

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie narzekajcie, jak się chce to można znaleźć pracę, może nie dostaje się kokosów, ale chyba lepszy stały dochód, chociaż min. 1600brutto niż żaden. Szukajcie a znajdziecie, jak ktoś chce pracowac to będzie prędzej czy póżniej, a jak ktoś nie chce pracować to pracodawca go nie zatrudni. Nie liczcie na to, że znajdziecie pracę przez PUP, bo się nie doczekacie, trzeba samemu się trochę wysilić, objechać firmy, popytać.Samo przeglądanie ogłoszeń nie wystarczy. Wiem z autopsji. Powodzenia
niech ktoś wezmie pod uwagę że całkiem spora grupa bezrobotnych nie jest zarejestrowana bo szuka na własną rękę pracy statystyki są tylko dla zamydlenia ludziom oczu tyle powiem
Takich wsiunów jak chorzele to w statystykach nie umieszczaja bo by sie liczby w rubrykach nie zmiescily XD
Jak może być małe bezrobocie jak młodzi wykształceni ludzie nie mają pracy i nawet szansy na jej dostanie powstała strefa i co też nic tylko proboszcz wie jakie ceny brać za przedłuzenie grobow największe w Polsce w tak małym mieście
a co to za wojak pracuje w tym starostwie ?
tylko Przedsiębiorcy dają nam prace i powszechne bogactwo. Nam trza Wokulskich i Sobiesiaków
Bezrobocie nie spada, bo jak ma jeżeli zatrudnia w Starostwie dwoje emerytów w tym jednego wojskowego. A ta cała strefa, dopóki nie będzie z prawdziwego zdarzenia zarządcy, nie mówię tu o urzędasach ze starostwa włącznie z ich szefem to się nie rozwinie, za to będą małe szaraczki, co zatrudniają kilka osób. Oni zachęcają inwestorów działkami tańszymi, uzbrojeniem, tu walka powinna być o inwestora on nie przyjdzie na zaproszenie starosty trzeba jemu przedstawić konkretne warunki np. umorzenia w podatku itp., zapewnić sprawną komunikację, po co jest to lotnisko chyba tylko miał darmowy parking Pan B. na swoje złomy, zabrał je spod swojej siedziby i przeniósł na lotnisko - wizytówka jest a jakże (mamy w Polsce kilkanaście takich stref - Przasnysz nie jest jedyny), ale możemy tak tylko o tym pisać bo nikt sobie nic z tego nie robi. W PRL Przasnysz był miastem rozwijającym, była szkoła zawodowa a teraz szkoła jest rozwalona, brak inwestycji a by kształciła fachowców.
Dlaczego jest bezroboci?
mieszkaniec Data: 11 styczeń 2013, 09:40a jak sytuacja w CHORZELSKIM?A to jest taki powiat? :/
niskie bezrobocie to niech idą rano do PUP i niech zobaczą ile osób się rejestruje teraz !
ciekawe gdzie ta praca? jakoś nie zauważyłem. Z resztą widać ile osób poszukuje pracy choćby na tym portalu, że są gotowe podjąć się każdej pracy, a nawet i takiej nie ma.
Tak jak wszyscy z stąd uciekają to i statystyki nie takie złe .takie bajki to naprawdę dla niedorozwojów
Jak ruszy lotnisko w Szymanach bezrobocia nie będzie.
ludziska powyjeżdzali z Przasnysza, bo pracy nie mieli, to statystyki poszły w górę
Podobno te dane bacznie śledzi Proboszcz parafii św. Wojciecha. Z przecieków płynących z otoczenia Plebanii wynika, że stały się one przesłanką do nałożenia na Przasnyszan jednych z najwyższych w kraju opłat za użytkowanie grobów. Aż ciarki po plecach przechodzą na myśl o posunięciach Proboszcza w razie dalszej poprawy sytuacji...
Chorzele ciężko pracują na pozytywne statystyki
AAAAA! W CHORZELACH BEZROBOCIA NIET!
a jak sytuacja w CHORZELSKIM?
Ewidencje "bezrobocia" powinna prowadzić administracja rządowa a nie samorządowa, bo ta z powodów oczywistych nie jest obiektywna. Każdy, kto nie prowadzi firmy i nie pracuje na etacie jest bezrobotnym, a w podanych statystykach uwzględnia się tylko tych, co zaszczycili swoją obecnością wielmożne pup`y.
bezrobotni już wyjechali
to znajdź pracę w Przasnyszu statystyku :((
Łatwiej jest wykazać małe bezrobocie na bezludziu, dotacji mniej wychodzi, procenty swoje robią. A po roku (czytaj - po likwidacji biznesu) nie wszyscy się rejestrują, bo i po co? I tak nie dostaną zasiłku, więc te statystyki to ciągle propaganda sukcesu i pokazują tylko odmienne "style" pracy urzędników w poszczególnych powiatach. Niech zaczną uprawy ryżu, tyle wody leją.
Statystyka, która mija się z prawdą
kolejne statystyki dla debili
Nie narzekajcie, jak się chce to można znaleźć pracę, może nie dostaje się kokosów, ale chyba lepszy stały dochód, chociaż min. 1600brutto niż żaden. Szukajcie a znajdziecie, jak ktoś chce pracowac to będzie prędzej czy póżniej, a jak ktoś nie chce pracować to pracodawca go nie zatrudni. Nie liczcie na to, że znajdziecie pracę przez PUP, bo się nie doczekacie, trzeba samemu się trochę wysilić, objechać firmy, popytać.Samo przeglądanie ogłoszeń nie wystarczy. Wiem z autopsji. Powodzenia
niech ktoś wezmie pod uwagę że całkiem spora grupa bezrobotnych nie jest zarejestrowana bo szuka na własną rękę pracy statystyki są tylko dla zamydlenia ludziom oczu tyle powiem
Takich wsiunów jak chorzele to w statystykach nie umieszczaja bo by sie liczby w rubrykach nie zmiescily XD