Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W UG w Jednorożcu i Krzynowłodze Małej jest tak samo
Najwidoczniej słabo się orientujesz we współczesnych realiach. Starałem się właśnie o staż w UM. Było nas 10,miejsc bodajże 5. Każdy kto miał ciotkę, ojca w UM, dostał się. Sama rozmowa za zamkniętymi drzwiami trwałą minutę a "niespokrewnionych"co najmniej 5min przepytywali. No wybacz ale na samo wejście ktoś z komisji powiedział: Cześć XXX,ty do nas na staż? Oczywiście X się dostał.
nie zgadzam się z "ja"! ja byłam na stażu w UM i nie dostałam się ze względu na znajomość, których podkreślam nie miałam! więc nie wiem skąd takie sugestie u ciebie
Staże np. w UM są z góry ustawione. Dostajesz się po nazwisku a nie tym co reprezentujesz. Komuna wraca.
jak ja szłam na staż to miejsca były już zaklepane. To żałosne w Przasnyszu i w okolicach liczą się tylko znajomości.
staż to lipa wykorzystują ludzi pracownicy a instytucje biorą jeszcze kase za to że wzieli stażystów do siebie na staż ....żeby zostać po stażu to trzeba mieć znajomości bo tak to nie da rady .....lepiej by ludziom prace dali a nie chcą tylko wykorzystać przez 9 miesiecy i dowidzenia .....i w dodatku ic za to nie płacąc bo to płaci urząd pracy...żałosne to jest wyręczanie pracowników przez stażystów!
staże są bardzo słabo opłacane.. potrzeba jest więcej środków na lepsze wypłaty. nie zgodzę się z "zal". staże to nie głupota. to przygotownaie do prawdziwej pracy, zdobycie doświadczenia. wiem co mówię, bo sama jestem po stażu i dzięki niemu mam dobrą pracę, która mnie satysfakcjonuje.
straszny bałagan ze stażami, brak informacji, miejsca z góry zaklepane(:
staże to głupota. Lepiej dajcie ludziom normalną pracę!
W UG w Jednorożcu i Krzynowłodze Małej jest tak samo
Najwidoczniej słabo się orientujesz we współczesnych realiach. Starałem się właśnie o staż w UM. Było nas 10,miejsc bodajże 5. Każdy kto miał ciotkę, ojca w UM, dostał się. Sama rozmowa za zamkniętymi drzwiami trwałą minutę a "niespokrewnionych"co najmniej 5min przepytywali. No wybacz ale na samo wejście ktoś z komisji powiedział: Cześć XXX,ty do nas na staż? Oczywiście X się dostał.
nie zgadzam się z "ja"! ja byłam na stażu w UM i nie dostałam się ze względu na znajomość, których podkreślam nie miałam! więc nie wiem skąd takie sugestie u ciebie