Witam czy komuś wiadomo jakie są przeciętne zarobki w sklepach odzieżowych, np. Top S., bo znowu poszukują tam dziewczyny do pracy???? proszę o informację{mruga}
Jeśli w naszym bezrobotnym Przasnyszu dostaniesz pracę na umowę / nawet na pół etatu/ to się ciesz .Wiadomo że najniższa krajowa . Od stycznia najniższa krajowa będzie kosztowała szefa ok.2060 zł. miesięcznie .plus inne koszty np. lokalowe , energii elektrycznej, ogrzania , wody i kanalizacji , badań lekarskich , szkoleń bhp itp.Do ręki otrzymasz trochę ponad 1200 zł, ale twój szef zapłaci bardzo dużo , jak napisałam powyżej .W sklepie nie zarobisz więcej jak najniższa krajowa .
Jeszcze do tych kosztów dodaj wynagrodzenie za urlop .Jeśli ktoś będzie 4 tygodnie na urlopie , to szef zapłaci ok. 2060 zł , tyle samo jak byś pracowała .Szef musi zaoszczędzić , żeby miał póżniej z czego wypłacić .Wiem o tym , ponieważ moja siostra prowadzi sklep /w innym mieście / i bardzo narzeka na wysokie koszty utrzymania sklepu .
ja tak mysle ze pewnie nie placą nawet tej najnizszej tylko w umowie moze byc z 800zł a reszta to zalezna od obrotów sklepu i dlatego zawsze doskakują do klientów jak tylko wejdzie do sklepu ,,w czym pomoć" tlumów nie ma a oplaty są co mesiąc, i dlatego pewnie kazda po pracuje 3 miesiące i sie zwalnia.
Żeby płacić , to trzeba mieć z czego .Sklepy odzieżowe mają bardzo wysoką marżę , to jeśli do tego dojdzie wysoki obrót , to właściciel ma z czego płacić . Dobrze teraz zarabiają ciucholandy , Najgorzej mają sklepy spożywcze , ponieważ marża jest tam nie wysoka i bardzo duża konkurencja .Za dużo jest sklepow spożywczych.
Jeszcze do tych kosztów dodaj wynagrodzenie za urlop .Jeśli ktoś będzie 4 tygodnie na urlopie , to szef zapłaci ok. 2060 zł , tyle samo jak byś pracowała .Szef musi zaoszczędzić , żeby miał póżniej z czego wypłacić .Wiem o tym , ponieważ moja siostra prowadzi sklep /w innym mieście / i bardzo narzeka na wysokie koszty utrzymania sklepu .
to niech się sama weżmie do pracy!!! białe murzynki na kuroniówki!!!
Witam
czy komuś wiadomo jakie są przeciętne zarobki w sklepach odzieżowych, np. Top S., bo znowu poszukują tam dziewczyny do pracy????
proszę o informację{mruga}
najniższa krajowa i nic więcej
Jeśli w naszym bezrobotnym Przasnyszu dostaniesz pracę na umowę / nawet na pół etatu/ to się ciesz .Wiadomo że najniższa krajowa . Od stycznia najniższa krajowa będzie kosztowała szefa ok.2060 zł. miesięcznie .plus inne koszty np. lokalowe , energii elektrycznej, ogrzania , wody i kanalizacji , badań lekarskich , szkoleń bhp itp.Do ręki otrzymasz trochę ponad 1200 zł, ale twój szef zapłaci bardzo dużo , jak napisałam powyżej .W sklepie nie zarobisz więcej jak najniższa krajowa .
Jeszcze do tych kosztów dodaj wynagrodzenie za urlop .Jeśli ktoś będzie 4 tygodnie na urlopie , to szef zapłaci ok. 2060 zł , tyle samo jak byś pracowała .Szef musi zaoszczędzić , żeby miał póżniej z czego wypłacić .Wiem o tym , ponieważ moja siostra prowadzi sklep /w innym mieście / i bardzo narzeka na wysokie koszty utrzymania sklepu .
1200-1500
ostatnio jest taki myk ze duzo ofert z orzeczeniem o niepełnosprawności, co mają z tego? PFRON zwraca część utrzymania?
znowu szukają tam dziewczyny? się znaczy do Top Secret?
ja tak mysle ze pewnie nie placą nawet tej najnizszej tylko w umowie moze byc z 800zł a reszta to zalezna od obrotów sklepu i dlatego zawsze doskakują do klientów jak tylko wejdzie do sklepu ,,w czym pomoć" tlumów nie ma a oplaty są co mesiąc, i dlatego pewnie kazda po pracuje 3 miesiące i sie zwalnia.
Znam jeden sklep odzieżowy gdzie właściciel płaci 2 tys. do ręki :) Echhhh. Nie wszyscy są tak hojni :P
Żeby płacić , to trzeba mieć z czego .Sklepy odzieżowe mają bardzo wysoką marżę , to jeśli do tego dojdzie wysoki obrót , to właściciel ma z czego płacić . Dobrze teraz zarabiają ciucholandy , Najgorzej mają sklepy spożywcze , ponieważ marża jest tam nie wysoka i bardzo duża konkurencja .Za dużo jest sklepow spożywczych.
jak juz DIVERSE likwidują to widac ze ci kupujący przezucili sie na uzywną odziez markową,
Jeszcze do tych kosztów dodaj wynagrodzenie za urlop .Jeśli ktoś będzie 4 tygodnie na urlopie , to szef zapłaci ok. 2060 zł , tyle samo jak byś pracowała .Szef musi zaoszczędzić , żeby miał póżniej z czego wypłacić .Wiem o tym , ponieważ moja siostra prowadzi sklep /w innym mieście / i bardzo narzeka na wysokie koszty utrzymania sklepu .
to niech się sama weżmie do pracy!!! białe murzynki na kuroniówki!!!