Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzieci, które nie ,,zbijają bąków" tylko pracują przy żniwach pomagając rodzicom, wyrosną na bardzo dobrych pracowitych ludzi, trzeba tylko, by teraz ich rodzice byli na tyle odpowiedzialni, aby powierzać im prace bezpieczne i nie ponad siły i możliwości. Pozdrawiam
"Statystycznie" to najwięcej wypadków powodują pijani kierowcy. Dobrze że kombajnów nie jest 1 000 razy mniej niż samochodów mistrzu statystyki
To żeś napisał. Kombajnów jet 100 razy mniej niż samochodów i jeżdżą po drogach 2 tygodnie w roku więc nic dziwnego, że statystycznie powodują mało wypadków.
Do wszystkich oświeconych w temacie hedera: jazda z hederem kombajnem jest mniej niebezpieczna niż jazda samochodem osobowym z nadmierną prędkością. Zdecydowana większość wypadków z maszynami żniwnymi powodują kierowcy samochodów osobowych jadących za szybko i wyprzedzających w niedozwolonych miejscach. Trudno uniknąć wypadku jadąc samochodem o 50 km za szybko.
co za człowiek pisze o jakiś maszynach zgodnych z prawem. spójrz człowieku jakim sprzętem teraz dysponujemy nawet te starsze maszyny już każdy ogarnął że światła i kierunki to podstawa. a trójkąt to norma. to stolica jak na mazury jedzie to uważa że jest pan i władca na drodze i zamyka oczy i wymija gdzie się da bo uważa że wieśniak się wlecze i trzeba mijać i później są wypadki.
Ja akurat wolałbym spotkać dorastającego dzieciaka przejeżdżającego z pola na pole maszyną rolniczą niż wieczorowo poro pijanego na ulicach Przasnysza,tam przynajmniej dzieciaki ciężko pracują i chcą pomóc rodzicom.
Co do dzieci to one jeżdżą zaraz po tym jak stają się wystarczająco ciężkie by pod ich ciężarem zadziałało sprzęgło. Lepiej niech pracują niż miały by zbujować po okolicy. Akurat wiem, że w żniwa każda para rąk się liczy i o ile sprzęt jest bezpieczny to widok szkraba na ciągniku który pojeżdżą na polu przy załadunku, orce wcale mnie nie dziwi.
Pod Mławą jeden tak pomyślał i co prawda czy by zdjął heder czy nie, to i tak pewno by się o niego zabiła trójka pasażerów osobówki bo ze świateł miał aż 1 konturówkę.
Ale wy brednie piszecie, nie macie pojęcia o gospodarzeniu i o maszynach, mijacie na trzeciego na ciągłej lub pod górkę przed zakrętem a puźniej jak dojdzie do jakiejś kolizji to zawsze składacie winę na rolnika bo jego jest najłatwiej ukarać. Spróbujcie popracować tydzień przy żniwach(jak wytrzymacie) to zrozumiecie, że to nie takie proste odpiąć heder przy przejechaniu np. 2km na następne pole i ponowne go zapięcie o godzine np. 23.00.
dobrze by bylo gdybe dzieci nie jezdzily tymi maszynami a niestety jezdzą traktorami z belarkami i innym sprzetem a policja nie robi nic zapraszam do parci...
Wyprzedzanie maszyn żniwnych było by bardzo proste gdyby te maszyny posiadały zgodnie z prawem:lusterka, oświetlenie,przytomnego kierowcę,heder na wózku.
Warto też zwrócić szczególną uwagę kierowcom samochodów osobowych, aby za wszelką cenę nie próbowali wyprzedzać maszyn żniwnych lub jeżeli to już muszą robić to niech zachowają szczególną ostrożność
Dzieci, które nie ,,zbijają bąków" tylko pracują przy żniwach pomagając rodzicom, wyrosną na bardzo dobrych pracowitych ludzi, trzeba tylko, by teraz ich rodzice byli na tyle odpowiedzialni, aby powierzać im prace bezpieczne i nie ponad siły i możliwości. Pozdrawiam
"Statystycznie" to najwięcej wypadków powodują pijani kierowcy. Dobrze że kombajnów nie jest 1 000 razy mniej niż samochodów mistrzu statystyki
To żeś napisał. Kombajnów jet 100 razy mniej niż samochodów i jeżdżą po drogach 2 tygodnie w roku więc nic dziwnego, że statystycznie powodują mało wypadków.