W Przasnyszu bardzo często zdarzają się zjawiska paranormalne. W jednym markecie pojawiają się duchy, kiedyś w oknie pojawiła się matka boska, a nad miastem latało ufo.
Świadkiem tych wydarzeń było wiele osób. O Przasnyszu często pisali w gazetach zajmujących się zdarzeniami paranormalnymi, np. "Nie z tej ziemi". Pamiętam jak pisali kiedyś o białej damie, która pokazuje się kierowcom na drodze na Mchowo.
Było kilka dziwnych zjawisk, jedno z nich było 20 lat temu przy rondzie obok KENa, trzeba by było bardziej się wdrążyć i oddzielić wymysły ludzi od prawdziwych zjawisk. Ostatnio to była tylko afera z Lidlem, co zostało wyjaśnione, ale to właśnie w okolicach proszkowni kiedyś bywało najwięcej tych zjawisk i obok pomnika na ulicy Leszno upamiętniającego poległych żydów. Myślę że wątek można rozwinąć
za Karwaczem a Rogowem Podobno w tym lesie coś jest, duchy czy coś, jak jest jakiś wypadek to albo coć, ktoś przebiegał przez drogę, albo nic nie pamięta tylko tyle że wjechał do lasu
Weźcie dajcie spokój z tymi niestworzonymi legendami. Głupoty wymyślacie i wymyślali je ludzie starej daty, by ubarwiac historię Przasnysza i okolic. Jeden coś wymyśli, powie drugiemu, drugi rozpieprzy i tak powstaje plotka o nieznanym pochodzeniu. A ta opowieśc o białej damie we Mchowie, to mit! Biała dama zabija kierowców... jakby dostosowali prędkość do warunków lub jeździli na TRZEŹWO to i jakaś biała dziewucha nie spowodowałaby wypadku. Wiejskie pierdoły, wiejskich ludzi...
POWIEM O SWYM PRZYPADKU : W 1971 R. PODCZAS ODBYWANIA SLUZBY WOJSKOWEJ ROBILEM PRAWO JAZDY I NAUKE JAZDY MIELISMY NA POCZATKU MCHOWA PO LEWEJ STRONIE OD GLOWNEJ SZOSY - CHYBA PO NIEMIECKA BETONOWKA TAM WTEDY MIALEM FAKTYCZNIE DO CZYNIENIA Z BIALYMI DAMAMI ALE BYLY PIEKNE I GOSCINNE NADCHODZILA NAWALNICA WIEC WYBIEGLY Z RODZINA ZWOZIC ZBOZE DO STODOLY OCZYWISCIE PRZERWALISMY NAUKE I ZWIEZLISMY ZBOZE DO STODOLY DAMY ZROBILY KANAPKI POSTAWILY BUTELKI - JAK MOGLY TAK SIE ZREWANZOWALY TAK WIEC JA MAM MILE SKOJARZNIA ZDAMAMI W TYM REJONIE - CHOCIAZ POCHODZE (I MIESZKAM) Z DRUGIEGO KONCA POLSKI JEZELI PANSTWO MACIE NEGATYWNE PRZYPADKI TO MOZE WARTO BY BYLO COS DOBREGO DLA NICH UCZYNIC NIE WYKLUCZONE ABY NIE ZMIENILY SWEGO PODEJSCIA CZASAMI NIEWIELE TREBA UCZYNIC DOBREGO ABY POZBYC SIE ZLEGO POZDRAWIAM WN
Większość Mitów jak wcześniej kolega wspominał to czyste plotki ludzi. Są różne wyjaśnienia, mi się zdaje że skoro już założono temat ktoś chce o tym porozmawiać to czemu nie pisać. Mi znane przypadki to właśnie były ładne pare lat temu, do tej pory nie wyjaśnione tylko sprawa o nich przycichła. W Karwaczu i owszem, dziadowie tłumaczyli że tam były duże ilości bunkrów, jednocześnie min w czasie wojny dużo ludzi ginęło od postrzałów czy min lądowych. Kolejny przypadek dosyć ciekawy kiedyś był pod obserwacją naukowców i księży, mówię o Rostkowie. Podobno Św. Stanisław kazał żabą zamilczeć i naprawdę na stawie za kościołem żaby nie hałasują, a jest ich tam dosyć dużo i często właśnie na terenie tej o to parafii bywał dużo dziwnych przypadków jak ukazanie się Maryi rolnikom na polu. Lecz te wszystkie zdarzenia są z przed 50 lat słyszane od ojców i dziadków. Kolejnymi podobnymi zjawiskami na tle religijnym jest Św. miejsce gdzie również słyszałem coś o dziwnych sprawach, a odchodzącym od tematyki kościelnej jest skrzyżowanie jadąc na Karniewo między dwoma lasami w prawo na Ciechanów, lewo na karasne prosto na karniewo. Zginęło tam wiele osób, w lasach się dużo osób wiesza, a co ciekawsze wszystkie budynki które się tam budowały nagle się zawalały lub paliły. Pozdrawiam.
[cytat]Weźcie dajcie spokój z tymi niestworzonymi legendami. Głupoty wymyślacie i wymyślali je ludzie starej daty, by ubarwiac historię Przasnysza i okolic. Jeden coś wymyśli, powie drugiemu, drugi rozpieprzy i tak powstaje plotka o nieznanym pochodzeniu. A ta opowieśc o białej damie we Mchowie, to mit! Biała dama zabija kierowców... jakby dostosowali prędkość do warunków lub jeździli na TRZEŹWO to i jakaś biała dziewucha nie spowodowałaby wypadku. Wiejskie pierdoły, wiejskich ludzi... [/cytat]
[cytat]W Przasnyszu bardzo często zdarzają się zjawiska paranormalne. W jednym markecie pojawiają się duchy, kiedyś w oknie pojawiła się matka boska, a nad miastem latało ufo.
Świadkiem tych wydarzeń było wiele osób. O Przasnyszu często pisali w gazetach zajmujących się zdarzeniami paranormalnymi, np. "Nie z tej ziemi". Pamiętam jak pisali kiedyś o białej damie, która pokazuje się kierowcom na drodze na Mchowo.[/cytat]
Ta biała dama to się najczęściej ukazywała pracownikom dawnej stoczni jachtowej którzy wracali po pracy ale to chyba była ta z monopolowego
Zjawisk paranormalnych to jest co niemiara tylko trzeba zażywac odpowiednie środki ,żeby je dojrzeć, a jak kto jest wieżący to starczy iść do kościoła się pomodlić, taniej i zdrowiej ;p.
Autorowi postu najprawdopodobniej nie chodziło o to czy wierzycie w te zjawiska, a jakie legendy krążą w Przasnyszu. Ja osobiście pamiętam ufo, które przeleciało nad osiedlową oraz objawienie w oknie koło LO.
Ja jak się napiłem kiedyś z chłopakami na orlika pod trzepakiem to widzieliśmy całe stado latających statków, które eskadrą podążały nad miastem. Następnego dnia okazało się że to harcerze puszczali lampiony
Czy widzieliście duchy w naszym mieście
A Ty widziałeś? bo jeśli tak, to Ty masz zdolności paranormalne....
W Przasnyszu bardzo często zdarzają się zjawiska paranormalne. W jednym markecie pojawiają się duchy, kiedyś w oknie pojawiła się matka boska, a nad miastem latało ufo.
Świadkiem tych wydarzeń było wiele osób. O Przasnyszu często pisali w gazetach zajmujących się zdarzeniami paranormalnymi, np. "Nie z tej ziemi". Pamiętam jak pisali kiedyś o białej damie, która pokazuje się kierowcom na drodze na Mchowo.
Było kilka dziwnych zjawisk, jedno z nich było 20 lat temu przy rondzie obok KENa, trzeba by było bardziej się wdrążyć i oddzielić wymysły ludzi od prawdziwych zjawisk. Ostatnio to była tylko afera z Lidlem, co zostało wyjaśnione, ale to właśnie w okolicach proszkowni kiedyś bywało najwięcej tych zjawisk i obok pomnika na ulicy Leszno upamiętniającego poległych żydów. Myślę że wątek można rozwinąć
Ja widziałem kartony lezace na srodku drogi
duchy są wyjdź po 17 na nasze miasto ludzi nie spotkasz prędzej ducha hehe
za Karwaczem a Rogowem
Podobno w tym lesie coś jest, duchy czy coś, jak jest jakiś wypadek to albo coć, ktoś przebiegał przez drogę, albo nic nie pamięta tylko tyle że wjechał do lasu
Najciekawsze zjawisko: koalicja zielono-czarna w Powiecie :)
ja widzialem na swieto zmarlych w wyszkowie nawet zrobilem zdjecie z tel ale to normalne jest duchy zyja razem z nami tylko nie kazdy moze to zobaczyc
Ziemią rządzi obca cywilizacja! Jest na to wiele dowodów, jednak ludzie nie dopuszczają ich do siebie.
zjawiskiem paranormalnym może być kosmiczne bezrobocie w Przasnyszu .
Weźcie dajcie spokój z tymi niestworzonymi legendami. Głupoty wymyślacie i wymyślali je ludzie starej daty, by ubarwiac historię Przasnysza i okolic. Jeden coś wymyśli, powie drugiemu, drugi rozpieprzy i tak powstaje plotka o nieznanym pochodzeniu. A ta opowieśc o białej damie we Mchowie, to mit! Biała dama zabija kierowców... jakby dostosowali prędkość do warunków lub jeździli na TRZEŹWO to i jakaś biała dziewucha nie spowodowałaby wypadku. Wiejskie pierdoły, wiejskich ludzi...
POWIEM O SWYM PRZYPADKU : W 1971 R. PODCZAS ODBYWANIA SLUZBY WOJSKOWEJ ROBILEM PRAWO JAZDY I NAUKE JAZDY MIELISMY NA POCZATKU MCHOWA PO LEWEJ STRONIE OD GLOWNEJ SZOSY - CHYBA PO NIEMIECKA BETONOWKA TAM WTEDY MIALEM FAKTYCZNIE DO CZYNIENIA Z BIALYMI DAMAMI ALE BYLY PIEKNE I GOSCINNE NADCHODZILA NAWALNICA WIEC WYBIEGLY Z RODZINA ZWOZIC ZBOZE DO STODOLY OCZYWISCIE PRZERWALISMY NAUKE I ZWIEZLISMY ZBOZE DO STODOLY DAMY ZROBILY KANAPKI POSTAWILY BUTELKI - JAK MOGLY TAK SIE ZREWANZOWALY TAK WIEC JA MAM MILE SKOJARZNIA ZDAMAMI W TYM REJONIE - CHOCIAZ POCHODZE (I MIESZKAM) Z DRUGIEGO KONCA POLSKI JEZELI PANSTWO MACIE NEGATYWNE PRZYPADKI TO MOZE WARTO BY BYLO COS DOBREGO DLA NICH UCZYNIC NIE WYKLUCZONE ABY NIE ZMIENILY SWEGO PODEJSCIA CZASAMI NIEWIELE TREBA UCZYNIC DOBREGO ABY POZBYC SIE ZLEGO POZDRAWIAM WN
Większość Mitów jak wcześniej kolega wspominał to czyste plotki ludzi. Są różne wyjaśnienia, mi się zdaje że skoro już założono temat ktoś chce o tym porozmawiać to czemu nie pisać. Mi znane przypadki to właśnie były ładne pare lat temu, do tej pory nie wyjaśnione tylko sprawa o nich przycichła. W Karwaczu i owszem, dziadowie tłumaczyli że tam były duże ilości bunkrów, jednocześnie min w czasie wojny dużo ludzi ginęło od postrzałów czy min lądowych. Kolejny przypadek dosyć ciekawy kiedyś był pod obserwacją naukowców i księży, mówię o Rostkowie. Podobno Św. Stanisław kazał żabą zamilczeć i naprawdę na stawie za kościołem żaby nie hałasują, a jest ich tam dosyć dużo i często właśnie na terenie tej o to parafii bywał dużo dziwnych przypadków jak ukazanie się Maryi rolnikom na polu. Lecz te wszystkie zdarzenia są z przed 50 lat słyszane od ojców i dziadków. Kolejnymi podobnymi zjawiskami na tle religijnym jest Św. miejsce gdzie również słyszałem coś o dziwnych sprawach, a odchodzącym od tematyki kościelnej jest skrzyżowanie jadąc na Karniewo między dwoma lasami w prawo na Ciechanów, lewo na karasne prosto na karniewo. Zginęło tam wiele osób, w lasach się dużo osób wiesza, a co ciekawsze wszystkie budynki które się tam budowały nagle się zawalały lub paliły. Pozdrawiam.
zjawiska paranomalne w miescie slynacym z burakow to norma.
np. w poniedzialek w pracy wszyscy wiedza co robilem w niedziele w domu :D skad?
[cytat]Weźcie dajcie spokój z tymi niestworzonymi legendami. Głupoty wymyślacie i wymyślali je ludzie starej daty, by ubarwiac historię Przasnysza i okolic. Jeden coś wymyśli, powie drugiemu, drugi rozpieprzy i tak powstaje plotka o nieznanym pochodzeniu. A ta opowieśc o białej damie we Mchowie, to mit! Biała dama zabija kierowców... jakby dostosowali prędkość do warunków lub jeździli na TRZEŹWO to i jakaś biała dziewucha nie spowodowałaby wypadku. Wiejskie pierdoły, wiejskich ludzi... [/cytat]
Każdy kosmita mówi, że UFO nie ma.
[cytat]W Przasnyszu bardzo często zdarzają się zjawiska paranormalne. W jednym markecie pojawiają się duchy, kiedyś w oknie pojawiła się matka boska, a nad miastem latało ufo.
Świadkiem tych wydarzeń było wiele osób. O Przasnyszu często pisali w gazetach zajmujących się zdarzeniami paranormalnymi, np. "Nie z tej ziemi". Pamiętam jak pisali kiedyś o białej damie, która pokazuje się kierowcom na drodze na Mchowo.[/cytat]
Ta biała dama to się najczęściej ukazywała pracownikom dawnej stoczni jachtowej którzy wracali po pracy ale to chyba była ta z monopolowego
a ja złapałem pioruna podczas burzy, i trzymam go w słoiku
100% Polak - zabobonny jak murzyn , czosnek przy drzwiach wejściowych
Zjawisk paranormalnych to jest co niemiara tylko trzeba zażywac odpowiednie środki ,żeby je dojrzeć, a jak kto jest wieżący to starczy iść do kościoła się pomodlić, taniej i zdrowiej ;p.
Autorowi postu najprawdopodobniej nie chodziło o to czy wierzycie w te zjawiska, a jakie legendy krążą w Przasnyszu. Ja osobiście pamiętam ufo, które przeleciało nad osiedlową oraz objawienie w oknie koło LO.
Ja jak się napiłem kiedyś z chłopakami na orlika pod trzepakiem to widzieliśmy całe stado latających statków, które eskadrą podążały nad miastem. Następnego dnia okazało się że to harcerze puszczali lampiony
paranormalnym zjawiskiem w Przasnyszu to są ceny mieszkań na rynku wtórnym sięgające nieraz 3000 za metr
ale denny temat, kazdy widzi co chce, plotki, ploteczki.