O jakie znęcanie chodzi: w rodzinie, pracy czy szkole???????? Rozwiązanie jest proste: - weź rozwód lub się wyprowadź, - zwolnij się z pracy i znajdź sobie nową robotę, - zmień szkołę ...................i po kłopocie.
O znęcanie w rodzinie. Chodzi o moja babke. Od kiedy mieszkam pod adresem zameldowania stale wyzuca artykuly spożywcze kupowane przeze mnie. Wyzuca odziez musze wszystko trzymać pod kludka w walizkach. Odciela wszelkie sprzety agd służące do gotowania. Stale oczernia moja obecna partnerkę. Doszlo do tego ze chowa pod łóżkiem noze do krojenia to bylo dla mnie sygnalem o możliwości choroby psychicznej... Szukałem pomocy na komedzie ale nie są w stanie mi pomoc. Obawiam sie o swoje zdrowie bo nie mam pewności czy na obecna chwile podczas moje snu nie użyje tych noży tak jak mowila to podczas wyzwisk kierowanych w moja stronę. Jest to dla mnie ciezka do zniesienia psychicznie sytuacja i nie wiem co mogę zrobić w tym kierunku.
Chodzi o czlonka rodziny. Stale wyzywa mnie I partnerke. Odcina kable z zprzetow agr/ rtv w domu abym nie mogl korzystac. Doszlo do tego ze pod wlasnym lozkiem chowa nose kuchenne. To jest dla mnie sygnal swiadczacy o tym ze ten czlowiek moglby mi cos zrobic podczas snu. Policja nie jest wstanie mi pomoc na dzien dzisiejszy... A ja psychicznie nie jestem wstanie tego znosic
[cytat]O znęcanie w rodzinie. Chodzi o moja babke. Od kiedy mieszkam pod adresem zameldowania stale wyzuca artykuly spożywcze kupowane przeze mnie. Wyzuca odziez musze wszystko trzymać pod kludka w walizkach. Odciela wszelkie sprzety agd służące do gotowania. Stale oczernia moja obecna partnerkę. Doszlo do tego ze chowa pod łóżkiem noze do krojenia to bylo dla mnie sygnalem o możliwości choroby psychicznej... Szukałem pomocy na komedzie ale nie są w stanie mi pomoc. Obawiam sie o swoje zdrowie bo nie mam pewności czy na obecna chwile podczas moje snu nie użyje tych noży tak jak mowila to podczas wyzwisk kierowanych w moja stronę. Jest to dla mnie ciezka do zniesienia psychicznie sytuacja i nie wiem co mogę zrobić w tym kierunku. [/cytat]
Proponuję na wstępie zainwestować w słownik ortograficzny - dawno nie widziałam tylu błędów
Jeśli nie twoje to do pracy i wynajmuj? Będziesz miał spokój przynajmniej. W swoim mieszkaniu babka może robić co chce, a ty musisz się podporządkować.
Jeśli mieszkanie twoje to albo będzie się zachowywać jak przystało na człowieka albo "Do widzenia".
Otrzymywala odemnie pieniadze od poczatku roku jak sie wprowadzilem do konca kwietnia. Przestalem jej placic cokolwiek z powodow ktore opisalem wczesniej. Nie mam udokumentowanych wplat,dogadalismy sie slownie. Teraz zarzuca mi ze ani grosza nie dostaje ode mnie. Pracuje i utrzymuje sie sam. Jestem zameldowany od urodzenia i nie będę wrzucać pieniędzy w wynajem mieszkania tylko z tego powodu ze ta kobieta jest niezrównoważona psychicznie. Często mówi do samej siebie wykonując domowe czynności, określają mnie jako nieudacznika i cytuje " chyba diabel zeslal na mnie tego skur....." Są klutnie s rodzinach skrajnie patologicznych i tam nie dochodzi do takiego typu zachowań w relacji babcia > wnuk....
Albo musisz się wypowiadać, albo ktoś musi z rodziny założyć sprawę w sądzie rejonowym o przymusowe przebadane babki pod kątem choroby psychicznej, ponieważ normalna osoba tak się nie zachowuje, ale to trwa latami
Sytuacja o której piszesz jest z pewnością bardzo trudna dla ciebie, ale zachowanie babci wynika z choroby. Nie jest to normalne zachowanie i z pewnością wymaga konsultacji psychiatrycznej. Tylko lekarz psychiatra może tutaj pomóc.
Jeśli jest to mieszkanie twojej babki , a babka nie znosi twojej partnerki / być może jest przyczyna , której ty nie widzisz , lub nie chcesz widzieć / , to nie masz tu wiele do gadania . Tu rządzi babcia i jeśli jest jej z wami tak bardzo żle , to POWINNIŚCIE jak najszybciej wyprowadzić się od niej , żeby kobieta miała spokój we własnym mieszkaniu lub domu . Czuję , że babcia boi się was , opiekunów i dlatego sypia z nożem . Słaby z ciebie wnuczek !
Trudna sytuacja. Niestety zazwyczaj starsze osoby są postrzegane jako te dobre i niewinne, zresztą jak w przypadku wielu młodych osób. Często jednak jest to tylko tz. "dobra mina do złej gry". Wśród osób postronnych zapewne przedstawia się jako miła, dobroduszna babcia, dopiero w domu pokazuje prawdziwe oblicze, gdzie nikt nie zobaczy jej prawdziwego "ja", dzięki czemu nikt nie zmieni zdania na jej temat. Zapewne wśród osób, które nie przebywają z wami na co dzień to Ciebie przedstawia w jak najgorszym świetle, by wzbudzić litość wobec swojej osoby? Byłam kiedyś w podobnej sytuacji, tylko że w moim przypadku agresorem był mój były mąż. Dlatego radzę w tej sytuacji dążyć do tego by zbadano jej zdrowie psychiczne, bo z Twojego opisu nie wydaje się być zdrową osoba. Działaj z tym jak najszybciej, bo szkoda tu przede wszystkim Twojego zdrowia i nerw. Życzę powodzenia, mam nadzieję że wyjdziesz bez szwanku z tej sytuacji a babcia poniesie konsekwencje swojego zachowania
Witam
Jak założyć taka sprawę i występować indywidualnie lub z adwokatem
A w jakiej firmie znęcaja sie nad tobą, mowisz o mobingu?
O jakie znęcanie chodzi: w rodzinie, pracy czy szkole????????
Rozwiązanie jest proste:
- weź rozwód lub się wyprowadź,
- zwolnij się z pracy i znajdź sobie nową robotę,
- zmień szkołę
...................i po kłopocie.
O znęcanie w rodzinie. Chodzi o moja babke. Od kiedy mieszkam pod adresem zameldowania stale wyzuca artykuly spożywcze kupowane przeze mnie. Wyzuca odziez musze wszystko trzymać pod kludka w walizkach. Odciela wszelkie sprzety agd służące do gotowania. Stale oczernia moja obecna partnerkę. Doszlo do tego ze chowa pod łóżkiem noze do krojenia to bylo dla mnie sygnalem o możliwości choroby psychicznej... Szukałem pomocy na komedzie ale nie są w stanie mi pomoc. Obawiam sie o swoje zdrowie bo nie mam pewności czy na obecna chwile podczas moje snu nie użyje tych noży tak jak mowila to podczas wyzwisk kierowanych w moja stronę. Jest to dla mnie ciezka do zniesienia psychicznie sytuacja i nie wiem co mogę zrobić w tym kierunku.
Chodzi o czlonka rodziny. Stale wyzywa mnie I partnerke. Odcina kable z zprzetow agr/ rtv w domu abym nie mogl korzystac. Doszlo do tego ze pod wlasnym lozkiem chowa nose kuchenne. To jest dla mnie sygnal swiadczacy o tym ze ten czlowiek moglby mi cos zrobic podczas snu. Policja nie jest wstanie mi pomoc na dzien dzisiejszy... A ja psychicznie nie jestem wstanie tego znosic
[cytat]O znęcanie w rodzinie. Chodzi o moja babke. Od kiedy mieszkam pod adresem zameldowania stale wyzuca artykuly spożywcze kupowane przeze mnie. Wyzuca odziez musze wszystko trzymać pod kludka w walizkach. Odciela wszelkie sprzety agd służące do gotowania. Stale oczernia moja obecna partnerkę. Doszlo do tego ze chowa pod łóżkiem noze do krojenia to bylo dla mnie sygnalem o możliwości choroby psychicznej... Szukałem pomocy na komedzie ale nie są w stanie mi pomoc. Obawiam sie o swoje zdrowie bo nie mam pewności czy na obecna chwile podczas moje snu nie użyje tych noży tak jak mowila to podczas wyzwisk kierowanych w moja stronę. Jest to dla mnie ciezka do zniesienia psychicznie sytuacja i nie wiem co mogę zrobić w tym kierunku. [/cytat]
Proponuję na wstępie zainwestować w słownik ortograficzny - dawno nie widziałam tylu błędów
Babka naładowana jadem i agresją jest gorsza od bomby atomowej bo zabija powoli najlepiej wyprowadz się na swoje
a czyje to mieszkanie i czemu mieszkasz z babką?
Jeśli nie twoje to do pracy i wynajmuj? Będziesz miał spokój przynajmniej. W swoim mieszkaniu babka może robić co chce, a ty musisz się podporządkować.
Jeśli mieszkanie twoje to albo będzie się zachowywać jak przystało na człowieka albo "Do widzenia".
Tyle w temacie
Otrzymywala odemnie pieniadze od poczatku roku jak sie wprowadzilem do konca kwietnia. Przestalem jej placic cokolwiek z powodow ktore opisalem wczesniej. Nie mam udokumentowanych wplat,dogadalismy sie slownie. Teraz zarzuca mi ze ani grosza nie dostaje ode mnie. Pracuje i utrzymuje sie sam. Jestem zameldowany od urodzenia i nie będę wrzucać pieniędzy w wynajem mieszkania tylko z tego powodu ze ta kobieta jest niezrównoważona psychicznie. Często mówi do samej siebie wykonując domowe czynności, określają mnie jako nieudacznika i cytuje " chyba diabel zeslal na mnie tego skur....." Są klutnie s rodzinach skrajnie patologicznych i tam nie dochodzi do takiego typu zachowań w relacji babcia > wnuk....
Albo musisz się wypowiadać, albo ktoś musi z rodziny założyć sprawę w sądzie rejonowym o przymusowe przebadane babki pod kątem choroby psychicznej, ponieważ normalna osoba tak się nie zachowuje, ale to trwa latami
Sytuacja o której piszesz jest z pewnością bardzo trudna dla ciebie, ale zachowanie babci wynika z choroby. Nie jest to normalne zachowanie i z pewnością wymaga konsultacji psychiatrycznej. Tylko lekarz psychiatra może tutaj pomóc.
Jeśli jest to mieszkanie twojej babki , a babka nie znosi twojej partnerki / być może jest przyczyna , której ty nie widzisz , lub nie chcesz widzieć / , to nie masz tu wiele do gadania . Tu rządzi babcia i jeśli jest jej z wami tak bardzo żle , to POWINNIŚCIE jak najszybciej wyprowadzić się od niej , żeby kobieta miała spokój we własnym mieszkaniu lub domu . Czuję , że babcia boi się was , opiekunów i dlatego sypia z nożem . Słaby z ciebie wnuczek !
Trudna sytuacja. Niestety zazwyczaj starsze osoby są postrzegane jako te dobre i niewinne, zresztą jak w przypadku wielu młodych osób. Często jednak jest to tylko tz. "dobra mina do złej gry". Wśród osób postronnych zapewne przedstawia się jako miła, dobroduszna babcia, dopiero w domu pokazuje prawdziwe oblicze, gdzie nikt nie zobaczy jej prawdziwego "ja", dzięki czemu nikt nie zmieni zdania na jej temat. Zapewne wśród osób, które nie przebywają z wami na co dzień to Ciebie przedstawia w jak najgorszym świetle, by wzbudzić litość wobec swojej osoby? Byłam kiedyś w podobnej sytuacji, tylko że w moim przypadku agresorem był mój były mąż. Dlatego radzę w tej sytuacji dążyć do tego by zbadano jej zdrowie psychiczne, bo z Twojego opisu nie wydaje się być zdrową osoba. Działaj z tym jak najszybciej, bo szkoda tu przede wszystkim Twojego zdrowia i nerw. Życzę powodzenia, mam nadzieję że wyjdziesz bez szwanku z tej sytuacji a babcia poniesie konsekwencje swojego zachowania