Niestety ale idąc przez miasto widzi się coraz więcej "McDonaldów". Zacznijmy patrzeć co jemy. Opychamy się gotowymi żarciami bo tak łatwiej i szybciej. Można jeść o wiele zdrowiej i równie smacznie.
Temat ma za zadanie przekazywania sobie sposobów jak można zdrowiej i smaczniej jeść. Czekam na normalne wypowiedzi, uczestnika forum który ma coś napisać aby napisać i robić zamęt chciałbym grzecznie wyprosić :)
Ze swojej strony polecam przepyszną pastę z avokado.
[cytat]Poproszę przepis na pastę z avokado[/cytat]
avokado obrać, pociąć na plasterki żeby można było je łatwiej zgnieść widelcem na papkę, dodać 1-2 ząbki czosnku, 2-3 jajka ugotowane na twardo i pocięte w kostkę, sól, pieprz do smaku, można też dać mniej jajka a dodać w to miejsce ogórek kwaszony, nać pietruszki, czy też szczypiorek. Do przyprawienia jest też dobry biały pieprz. Ze sklepu wybierać najlepiej już miększe avokado, ale też nie za miękkie .
Najlepiej spożywać z pieczywem typu WASA , w lidlu jest dobre ciemne pieczywo wasa, ale nie pamiętam nazwy, jakaś niemiecka ;)
Zdrowe żywienie jest jak najbardziej możliwe jeśli ma się własny sad, ogród, kurnik, obórkę, wędzarnię, piec chlebowy, staw rybny, dobre ujęcie wody ewentualnie zamiennie wielką furę pieniędzy i uczciwych dostawców. Kupując w sklepach no to niestety mamy wysoko przetworzone substytuty żywności tworzone tak żeby było tanio i żeby w sklepie mogły leżeć latami. Można też kupić normalne produkty ale za normalne płaci się 3 razy więcej a gwarancja, że są inne .. żadna. W samej wodzie z wodociągu jest tyle syfu, że ze zdrowym żywieniem nie ma ona nic wspólnego. Samo zdrowe żywienie nie wiele da jeśli będziemy żyć pod presją innych, na pokaz, z dala od ludzi których kochamy, bez akceptacji samych siebie. Pęd do dóbr które nie są nam potrzebne, do iluzorycznych sukcesów zabiera nam tyle czasu i tak zatruwa życie, że zdrowe jedzenie nic nie da. Wyższe wartości i uczucia sprowadzone do roli obowiązku i przymusu .. jednym słowem nie zrobimy z zardzewiałego malucha super fury wlewając benzynę V-Power. Trzeba po całości a po trochu to szkoda zachodu. Slow life + slow food to jest lepszy pomysł niż 60 calowa plazma i co 3 lata nowe auto. Do tego trzeba się jeszcze trochę zmęczyć fizycznie :). Już nie wspominam o życiu w tych betonowych klatka z wiecznie płaczącymi dziećmi, ujadającymi psami... . Nie trzeba być wcale takim bogatym żeby mieć z dala od śmierdzącego miasta 30 arów działki i mały domek.
Zgodzę się z powyższą wypowiedzią, no ale powiedzmy obok mojej działki jest droga, jeżdżą auta, spaliny etc. to już mam nie jeść tego chcąc się zdrowo odżywiać bo to już jest zatrute przez spaliny? nie uniknie wszystkiego.
Mi bardziej chodzi bardziej o to że w miejsce kebaba/zapiekanki wybieram coś zdrowszego, mniejszy czy większy ale ma sens.
Dobrze zrobiony kebab to żadna tragedia. Chude drobiowe mięso, warzywa, ser feta, sos na bazie oleju roślinnego białe pieczywo. Oczywiście jeśli to wszystko nie ocieka tłuszczem. Niestety tłuszcz jest nośnikiem i wzmacniaczem wielu dobrych smaków więc ograniczyć go trudno. Może lepiej zjeść kebaba ale iść na niego pieszo i po drodze coś spalić? Na wszystko można patrzeć z 2 stron nie ma jednego właściwego spojrzenia. Piwo jest niedobre bo alkohol zabija komórki mózgowe, od słodu rośnie "bęben" ale świetnie czyści nerki i drogi moczowe. jeśli chodzi o spalane dziś paliwa to już nie te czasy kiedy pełno było ołowiu, silniki które wysyłały obłoki dymu .. teraz z rury wydechowej leci para wodna i dwutlenek węgla. Ogród można osłonić od drogi gęstym żywopłotem, pełnym płotem wtedy będzie czyściej. Wszystkiego nie unikniemy bo byśmy musieli wyprowadzić się do buszu a i tam latają samoloty :).
http://eko.radom.com.pl/bge/index.php<
br /> Radze w sezonie stąd kupić sobie owoce, następnie sokownik za parę złotych, trochę cukru, i zima nie straszna. Najzdrowsze soki sobie robione ze zdrowej żywności.
Joga modna ale czy taka dobra? Czy zgodna z naszą wiarą? Dla nas dobre jest to co nasi dziadkowie robią od setek lat czyli posiedzieć, pogadać, napić się likieru albo koźlaka ., .
Niestety ale idąc przez miasto widzi się coraz więcej "McDonaldów". Zacznijmy patrzeć co jemy. Opychamy się gotowymi żarciami bo tak łatwiej i szybciej. Można jeść o wiele zdrowiej i równie smacznie.
Temat ma za zadanie przekazywania sobie sposobów jak można zdrowiej i smaczniej jeść. Czekam na normalne wypowiedzi, uczestnika forum który ma coś napisać aby napisać i robić zamęt chciałbym grzecznie wyprosić :)
Ze swojej strony polecam przepyszną pastę z avokado.
A jaki jest twój sposób ? :)
Pozdrawiam A.
Proszę sobie jeszcze poczytać o dobroczynnym działaniu Jagody Godji
Pozdrawiam A.
Poproszę przepis na pastę z avokado
Polecam MC Kebab
[cytat]Poproszę przepis na pastę z avokado[/cytat]
avokado obrać, pociąć na plasterki żeby można było je łatwiej zgnieść widelcem na papkę, dodać 1-2 ząbki czosnku, 2-3 jajka ugotowane na twardo i pocięte w kostkę, sól, pieprz do smaku, można też dać mniej jajka a dodać w to miejsce ogórek kwaszony, nać pietruszki, czy też szczypiorek. Do przyprawienia jest też dobry biały pieprz. Ze sklepu wybierać najlepiej już miększe avokado, ale też nie za miękkie .
Najlepiej spożywać z pieczywem typu WASA , w lidlu jest dobre ciemne pieczywo wasa, ale nie pamiętam nazwy, jakaś niemiecka ;)
Pozdrawiam A. ;)
pieczywo, najlepszy chleb razowy. odstawic wieczorne podjadanie. mniej smazonego jedzenia a wiecej gotowanego, pieczonego.
Zdrowe żywienie jest jak najbardziej możliwe jeśli ma się własny sad, ogród, kurnik, obórkę, wędzarnię, piec chlebowy, staw rybny, dobre ujęcie wody ewentualnie zamiennie wielką furę pieniędzy i uczciwych dostawców. Kupując w sklepach no to niestety mamy wysoko przetworzone substytuty żywności tworzone tak żeby było tanio i żeby w sklepie mogły leżeć latami. Można też kupić normalne produkty ale za normalne płaci się 3 razy więcej a gwarancja, że są inne .. żadna. W samej wodzie z wodociągu jest tyle syfu, że ze zdrowym żywieniem nie ma ona nic wspólnego.
Samo zdrowe żywienie nie wiele da jeśli będziemy żyć pod presją innych, na pokaz, z dala od ludzi których kochamy, bez akceptacji samych siebie. Pęd do dóbr które nie są nam potrzebne, do iluzorycznych sukcesów zabiera nam tyle czasu i tak zatruwa życie, że zdrowe jedzenie nic nie da. Wyższe wartości i uczucia sprowadzone do roli obowiązku i przymusu .. jednym słowem nie zrobimy z zardzewiałego malucha super fury wlewając benzynę V-Power. Trzeba po całości a po trochu to szkoda zachodu.
Slow life + slow food to jest lepszy pomysł niż 60 calowa plazma i co 3 lata nowe auto. Do tego trzeba się jeszcze trochę zmęczyć fizycznie :). Już nie wspominam o życiu w tych betonowych klatka z wiecznie płaczącymi dziećmi, ujadającymi psami... . Nie trzeba być wcale takim bogatym żeby mieć z dala od śmierdzącego miasta 30 arów działki i mały domek.
Zgodzę się z powyższą wypowiedzią, no ale powiedzmy obok mojej działki jest droga, jeżdżą auta, spaliny etc. to już mam nie jeść tego chcąc się zdrowo odżywiać bo to już jest zatrute przez spaliny? nie uniknie wszystkiego.
Mi bardziej chodzi bardziej o to że w miejsce kebaba/zapiekanki wybieram coś zdrowszego, mniejszy czy większy ale ma sens.
A.
Dobrze zrobiony kebab to żadna tragedia. Chude drobiowe mięso, warzywa, ser feta, sos na bazie oleju roślinnego białe pieczywo. Oczywiście jeśli to wszystko nie ocieka tłuszczem. Niestety tłuszcz jest nośnikiem i wzmacniaczem wielu dobrych smaków więc ograniczyć go trudno. Może lepiej zjeść kebaba ale iść na niego pieszo i po drodze coś spalić? Na wszystko można patrzeć z 2 stron nie ma jednego właściwego spojrzenia. Piwo jest niedobre bo alkohol zabija komórki mózgowe, od słodu rośnie "bęben" ale świetnie czyści nerki i drogi moczowe.
jeśli chodzi o spalane dziś paliwa to już nie te czasy kiedy pełno było ołowiu, silniki które wysyłały obłoki dymu .. teraz z rury wydechowej leci para wodna i dwutlenek węgla.
Ogród można osłonić od drogi gęstym żywopłotem, pełnym płotem wtedy będzie czyściej. Wszystkiego nie unikniemy bo byśmy musieli wyprowadzić się do buszu a i tam latają samoloty :).
[cytat]Proszę sobie jeszcze poczytać o dobroczynnym działaniu Jagody Godji
Pozdrawiam A.[/cytat]
http://lokalnazywnosc.pl/katalog-wojewod ztwa/MZ
http://eko.radom.com.pl/bge/index.php< br />
Radze w sezonie stąd kupić sobie owoce, następnie sokownik za parę złotych, trochę cukru, i zima nie straszna.
Najzdrowsze soki sobie robione ze zdrowej żywności.
Joga modna ale czy taka dobra? Czy zgodna z naszą wiarą? Dla nas dobre jest to co nasi dziadkowie robią od setek lat czyli posiedzieć, pogadać, napić się likieru albo koźlaka ., .