Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powiem tylko jedno wiekszosc naszych strazakow to partaki jak ZUS palil sie to chlopaki nie wiedzieli od czego sie zabrac taka jest prawda. W Przasnyszu moze jeden dobry znajdzie sie a reszta powinna poszukac pracy w innym zawodzie ale na razie jest to niemozliwe bo nigdzie nie ma pracy a w niczym innym pewnie by sobie nie poradzili albo spieprzyli jak zreszta wszystko :) pozdro
Stokrotka ma racje że zawsze znajdą się idioci co to myślą że strażak jest ognioodporną maszyną i wszędzie musi wejść! do podpalacza: życzę Ci obyś nigdy nie musiał potrzebować pomocy od strażaków!
podpalaczu! jak jestes taki mądry to napisz jakbys ty to zrobił. chłopaki spisali się na medal. zrobili wszystko co mieli zrobić. jakbyś nie był idiotą to byś wiedział że ten ogień szalał na poddaszu i ciężko było się do niego dostać! musieli ryzykować życiem wchodząc na dach i robić w nim dziury siekierą aby można było podać prąd wody! a co by było gdyby akurat w tym miejscu deska była bardziej przepalona i się zarwała!!!?
podpalacz!jak byś się oriętował to pożar zus przebiegał bardo dobrze bo jak jest sześciu ludzi na wszystkie samochody w straży to cięzko jest taki pożar gasić ale taki idiota jak ty co nie ma pojęcia to najlepiej krytykuje
nieda sie w zyciu wszystkiego zrobic jak jestes taki modry to ic do strazy i jec z nimi do alarmu wtedy samsie przekomasz czy to taka latwa praca
Stokrotko!Może niech się pomądrzą jak to się popisali przy gaszeniu ZUS.Wstyd i hańba.Powinni rozwiązać tą jednostkę.Jak chcą się bawić sikawkami to może swoimi.Od pożaru śmietnika wzwyż, potrzeba już zawodowców.ZUS to tylko lepiej rozpalili, może zmiast wody mieli w zbiornikach samogon?
Pewnie znajdzie się zaraz jakiś mądrala typu pan Duchnowski i będzie przedstawiał swoje racje że straz to to straz to tamto ze powinni to a nie to!!! dla mnie są to super ludzie!!!
BRAWO STRAŻ!
Powiem tylko jedno wiekszosc naszych strazakow to partaki jak ZUS palil sie to chlopaki nie wiedzieli od czego sie zabrac taka jest prawda. W Przasnyszu moze jeden dobry znajdzie sie a reszta powinna poszukac pracy w innym zawodzie ale na razie jest to niemozliwe bo nigdzie nie ma pracy a w niczym innym pewnie by sobie nie poradzili albo spieprzyli jak zreszta wszystko :) pozdro
Stokrotka ma racje że zawsze znajdą się idioci co to myślą że strażak jest ognioodporną maszyną i wszędzie musi wejść! do podpalacza: życzę Ci obyś nigdy nie musiał potrzebować pomocy od strażaków!
podpalaczu! jak jestes taki mądry to napisz jakbys ty to zrobił. chłopaki spisali się na medal. zrobili wszystko co mieli zrobić. jakbyś nie był idiotą to byś wiedział że ten ogień szalał na poddaszu i ciężko było się do niego dostać! musieli ryzykować życiem wchodząc na dach i robić w nim dziury siekierą aby można było podać prąd wody! a co by było gdyby akurat w tym miejscu deska była bardziej przepalona i się zarwała!!!?