

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bożeno,czego Ty nie rozumiesz,nie każdy może uczyć języka angielskiego,ciesz się,że Twoja córka "dostała pracę przez telefon".To nie logiczne co piszesz,nie chciała pracować ,ale dostała....SZCZĘŚĆIARA,tak zadzwonili i dostała pracę...a nie chciała...Wybacz ,ale innych nie zrozumiesz.
Norwegia w Unii Europejskiej? Chyba w Europie.
Do Anny.Masz rację. Ludziom się wydaje, że jaqk skończą studia, to będą zarabiać ogromną kasę. Dzisiaj nie ma tak w żadnym mieście. Trzeba zaczynać od małych pensji, niestety. Chyba, że się zna świetnie angielski i trochę norweski i wyjedzie się do Norwegii. To jest nakbogatszy kraj w Unii Europejskiej. Polecam, jest tam moj zięć,pracuje jako budowlaniec, zarabia 8 tys. na miesiąc. To nie Polska.
Czasem to dziwne, bo moja córka wróciła z Irlandii, nie miała zamiaru podjąć tu pracy chcąc wychowywać małe dziecko, a praca przyszła do niej przez telefon jako do nauczycielki języka angielkskiego. Niektórym musiała odmówić, bo nie daje rady. Więc o co chodzi, bo nie rozumiem.
A ja przasnyszanka od 20 lat pracuję na wsi, dojeżdżam, bo miasto nie dało mi szans
Magda szacunek, szacunkiem, ale w takim razie nie ograniczaj się do samego Przasnysza. Mława-Ciechanów-Maków to realny zasięg codziennych dojazdów. ja nie odrazu miałem pracę na miejscu w Przasnyszu. pierwszy rok dojeżdzałem 35km do Mławy za grosze. najgorsza była zima. ale z czasem tj w ciagu 2 tygodni poszukiwan zamienilem tamta prace na lepsza w Przasnyszu. im dluzej bedziesz miala przerwe miedzy studiami, a praca, tym bedzie gorzej, potem pracodawcy krzywo patrza co sie robilo caly tamten czas.nie zamierzam tu nikomu matkować, ale troche więcej samozaparcia ludzie, troche więcej dajcie z siebie. troche bardziej kombinujcie. jezeli ktos np szuka pracownika i daje ogloszenie w internecie, zeby aplikowac online, to warto jednak wydrukowac CV i zawiezc je osobiscie, troche sie ponarzucać, w moim przypadku sie to sprawdzilo :)
droga Anno,gdybys byla bez pracy, a w dodatku po studiach i nie mogla znalesc pracy mimo ciaglego chodzenia i proszenia o szanse bezskutecznie to nie wiem co bys myslala. Latwo siedziec i osadzac, nie wiedzac nic o zyciu albo myslac,ze sie wszystko wie. Ja jako osoba po studiach pracuje jako niania i bardzo chcialabym miec te 1500 zl,o ktorych pisalas bo to dla mnie juz bardzo duza kwota. O wiecej szacunku dla bezrobotnych prosze.
a ja prace w Przasnyszu znalazlem po 2 tygodniach poszukiwan, bez znajomosci, więc Was nie rozumiem.trzeba inwestować w siebie, wykształcenie, zrobiłem szkolenia, praktyki, staże, znam języki, więc teraz jestem ciekawym kandydatem. skończe studia, to też pewnie uciekne stąd za większa kasą.
to są statystyki z PUP-u, jak ktoś pobiera zasiłek to figuruje w rejestrze, a jak nie to albo widnieje dla samego ubezp. zdrowotnego pracując na czarno, albo bardziej operatywny wyjeżdża do pracy za granicę lub dojeżdż do Wa-wy ot cała filozofia, a pracy to raczej nie przybywa w samym Przasnyszu. Przecież te statystyki mogą PUP-y same sobie ustalić. Wystarczy bezrobotnym zaproponować pracę , odmówią i już jest dobra statystyka i jakie oszczędności w Powiecie, bo nie trzeba płacić obowiązkowej składki na ubezpieczenie zdrowotne - czysty ZYSK. To jest miasto urzędników, bo zakładów pracy to raczej nie widać by powstawały. Taka jest nasza przasnyska rzeczywistość
Sami lenie i nieudacznicy tak gadają, kto chce pracować ten znajdzie pracę, ale łatwiej siedzieć na zasiłku i garnuszku mamusi, bo po co pracować za 1200-1500 zł skoro ma się o sobie mniemanie geniusza tylko nigdy nie skakali się żadna praca, niereformowalni wygodniccy ignoranci
A ja mam 4 tys w Wawie do rączki i pierdo....lę Przasnysz.
Chyba ktos kto w Fotoszopie namalowal taką statystyke, Ja szukam pracy juz 2 lata iK***anic, wezcie niep***lcie bzedów bo sie zygac chce
Kłamstwa < wielkie kłamstwa < Statystyka
Tak wyglądają statystyki na papierze liczą się tylko liczby, a rzeczywistość jest inna to nieprawda, że w Przasnyszu jest tak niskie bezrobocie.
Proszę nie żartować , że bezrobocie w Przasnyszu jest niskie, bo jakoś tego nie widzę.
słupki, statystyki,słupki, statystyki, słupki, statystyki i oby jak najwiecej zieleni , i jest fajnie. A gdzie wcisnąc rzeczywistosc ?? - a tam, to sie wytnie :D ktos kto je robi chyba lubi przed zrobieniem zioło palić :)
taaa, a świstak siedzi i zawija...
Pracy u nas full. Młodzi są wręcz rozchwytywani. Stąd takie niskie bezrobocie. A tak poważnie, to skąd bezrobocie w mieście urzędasów i emerytów.
Bożeno,czego Ty nie rozumiesz,nie każdy może uczyć języka angielskiego,ciesz się,że Twoja córka "dostała pracę przez telefon".To nie logiczne co piszesz,nie chciała pracować ,ale dostała....SZCZĘŚĆIARA,tak zadzwonili i dostała pracę...a nie chciała...Wybacz ,ale innych nie zrozumiesz.
Norwegia w Unii Europejskiej? Chyba w Europie.
Do Anny.Masz rację. Ludziom się wydaje, że jaqk skończą studia, to będą zarabiać ogromną kasę. Dzisiaj nie ma tak w żadnym mieście. Trzeba zaczynać od małych pensji, niestety. Chyba, że się zna świetnie angielski i trochę norweski i wyjedzie się do Norwegii. To jest nakbogatszy kraj w Unii Europejskiej. Polecam, jest tam moj zięć,pracuje jako budowlaniec, zarabia 8 tys. na miesiąc. To nie Polska.