Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A jaką rolę odegrali? Dlatego, że nie zgadzali się na wprowadzony wówczas ustrój, to po pięciu latach okupacji urządzili rodakom kolejną wojnę, tym razem domową? Biegali po lasach z karabinami i zabijali Bogu ducha winnych ludzi, tylko dlatego, że po latach walki z okupantami chcieli w końcu zacząć normalnie żyć? Przecież to był zwykły terroryzm. Można się nie zgadzać z ustrojem, można być w opozycji, ale nic nie usprawiedliwia zabijania! Skoro oni sięgali po broń, to także w ich stronę tę broń kierowano... Jak dla mnie rola, którą odegrali tzw. "wyklęci" nie jest aż tak jednoznaczna i jedynie pozytywna...
Bardzo dobrze ,że pamiętamy o tych wspaniałych ludziach jak: Danuta Siedzikówna Inka, generał fildorf Nil, rotmistrz Witold Pilecki i wielu innych. Młodzież powinna wiedzieć kim byli i jaką rolę odegrali w naszej historii
Inicjatywa godna uwagi tylko dlaczego o godzinie 12 to że w powszedni dzień to rozumiem tak wypada. A potem zdziwienie czemu take małe zainteresowanie. Najczęściej to co dobre wali w łeb przez bezmyślną organizację. Nie byłem jestem zawiedziony, byłem w robocie!
A jaką rolę odegrali? Dlatego, że nie zgadzali się na wprowadzony wówczas ustrój, to po pięciu latach okupacji urządzili rodakom kolejną wojnę, tym razem domową? Biegali po lasach z karabinami i zabijali Bogu ducha winnych ludzi, tylko dlatego, że po latach walki z okupantami chcieli w końcu zacząć normalnie żyć? Przecież to był zwykły terroryzm. Można się nie zgadzać z ustrojem, można być w opozycji, ale nic nie usprawiedliwia zabijania! Skoro oni sięgali po broń, to także w ich stronę tę broń kierowano... Jak dla mnie rola, którą odegrali tzw. "wyklęci" nie jest aż tak jednoznaczna i jedynie pozytywna...
Bardzo dobrze ,że pamiętamy o tych wspaniałych ludziach jak: Danuta Siedzikówna Inka, generał fildorf Nil, rotmistrz Witold Pilecki i wielu innych. Młodzież powinna wiedzieć kim byli i jaką rolę odegrali w naszej historii
Inicjatywa godna uwagi tylko dlaczego o godzinie 12 to że w powszedni dzień to rozumiem tak wypada. A potem zdziwienie czemu take małe zainteresowanie. Najczęściej to co dobre wali w łeb przez bezmyślną organizację. Nie byłem jestem zawiedziony, byłem w robocie!