Reklama

Stłuczka na Ostrołęckiej (Zdjęcia)

27/03/2012 00:36

(fot. T. Molski)26 marca 2012roku, doszło do wypadku drogowego. Naprzeciwko kwiaciarni przy ul. Ostrołęckiej, która łączy się z ulicą Ogrodową, zderzył się samochód osobowy z motorem.

Na miejsce zdarzenia przybyła karetka pogotowia, straż pożarna oraz policja z drogówki.
Więcej informacji wkrótce.

(fot. T. Molski)

(fot. T. Molski)

(fot. T. Molski)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Do Dżezo-Virago - niezalogowany 2012-03-28 11:11:12

    Też jeżdżę motorem i samochodem, Ty Panoczku Dizezo Mezo, nie pisz tyle, bo sam masz małpi rozum schowany w mosznie... po pierwsze -widać, że to skuter był , a nie 250 czy 500, a toto jedzie aż 50 na godzinę, jak ta WFM-ka, to gdzie dwa razy prędzej mondziole??? Bo tak piszesz. Po drugie to jednośladowiec ma ciągle nerwy na wodzy, jak słusznie napisał „mieszkaniec prz”. Ciągle spięty, bo jakie ma szanse jednoślad z 5 razy cięższym autem? Musi myśleć za dwóch. I wcale nie mają za NIC kierowców! bo każdy motocyklista ma jeszcze auto więc jest podwójnym kierowcą i przez to bardziej obiektywnym. Zrób sobie prawko, kup motorek i poznaj inną stronę życia, polecam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    do dżezo - niezalogowany 2012-03-28 10:00:02

    Weź się opanuj, to skuter był, jedzie to góra 50 na godzinę, to gdzie to może pędzić dwa razy więcej niż się powinno jechać ? Właśnie to jedzie jak wfm-ka. Puknij się mondziole w mosznę małpi rozumie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec prz - niezalogowany 2012-03-28 09:43:41

    dżezo to nie w tym problem ,zgadzam się z tym że motocykliści poruszają się szybciej niż powinni -motocyklista jednak nie pali papierosków ,nie gada przez telefon ,nie pisze sms-ów , przełącza płyt cd ani stacji fm w radiu ,ani nie patrzy bezczelnie na dupy podczas jazdy , tylko ma wyostrzone wszystkie zmysły poprzez wzrost adrenaliny i jest całkowicie skupiony na drodze ,a kierowcy autek jak nie robią tego wszystkiego co napisałem wyżej to odsypiają nieprzespaną noc za kierą poruszając się z punktu A do punktu B .Jeśli uważasz że powinniśmy wrócić do ery WFM-ek to tak samo do trabantów i syrenek "bo przecież nie było kiedyś tak drastycznych wypadków". Jeżdżę i samochodem i motocyklem widzę jak to wygląda z jednej jak i drugiej strony i wiem jedno że nawet jeśli nie zdążę zobaczyć motocykla to prawie zawsze wcześniej go usłyszę . Do kolegi "O" dopóki są takie zdarzenia to musimy wspólnie o tym rozmaić i się na wzajem uświadamiać i nie może to być nudne.Nie skazujmy motocyklistów na śmieć lub ciężkie okaleczenie poprzez brak skupienia na drodze używając jeszcze do tego argumentów typu "dostają małpiego rozumu" nie traktujmy ich jak ostatnie zło czy 1%. każdy z nas ma w rodzinie ,wśród przyjaciół lub znajomych ,motocyklistę .I wbrew pozorom to właśnie oni mają gołębie serca są pogodnymi wrażliwymi i wspaniałymi ludźmi i pierwsi niosą pomoc .Ja znam takich wielu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości