Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani Ewo dlaczego dzieci mają mieć lepsze oceny dlatego że wygrywają coś w klubie,to wasza prywatna sprawa co robią po szkole . Z tego co pamiętam jak ja chodziłem do szkoły lepszą ocenę można było dostać jak się coś osiągnęło reprezentując szkołę.A 6 z wf-u nie pomoże zatrzeć jedynek z innych przedmiotów
Zgadzam się z bonkiem - sam naucz a potem nie wiesz za co dzieciak znowu niższą ocenę dostać, bo hrabina nie pokaze na wywiadówce sprawdzianu, bo są tylko we wtorki dostępne w wyznaczonych godzinach. Trzeba się z pracy zwolnić zeby dziecko w dwójkę skończyło? w życiu nie słyszałam o czymś takim - dwóch synów ma mature, w każdej szkole rodzic i uczeń dostawał sprawdzian do domu jak sobie zazyczył. burmistrz zajęty procesami a tam naprzeciwko robi co chce. zenua
Zgadzam się nikt myslacy nie daje dzieci do dwójki. szkoła z politycznego ukladu zero pracy z dziecmi wszytsko rodzic w domu ma nauczyc. szkoda gadac
Mali wzrostem. Ale urosną:) Ale wielcy duchem, buahahaha
Brawo chłopaki z jedynki! Jesteście wielcy:)))))) I szacun dla trenera!:)
chłopaki z jedynki górą! Niech dwójka patrzy i gryzie pazury z zazdrości - skład drużyny jasno mówi, gdzie są usportowione dzieci:) Ciekawe, dlaczego rodzice ich do dwójki nie posłali? Dlaczego w jedynce są eliminacje do klasy sportowej - słaby uczeń sie nie dostanie a dwójce na siłę jest jedna klasa, a rodzice boją się dawać do sportowej dzieci, bo te klasy mają złą opinie. I w ogóle nie promuje się w nich sportu - wczoraj było walne zebranie, a dyrektorka powiedziała z kartki kilka słów o reformie i ani słowa o wynikach dzieci. To znaczy że sukcesy sportowe nic nie znaczą - bo nawet nie warto rodzicom dzieci pochwalić. Co to za dyrektor co nie umie poprowadzić walnego spotkania z rodzicami? Dyrektor z politycznego układu:) Ale najlepszy był podobno dowcip na koniec - dziś koleżanka w pracy opowiadała, że na koniec walnego zebrania dyrektorka powiedziała, ze ona nie ma czasu na sprawy dydaktyczne - nawet nie wyczytała uczniów wzorowych. No to mają nagrodę na koniec semestru:) Rodzice bulwers strzelili. Dyrektorka nie ma czasu o konkursach sportowych ani innych opowiedzieć rodzicom. A gdzie się spieszy? do siostry na plotki chyba:))))) Dałam dzieci do jedynki chwała Bogu:)
Nooo wielka szkoda, że tak dziaciaki cięzko pracują, a nawet oceny z zajęć wychowawania fizycznego nie mają podniesionej - wg mnie każdy z tych chłopców powinien mieć szóstkę z zajęć wf! a pan trener to ma za daleko do jedynki, żeby skład zespołu podać? A pan Kosiorek - nauczyciel i trener w jednym nie może dyrekcji poinformować o dzieci sukcesach - za daleko ma do gabinetu pana dyrektora?!!! Moje dzieci chodzą to jedynki i jestem zbulwersowana, że wuefiści nie doceniają pracy dzieci na rzecz reprezentowania miasta !!!! I to ma być motywacja? I to ma być promocja zdolnych dzieci? Kpina i żenada!!! Pan Siejka powinien się za to ostro wziąć! W końcu dzieci z jego szkoły są sportową elitą tego miasta!!!!
Kolątko to i drużyne na poziomie Ligi Mistrzów by poprowadził. Gratulejszyn ! :)
Pani Ewo dlaczego dzieci mają mieć lepsze oceny dlatego że wygrywają coś w klubie,to wasza prywatna sprawa co robią po szkole . Z tego co pamiętam jak ja chodziłem do szkoły lepszą ocenę można było dostać jak się coś osiągnęło reprezentując szkołę.A 6 z wf-u nie pomoże zatrzeć jedynek z innych przedmiotów
Zgadzam się z bonkiem - sam naucz a potem nie wiesz za co dzieciak znowu niższą ocenę dostać, bo hrabina nie pokaze na wywiadówce sprawdzianu, bo są tylko we wtorki dostępne w wyznaczonych godzinach. Trzeba się z pracy zwolnić zeby dziecko w dwójkę skończyło? w życiu nie słyszałam o czymś takim - dwóch synów ma mature, w każdej szkole rodzic i uczeń dostawał sprawdzian do domu jak sobie zazyczył. burmistrz zajęty procesami a tam naprzeciwko robi co chce. zenua
Zgadzam się nikt myslacy nie daje dzieci do dwójki. szkoła z politycznego ukladu zero pracy z dziecmi wszytsko rodzic w domu ma nauczyc. szkoda gadac