Nie trzeba było tak od razu W Dzień Niepodległości poszli by na piwo a nie na ulice i mniej by się polityką interesowali i mniej patriotów by było i taniej ...bo teraz trzeba odgruzować Warszawę ..posprzątać.. Policji zapłacić za dzień roboczy Na zachodzie już dawno wpadli na to że trzeba płacić haracz za spokój czyli zasiłek dla bezrobotnych
U nas to nie wypali, bo kazdy będzie wolał być na zasiłku niż tyrać za 1100 .... I w sumie to się nie dziwie. Najpierw niech podniosą pensję minimalną na 2000, a wtedy zasiłek na 1000 i wtedy to ma rację bytu :)
No tak powiedzmy, że takich którym by przysługiwał zasiłek jest 10 milionów czyli co miesiąc wykładasz 10 miliardów. 120 miliardów rocznie a uprawnionych będzie przybywać bo lepiej siedzieć w domu za 1000 niż ciężko pracować za 1100. Za 1/100 tej sumy można zrobić naprawdę wiele dobrego. Dajmy na przykład każdemu raz w życiu szansę założyć biznes z całkowitym zwolnieniem z opłat przez 1 rok. To też drogo? Pozwólmy przez 2 lata jeśli opłaci podatki wziąć od niego tylko 10% zysku na składki zdrowotne i emerytalne. A co jeśli powiem, że to jest realne już dziś? Wystarczy założyć spółdzielnię socjalną by bardzo łatwo wystartować z indywidualną działalnością. Nie ma żadnego ryzyka. Z obowiązkowych opłat jest podatek kiedy zarabiasz masz na podatek a kiedy nie nic nie płacisz. Jak najbardziej naprawdę potrzebujący powinni mieć zapewniona pomoc pozwalającą im żyć godnie ale nie w postaci jałmużny 30 złotych na miesiąc. Popatrz sobie na stany tam dostaniesz czek na niewielką sumę i bony na żywność.
Pomysł jest na tyle absurdalny, że na szczęście nie zostanie zrealizowany. A ktokolwiek będzie próbował go wprowadzić, powinien od razu być sądzony za perfidną próbę działania na szkodę państwa.
Najpierw wyjaśnijmy sobie jedno. Aby dać komuś 1000 zł, najpierw ten tysiąc trzeba komuś zabrać.
Aby dać każdemu po 1000 zł, trzeba zatrudnić kolejną rzeszę urzędników tylko do tego. Za darmo nie będą pracować. Zatem, aby dać komuś 1000 zł, najpierw trzeba będzie komuś zabrać 1100 zł, bo 100 zł zostanie przejedzone na koszty urzędnicze i inne pierdoły.
Aby państwo było w stanie dać każdemu po 1000 zł, trzeba byłoby jeszcze bardziej podnieść podatki. Najbardziej ucierpią na tym przedsiębiorcy, a większość z nich upadnie, bo im już w ogóle nie będzie się opłacać prowadzić działalności.
Ci, co spróbują si utrzymać, zaczną jeszcze bardziej kombinować, aby płacić jak najmniejsze podatki. Co będą robić? Dopóki płaca minimalna będzie relatywnie niska, będą ją płacić większości pracowników. Jeżeli zaczniemy podnosić płacę minimalną, będą musieli zacząć w inny sposób kombinować, aby jak najmniej dać się okraść lewicowemu rządowi.
Uczciwi upadną, kombinatorzy sobie poradzą. A co będą mieć z tego zwykli pracownicy? Jak im się wyjątkowo nie poszczęści, a już teraz trzeba mieć dużo szczęścia, żeby znaleźć dobrze płatną pracę, to będą musieli żyć z tych 1000 zł miesięcznie. Ale jak lewaki ubiją w ten sposób większość małych przedsiębiorstw, to te 1000 zł to nie będzie tyle samo warte, co teraz. Wszystko jeszcze bardziej zdrożeje i te 1000 zł to będzie na prawdę życie na granicy ogromnego ubóstwa. Wtedy za te 1000 zł nie będzie Was stać nawet na połowę tego, ile teraz kupicie za 1200 zł z pensji minimalnej, ale samemu zarobionej.
Ja to bym zrobil coś zeby ludzie co mają swoją dzialaność mieli wybór np 3 warianty skladek do zaplaty , od najnizszej do najwyzszej, i wtedy czy mają wieszy obrót placiliby wiecej a jak mniejszy to mniej, a nie ponad 1tyś zl a utargi są rózne , zasiłek 1tys zl to bym dał ale osobom niepełnosprawnym , na wozkach, lezących ale nie nierobom czy menelom, bo taki to przechla a inny chory doceni bo by mial na lakrza, rehabilitacje itp i na jakie takie zycie.
Nie trzeba było tak od razu W Dzień Niepodległości poszli by na piwo a nie na ulice i mniej by się polityką interesowali i mniej patriotów by było
i taniej ...bo teraz trzeba odgruzować Warszawę ..posprzątać.. Policji zapłacić za dzień roboczy
Na zachodzie już dawno wpadli na to że trzeba płacić haracz za spokój czyli zasiłek dla bezrobotnych
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,1492 0420,1000_zl_dla_kazdego_doroslego_Polak a__Ostatnie_miesiace.html
???
U nas to nie wypali, bo kazdy będzie wolał być na zasiłku niż tyrać za 1100 .... I w sumie to się nie dziwie. Najpierw niech podniosą pensję minimalną na 2000, a wtedy zasiłek na 1000 i wtedy to ma rację bytu :)
No tak powiedzmy, że takich którym by przysługiwał zasiłek jest 10 milionów czyli co miesiąc wykładasz 10 miliardów. 120 miliardów rocznie a uprawnionych będzie przybywać bo lepiej siedzieć w domu za 1000 niż ciężko pracować za 1100. Za 1/100 tej sumy można zrobić naprawdę wiele dobrego. Dajmy na przykład każdemu raz w życiu szansę założyć biznes z całkowitym zwolnieniem z opłat przez 1 rok. To też drogo? Pozwólmy przez 2 lata jeśli opłaci podatki wziąć od niego tylko 10% zysku na składki zdrowotne i emerytalne. A co jeśli powiem, że to jest realne już dziś? Wystarczy założyć spółdzielnię socjalną by bardzo łatwo wystartować z indywidualną działalnością. Nie ma żadnego ryzyka. Z obowiązkowych opłat jest podatek kiedy zarabiasz masz na podatek a kiedy nie nic nie płacisz.
Jak najbardziej naprawdę potrzebujący powinni mieć zapewniona pomoc pozwalającą im żyć godnie ale nie w postaci jałmużny 30 złotych na miesiąc. Popatrz sobie na stany tam dostaniesz czek na niewielką sumę i bony na żywność.
bolek obiecywał 100 milionów , starsi pamiętają
Pomysł jest na tyle absurdalny, że na szczęście nie zostanie zrealizowany. A ktokolwiek będzie próbował go wprowadzić, powinien od razu być sądzony za perfidną próbę działania na szkodę państwa.
Najpierw wyjaśnijmy sobie jedno. Aby dać komuś 1000 zł, najpierw ten tysiąc trzeba komuś zabrać.
Aby dać każdemu po 1000 zł, trzeba zatrudnić kolejną rzeszę urzędników tylko do tego. Za darmo nie będą pracować. Zatem, aby dać komuś 1000 zł, najpierw trzeba będzie komuś zabrać 1100 zł, bo 100 zł zostanie przejedzone na koszty urzędnicze i inne pierdoły.
Aby państwo było w stanie dać każdemu po 1000 zł, trzeba byłoby jeszcze bardziej podnieść podatki. Najbardziej ucierpią na tym przedsiębiorcy, a większość z nich upadnie, bo im już w ogóle nie będzie się opłacać prowadzić działalności.
Ci, co spróbują si utrzymać, zaczną jeszcze bardziej kombinować, aby płacić jak najmniejsze podatki. Co będą robić? Dopóki płaca minimalna będzie relatywnie niska, będą ją płacić większości pracowników. Jeżeli zaczniemy podnosić płacę minimalną, będą musieli zacząć w inny sposób kombinować, aby jak najmniej dać się okraść lewicowemu rządowi.
Uczciwi upadną, kombinatorzy sobie poradzą. A co będą mieć z tego zwykli pracownicy? Jak im się wyjątkowo nie poszczęści, a już teraz trzeba mieć dużo szczęścia, żeby znaleźć dobrze płatną pracę, to będą musieli żyć z tych 1000 zł miesięcznie. Ale jak lewaki ubiją w ten sposób większość małych przedsiębiorstw, to te 1000 zł to nie będzie tyle samo warte, co teraz. Wszystko jeszcze bardziej zdrożeje i te 1000 zł to będzie na prawdę życie na granicy ogromnego ubóstwa. Wtedy za te 1000 zł nie będzie Was stać nawet na połowę tego, ile teraz kupicie za 1200 zł z pensji minimalnej, ale samemu zarobionej.
ja pobieram sobie 220 euro zasiłku tygodniowo czyli 880 euro miesięcznie no ale zasiłek nie z PL tylko transferowany z EU
wystarczy zlikwidować urzędy pracy,pozwalniać urzędników,bo jest ich stanowczo za dużo i forsa się znajdzie.
Ja to bym zrobil coś zeby ludzie co mają swoją dzialaność mieli wybór np 3 warianty skladek do zaplaty , od najnizszej do najwyzszej, i wtedy czy mają wieszy obrót placiliby wiecej a jak mniejszy to mniej, a nie ponad 1tyś zl a utargi są rózne , zasiłek 1tys zl to bym dał ale osobom niepełnosprawnym , na wozkach, lezących ale nie nierobom czy menelom, bo taki to przechla a inny chory doceni bo by mial na lakrza, rehabilitacje itp i na jakie takie zycie.