

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wina leży po obu stronach, na prawdę szkoda chłopaka ale wyjeżdżając z bocznej drużki i rozpędzając na odcinku 200 metrów tak motor żeby się stała taka tragedia to też świadczy o tym że kierujący motorem nie jechał zgodnie z przepisami, zwłaszcza że tragedia stała się przed wjazdem do miejscowości.
sprawcom wypadku zawsze się upiecze w zależności od grubości portfela niestety to smutna prawda
Nie myslmy stereotypami. Ja na przykład jechałem z dozwoloną predkością zgodnie z przepisami, a pan jadący z naprzeciwka postanowił sobie ominąć studzienkę i tak trafił mnie czołowo, leżałem ponad 30m za samochodem. Ale co zrobić, kolana po 10latach nadal bolą. Większość wypadków jest spowodowane przez nieuwagę kierowców, a nie nadmierną prędkość!!!!!!!
Cysterna ewidentnie wynosiła pierwszeństwo, tam. Jest długa prosta i napewno widział, że leci motor, zabudowanego tam nie ma tylko ew. 70 albo i jej brak... Gdyby motor wyprzedzal, to inna sprawa
Przewaznie w wypadku giną niewinni.
Podzielam opinię pana który napisał poprzednią opinię opinię nie brońmy motocyklistów bo oni nagminnie łamią przepisy a szczególnie ograniczenia prędkości i wyprzedzanie , szkoda człowieka bo mody świat był przed nim ale moze to kolejna przestroga dla innych .
Szkoda chłopaka, ale co znaczy ,,prawidłowo jadący"? Czy np. to, że jechał tą drogą z prędkością zgodną z przepisami? Ze zdjęcia wynika, że to obszar zabudowany. Bywa niestety tak, że obie strony mogą być winne. Przykre, że giną młodzi, że ktokolwiek ginie.
p..da nie kierowca
Wina leży po obu stronach, na prawdę szkoda chłopaka ale wyjeżdżając z bocznej drużki i rozpędzając na odcinku 200 metrów tak motor żeby się stała taka tragedia to też świadczy o tym że kierujący motorem nie jechał zgodnie z przepisami, zwłaszcza że tragedia stała się przed wjazdem do miejscowości.
sprawcom wypadku zawsze się upiecze w zależności od grubości portfela niestety to smutna prawda
Nie myslmy stereotypami. Ja na przykład jechałem z dozwoloną predkością zgodnie z przepisami, a pan jadący z naprzeciwka postanowił sobie ominąć studzienkę i tak trafił mnie czołowo, leżałem ponad 30m za samochodem. Ale co zrobić, kolana po 10latach nadal bolą. Większość wypadków jest spowodowane przez nieuwagę kierowców, a nie nadmierną prędkość!!!!!!!