Chcia?em poruszyc temat zatrudniania pracownik?w na podsawie pokrewienstwa . Moim zdaniem jest to nieetyczne i krzywdzace dla os?b , kt?re np . zostaja zwolnione tylko dlatego ,?e na ich miejsce przysz?a osoba blizej spokrewniona z bezpo?rednim prze?o?onym. Osoby , kt?re postepuj? w taki spos?b poswi?caj?c niewinna osob? , tylko dlatego ,?eby wkr?cic do pracy swojego poplecznika powinny byc w jakis spos?b ukarane przez PIP . Niestety w praktyce ci??ko jest to udowodnic i kierownicy , kt?rzy tak post?puj? s? bezkarni , mimo i? zatrudniani przez nich poplecznicy maj? cz?sto mniejsze doswiadczenie , umiejetnosci i kwalifikacje , niz zwolnieni pracownicy. Ot?? w naszym mie?cie jest bardzo ci??ko o prac? i faktem jest ,?e niestety wiele os?b wykorzystuje swojestanowisko zwalniajac niewinn? osob? .Dzieje si? tak w najczesciej w sklepach np . w marketach ,itp. Niestety znam taki przypadek z autopsji ,mia? miejsce w sklepie PEPCO , kt?ry mie?ci sie w galerii stokrotka . W?a?nie tam kierownik zatrudni? osobe ze swojej rodziny , nie przed?uzaj?c jednocze?nie umowy jednej z pracownic . Na dobra spraw? nie zrobi? nic nie zgodnego z prawem ,jednak czy jego post?powanie jest etyczne ? Do czego jeszcze moze posun?c si? zar?wno osoba zatrudniona w taki spos?b , jak i ta zatrudniaj?ca ? Sa to pytania retoryczne na kt?re ka?dy powinien odpowiedziec sobie sam . je?li ktos ma podobne przemyslenia , to zapraszam do komentowania .pozdrawiam
To nie jest w porz?dku, ale ... gdy nie zatrudnisz osoby z rodziny, kt?ra szuka pracy, masz jak w banku "strat?" rodziny. Niestety taka jest prawda. Pracodawcom wcale nie jest ?atwo jak do pracy przychodz? osoby z rodziny i prosz? o przyj?cie. PS. Rodziny nie zatrudniam, dzi?ki temu ju? cz??? sie ode mnie odwr?ci?a :/
W instytucjach pa?stwowych to nie powinno mie? miejsca z wiadomego wzgl?du.
A w prywatnych firmach? Nie widz? w tym nic strasznego. Na czyim zdrowiu najbardziej mi zale?y? Na zdrowiu moim i mojej rodziny. Komu przede wszystkim ?ycz? powodzenia w ?yciu? W pierwszej kolejno?ci sobie i swojej rodzinie. Tak samo b?dzie z prac?. Je?eli mam komu? pom?c poprzez zaoferowanie mu stanowiska to w pierwszej kolejno?ci chcia?bym pom?c w ten spos?b komu? z mojej rodziny. Oczywi?cie nie koniecznie na ?lepo, bo nie zaoferuj? w ten spos?b jakiego? kluczowego stanowiska komu? zupe?nie si? do tego nienadaj?cemu, gdyby to mia?o mi samemu konkretnie zaszkodzi
A co powiecie o smiesznych konkursach na wolne miejsca pracy w administracji publicznej, w kt?rych z g?ry jest wybrana dana osoba, a konkurs z wymaganiam ijest rozpisywany pod ni???
Oczywi?cie , je?eli np .ja mia?bym komus za?atwic prac? to w pierwszej kolejno?ci te? osobie mi najblizszej ,ale jesli kto? mia?by przez to stracic prac? , to ju? zupe?nie inna bajka ,gdy? ja nigdy nie chcia?bym , przyj?c na miejsce kogo? innego ze ?wiadomosci? ,?e pozbawi?em go pracy.Osoby post?pujace w ten spos?b s? poprostu nieuczciwe zar?wno zatrudniaj?cu , jak i przyjmuj?cy si? na takich warunkach. Mam nadziej? ,ze kto? z by?ych i obecnych pracownik?w PEPCO natrafi na ten temat i te? si? wypowie .
Go?? napisa_:[cytat]W instytucjach pa?stwowych to nie powinno mie? miejsca z wiadomego wzgl?du.
A w prywatnych firmach? Nie widz? w tym nic strasznego. Na czyim zdrowiu najbardziej mi zale?y? Na zdrowiu moim i mojej rodziny. Komu przede wszystkim ?ycz? powodzenia w ?yciu? W pierwszej kolejno?ci sobie i swojej rodzinie. Tak samo b?dzie z prac?. Je?eli mam komu? pom?c poprzez zaoferowanie mu stanowiska to w pierwszej kolejno?ci chcia?bym pom?c w ten spos?b komu? z mojej rodziny. Oczywi?cie nie koniecznie na ?lepo, bo nie zaoferuj? w ten spos?b jakiego? kluczowego stanowiska komu? zupe?nie si? do tego nienadaj?cemu, gdyby to mia?o mi samemu konkretnie zaszkodzi?.[/cytat]
oczywi?cie , ?e w po cz?sci masz racj? , ja r?wnie? w za?atwianiu pracy najpierw bym bra? pod uwag? rodzine , jednak nigdy bym nikogo ju? zatrudnionego nie zwolni? ,?eby wkr?cic rodzine . Takie post?powanie jest nieuczciwe . Obie osoby zar?wno ta zatrudniona , jak i zatrudniaj?ca id? po trupach do celu . A wiadomo ,?e kto mieczem wojuje , ten od miecza ginie Mam nadziej? ,?e natrafi? na ten temat byli i obecni pracownicy PEPCO i skomentuj? to co dzieje si? w tym sklepie
W?asnie tak stracilem prace w administracji pa?stwowej a zosta?a osoba bez szko?y, kt?ra ma rodzin? w innym urz?dzie na wysokim stanowisku. Pamietajcie w tym roku wyboru p?jd?my wszyscy i rozliczmy tych co tak robi?. Wszysttko od nas zalezy a jak nie chodzimy na wyborty to nie narzekajmy
najwi?kszy prz?kret w zatrudnianiu rodziny i po znajomo?ci jest w szpitalu,licz? sie protekcje,a nie zdobyte wykszta?cenie,stara ?piewka-brak miejsc pracy,co tak naprawde jest wielkim k?amstwem
zatrudnianie rodziny w prywatnych firmach to nic z?ego. ?le jesli sie kogos zwalnia i na jego miejsce rodzine sie przyjmuje. administracje publiczna to lepiej przemilczec.podam przyk?ad w u.skarb kilka lat temu szukali na dwa etaty. sk?adali podania ludzie wykszta?ceni z kwalifikacjami a przyjeto te osoby ktore wczesniej tam pracowa?y na tych stanowiskach na umowe zlecenie bez wy?szego wykszta?cenia(w trakcie studi?w) P.S moj znajomy przejecha? sie na zatrudnianiu rodziny:)
moim zdaniem powinno si? ukarac w jaki? spos?b tego kierownika i obna?yc jego machlojki , skoro posuwa si? do takich rzeczy ,ze cudzym kosztem pr?buje za?atwiac swoje sprawy nie patrz?c na uczucia i sytuacje innych os?b , to moze dopusza si? jaki? innych zaniedban na rzecz rodziny . W ko?cu dla niego wa?niejsza jest rodzina , niz szacunek do drugiego cz?owieka. Moze ktos powinien si? skontaktowac z jego prze?o?onym i powiadomic go o tym co dzieje si? w tym sklepie . W ka?dym razie ja si? troch? zrazi?em do tego sklepu po tym co tu przeczyta?em. Tak nie powinno byc , ?eby jeden cz?owiek drugiemu "swinie" podk?ada? . Pewnie regularnie ucz?szcza do koscio?a wraz ze swoj? rodzin? i udaje dobrego katolika , a nikt nawet nie podejrzewa jaki jest w rzeczywisto?ci
Wypada?oby si? zdecydowa?, czy ten pan ze Stokrotki kogo? zwolni?, czy jedynie nie przed?u?y? z nim umowy, bo to zasadnicza r??nica.
Zwolnienie kogo? tylko dlatego, ?e chce si? zatrudni? na to miejsce kogo? z rodziny mo?e by? rzeczywi?cie niezbyt eleganckie. Natomiast nie widz? nic strasznego w tym, je?eli po prostu z dan? osob? nie przed?u?a si? umowy.
Osoby kt?re s? zatrudniane na 3 miesi?ce i po 3 miesi?cach si? nie sprawdzi?y w swoim zawodzie po prostu maj? nie przed?u?ane umowy. Osobi?cie jestem cz?stym klientem tego sklepu i nigdy jeszcze nie zosta?em niemi?o obs?u?ony panuje tam spokojna i mi?a atmosfera. A co do zatrudniania rodziny to ka?dy powinien pilnowa? swoich spraw a nie trzepa? brudy w internecie takie sprawy to za?atwia si? mi?dzy stronami
Hej, jakby Wszyscy zacz?li pisa? o nepoty?mie i kumoterstwie w pa?stwowych firmach w Przasnyszu tomasakra by by?a....Ka?dy, kto gdzie? w takowej pracuje wie jak jest. Tylko "garb" si? liczy. Przyk?ad?w mo?na poda? bez liku, ale po co ? Zmieni to co? ? Ludziska i tak wiedz? kto i z kim si? go?ci i stawia gorza??. Najgorsze jest to, ?e jak ju? kto? j?cz?cy wcze?niej wkr?ci sie bli?ej zarz?du , to wtedy ju? zamyka jap? i nie skowyczy, wtedy mu wszystko pasi. :/
hehhehehehhehehe, wsp??czuj? tym, kt?rzy zatrudnili u siebie kogo? z rodziny. Zazwyczaj s? to fajt?apy, albo obiboki. Pracodawca ma z takimi k?opot, bo ani opieprzy? , ani wypieprzy?. hihihihi
podobnie? w pepko w stokrotce te? tak si? zatrudnia same kuzynostwo, jest to obrzydliwe. ale mo?e kiedy? role si? odwr?c? i pa?stwo kierownictwo zostanie na bruku. przejedzie si? na w?asnej glupocie
Nepotyzm w Przasnyszu, zajrzyjcie i tu: http://www.olsztyn.lasy.gov.pl/przasnysz/kontakty-biuro oraz tu: http://www.olsztyn.lasy.gov.pl/przasnysz/kontakty-lesnictwa Powi?zania mo?na znalezc r?nie? w danych z jednego linku i drugiego
[cytat]podobnie? w pepko w stokrotce te? tak si? zatrudnia same kuzynostwo, jest to obrzydliwe. ale mo?e kiedy? role si? odwr?c? i pa?stwo kierownictwo zostanie na bruku. przejedzie si? na w?asnej glupocie[/cytat]
Ja też pracowałam w pepco i spotkała mnie podobna historia ale ja nie zamierzam tego tak zostawić proszę o kontakt osoby odważne które mi pomogą 508828537
[cytat]podobnie? w pepko w stokrotce te? tak si? zatrudnia same kuzynostwo, jest to obrzydliwe. ale mo?e kiedy? role si? odwr?c? i pa?stwo kierownictwo zostanie na bruku. przejedzie si? na w?asnej glupocie
Dobre naprawde................[/cytat] w stokrotce to jak zmarła osoba z rodziny kierownika to okazało się że w dniu pogrzebu nie było komu do pracy przyjśc bo 3/4 zatrudnionego personelu była z ta osobą po rodzinie
Chcia?em poruszyc temat zatrudniania pracownik?w na podsawie pokrewienstwa . Moim zdaniem jest to nieetyczne i krzywdzace dla os?b , kt?re np . zostaja zwolnione tylko dlatego ,?e na ich miejsce przysz?a osoba blizej spokrewniona z bezpo?rednim prze?o?onym. Osoby , kt?re postepuj? w taki spos?b poswi?caj?c niewinna osob? , tylko dlatego ,?eby wkr?cic do pracy swojego poplecznika powinny byc w jakis spos?b ukarane przez PIP . Niestety w praktyce ci??ko jest to udowodnic i kierownicy , kt?rzy tak post?puj? s? bezkarni , mimo i? zatrudniani przez nich poplecznicy maj? cz?sto mniejsze doswiadczenie , umiejetnosci i kwalifikacje , niz zwolnieni pracownicy. Ot?? w naszym mie?cie jest bardzo ci??ko o prac? i faktem jest ,?e niestety wiele os?b wykorzystuje swojestanowisko zwalniajac niewinn? osob? .Dzieje si? tak w najczesciej w sklepach np . w marketach ,itp. Niestety znam taki przypadek z autopsji ,mia? miejsce w sklepie PEPCO , kt?ry mie?ci sie w galerii stokrotka . W?a?nie tam kierownik zatrudni? osobe ze swojej rodziny , nie przed?uzaj?c jednocze?nie umowy jednej z pracownic . Na dobra spraw? nie zrobi? nic nie zgodnego z prawem ,jednak czy jego post?powanie jest etyczne ? Do czego jeszcze moze posun?c si? zar?wno osoba zatrudniona w taki spos?b , jak i ta zatrudniaj?ca ? Sa to pytania retoryczne na kt?re ka?dy powinien odpowiedziec sobie sam . je?li ktos ma podobne przemyslenia , to zapraszam do komentowania .pozdrawiam
To nie jest w porz?dku, ale ...
gdy nie zatrudnisz osoby z rodziny, kt?ra szuka pracy, masz jak w banku "strat?" rodziny.
Niestety taka jest prawda.
Pracodawcom wcale nie jest ?atwo jak do pracy przychodz? osoby z rodziny i prosz? o przyj?cie.
PS. Rodziny nie zatrudniam, dzi?ki temu ju? cz??? sie ode mnie odwr?ci?a :/
W instytucjach pa?stwowych to nie powinno mie? miejsca z wiadomego wzgl?du.
A w prywatnych firmach? Nie widz? w tym nic strasznego. Na czyim zdrowiu najbardziej mi zale?y? Na zdrowiu moim i mojej rodziny. Komu przede wszystkim ?ycz? powodzenia w ?yciu? W pierwszej kolejno?ci sobie i swojej rodzinie. Tak samo b?dzie z prac?. Je?eli mam komu? pom?c poprzez zaoferowanie mu stanowiska to w pierwszej kolejno?ci chcia?bym pom?c w ten spos?b komu? z mojej rodziny. Oczywi?cie nie koniecznie na ?lepo, bo nie zaoferuj? w ten spos?b jakiego? kluczowego stanowiska komu? zupe?nie si? do tego nienadaj?cemu, gdyby to mia?o mi samemu konkretnie zaszkodzi
A co powiecie o smiesznych konkursach na wolne miejsca pracy w administracji publicznej, w kt?rych z g?ry jest wybrana dana osoba, a konkurs z wymaganiam ijest rozpisywany pod ni???
Oczywi?cie , je?eli np .ja mia?bym komus za?atwic prac? to w pierwszej kolejno?ci te? osobie mi najblizszej ,ale jesli kto? mia?by przez to stracic prac? , to ju? zupe?nie inna bajka ,gdy? ja nigdy nie chcia?bym , przyj?c na miejsce kogo? innego ze ?wiadomosci? ,?e pozbawi?em go pracy.Osoby post?pujace w ten spos?b s? poprostu nieuczciwe zar?wno zatrudniaj?cu , jak i przyjmuj?cy si? na takich warunkach. Mam nadziej? ,ze kto? z by?ych i obecnych pracownik?w PEPCO natrafi na ten temat i te? si? wypowie .
Go?? napisa_:[cytat]W instytucjach pa?stwowych to nie powinno mie? miejsca z wiadomego wzgl?du.
A w prywatnych firmach? Nie widz? w tym nic strasznego. Na czyim zdrowiu najbardziej mi zale?y? Na zdrowiu moim i mojej rodziny. Komu przede wszystkim ?ycz? powodzenia w ?yciu? W pierwszej kolejno?ci sobie i swojej rodzinie. Tak samo b?dzie z prac?. Je?eli mam komu? pom?c poprzez zaoferowanie mu stanowiska to w pierwszej kolejno?ci chcia?bym pom?c w ten spos?b komu? z mojej rodziny. Oczywi?cie nie koniecznie na ?lepo, bo nie zaoferuj? w ten spos?b jakiego? kluczowego stanowiska komu? zupe?nie si? do tego nienadaj?cemu, gdyby to mia?o mi samemu konkretnie zaszkodzi?.[/cytat]
oczywi?cie , ?e w po cz?sci masz racj? , ja r?wnie? w za?atwianiu pracy najpierw bym bra? pod uwag? rodzine , jednak nigdy bym nikogo ju? zatrudnionego nie zwolni? ,?eby wkr?cic rodzine . Takie post?powanie jest nieuczciwe . Obie osoby zar?wno ta zatrudniona , jak i zatrudniaj?ca id? po trupach do celu . A wiadomo ,?e kto mieczem wojuje , ten od miecza ginie
Mam nadziej? ,?e natrafi? na ten temat byli i obecni pracownicy PEPCO i skomentuj? to co dzieje si? w tym sklepie
W?asnie tak stracilem prace w administracji pa?stwowej a zosta?a osoba bez szko?y, kt?ra ma rodzin? w innym urz?dzie na wysokim stanowisku. Pamietajcie w tym roku wyboru p?jd?my wszyscy i rozliczmy tych co tak robi?. Wszysttko od nas zalezy a jak nie chodzimy na wyborty to nie narzekajmy
najwi?kszy prz?kret w zatrudnianiu rodziny i po znajomo?ci jest w szpitalu,licz? sie protekcje,a nie zdobyte wykszta?cenie,stara ?piewka-brak miejsc pracy,co tak naprawde jest wielkim k?amstwem
zatrudnianie rodziny w prywatnych firmach to nic z?ego. ?le jesli sie kogos zwalnia i na jego miejsce rodzine sie przyjmuje.
administracje publiczna to lepiej przemilczec.podam przyk?ad w u.skarb kilka lat temu szukali na dwa etaty. sk?adali podania ludzie wykszta?ceni z kwalifikacjami a przyjeto te osoby ktore wczesniej tam pracowa?y na tych stanowiskach na umowe zlecenie bez wy?szego wykszta?cenia(w trakcie studi?w)
P.S moj znajomy przejecha? sie na zatrudnianiu rodziny:)
moim zdaniem powinno si? ukarac w jaki? spos?b tego kierownika i obna?yc jego machlojki , skoro posuwa si? do takich rzeczy ,ze cudzym kosztem pr?buje za?atwiac swoje sprawy nie patrz?c na uczucia i sytuacje innych os?b , to moze dopusza si? jaki? innych zaniedban na rzecz rodziny . W ko?cu dla niego wa?niejsza jest rodzina , niz szacunek do drugiego cz?owieka. Moze ktos powinien si? skontaktowac z jego prze?o?onym i powiadomic go o tym co dzieje si? w tym sklepie . W ka?dym razie ja si? troch? zrazi?em do tego sklepu po tym co tu przeczyta?em. Tak nie powinno byc , ?eby jeden cz?owiek drugiemu "swinie" podk?ada? . Pewnie regularnie ucz?szcza do koscio?a wraz ze swoj? rodzin? i udaje dobrego katolika , a nikt nawet nie podejrzewa jaki jest w rzeczywisto?ci
Wypada?oby si? zdecydowa?, czy ten pan ze Stokrotki kogo? zwolni?, czy jedynie nie przed?u?y? z nim umowy, bo to zasadnicza r??nica.
Zwolnienie kogo? tylko dlatego, ?e chce si? zatrudni? na to miejsce kogo? z rodziny mo?e by? rzeczywi?cie niezbyt eleganckie. Natomiast nie widz? nic strasznego w tym, je?eli po prostu z dan? osob? nie przed?u?a si? umowy.
Osoby kt?re s? zatrudniane na 3 miesi?ce i po 3 miesi?cach si? nie sprawdzi?y w swoim zawodzie po prostu maj? nie przed?u?ane umowy. Osobi?cie jestem cz?stym klientem tego sklepu i nigdy jeszcze nie zosta?em niemi?o obs?u?ony panuje tam spokojna i mi?a atmosfera. A co do zatrudniania rodziny to ka?dy powinien pilnowa? swoich spraw a nie trzepa? brudy w internecie takie sprawy to za?atwia si? mi?dzy stronami
Hej, jakby Wszyscy zacz?li pisa? o nepoty?mie i kumoterstwie w pa?stwowych firmach w Przasnyszu tomasakra by by?a....Ka?dy, kto gdzie? w takowej pracuje wie jak jest. Tylko "garb" si? liczy. Przyk?ad?w mo?na poda? bez liku, ale po co ? Zmieni to co? ? Ludziska i tak wiedz? kto i z kim si? go?ci i stawia gorza??. Najgorsze jest to, ?e jak ju? kto? j?cz?cy wcze?niej wkr?ci sie bli?ej zarz?du , to wtedy ju? zamyka jap? i nie skowyczy, wtedy mu wszystko pasi. :/
Tylko musi wi?cej wazeliny kupowa? hehehe
hehhehehehhehehe, wsp??czuj? tym, kt?rzy zatrudnili u siebie kogo? z rodziny. Zazwyczaj s? to fajt?apy, albo obiboki. Pracodawca ma z takimi k?opot, bo ani opieprzy? , ani wypieprzy?. hihihihi
podobnie? w pepko w stokrotce te? tak si? zatrudnia same kuzynostwo, jest to obrzydliwe. ale mo?e kiedy? role si? odwr?c? i pa?stwo kierownictwo zostanie na bruku. przejedzie si? na w?asnej glupocie
Nepotyzm w Przasnyszu, zajrzyjcie i tu: http://www.olsztyn.lasy.gov.pl/przasnysz/kontakty-biuro oraz tu: http://www.olsztyn.lasy.gov.pl/przasnysz/kontakty-lesnictwa Powi?zania mo?na znalezc r?nie? w danych z jednego linku i drugiego
[cytat]podobnie? w pepko w stokrotce te? tak si? zatrudnia same kuzynostwo, jest to obrzydliwe. ale mo?e kiedy? role si? odwr?c? i pa?stwo kierownictwo zostanie na bruku. przejedzie si? na w?asnej glupocie[/cytat]
Dobre naprawde................
Ja też pracowałam w pepco i spotkała mnie podobna historia ale ja nie zamierzam tego tak zostawić proszę o kontakt osoby odważne które mi pomogą 508828537
w Zielonym Markecie na Orlika zatrudniają bez znajomości
Proszę osoby które pracowały w pepco zostały pokrzywdzone i żle potraktowane o wpisy na adres [email protected]
Proszę osoby które pracowały w pepco zostały pokrzywdzone i żle potraktowane o wpisy na adres [email protected]
[cytat]podobnie? w pepko w stokrotce te? tak si? zatrudnia same kuzynostwo, jest to obrzydliwe. ale mo?e kiedy? role si? odwr?c? i pa?stwo kierownictwo zostanie na bruku. przejedzie si? na w?asnej glupocie
Dobre naprawde................[/cytat]
w stokrotce to jak zmarła osoba z rodziny kierownika to okazało się że w dniu pogrzebu nie było komu do pracy przyjśc bo 3/4 zatrudnionego personelu była z ta osobą po rodzinie
BANDA IDIOTÓW......
[cytat]BANDA IDIOTÓW......[/cytat]
oj nie przesadzaj to , że pracują po znajomosci nie znaczy , że są zaraz idiotami
[cytat]w Zielonym Markecie na Orlika zatrudniają bez znajomości [/cytat]
I bez umowy :-)