Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Są gminy w których płaci się od domu nie od osoby to by była preferencja dla rodzin wielodzietnych.
Nasi radni nie segregują śmieci więc zrobili sobie 50% podwyżki a za segregowanie 100% więcej. Tak u nas zachęca się do segregacji żeby jak najmniej zaśmiecać kraj. Ludzie powinni się zbuntować i przestać płacić bo to zdzierstwo. Wcześniej za pojemnik 120L płaciło się 10zł i nie narzekali że brakuje pieniędzy. Najlepiej jak byśmy wrócili do dawnych zasad i opłat.
Mnie też zaskoczyła skala przasnyskich podwyżek, ale szanowni Redaktorzy - na miłość Boską - odrobinę znajomości faktów lub matematyki! Piszecie, że pierwotne stawki w Mławie były i tak niższe od przasnyskich. Których: pierwotnych czy obecnych??? Choć w zasadzie to bez znaczenia, jako że w pierwszym przypadku nie macie racji w całości, zaś w drugim w połowie. Jeżeli w Mławie było 9 i 11 zł zaś w Przasnyszu 4 i 8 zł - natomiast po podwyżce 8 i 12zł - to różnica na korzyść Mławy dotyczy tylko śmieci niesegregowanych i to po podniesieniu cen ich odbioru u nas. Poza tym poszczególne ceny w Przasnyszu i Mławie są obecnie dość zbliżone. Nie oznacza to oczywiście, że usprawiedliwiam nasze stawki, to zadanie dla Urzędu Miasta.
A nasz Nierząd Miasta ma inne liczydła, on zawsze liczy na bierność swoich baranków i zazwyczaj się nie myli.
Mława pokazała, że może być taniej. Zapewne dokonano tam rozsądnej kalkulacji kosztów. Nie sądzę przecież by chciano dokładać do interesu. W tym kontekście Przasnyska podwyżka wygląda na rozpaczliwą próbę pokrycia miejskiego zadłużenia sięgającego obecnie 45% wpływów. Oczywiście z naszej kieszeni. Jeśli zaś powodem wzrostu opłat jest próba utrzymania MPGK-u, to tym bardziej warto się temu przyjrzeć.
Jak miasto ma dług to zacząć od cięć płac tym którzy w ten dług wprowadzili. Przetarg wygrał Ciechanów i wtedy nagle znaleziono powody aby unieważnić przetarg. W drugim też wygrał Ciechanów a zaoferowana kwota była o połowę niższa. Teraz trzeba dowalić żeby utrzymać nierentowne MPGK w Przasnyszu Oni coś robią? Chyba tylko zajmują się kanalizacją. Śmieci to jest czysty zysk. W Ciechanowie ludzie inwestowali setki tysięcy w linie do segregacji i zarabiali miliony.
MIASTO MA DŁUGI WIĘC TRZEBA JAKOŚ TEMU ZARADZIĆ,KTOŚ MUSI ZAPŁACIĆ ZA PODWYŻKI DIET DLA RADNYCH/BY SIĘ NA TO ZGODZILI.A ZRESZTĄ ONI I TAK SIĘ NIE PRZECIWSTAWIĄ BURMISTRZOWI.KAŻDY SIEDZI JAK MYSZ POD MIOTŁĄ I NIE CHCE SIĘ WYCHYLAĆ.PRZETARG JEST TAK USTAWIONY PEWNIE BY NIKT POZA MPGK NIKT NIE WYGRAŁ,BO BY SPLAJTOWAŁO
Masz rację Maxx, zupełnie nie rozumiem 100% podwyżki za odbiór odpadów segregowanych. To ma być zachęta do proekologicznych działań? Normy unijne zobowiązują gminy do osiągnięcia już od tego roku określonych poziomów odzysku i recyklingu. Jeśli tego nie zrobią grożą im surowe kary finansowe. W tym kontekście gigantyczne podniesienie opłat zakrawa na absurd.
Szkło przyjmie każda huta za darmo bo wsad stłuczki obniża koszty produkcji.
3/4 kraju ma obniżki a u nas koszt w przetargu to połowa zakładanego a jeszcze podwyżki. Papier, plastik, metal to czysty zysk a reszty są znikome ilości przy sortowanych zwłaszcza na wsi gdzie resztki żywności idą dla psów i kotów.
Są gminy w których płaci się od domu nie od osoby to by była preferencja dla rodzin wielodzietnych.
Nasi radni nie segregują śmieci więc zrobili sobie 50% podwyżki a za segregowanie 100% więcej. Tak u nas zachęca się do segregacji żeby jak najmniej zaśmiecać kraj. Ludzie powinni się zbuntować i przestać płacić bo to zdzierstwo. Wcześniej za pojemnik 120L płaciło się 10zł i nie narzekali że brakuje pieniędzy. Najlepiej jak byśmy wrócili do dawnych zasad i opłat.
Mnie też zaskoczyła skala przasnyskich podwyżek, ale szanowni Redaktorzy - na miłość Boską - odrobinę znajomości faktów lub matematyki! Piszecie, że pierwotne stawki w Mławie były i tak niższe od przasnyskich. Których: pierwotnych czy obecnych??? Choć w zasadzie to bez znaczenia, jako że w pierwszym przypadku nie macie racji w całości, zaś w drugim w połowie. Jeżeli w Mławie było 9 i 11 zł zaś w Przasnyszu 4 i 8 zł - natomiast po podwyżce 8 i 12zł - to różnica na korzyść Mławy dotyczy tylko śmieci niesegregowanych i to po podniesieniu cen ich odbioru u nas. Poza tym poszczególne ceny w Przasnyszu i Mławie są obecnie dość zbliżone. Nie oznacza to oczywiście, że usprawiedliwiam nasze stawki, to zadanie dla Urzędu Miasta.