Reklama

Radni miejscy nie chcą porozumienia z powiatem i stworzenia parku?

10/08/2019 09:34

Radni miejscy związani z PSL nie chcą nowego parku w Przasnyszu. Uważają że trzeba wyciąć las i zalać teren wodą.

Na ostatnich spotkaniach Rady Miejskiej w Przasnyszu doszło do dyskusji na temat, który wcześniej pojawił się w mediach czyli budowy nowego parku miejskiego w południowej części miasta.

Starosta i burmistrz podpisali w czerwcu list intencyjny na mocy którego taki park mógłby powstać w lesie będącym własnością powiatu. By móc to sfinansować miasto miałoby dostać teren na 15 lat w użyczenie.

Niestety radni związani z PSL zrozumieli, że po 15 latach teren nie będzie już miejski czyli mieszkańcy miasta nie będą mogli już z niego korzystać. To tak jak by twierdzić, że szpital należący do powiatu lub LO im. KEN w Przasnyszu były wyrwane z miasta i niedostępne dla jego mieszkańców bo przecież nie należą do Urzędu Miasta. Radni Jan Ćwiek, Piotr Kołakowski i Sławomir Czaplicki chcą by akurat o tej inwestycji wypowiedzieli się mieszkańcy w konsultacjach. Argumentem ma być alternatywne rozwiązanie czyli zalew na rzece Węgierce. Gdyby zalew miał być zrealizowany (na co potrzeba milionów złotych) to należałoby wyciąć hektary istniejącego lasu. Urządzenie zaś parku nie niesie ze sobą tak ogromnych kosztów, a jak widać po frekwencji mieszkańców w różnych miastach Polski - parki są kilka razy chętniej odwiedzane niż zalewy.

Reklama

Miasto może jeszcze określić ile chce wydać środków na urządzenie terenu, jakie instalacje tam założyć. Jest to jedyny las w granicach miasta i to w jego najbardziej rozwijającej się części. Osiedle domków jednorodzinnych oraz powstające bloki (prywatne i wojskowe) są w bezpośrednim sąsiedztwie tego terenu.

Mamy nadzieję, że radni zamiast wylać dziecko z kąpielą zrobią coś (cokolwiek), by udostępnić tereny zielone dla mieszkańców miasta.

Referendum w tej sprawie zostanie najprawdopodobniej przeprowadzone dopiero po wakacjach. Nie wiadomo jednak sąd miasto lub powiat miałby wziąć środki na budowę zalewu i czy powiat zdecyduje się na ten ruch skoro obok (około 1 km) jest już zalew w Karwaczu, który powiat chce wraz z gminą odnowić.

Aplikacja eprzasnysz.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-08-10 10:56:34

    kolejny idiotyzm z tym zalewem.
    jak rzeczka którą można przeskoczyć czyli węgierka ma zasilić czystą wodą zalew?
    zobaczcie jak wygląda węgierka przy moście przy parku. zalew będzie wyglądał gorzej.
    słyszeli o sinicach? przecież węgierka płynie przez tereny rolnicze i niesie nawozy po deszczach.
    cały zalew będzie jednym wielkim zielonym zasyfionym bajorem.
    kompletna bzdura.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-08-10 11:54:54

    Oczywiście, że wolimy zalew. Żadnych drzew nie trzeba tam wycinać. Weźcie się w powiecie do roboty i zróbcie coś dla ludzi A nie tylko hasła rzucacie. Park tam to poroniony pomysł. Czysta propaganda.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tik Tak - niezalogowany 2019-08-10 12:07:40

    Parki są kilka razy chętniej odwiedzane niż zalewy. Hahahahah na naszym terenie brak czegoś normalnego do wypoczynku nad wodą. Zróbcie jeden a konkretny obojętnie gdzie Karwacz, Łoje czy nowy w Przasnyszu ale trzeba o niego dbać. Kasa musi być zabezpieczona co rok na jego utrzymanie. Jak będzie zalew z mini plażą i wyczyszczone co rok dno zalewu to ludzie będą kożystać i spędzać tam czas. Teraz kto i po co tam pojedzie???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ePrzasnysz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama