Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"patroci" z podstawówkowych lekcji historii...
Widzisz, to właśnie tacy PAJACE, j/w, dziś karykaturalnie promują tzw. właściwą historię ??? W d.. byli, g.. widzieli ?
Co Wy możecie gnoje wiedzieć o tamtych czasach. Było wtedy żyć w tamtych czasach i czuć to wszystko na własnej skórze. Przykro masz powód by było Ci przykro. Student! Chyba zły kierunek obrałeś.
Witam. Ten mój , post, został po ok. 25 min, usunięty z ogólnopolskiego portalu. Jak odpisał administrator, lub moderator, oczywiście w formie sugestii. Dziś nie możemy jeszcze mówić oficjalnie prawdy o naziście Churchillu i jego zbrodniach wojennych, dla dobra stosunków międzynarodowych.
Przykro wielkie slowa, racja, polecam dla wtajemniczonych, albo i tych mnie książkę mojego przyjaciela "OBŁĘD 44". Nie polecam jej dlatego, że jest mojego przyjaciela, lecz dlatego, że jest napisana z "innej" strony, tj sformułowanie myśli mojego poprzednika. Warto spojrzeć na powstanie bardziej surowiej. Tego nie da Wam żadna lekcja historii w szkole. Nurtuje mnie także mentalność Polaków. DLaczego nie mówimy tak wyniośle o powstaniu, które kiedys wygralismy? DLaczego robimy wciaz z siebie takich meczennikow, dlaczego wciaz "swietujemy" kleski i dlaczego nikt nie pamieta o tym jednym, jedynym pewnie ppowstaniu, ktore wwygralimy... Poprzedniku masz racje, Przykro...
Czy powstanie miało militarny sens ? Czy miało szansę powodzenia? Czy zostaliśmy ponownie zdradzeni ? Jeżeli tak to przez KOGO ???. Powstanie miało realny sens i podstawy do uzyskania zwycięstwa. Jednak NASZ tzw. PRZYJACIEJ z wysp WIELKI ??? Premier, traktował naród polski jako mięso armatnie, lub jak kto woli tymczasową siłę militarną . Po zlikwidowaniu w Gibraltarze generała S., miał jeszcze do likwidacji bardzo silną armię podziemną, która mogła zagrozić jego planom, a szczególnie wpływom i budowie jego nestora Stalina. Pozwolenie polakom na suwerenność mogło, zakłócić Jałcie czy innym tzw. porozumieniom wielkiej TRÓJKI ???. Premier {?}, domagał się powstania, była to jedna z ostatnich szans na likwidacje państwa polskiego. To na jego usilne nalegania powstanie wybuchło. Sam Stalin , był zaskoczony naleganiom tzw. alianta na wstrzymanie działań militarnych i przyglądanie się rzezi nie tylko powstańców, lecz też ludności cywilnej. Ze zdziwieniem Rosjanie patrzyli jak powstańcom zrzucany jest złom militarny, i naleganie !!! na przedłużanie masakry. Stalin, miał prawdziwego i niezaprzeczalnego przyjaciela w panu premierze, to dzięki niemu zbudowana została potęga ??? ZSRR. Jedno trzeba przyznać, PREMIER, budował kontr rywala dla USA, po to tylko aby zachować imperium, jak pokazała historia imperium i tak się rozpadło. Dziś jednak ten NAZISTA, nie został nawet historycznie osądzony ?, a jest winien ok. 3 mln, ofiar i przedłużenia wojny o ok. 1.5 roku.
"patroci" z podstawówkowych lekcji historii...
Widzisz, to właśnie tacy PAJACE, j/w, dziś karykaturalnie promują tzw. właściwą historię ??? W d.. byli, g.. widzieli ?
Co Wy możecie gnoje wiedzieć o tamtych czasach. Było wtedy żyć w tamtych czasach i czuć to wszystko na własnej skórze. Przykro masz powód by było Ci przykro. Student! Chyba zły kierunek obrałeś.