Nie wiecie dlaczego MPGKiM zabiera pojemniki na odpady plastikowe z osiedla? Na razie kilka a docelowo podobno wszystkie. Jakaś nowa polityka segregacji?
Kontenery zniknęły ponieważ wożono powietrze. Z tym, że na chwilę obecną prawdopodobnie kontenry zostały użyczone. Gdy mieszkańcy kupią je za swoją kasę można będzie odbierać odpady tak jak dotychczas.
Niekonsekwencja w takim rozumowaniu. Jeśli wozi się powietrze, to nie ważne czyj jest pojemnik i tak się nie kalkuluje i nie powinno się odbierać. Jakieś kryteria \"na oko\".
Nie zgadzam się z rozumowaniem \"gdy mieszkańcy kupią je za swoją kasę\". MZGKiM jest spółką ze 100% udziałem miasta i spółdzielnie , wspólnoty zawierają z miastem umowę na odbiór odpadów. Te pojemniki są prawdopodobnie fizycznie kupione i teraz będą rdzewieć w bazie na ul. Leszno a mieszkańcy niech kupują kolejne. Bzdura.
Nie wiecie dlaczego MPGKiM zabiera pojemniki na odpady plastikowe z osiedla? Na razie kilka a docelowo podobno wszystkie. Jakaś nowa polityka segregacji?
Może zebrane jako plastik, ha, ha tak to jest jak nam liczą za to czego nie ma.
Kontenery zniknęły ponieważ wożono powietrze. Z tym, że na chwilę obecną prawdopodobnie kontenry zostały użyczone. Gdy mieszkańcy kupią je za swoją kasę można będzie odbierać odpady tak jak dotychczas.
Niekonsekwencja w takim rozumowaniu. Jeśli wozi się powietrze, to nie ważne czyj jest pojemnik i tak się nie kalkuluje i nie powinno się odbierać. Jakieś kryteria \"na oko\".
Nie zgadzam się z rozumowaniem \"gdy mieszkańcy kupią je za
swoją kasę\". MZGKiM jest spółką ze 100% udziałem miasta i spółdzielnie , wspólnoty zawierają z miastem umowę na odbiór odpadów. Te pojemniki są prawdopodobnie fizycznie kupione i teraz będą rdzewieć w bazie na ul. Leszno a mieszkańcy niech kupują kolejne. Bzdura.