Jeszcze niedawno wzbudzało pytania i wątpliwości mieszkańców. Dziś wiadomo już, że powalone drzewo znajdujące się na wyspie w parku w Przasnyszu nie zniknie. Wręcz przeciwnie – ma stać się sercem nowej, nietypowej przestrzeni spacerowej.
Władze miasta zaprezentowały pierwszą wizualizację koncepcji, która zakłada stworzenie tunelu z pergoli będący wsparciem dla leżącego drzewa. Zamiast usuwać cenny okaz, samorząd chce wykorzystać jego obecność jako atut i połączyć ochronę przyrody z nowoczesnym zagospodarowaniem terenu.
To nie przypadek. Drzewo jest objęte ochroną konserwatorską, a specjaliści potwierdzają, że nadal żyje. Dlatego jego wycinka nie wchodzi w grę. Plan zakłada podniesienie pnia oraz wykonanie lekkiej konstrukcji pergolowej, która pozwoli unieść drzewo i będzie jego podporą.
Dzięki temu mieszkańcy będą mogli swobodnie przechodzić, a drzewo nadal pozostanie integralną częścią parkowego krajobrazu.
Przedstawiona wizualizacja pokazuje przestrzeń pełną zieleni i światła. Pergola miałaby z czasem porosnąć roślinnością, tworząc naturalny tunel prowadzący przez wyspę.
– To jeszcze nie realizacja, a kierunek myślenia – zaznacza zastępca burmistrza Przasnysza Łukasz Machałowski. Jak podkreśla, projekt ma być punktem wyjścia do dalszych rozmów o tym, jak tworzyć przestrzenie, które są jednocześnie estetyczne, funkcjonalne i przyjazne środowisku.
Pomysł narodził się również w odpowiedzi na liczne pytania mieszkańców dotyczące przyszłości powalonego drzewa. Władze miasta postanowiły poszukać rozwiązania, które nie tylko zachowa cenny przyrodniczo obiekt, ale nada temu miejscu nową funkcję.
Na realizację trzeba będzie jednak poczekać. Samorząd nie ukrywa, że przygotowanie konstrukcji, jej montaż oraz późniejsze zazielenienie będą procesem wymagającym czasu. Na razie pokazano jedynie koncepcję, która ma rozpocząć dyskusję o przyszłości tej części parku.
Jeśli projekt zostanie zrealizowany, Przasnysz może zyskać miejsce, które będzie czymś więcej niż kolejną alejką spacerową. Zielony tunel wokół chronionego drzewa ma szansę stać się symbolem tego, że rozwój przestrzeni publicznej nie musi oznaczać rezygnacji z tego, co stworzyła natura.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze