Policjanci z grupy SPEED Komendy Powiatowej Policji w Mławie po raz kolejny pokazali, że wobec skrajnej brawury na drodze nie będzie taryfy ulgowej. Tylko w ostatnich dniach funkcjonariusze ujawnili przypadki drastycznego przekraczania dozwolonej prędkości, które mogły zakończyć się tragedią.
Do jednego z najbardziej niebezpiecznych zdarzeń doszło w sobotę, 21 lutego, w rejonie Strzegowa. Patrol Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymał do kontroli kierowcę audi, który – jak wykazał pomiar – pędził z prędkością 240 km/h. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnego limitu aż dwukrotnie. Tego rodzaju jazda to nie tylko lekceważenie przepisów, ale przede wszystkim realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
Niedługo później, w niedzielę 1 marca, mundurowi interweniowali na trasie S7. Tym razem zatrzymany został kierowca porsche – mieszkaniec Warszawy – który przekroczył dozwoloną prędkość o 116 km/h. Również w tym przypadku skala naruszenia przepisów była na tyle poważna, że nie mogło skończyć się jedynie na pouczeniu.
Policjanci podkreślają, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Grupa SPEED zapowiada dalsze, wzmożone kontrole na terenie powiatu mławskiego. Ich celem jest eliminowanie z ruchu kierowców, którzy swoim zachowaniem stwarzają śmiertelne zagrożenie.
Mundurowi nie mają wątpliwości – chwila brawury może kosztować czyjeś życie. Dlatego kontrole będą kontynuowane, a wobec piratów drogowych konsekwentnie wyciągane będą surowe konsekwencje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze