03/2016 14:42

Tragedia, bo tak można nazwać ostatnie zdarzenie drogowe do którego doszło na Alei Wojska Polskiego w Przasnyszu. Obecnie w tym miejscu płoną znicze.

O tragedii rodziny, która w bólu pogrążona przeżywa nagłą stratę bliskiej osoby, opowiada całe miasto.
Do zdarzenia o którym mowa doszło w piątkowy wieczór (11.03.2016) na ul. Aleja Wojska Polskiego w Przasnyszu. To tam, kierujący BMW uderzył w przechodzącą przez przejście dla pieszych kobietę. Niestety na skutek odniesionych obrażeń poszkodowana zmarła.

- Ustalono, że kierujący samochodem osobowym m-ki BMW 22-letni mężczyzna uderzył w przechodzącą przez przejście dla pieszych 59-letnią kobietę, mieszkankę Przasnysza, która na skutek odniesionych obrażeń zmarła. Przyczyny wypadku ustala Żandarmeria Wojkowa - informuje Ewa Śniadowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej w Przasnyszu.

Ponieważ kierujący pojazdem jest żołnierzem, sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu wraz z żandarmerią, którzy poprzez powołanie biegłego ustalą dokładne miejsce zdarzenia, prędkość pojazdu, a także czy nie doszło do naruszeń przepisów ruchu drogowego.

Na miejsce została wezwana również Straż Pożarna: -  W chwili dojazdu zastępów JRG na miejscu zdarzenia znajdowały się dwa patrole Policji oraz Zespół Ratownictwa Medycznego, który udzielał pomocy medycznej poszkodowanej. W trakcie tych działań lekarz stwierdził zgon pieszej. Działania Straży Pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia przed dostępem osób postronnych oraz oświetleniu terenu akcji w czasie prowadzenia czynności dochodzeniowo-śledczych przez Policję. - informuje Jarosław Andruszkiewicz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Przasnyszu.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    do wakr - niezalogowany 2016-03-19 17:16:05

    Pieszy ma pierwszeństwo na pasach.W cywilizowanych krajach kierowca zwalnia jadąc przy pasach, a jak widzi pieszego przy pasach - zwalnia jeszcze bardziej (lub całkiem się zatrzymuje). Ciężko jest zginąć pod samochodem, który jedzie 30-40km/h - droga hamowania to 3-5m. Tutaj była ponad 10x dłuższa.Twój post mówi tyle, by ludzie nie dociekali swoich praw i dalej przyzwalali na szaleństwa potencjalnych morderców mających w dupie to, czy kogoś zabiją jadąc ponad 100km/h przez miejskie osiedla.Rozumiem, że Polska nie jest dostatecznie cywilizowana, a Przasnysz jest zaściankiem, ale to właśnie na nas spoczywa odpowiedzialność, żeby ten zaścianek zmieniać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wakr - niezalogowany 2016-03-18 19:25:47

    Ten wypadek powinien być przestrogą dla innych pieszych a przecież jesteśmy nimi wszyscy. Pierwszeństwo na przejściu dla pieszych nie daje gwarancji przeżycia. Człowiek w zderzeniu z samochodem nie ma żadnych szans. Dlatego lepiej się trzy razy obejrzeć a nie wchodzić pod samochód bo ma się pierwszeństwo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    FTC9 - niezalogowany 2016-03-18 16:39:17

    Niestety co drugi wojskowy to d...l To wiadomo nie od dziś.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości