Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pamiętam Pana Kazimierza (i jego łysą jak dziś głowę) jak wymiatał w latach 80-tych z braćmi Krzykowskimi, Rudzikiem czy Jarkiem Matusikiem na bramce. Mocna była paka - a przyjeżdżały tu Polonia, Jaga, Stomil czy Wigry. To była najsilniejsza drużyna w województwie. Pierwsze kroki stawiał wtedy w drużynie Grzesiek Wędzyński i Mariusz Modelski. K.Puławski był chyba wtedy u nas w wojsku. Straszny walczak i harpagon. Powodzenia w nowej roli
Z takim składem szkoleniowym to Liga Mistrzów lub ostatecznie Ekstraklasa. Żartowałem. Powodzenia i utrzymania w A-KLASIE.
Pamiętam Pana Kazimierza (i jego łysą jak dziś głowę) jak wymiatał w latach 80-tych z braćmi Krzykowskimi, Rudzikiem czy Jarkiem Matusikiem na bramce. Mocna była paka - a przyjeżdżały tu Polonia, Jaga, Stomil czy Wigry. To była najsilniejsza drużyna w województwie. Pierwsze kroki stawiał wtedy w drużynie Grzesiek Wędzyński i Mariusz Modelski. K.Puławski był chyba wtedy u nas w wojsku. Straszny walczak i harpagon. Powodzenia w nowej roli
Z takim składem szkoleniowym to Liga Mistrzów lub ostatecznie Ekstraklasa. Żartowałem. Powodzenia i utrzymania w A-KLASIE.