Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pozdrawiam urokliwe Kujawy i Ziemię Dobrzyńską. Znam Rypin - miasto z klimatem
Super że wasze muzeum wzięło w tym udział. U mnie w mieście muzeum nie organizowało nic. Muzeum Ziemi Dobrzyńskiej. - Ale za to ostatnio zrobili spływ kajakowy doliną Drwęcy. I przez cały 2011 rok organizują akcję: "Rypin miasto pogranicza, miasto wielu kultur", czy "Kocham Rypin" - odnawiają zabytki na cmentarzu farnym. www.muzeum.rypin.eu, www.fundacjaziemiadobrzynska.rypin.eu Więc nie narzekajcie że tylko do 22.00, napewno jeśli impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem to za rok będzie dłużej.
Jeżeli ostatni punkt programu zaczynał się o godz. 20.30, to jaki sens miało przychodzenie o 23? W Przasnyszu impreza zakończyła się kilka minut po godz. 22. Muzeum oblegały tłumy. Tadeusz Myśliński pokazywał gumowe obrazy, dzieci ilustrowały książkę Mieczysława Stusińskiego i kolorowały przasnyskie pomniki, GRH 14 Pułku Strzelców Syberyjskich częstowała czajem z samowaru i zwerbowała dwóch ochotników, przasnyskie lwowianki czarowały kreacjami z "Dulskiej" a Mariusz Bondarczuk wywołał dwa duchy. Kto nie był, niech żałuje...
hehe w stolicy noc muzeów była mega zajebista...atrakcje niesamowite, polecam muzeum Kopernika a dla fanów sportu muzeum sportu i turystyki
czyn ktoś nie pomylił pory dnia - ja byłem o 23 i zaperte
noc do godziny 21?:)
Pozdrawiam urokliwe Kujawy i Ziemię Dobrzyńską. Znam Rypin - miasto z klimatem
Super że wasze muzeum wzięło w tym udział. U mnie w mieście muzeum nie organizowało nic. Muzeum Ziemi Dobrzyńskiej. - Ale za to ostatnio zrobili spływ kajakowy doliną Drwęcy. I przez cały 2011 rok organizują akcję: "Rypin miasto pogranicza, miasto wielu kultur", czy "Kocham Rypin" - odnawiają zabytki na cmentarzu farnym. www.muzeum.rypin.eu, www.fundacjaziemiadobrzynska.rypin.eu Więc nie narzekajcie że tylko do 22.00, napewno jeśli impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem to za rok będzie dłużej.
Jeżeli ostatni punkt programu zaczynał się o godz. 20.30, to jaki sens miało przychodzenie o 23? W Przasnyszu impreza zakończyła się kilka minut po godz. 22. Muzeum oblegały tłumy. Tadeusz Myśliński pokazywał gumowe obrazy, dzieci ilustrowały książkę Mieczysława Stusińskiego i kolorowały przasnyskie pomniki, GRH 14 Pułku Strzelców Syberyjskich częstowała czajem z samowaru i zwerbowała dwóch ochotników, przasnyskie lwowianki czarowały kreacjami z "Dulskiej" a Mariusz Bondarczuk wywołał dwa duchy. Kto nie był, niech żałuje...