Reklama
  • Gość2015-07-19 20:32:26

  • Gość 2015-07-19 18:32:26

    Ja tam się na mechanice płynów nie znam chociaż wiem, że jak jest zlewny deszcz nie da się wszystkiego odprowadzić natychmiast ale ..
    Na moście to chyba jest gdzie wodę odprowadzić a regularnie przy każdym większym deszczu jest pół metra.
    Jak już o drogach to cieszę się, że coś się dzieje na Makowskiej, Mam nadzieję, że ktoś zrobi to z głową i studzienki (dekle kanalizacji burzowej) nie będą zapadnięte 5 cm bo na przesunięcie nie liczę.

  • Gość 2015-07-22 14:35:06

    Z tymi deklami to problem nie tylko w Przasnyszu.



Reklama
Reklama