Nagrania z monitoringu oraz dobra znajomość środowiska przestępczego przez policjantów pozwoliły szybko ustalić sprawcę zdarzenia, do którego doszło w jednym z lokali gastronomicznych w Ciechanowie. 36-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego usłyszał zarzuty usiłowania wymuszenia rozbójniczego oraz zniszczenia mienia. Decyzją prokuratora został objęty policyjnym dozorem. Grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 1 marca, w lokalu gastronomicznym przy ulicy Warszawskiej w Ciechanowie. Z relacji pracowników wynikało, że do środka wszedł agresywny mężczyzna, który próbował zmusić obsługę do przekazania pieniędzy. Groził przy tym pozbawieniem życia.
Napastnik zachowywał się bardzo agresywnie i w trakcie zajścia zniszczył część wyposażenia lokalu. Straty oszacowano na około 1200 zł.
Na miejsce skierowano policjantów, którzy rozpoczęli ustalanie okoliczności zdarzenia. Funkcjonariusze przesłuchali świadków oraz zabezpieczyli nagrania z monitoringu. Analiza zapisu wideo pozwoliła szybko ustalić tożsamość mężczyzny widocznego na nagraniu.
Okazał się nim 36-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego. Policjanci zatrzymali go we wtorek, 3 marca, w jego miejscu zamieszkania.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów usiłowania wymuszenia rozbójniczego oraz uszkodzenia mienia. Jak ustalili śledczy, 36-latek był już wcześniej karany, a przestępstwa dopuścił się w warunkach tzw. recydywy.
W związku z tym grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Prokurator Rejonowy w Ciechanowie zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci policyjnego dozoru.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze