Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak wysyłałeś dziecko do tej szkoły to wiedziałeś, że takie zajęcia będą. Jeżeli Ci to nie odpowiadało to trzeba było zmienić profil albo szkołę. Chyba, że nie masz dziecka w KENie i tylko tak szukasz dziury w całym
wyrok w sprawie opisanej powyżej czyli jazda z 3 promilami , narażanie dziecka na utratę zdrowia lub życia , możliwość spowodowania katastrofy w ruchu lądowym powinien być na poziomie 2 lat bezwarunkowej odsiadki , ciekawe jak się skończyło . Znając życie i możliwości wymiaru sprawiedliwości zaistniała !! nadzwyczajna okoliczność łagodząca - utrata prawo jazdy i pogrożenie palcem .
Marian nie spinaj się bo Ci żyłka pierdzonca pęknie "sąd sądem a sprawiedliwość musi być po Twojej stronie" .Weż granat i rozerwij się(wyluzuj).Głupota ludzka jest głośna,mądrość cicha.Pozdrawiam Artur.
Ja mam proste pytanie.Czemu te niby innowacje służą? Zabiera się dzieciakom czas przeznaczony na inne lekcje. Ilu młodzieńców z 30-osobowej klasy skończy studia prawnicze?
....i jeszcze dodam odpowiedź dla zgreda: po jajco, żesz ku...wa leserska twoja mać.
O co wam k.....a ludzie chodzi. Żal Wam dupę sciska ze nie dla Was to spotkanie? W główkach się z nudy przewraca to won dywany trzepać bo w domu pewnie smrodem wali. Cokolwiek w tym mieście zacznie od normy odbiegać to znajdzie sie kilka hien które chcą to rozpie.....lic, bez kitu chętnie bym Was odstrzelał bo to jakby wciąz te same gęby.....
Po co ja się pytam? Absolwentów prawa jest jak burków.
pewien fizyk wyliczył, że gdyby ułożyć wszystkich prawników na równiku , to ... byłoby nam znacznie lepiej
To ważna informacja z internetu : Było niedzielne popołudnie, właśnie kończył się długi weekend. Na krajowej "siódemce" w okolicach Nidzicy panuje wówczas spory ruch. Wśród wielu samochodów wyróżnia się mały opel - "tańczy" na swoim pasie i z fantazją wyprzedza jadące przed nim auta to z prawej, to z lewej strony. Prowadziła go była prokurator Marzena O.Jazda kończy się, gdy jeden z kierowców dzwoni na policję, podając numer rejestracyjny opla. W okolicach Kanigowa patrol policji w nieoznakowanym renault megane próbuje ją zatrzymać. Na widok policyjnego koguta kobieta wjeżdża do rowu, odbija się od jego ściany i znowu wypada na drogę. Wreszcie zatrzymuje się. W samochodzie obok niej siedziała jej nastoletnia córka. Po pierwszym, zrobionym na miejscu, badaniu alkomatem okazuje się, że ma w wydychanym powietrzu trzy promile alkoholu. Kobieta swój stan zrzuca na działanie leków przeciwko astmie, które podobno zażywa. Kobieta badana jest jeszcze dwukrotnie, tym razem na stacjonarnym urządzeniu w komendzie. Wynik za każdym razem był podobny. - Nie będzie sądzona w postępowaniu przyspieszonym - informuje Marek Borowiecki, prokurator rejonowy z Nidzicy. - Chcemy zastosować w jej sprawie zwykły, czyli dłuższy tryb postępowania, żeby wyjaśnić wszelkie okoliczności.W środę kobieta powinna stawić się nidzickiej komendzie. Wtedy usłyszy zarzuty. - Za prowadzenie pod wpływem alkoholu grozi jej do dwóch lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów - mówi Andrzej Marcjanik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nidzicy.To prawdopodobnie nie będą jedyne konsekwencję niedzielnej jazdy Marzeny O. Prokuratura najprawdopodobniej będzie żądała, co ostatnio staje się standardem w walce z pijanymi kierowcami, podania jej danych do publicznej wiadomości. Można to nazwać ironią losu, ponieważ O. jeszcze niedawno (z prokuratury w Przasnyszu odeszła na własną prośbę na początku lutego br.) oskarżała, i to wielokrotnie, pijanych kierowców.
Jak wysyłałeś dziecko do tej szkoły to wiedziałeś, że takie zajęcia będą. Jeżeli Ci to nie odpowiadało to trzeba było zmienić profil albo szkołę. Chyba, że nie masz dziecka w KENie i tylko tak szukasz dziury w całym
wyrok w sprawie opisanej powyżej czyli jazda z 3 promilami , narażanie dziecka na utratę zdrowia lub życia , możliwość spowodowania katastrofy w ruchu lądowym powinien być na poziomie 2 lat bezwarunkowej odsiadki , ciekawe jak się skończyło . Znając życie i możliwości wymiaru sprawiedliwości zaistniała !! nadzwyczajna okoliczność łagodząca - utrata prawo jazdy i pogrożenie palcem .
Marian nie spinaj się bo Ci żyłka pierdzonca pęknie "sąd sądem a sprawiedliwość musi być po Twojej stronie" .Weż granat i rozerwij się(wyluzuj).Głupota ludzka jest głośna,mądrość cicha.Pozdrawiam Artur.